Witam.
Już od dość dawna nosiłem się z zamiarem wykonania stacji lutowniczej. Wcześniej używałem tej właśnie kolby, po prostu podłączając pod zasilacz. Wkurzające było co jakiś czas odłączać zasilacz od badanego układu i podłączanie kolby. Dlatego właśnie powstała ta stacja. Stacja wykonana jest na poczwórnym wzmacniaczu operacyjnym LM324 i garstce elementów dyskretnych. Schemat:
Wzorowałem się na schemacie kolegi elektryku5 z tego wątku:
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1920794.html
Stacja nie kosztowała mnie ani grosza, bo wszystkie potrzebne elementy miałem w swoich zbiorach. Są dwa transformatory- większy zasila kolbę a mniejszy układ termostatu. Jeżeli chodzi o panel przedni- jest to urządzenie do warsztatu a nie do położenia na półkę, więc nie wysilałem się.
Fajne? Ranking DIY