Witam. Chciałbym zaprezentować subwoofer zamknięty w obudowie o rzadko spotykanym kształcie - w przekroju pionowym w kształcie trójkąta.
1. Głównymi założeniami konstrukcyjnym było:
- konstrukcja powinna być na tyle wytrzymała by sprostać ogromnym ciśnieniom wytwarzanym przez głośnik 18-calowy w stosunkowo niewielkiej objętości powietrza 130l
- zminimalizowanie drgań obudowy - sposób rozmieszczenia płyt poprzecznych znajdujących się wewnątrz konstrukcji to klasyczne rozwiązanie (technika budowlana) doskonale przenoszące naprężenia
- uniknięcie prostopadłych ścianek w objętości, w której zamontowany jest głośnik
Obudowę zaprojektowałem sam od zera. Zależało mi na uzyskaniu doskonałego impulsu przy zachowaniu sensownego zejścia.
2. Dobór litrażu obudowy, prace konstrukcyjne
Te 130l nie jest przypadkowe. Zanim podjąłem pracę nad prezentowaną obudową wykonałem 4 różne sześcienne obudowy testowe o różnych objętościach - 90, 130, 170, 210l (z płyty wiórowej). Przy tym konkretnym litrażu uzyskałem satysfakcjonujące brzmienie, przy zachowaniu przyzwoitej wytrzymałości mocowej i akceptowalnym gabarycie obudowy - oczywiście wykonałem symulacje dla w.w wymienionych objętości. W załączniku znajduje się symulacja dla 130l. Obudowa została wykonana z płyt MDF 19mm - materiał przeze mnie znany, lubiany i o dobrych właściwościach akustycznych. Obudowa była skręcana oraz klejona przy pomocy kleju typu "Pattex" do drewna.
Maskowanie otworów po wkrętów wykonałem lubianą przeze mnie techniką: kołkowanie otworów.
Po możliwie dokładnym dopracowaniu powierzchni, wyrównaniu otworów po kołkach, wyrównaniu łączeń płyt przystąpiłem do malowania. Na początku zagruntowałem obudowę wewnątrz i na zewnątrz po czym przystąpiłem do malowania - farba na bazie akrylu (3 warstwy w celu uzyskania głębokiej czerni). Przed każdą kolejną warstwą przy pomocy papieru o gradacji 1000 uzyskiwałem gładź. Na tym etapie paczka wyglądała następująco:
3. Odsłuchy
Pierwsze wrażenie jakie miałem jest następujące - bas jest super szybki, impuls powalający. Obudowa, tak jak się spodziewałem ani drgnie. Nawet przy dużych mocach (napędzam to wzmacniaczem PROEL HPX1200 w mostku) drgań brak - totalnie zero. Jest to najbardziej uniwersalna obudowa do basu jaką wykonałem i mam wrażenie, że polubiliśmy się na długie lata. Ciężko mi sobie wyobrazić, że można lepiej - Gra to moim zdaniem lepiej, niż OB na 15" B&C które też posiadam. Gabaryt tej konstrukcji jest do zaakceptowania - komponuje się w moim pokoju i nie odbiera jakże cennej przestrzeni życiowej.
4. Koszta
- B&C 18PS76 - 700 zł
- materiał, kleje wkręty, podkłady i farby - 400zł
Poniżej kilka zdjęć wykończonej obudowy.
W załączniku znajduje się symulacja dla 130l wykonana w Bas Box Pro, oraz rysunek obudowy, łącznie z wymaganymi formatkami dla: 18, 19mm grubości płyt.
Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji.
Fajne? Ranking DIY