Od 2 tygodni działa u mnie instalacja fotowoltaiczna. Niestety często w ciągu dnia falownik Fronius Symo wyłącza się z powodu zbyt wysokiego napięcia w sieci AC. Komunikaty o zbyt wysokim napięciu wyświetla kilka- , kilkanaście razy dziennie. Poniżej załączam foto logu falownika oraz wykresy napięcia pochodzące z aplikacji monitorującej pracę falownika ( monitoring działa tylko w czasie pracy falownika, po zmroku przechodzi w stan uśpienia). Nie widziałem natomiast komunikatu o zbyt niskim napięciu. Jeżeli były krótkie przerwy w dostawie prądu, to ich nie zauważyłem.
Pomiary napięcia wykonane zwykłym multimetrem w różnych gniazdkach potwierdzają duże wahania napięcia na jednej fazie 220-265V, pozostałe w miarę stabilne 240-245V.
Od dawna występuje też problem z wyraźną zmianą intensywności świecenia zwykłych żarówek. W przeszłości kilkakrotnie mierzyłem napięcie i mieściło się ono w zakresie 10% tolerancji. Pomiar robiony był jednak zawsze w tym samym gniazdku, które jak się teraz okazuje, podpięte jest pod jedną ze stabilnych faz.
Kilka miesięcy temu miałem awarię silnika w 3-letniej zmywarce, a 2 lata temu wymieniłem kocioł co z powodu awarii elektroniki. Oba urządzenia podłączone były pod fazę z przekroczeniami napięcia.
Energa wymieniła mi licznik na dwukierunkowy Otus 3. Na stronie Apatora doczytałem się, że ma on funkcję monitorowania parametrów sieci. Myślałem, żeby poprosić Energę o ich odczyt, tylko czy będą chcieli podawać dane świadczące, że dostarczany przez nich prąd nie trzyma parametrów?
Proszę o radę co dalej robić w tej sytuacji.
Pomiary napięcia wykonane zwykłym multimetrem w różnych gniazdkach potwierdzają duże wahania napięcia na jednej fazie 220-265V, pozostałe w miarę stabilne 240-245V.
Od dawna występuje też problem z wyraźną zmianą intensywności świecenia zwykłych żarówek. W przeszłości kilkakrotnie mierzyłem napięcie i mieściło się ono w zakresie 10% tolerancji. Pomiar robiony był jednak zawsze w tym samym gniazdku, które jak się teraz okazuje, podpięte jest pod jedną ze stabilnych faz.
Kilka miesięcy temu miałem awarię silnika w 3-letniej zmywarce, a 2 lata temu wymieniłem kocioł co z powodu awarii elektroniki. Oba urządzenia podłączone były pod fazę z przekroczeniami napięcia.
Energa wymieniła mi licznik na dwukierunkowy Otus 3. Na stronie Apatora doczytałem się, że ma on funkcję monitorowania parametrów sieci. Myślałem, żeby poprosić Energę o ich odczyt, tylko czy będą chcieli podawać dane świadczące, że dostarczany przez nich prąd nie trzyma parametrów?
Proszę o radę co dalej robić w tej sytuacji.