logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Zastosowanie zasilaczy impulsowych Mean-Well do wzmacniacza w klasie D (IRS2092)

moon09 11 Lut 2021 21:09 2490 28
REKLAMA
  • #1 19250102
    moon09
    Poziom 15  
    Posty: 275
    Pomógł: 4
    Ocena: 53
    Dzień dobry,

    Zastanawiam się nad pomysłem na zasilanie wzmacniacza w klasie D (IRS2092). Mam takie dwie końcówki po 200W każda. Zasilanie jakie jest potrzebne do tych końcówek to optymalnie 2x50V. Na początku standardowo zwróciłem się w stronę toroida o mocy 500W 2x35V (ponoć klasa D to sprawność przekraczająca 90%, stąd założyłem mały margines mocy). Ale potem pomyślałem sobie, że skoro wzmacniacz de facto impulsowy to może i zasilanie też mogło by być. Tylko żeby zrobić ładną przetwornicę na TL494 trafo impulsowe chyba musiałbym brać na zamówienie, nawet nie wiem od kogo. Robiłem kiedyś taką przetwornicę, ale zasilana była z 12V, to sobie trafo nawinąłem sam. Do kluczowania 230V po prostowaniu ten numer raczej już by się nie udał.. Potem znowu pomyślałem - po co wywarzać otwarte drzwi. Może by zwyczajnie kupić dwa lub cztery (lepiej wychodzi cenowo) gotowe zasilacze impulsowe do zabudowy np. Mean-Well, połączyć je szeregowo i volia, 2x48V gotowe.

    I teraz pytanie - dlaczego nie?
    Pierwsze co mi przychodzi na myśl to zakłócenia.
    Drugie to prawdopodobnie krótsza żywotność od klasycznego zasilacza na trafie w którym co najwyżej za 20 lat wyschną kondensatory. To w sumie można pominąć.
    Myślałem też czy nie będzie problemów z samym łączeniem szeregowym, ale nic mi nie przychodzi do głowy. Raczej powino być ok. Plus z jednego i minusem drugiego zasilacza łączę jako masę i tyle. Nie wiem za to jak z pojemnością kondensatorów. Te w zasilaczu powinny wystarczyć czy raczej trzeba będzie coś dostawić?

    Plusy:
    1. cena - LRS-100-24 sztuka nówka 70zł - czyli 240zł za gotowe zasilanie z zabezpieczeniami (liczę, że wystarczy mocowo - te 2V mniej powinny się przełożyć na kilka-kilkanaście wat mniejszą moc, poza tym nie planuję nim grać na pełnej mocy zbyt często).
    Nowy toroid 400-500W to 170-190zł + filtracja+prostowanie+jakieś zabezpieczenie i wychodzi podobnie lub drożej no i chwilę trzeba poświęcić, żeby to jakoś ładnie ze sobą sklecić.
    2. 2-3x mniejsza masa. nie jest to może jakoś bardzo istotne skoro wzmacniacz ma być stacjonarny, ale zawsze to plus.

    Jakby ktoś mógł skomentować to byłbym wdzięczny.

    Pozdrawiam
    KD
  • REKLAMA
  • #2 19250226
    WPX2
    Poziom 21  
    Posty: 331
    Pomógł: 57
    Ocena: 70
    Z teoretycznego punktu widzenia pomysł z dwoma zasilaczami impulsowymi jest OK, ale zasilacze to raczej 48V: LRS-100-48.
    Właściwie jedyny problem, który widzę to czas odpowiedzi zasilacza na duże skoki obciążenia.
    Jeśli odpowiedź zasilacza na impuls będzie zbyt długa to trzeba będzie dołożyć kondensator na wyjściu zasilacza.
  • #3 19250568
    CosteC
    Poziom 39  
    Posty: 5229
    Pomógł: 396
    Ocena: 1614
    Zasilacz klasyczny nie trzyma napięcia w ogóle - napięcie wyjściowe jest funkcją obciążenia i aktualnego napięcia w sieci. Starym piecykom w klasie A, AB czy nawet B słabo to przeszkadzało - i tak były bardziej grzejnikami niż wzmacniaczami. W klasie D niekoniecznie możesz sobie pozwolić na duże wahania napięcia zasilania, więc polecałbym podejście z zasilaczami impulsowymi, stabilizowanymi.

    Podobnie jak kolega proponowałbym raczej wersje 48V, wiele z nich ma potencjometr regulacyjny i możesz je ustawić na 50V. Natomiast co do odpowiedzi na skok prądu - klasyczne zasilacze tutaj przegrają po raz kolejny - jedyne co potrafią to mieć wielkie kondensatory. W dobrych znajdziesz informacje ile dodatkowej pojemności możesz dołożyć na wyjściu aby bez problemu wstały, ale nie spodziewałbym się tu problemu. Spróbuj - nie powinieneś się zawieść.

    Zwróć tylko uwagę na uziemienia - ale to zawsze jest problem w wzmacniaczach audio.
  • #4 19250574
    bratHanki
    Poziom 39  
    Posty: 5662
    Pomógł: 451
    Ocena: 1368
    W przypadku uszkodzenia zasilacza 2x48V wewnętrzne zabezpieczenia go wyłączą a w przypadku 2 zasilaczy po 48V jeden jest uszkodzony a drugi działa. Jak to zniesie końcówka mocy?
  • #5 19250579
    elektryku5
    Poziom 39  
    Posty: 6293
    Pomógł: 459
    Ocena: 1049
    moon09 napisał:
    Zastanawiam się nad pomysłem na zasilanie wzmacniacza w klasie D (IRS2092). Mam takie dwie końcówki po 200W każda.


    Obciążenie 4Ω czy 8Ω, bo w przypadku 8Ω i zasilaniu 48V nie wykorzystasz w pełni tych końcówek.
    Druga sprawa, na Ali bez problemu są do dostania symetryczne przetwornice, 2x70V 500W to niewielki koszt, tylko warto brać z zapasem mocy.
    Sam taki składak zrobiłem właśnie z IRS2092 i nawet to śmiga.
  • #6 19250689
    moon09
    Poziom 15  
    Posty: 275
    Pomógł: 4
    Ocena: 53
    Dziękuję za odpowiedzi

    bratHanki napisał:
    W przypadku uszkodzenia zasilacza 2x48V wewnętrzne zabezpieczenia go wyłączą a w przypadku 2 zasilaczy po 48V jeden jest uszkodzony a drugi działa. Jak to zniesie końcówka mocy?


    A gdyby zastosować zabezpieczenie w postaci dwóch przekaźników? Plus zasilania jednym torem, minus drugim, szeregiem przez dwa przekaźniki. Cewka jednego zasilana przez jeden zasilacz, druga przez drugi. Którykolwiek zasilacz przestanie podawać napięcie, obydwa bieguny zostaną rozłączone. Chyba powinno załatwić sprawę, mam rację?

    elektryku5 napisał:

    Obciążenie 4Ω czy 8Ω, bo w przypadku 8Ω i zasilaniu 48V nie wykorzystasz w pełni tych końcówek.
    Druga sprawa, na Ali bez problemu są do dostania symetryczne przetwornice, 2x70V 500W to niewielki koszt, tylko warto brać z zapasem mocy.


    Raczej 4Ω, to nie będzie wzmacniacz pod konkretne kolumny.
    Czy masz możliwość podrzucić jakiś link do takiej przetwornicy na ali? Bo próbowałem szukać i jedynie znalazłem pojedyncze zasilacze..
  • #7 19250742
    elektryku5
    Poziom 39  
    Posty: 6293
    Pomógł: 459
    Ocena: 1049
    moon09 napisał:
    Czy masz możliwość podrzucić jakiś link do takiej przetwornicy na ali? Bo próbowałem szukać i jedynie znalazłem pojedyncze zasilacze..


    Trochę tego jest na poniższe hasło:

    500w audio power supply


    Zastosowanie zasilaczy impulsowych Mean-Well do wzmacniacza w klasie D (IRS2092)

    Też kupiłem któryś z tych podłużnych jak na zdjęciu, jest możliwość delikatnej regulacji napięcia.
  • #8 19250891
    moon09
    Poziom 15  
    Posty: 275
    Pomógł: 4
    Ocena: 53
    elektryku5 napisał:

    Trochę tego jest na poniższe hasło:

    500w audio power supply



    Dzięki, faktycznie trochę tego jest. Co prawda tylko wysyłka z Chin, ale nie śpieszy mi się. I rzeczywiście wychodzi najlepiej cenowo.

    To chyba temat rozwiązany ;)
  • #9 19251811
    CosteC
    Poziom 39  
    Posty: 5229
    Pomógł: 396
    Ocena: 1614
    Obejrzałem coś podobnego do tego ze zdjęcia... Brak danych technicznych, Nie widać gdzie jest przerwa izolacyjna na PCB, termistor zabezpieczający przed przegrzaniem profesjonalnie wisi w powietrzu nie dotykając radiatora...
    Topologia LLC ale bez PFC. Ciekawy pomysł bym powiedział. Ciekawe jak to działa w praktyce. Na jednych zdjęciach lica w transformatorze, na innych nie widać co bo pod folią.

    Ja bym się bał tego używać. Ale widzę wartość dydaktyczną. Podobnie jak brytyjski Valiant.
  • REKLAMA
  • #10 19251852
    pawelr98
    Poziom 39  
    Posty: 6461
    Pomógł: 413
    Ocena: 1152
    Przewijanie transformatora z ATX-a nie robi jakiegoś problemu.

    Odwija się górną połówkę pierwotnego, zwykle ok.20 zwojów, a potem można po kolei usuwać kolejne uzwojenia.

    Typowy półmostek w ATX-ie ma te 160-170V prostokąt wchodzący na transformator, gdzie pierwotne ma 40 zwojów.

    Starczy 15 zwojów wtórnego (można wykorzystać fabryczny drut podwójny) i podwajacz napięcia na wyjściu. Potem nawinąć z powrotem 20 zwojów pierwotnego i po sprawie.

    Jako sterownik polecam IR2166. Zabezpieczenie nadprądowe i układ aktywnej korekcji współczynnika.
    A jeśli ma być topornie i bez zabezpieczeń to klasyczny IR2153, tylko każde przeciążenie albo zwarcie będzie się kończyć wybuchem tranzystorów kluczujących.
  • REKLAMA
  • #11 19252899
    moon09
    Poziom 15  
    Posty: 275
    Pomógł: 4
    Ocena: 53
    CosteC napisał:
    Ciekawe jak to działa w praktyce.
    Ja bym się bał tego używać.


    Już zamówiłem, także zdam relację jak przyjdzie.
    Zdjęcie tego który wziąłem:
    Zastosowanie zasilaczy impulsowych Mean-Well do wzmacniacza w klasie D (IRS2092)
  • #12 19252909
    CosteC
    Poziom 39  
    Posty: 5229
    Pomógł: 396
    Ocena: 1614
    Daj znać :)
    Widać coś na kształt przerwy izolacyjnej - to plus. Nie widzę transoptora, może nie widać po prostu, ale postawiłbym piwo, że stabilizacji nie ma.
    PFC też nie ma, czyli zakłócenia do sieci są pakowane ile wlezie ( no prawie, bo jakiś filtr CM widać)
    Jest szansa że kontroler jest w czarnym pudełku przed kluczami, bo to coś ma za dużo nóg jak na kondensator. Ciekawe...
  • #13 19253045
    elektryku5
    Poziom 39  
    Posty: 6293
    Pomógł: 459
    Ocena: 1049
    CosteC napisał:
    Obejrzałem coś podobnego do tego ze zdjęcia... Brak danych technicznych, Nie widać gdzie jest przerwa izolacyjna na PCB, termistor zabezpieczający przed przegrzaniem profesjonalnie wisi w powietrzu nie dotykając radiatora...
    Topologia LLC ale bez PFC. Ciekawy pomysł bym powiedział. Ciekawe jak to działa w praktyce. Na jednych zdjęciach lica w transformatorze, na innych nie widać co bo pod folią.

    Ja bym się bał tego używać. Ale widzę wartość dydaktyczną. Podobnie jak brytyjski Valiant.


    Ja tam widzę dzielony transformator, stabilizacja jest, do audio PFC nie jest wymagane. Driver L6599.

    moon09 napisał:
    Już zamówiłem, także zdam relację jak przyjdzie.


    Tej wersji nie znam, pewnie driver na jakimś IR.
  • #14 19261172
    WPX2
    Poziom 21  
    Posty: 331
    Pomógł: 57
    Ocena: 70
    Jak już dostaniesz ten zasilacz, to proponuję go w pierwszej kolejności przetestować podłączając np. kilka żarówek 24V szeregowo-równolegle dla uzyskania odpowiedniej mocy, oraz oscyloskop do obserwacji.

    Ja już kilka razy podchodziłem do różnych chińskich tanich wynalazków zasilających. Ostatecznie żaden mnie nie przekonał pomimo rewelacyjnej ceny. Zazwyczaj jest problem z wydajnością, a generowane zakłócenia są takie że nadają się co najwyżej do świecenia LEDami.
  • #15 19261201
    kortyleski
    Poziom 43  
    Posty: 12262
    Pomógł: 957
    Ocena: 3835
    Mała uwaga. Często masa jest połączona z PE a to przy połączeniu szeregowym wyjść tak by uzyskać napięcia symetryczne spowoduje zwarcie jednego z zasilaczy.
  • #16 19261499
    CosteC
    Poziom 39  
    Posty: 5229
    Pomógł: 396
    Ocena: 1614
    PFC nie jest wymagane w audio dalej? Pewnie tak jest, ale to nie zmienia faktu, że PFC jest przydatne i poprawia kulturę pracy każdej przetwornicy sieciowej, zwłaszcza większej mocy, zmniejsza emisję zakłóceń do sieci i tak dalej. Niestety tani zasilacz, gdzie twórca oszczędził na PFC i na filtrach sieciowych raczej nie wróży za dobrze jeśli chodzi o emisję zakłóceń do zasilanego urządzenia.
  • #17 19261681
    elektryku5
    Poziom 39  
    Posty: 6293
    Pomógł: 459
    Ocena: 1049
    W audio widocznie traktowane jest to jako zbędna komplikacja, przeglądam właśnie moduły znaczących producentów audio i dławik APFC mało kiedy widoczny jest na płytce (np zasilacz SMPS1200A700 Hypexa).

    Co w sumie nie jest dziwne zważając na obciążenie sygnałem akustycznym...
  • REKLAMA
  • #18 19261715
    CosteC
    Poziom 39  
    Posty: 5229
    Pomógł: 396
    Ocena: 1614
    Low EMI a PFC nie ma... Ciekawa opcja od HYPEX'a :) Ogólnie zasilacz nie wygląda na skomplikowany. Raczej jak uproszczony MeanWell na lepszych komponentach zrobiony przez mniej zaawansowanego projektanta. Aż żal patrzeć na bezpiecznik w termokurczu.

    Czemu nie dziwne? Walenie w sieć harmonicznymi 50 Hz jest w paśmie akustycznym. Z PFC prąd szczytowy sięgałby 7.5-8 A a w tym musi przebijać 15 A a pewnie jest gorzej. Ale co ja wiem, ja nie jestem audiofilem :)
  • #19 19262772
    moon09
    Poziom 15  
    Posty: 275
    Pomógł: 4
    Ocena: 53
    WPX2 napisał:
    Jak już dostaniesz ten zasilacz, to proponuję go w pierwszej kolejności przetestować podłączając np. kilka żarówek 24V szeregowo-równolegle dla uzyskania odpowiedniej mocy, oraz oscyloskop do obserwacji.


    Właśnie taki mam plan. Najpierw dokładnie go obejrzę czy wszystko jest na swoim miejscu a potem podepnę mu sztuczne obciążenie na kilka godzin i zobaczę co się będzie działo. Mam gdzieś takie dość sporawe opornice (tuba z włókna szklanego z nawiniętym drutem oporowym z przesuwanymi obejmami do regulacji. Tuba ma chyba z 70mm średnicy, drut oporowy około 1mm². O ile pamiętam całość ma około 10ohm. Przy 2x50V to akurat starczy na obciążenie 5A czyli 500W (tyle na ile go reklamują).
    Oscyloskop mam, ale taki można powiedzieć zabawkowy (200kHz, chiński JYEtech wave2) zobaczę co pokaże.
  • #20 19263150
    elektryku5
    Poziom 39  
    Posty: 6293
    Pomógł: 459
    Ocena: 1049
    Kilka godzin to nie jest dobry pomysł, test wzmacniacza akustycznego na pełnej mocy wykonuje się przez 10min, tutaj możesz przyjąć podobnie.
    Ja swojego testowałem na 400W (akurat żelazko miało pasującą rezystancję).

    I co do samego testowania, jak jest stabilizacja i obciążysz tylko jedną połówkę, to może się ona nie wyrobić (napięcie zbytnio wzrośnie na tej nieobciążonej). Druga sprawa to obciążenie jednej połówki pełną mocą też nie jest normalnym warunkiem pracy takiej przetwornicy.
  • #21 19264036
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22537
    Pomógł: 4165
    Ocena: 6025
    elektryku5 napisał:
    Kilka godzin to nie jest dobry pomysł, test wzmacniacza akustycznego na pełnej mocy wykonuje się przez 10min, tutaj możesz przyjąć podobnie.

    Dlaczego nie jest dobry pomysł?
    W przypadku fabrycznego sprzętu z "oszczędościowo" dobranymi elementami długotrwały test był by ryzykowny, ale dobrze zrobiony sprzęt amatorski powinien wytrzymać pracę ciągłą.
    10minut to zapewne mniej niż cieplne stałe czasowe niektórych podzespołów.

    elektryku5 napisał:
    I co do samego testowania, jak jest stabilizacja i obciążysz tylko jedną połówkę, to może się ona nie wyrobić (napięcie zbytnio wzrośnie na tej nieobciążonej). Druga sprawa to obciążenie jednej połówki pełną mocą też nie jest normalnym warunkiem pracy takiej przetwornicy.
    O czym ty piszesz, wzmacniacz wymagający symetrycznego zasilania będzie pobierał taki sam prąd z obydwu zasilaczy.
  • #22 19264341
    CosteC
    Poziom 39  
    Posty: 5229
    Pomógł: 396
    Ocena: 1614
    elektryku5 napisał:
    Kilka godzin to nie jest dobry pomysł, test wzmacniacza akustycznego na pełnej mocy wykonuje się przez 10min, tutaj możesz przyjąć podobnie.


    Mięczak... Norma DIN, o ile pamiętam wymagała 24h pracy z mocą nominalną w max temperaturze otoczenia. Sygnał 1 kHz, pełne wysterowanie.
  • #23 19265257
    elektryku5
    Poziom 39  
    Posty: 6293
    Pomógł: 459
    Ocena: 1049
    jarek_lnx napisał:
    W przypadku fabrycznego sprzętu z "oszczędościowo" dobranymi elementami długotrwały test był by ryzykowny, ale dobrze zrobiony sprzęt amatorski powinien wytrzymać pracę ciągłą.
    10minut to zapewne mniej niż cieplne stałe czasowe niektórych podzespołów.

    CosteC napisał:
    Mięczak... Norma DIN, o ile pamiętam wymagała 24h pracy z mocą nominalną w max temperaturze otoczenia. Sygnał 1 kHz, pełne wysterowanie.


    Tu mówimy o ryżowym zasilaczu za niewielkie pieniądze, porównywalnej mocy zasilacze do pracy ciągłej już nawet sam rdzeń transformatora posiadają dużo większy a gdzie tam reszta elementów.

    jarek_lnx napisał:
    O czym ty piszesz, wzmacniacz wymagający symetrycznego zasilania będzie pobierał taki sam prąd z obydwu zasilaczy.


    Ostrzegałem przed ewentualnym testem zasilacza z rezystorem na jednej połówce a nie o normalnej pracy ze wzmacniaczem.

    CosteC napisał:
    Norma DIN, o ile pamiętam wymagała 24h pracy


    Ciekawe, zawsze byłem przekonany o 10min i internety twierdzą to samo.

    The DIN 45000 defines different methods to measure power, depending on the device under test. Power measurement of an amplifier requires that it is properly terminated by Ohmic resistances of nominal value both at input and output. The continuous power is measured when the amplifer is supplied by its normal power supply. It must then be able to deliver the rated power at 1 kHz for at least 10 minutes while the maximum THD does not exceed 1 %.

    https://www.avforums.com/threads/din-vs-rms-for-output-power-whats-the-difference.48977/
  • #24 19265556
    CosteC
    Poziom 39  
    Posty: 5229
    Pomógł: 396
    Ocena: 1614
    Z danych znalezionych na necie, na szybko, wynika, że w DIN 45500 jest wymóg aby wzmacniacz "hi-fi" miał moc minimalnie 6 W na kanał przez 10 minut. Cała masa stron przepisuje tą samą informacje z najróżniejszymi wariacjami. Ale z tego nie wynika że każdy ma mieć moc nominalną tylko przez 10 minut, bo to by oznaczało, że po 10 minutach może się przegrzać i wyłączyć. Trzeba by normę przeczytać :)
  • #25 19393916
    moon09
    Poziom 15  
    Posty: 275
    Pomógł: 4
    Ocena: 53
    Witam po przerwie.

    Zasilacz jakiś czas temu przyszedł. Wygląda on tak:
    Zastosowanie zasilaczy impulsowych Mean-Well do wzmacniacza w klasie D (IRS2092) Zastosowanie zasilaczy impulsowych Mean-Well do wzmacniacza w klasie D (IRS2092) Zastosowanie zasilaczy impulsowych Mean-Well do wzmacniacza w klasie D (IRS2092) Zastosowanie zasilaczy impulsowych Mean-Well do wzmacniacza w klasie D (IRS2092) Zastosowanie zasilaczy impulsowych Mean-Well do wzmacniacza w klasie D (IRS2092) Zastosowanie zasilaczy impulsowych Mean-Well do wzmacniacza w klasie D (IRS2092) Zastosowanie zasilaczy impulsowych Mean-Well do wzmacniacza w klasie D (IRS2092) Zastosowanie zasilaczy impulsowych Mean-Well do wzmacniacza w klasie D (IRS2092) Zastosowanie zasilaczy impulsowych Mean-Well do wzmacniacza w klasie D (IRS2092) Zastosowanie zasilaczy impulsowych Mean-Well do wzmacniacza w klasie D (IRS2092)

    Z plusów
    - działa
    -ma wbudowane symetryczne ±15V oraz osobno +12V
    - są kondensatory Rubycon (czarne) i Nichicon(brązowe) pytanie na ile to faktycznie oryginały..

    Z minusów:
    -brak miejsca na podłączenie PE, chociaż jest na płytce miejsce gdzie można się dolutować (na zdj. nr 3 widać dwa wysokonapięciowe kondensatory - są po lewej połączone i dalej nigdzie nie ma odejścia. W filtrach zintegrowanych z gniazdami IEC C14 tam właśnie podłączone jest PE.
    -radiatory używane są jako mostki na PCB. I to na tyle niefortunnie, że pomiędzy tymi bardziej w środku płytki jest 225V :!: między tymi na krawędzi około 100V.
    -po stronie pierwotnej kondensatory to jakieś chińskie nie wiadomo co (Cheng)

    Stwierdziłem, że te 225V na radiatorach to trochę przegięcie pały i wykonałem pewne modyfikacje:
    Zastosowanie zasilaczy impulsowych Mean-Well do wzmacniacza w klasie D (IRS2092) Zastosowanie zasilaczy impulsowych Mean-Well do wzmacniacza w klasie D (IRS2092) Zastosowanie zasilaczy impulsowych Mean-Well do wzmacniacza w klasie D (IRS2092)

    Coś tam jeszcze zostało (indukuje się z czegoś około 30V) ale już nie 225..

    Co do pomiarów i zakłóceń to dokładniej nie mam czym póki o tego pomierzyć. Cos tam na pewno trochę sieje, bo cyfrowa końcówka podłączona pod to lekko szumi bez sygnału. Póki co jeszcze nad tym pracuję, może uda się to jakoś zredukować.

    Podsumowując - mam mieszane "uczucia". Z jednej strony ma sporo niedociągnięć, ale z drugiej czego można oczekiwać za tą cenę. Dla nie-krytycznych zastosowań i jak ma się czas na zweryfikowanie fabryki - można wziąć. Jako np. zamiennik gotowych MeanWelli lub do czegoś poważniejszego, automatyki itp - raczej bym unikał.
    Jak skończę budować wzmacniacz to pewnie jeszcze go wspomnę w stosownym temacie w dziale DIY.
    Pozdrawiam
    K
  • #26 19394216
    elektryku5
    Poziom 39  
    Posty: 6293
    Pomógł: 459
    Ocena: 1049
    moon09 napisał:
    -radiatory używane są jako mostki na PCB. I to na tyle niefortunnie, że pomiędzy tymi bardziej w środku płytki jest 225V między tymi na krawędzi około 100V.


    W tej co ja podawałem, nie zauważyłem takiego babola a tranzystory są w obudowie TO220FP.

    moon09 napisał:
    Co do pomiarów i zakłóceń to dokładniej nie mam czym póki o tego pomierzyć. Cos tam na pewno trochę sieje, bo cyfrowa końcówka podłączona pod to lekko szumi bez sygnału. Póki co jeszcze nad tym pracuję, może uda się to jakoś zredukować.


    Jaka to jest końcówka? Przy IRS2092 trochę się musiałem nakombinować z prowadzeniem masy, ale koniec końców szum był słyszalny dopiero po zbliżeniu ucha do głośnika, no i też kwestia jak skręcony jest potencjometr...
  • #27 19394430
    CosteC
    Poziom 39  
    Posty: 5229
    Pomógł: 396
    Ocena: 1614
    elektryku5 napisał:
    moon09 napisał:
    -radiatory używane są jako mostki na PCB. I to na tyle niefortunnie, że pomiędzy tymi bardziej w środku płytki jest 225V między tymi na krawędzi około 100V.



    W tej co ja podawałem, nie zauważyłem takiego babola a tranzystory są w obudowie TO220FP.

    Zależy... TO220FP ma dalej małą odległość nóżek od zwykłego radiatora, wiec jeśli radiator jest uzmieniony to jest problem.

    Zgaduję też, że PE powinno być podłączone przez śruby mocujące zasilacz. Powinno być to w instrukcji ale raczej jej nie masz, bo to chiński badziew, a nie chiński tryumf taki jak MEANWELL :)

    Ciekawe czy zasilacz przeżyje pełne obciążenie albo zwarcie wyjścia...
  • #28 19398444
    moon09
    Poziom 15  
    Posty: 275
    Pomógł: 4
    Ocena: 53
    elektryku5 napisał:
    Jaka to jest końcówka? Przy IRS2092 trochę się musiałem nakombinować z prowadzeniem masy, ale koniec końców szum był słyszalny dopiero po zbliżeniu ucha do głośnika, no i też kwestia jak skręcony jest potencjometr...


    Jest to właśnie IRS2092 (wspominałem na początku). Póki co to mam inny problem bo jedna końcówka okazała się być niesprawna..

    CosteC napisał:
    Zgaduję też, że PE powinno być podłączone przez śruby mocujące zasilacz.


    Tak właśnie by to wyglądało - tam gdzie dolutowałem PE jest pole cynowane wokół jednej ze śrub mocujących. Tylko że w moim przypadku się nie sprawdzi bo obudowę mam nieprzewodzącą (druk 3D).
  • #29 19399145
    CosteC
    Poziom 39  
    Posty: 5229
    Pomógł: 396
    Ocena: 1614
    moon09 napisał:
    Zgaduję też, że PE powinno być podłączone przez śruby mocujące zasilacz.

    Tak właśnie by to wyglądało - tam gdzie dolutowałem PE jest pole cynowane wokół jednej ze śrub mocujących. Tylko że w moim przypadku się nie sprawdzi bo obudowę mam nieprzewodzącą (druk 3D).


    Zasilacz jeśli ma podłączenie do PE - to założyłbym, że go wymaga (jest w pierwszej klasie ochronności) nie ma to niestety związku z obudową, tylko z izolacją wewnątrz (np wewnątrz transformatora). Niestety często też wymusza podłączenie wyjścia do PE. Wątpię, żeby producent testował izolację - to kosztuje, ma być tanio, a wymóg i tak spoczywa na producencie końcowym...

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy zastosowania zasilaczy impulsowych Mean-Well do zasilania wzmacniacza w klasie D (IRS2092). Użytkownik rozważał użycie transformatora toroidalnego, ale ostatecznie skłania się ku zasilaczom impulsowym, które mogą zapewnić stabilne napięcie 2x50V. Uczestnicy forum podkreślają, że zasilacze impulsowe, takie jak LRS-100-48, są lepszym rozwiązaniem ze względu na ich zdolność do szybkiej reakcji na zmiany obciążenia. Zwracają uwagę na konieczność dodania kondensatorów na wyjściu dla poprawy stabilności. Pojawiły się również obawy dotyczące bezpieczeństwa, gdyż w przypadku uszkodzenia jednego zasilacza, wzmacniacz może nie działać prawidłowo. Użytkownik planuje zastosować przekaźniki do zabezpieczenia przed uszkodzeniem. W końcu, użytkownik zamówił zasilacz impulsowy i planuje go przetestować.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA