logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Oświetlenie domowe 142-198lm/W z regulacją temperatury CCT, odwzorowaniem barw CRI 90/95 oraz WS2811

ACCel 03 Kwi 2023 11:45 4257 61

TL;DR LABEL_AI_GENERATED

  • Projekt domowego oświetlenia LED z regulacją CCT, wysokim CRI 90/95 i adresowaniem każdego segmentu około 20 cm przez WS2811.
  • Dwie barwy bieli, ciepła 3000–3500K i zimna 5700K, mają pracować razem; WS2811 steruje segmentami, a MOSFETy zwiększają prąd kanałów.
  • Założony bilans dla domu daje 142,26 lm/W przy CRI 95, 166,94 lm/W przy CRI 90 i 198,14 lm/W przy CRI 80.
  • Największym ograniczeniem są straty zasilacza i dopasowanie diod; typowe zasilacze mają około 80% sprawności, a najlepszy Mean Well UHP-200-24 osiąga 94%.
  • Prototyp 20×200 mm zamówiono w JLCPCB; 5 sztuk z montażem i dostawą kosztowało 45 dolarów, a docelowa płytka ma kosztować około 1 dolara.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
  • Najważniejsze założenia:
    - CRI 95 w kuchni, salonie, pokojach oraz łazienkach
    - CRI 90 w pozostałych miejscach
    - CRI 80 na zewnątrz
    - wykorzystanie najnowszych diod LED z najwyższymi współczynnikami lumen/wat
    - sterowanie każdym odcinkiem oświetlenia (~20cm) za pomocą WS8211
    - zasilanie 24/25V aby ograniczyć straty energii

    Co to jest CRI?
    Współczynnik oddawania barw, słońce ma 100. https://pl.wikipedia.org/wiki/Wsp%C3%B3%C5%82czynnik_oddawania_barw
    Oświetlenie domowe 142-198lm/W z regulacją temperatury CCT, odwzorowaniem barw CRI 90/95 oraz WS2811

    O co chodzi z regulacją temperatury koloru białego?
    Ludzkie oko najbardziej lubi ciepły kolor, jednocześnie zimny bardziej pobudza (bo ma dużo niebieskiego). Ciepły kolor ma temperaturę barwową w okolicy 2700-3500K, zimny powyżej 4000K.
    Jednocześnie ledy mają okropną przypadłość dawania zbyt dużej składowej niebieskiej. Więc w zależności od pory dnia (zwłaszcza zimą), warto temperaturę barwową zmieniać.
    Oświetlenie domowe 142-198lm/W z regulacją temperatury CCT, odwzorowaniem barw CRI 90/95 oraz WS2811

    Dla porównania światło słoneczne:
    Oświetlenie domowe 142-198lm/W z regulacją temperatury CCT, odwzorowaniem barw CRI 90/95 oraz WS2811

    Pojawiły się nawet specjalne diody day/night, full spectrum oraz sunlight, ale na ten moment ich wydajność nie jest topowa.

    Dlatego zamontuję obok siebie ciepłe (3000-3500K) i zimne diody led (5700K), aby można było realizować zmianę temperatury koloru w każdym momencie.

    Jak osiągnąć największą wydajność oświetlenia led?
    Zaczynamy od szukania diod, Digikey ma bardzo fajną wyszukiwarkę, która umożliwia filtrowanie po CRI oraz lm/w: https://www.digikey.pl/pl/products/filter/hvit-led-belysning/124

    Na początek barwa ciepła 2700-3500K

    Oświetlenie domowe 142-198lm/W z regulacją temperatury CCT, odwzorowaniem barw CRI 90/95 oraz WS2811

    Jak widać dla CRI=90 była dioda powyżej 200lm/w Osram OSCONIQ® S 3030 ale już jest wycofana. Jej następcą jest OSCONIQ® E 2835 minimalnie mniej wydajny - 199lm/w przy 3500K. Oprócz tego w czołówce mamy diody Luminus i Cree.
    Warto też odnotować, że 3500K może być subiektywnie za zimne, a 3000K ma wydajność niższą o około 8% (184lm/w).

    Przyjrzyjmy się bliżej diodom Osram oraz Luminus:

    Oświetlenie domowe 142-198lm/W z regulacją temperatury CCT, odwzorowaniem barw CRI 90/95 oraz WS2811


    Oświetlenie domowe 142-198lm/W z regulacją temperatury CCT, odwzorowaniem barw CRI 90/95 oraz WS2811

    Wniosek jest taki, że im lepsze CRI oraz cieplejsza barwa tym wydajność diody gorsza.
    Dla CRI=90 możemy założyć, że wydajność ciepłych diod to 187lm/W a zimnych 204lm/w

    Dla CRI=95 pojawiają się produkty firmy Lumileds, model LUXEON 2835 Architectural
    Oświetlenie domowe 142-198lm/W z regulacją temperatury CCT, odwzorowaniem barw CRI 90/95 oraz WS2811

    Oświetlenie domowe 142-198lm/W z regulacją temperatury CCT, odwzorowaniem barw CRI 90/95 oraz WS2811

    Mające odpowiednio 170lm/w i 161lm/w

    Dla CRI=80:
    Oświetlenie domowe 142-198lm/W z regulacją temperatury CCT, odwzorowaniem barw CRI 90/95 oraz WS2811
    Oświetlenie domowe 142-198lm/W z regulacją temperatury CCT, odwzorowaniem barw CRI 90/95 oraz WS2811
    Oświetlenie domowe 142-198lm/W z regulacją temperatury CCT, odwzorowaniem barw CRI 90/95 oraz WS2811

    Mamy ciekawostkę w postaci LUXEON 3030 HE Plus który ma 270lm/W dla zimnej bieli, a potem inne produkty mające odpowiednio 234lm/W dla zimnej i 222lm/W dla ciepłej bieli.
    Edit: pomyłka na Digikey, LUXEON 3030 HE Plus ma 207lm/W.

    Inne uwarunkowania dotyczące realnej wydajności
    Zasilacz 24-25V - tutaj trafiamy na największy zawód - typowe zasilacze na rynku mają 80% sprawności, trochę lepsze są niektóre modele np. Mean Well LRS-200-24 (200W) ma 89,5% sprawności i kosztuje około 130zł, najlepsze co znalazłem to Mean Well UHP-200-24 (200W), który ma 94% sprawności i kosztuje ok 250zł czyli dwa razy więcej.

    Pokazane wcześniej diody mają napięcie około 2,7V (upraszczając), łącząc je po 8 sztuk w szeregu mamy 21,6V czyli musimy utracić 3,4V z 24V zasilania co przy 65mA prądu daje nam 0,221W straty na moduł 8 diód w sumie 1,404W (8*2,7V*65mA), czyli 15,7% straty.
    Dlatego skłaniam się do połączenia 9 diod w szeregu dającym 24,3V (1,58W) i ustawienie zasilacza na 25V, wtedy z 0,7V straty mamy 0,0455W czyli 2,9%.

    Łącząc te dwa aspekty z wydajnością diod, które zakładam, że działały by 70% ciepłe i 30% zimne w domu i 50/50% na zewnątrz, w różnych kombinacjach czasu/mocy otrzymujemy:
    CRI=95: (0,7*161lm/W+0,3*170lm/W)*89,5%*97,1%=142,26lm/W
    CRI=90: (0,7*187lm/W+0,3*204lm/W)*89,5%*97,1%=166,94lm/W
    CRI=80: (0,5*270lm/W+0,5*222lm/W)*89,5%*97,1%=213,79lm/W

    Edit: pomyłka na Digikey:
    CRI=80: (0,5*234lm/W+0,5*222lm/W)*89,5%*97,1%=198,14lm/W

    Sterowanie
    Żeby ułatwić sobie zarządzaniem oświetleniem każdy moduł będzie miał chip WS2811 zapewniający adresowalne sterowanie każdego segmentu oświetlenia. Ponieważ WS2811 ma prąd wyjściowy 3x17,5mA lub 3x32,5mA, do układu trzeba będzie dodać po dwa MOSFETy na kanał. WS2811 steruje prądowo za pomocą masy, więc jeden MOSFET do odwrócenia logiki, drugi do sterowania ledami.
    Dla białego ciepłego i zimnego wykorzystam po jednym kanale WS2811, trzeci kanał wykorzystam do zwiększenia prądu diod.

    Ciekawostką jest, że wymienione diody mają prąd znamionowy 65mA, ale nie ma problemu ze sterowaniem nimi prądami 200mA (Osram), 400mA (Luminus) lub 480mA (Luxeon) oczywiście z trochę niższą wydajnością oraz zapewniając odpowiednie odprowadzanie ciepła. Wykorzystam tą właściwość, dodając zmianę prądu za pomocą trzeciego kanału WS2811 oraz zestawu MOSFETów.

    Schemat i płytka prototypowa
    Docelowa płytka będzie na aluminiowym podkładzie, ale jako prototyp zamawiam płytkę z normalnym podkładem oraz diodami z katalogu JLCPCB.

    W prototypie ograniczenie prądu odbywa się za pomocą rezystorów, w docelowej konstrukcji też skłaniam się ku temu rozwiązaniu, ponieważ wymienione diody mają bardzo stabilne napięcie w funkcji prądu.
    Na schemacie są różne kombinacje rezystorów i zwór do celów testowych.

    Oświetlenie domowe 142-198lm/W z regulacją temperatury CCT, odwzorowaniem barw CRI 90/95 oraz WS2811

    Płytka prototypowa została zaprojektowana na jednej górnej warstwie miedzi, ponieważ JLCPCB wytwarza tylko jednowarstwowe płytki aluminiowe. Dodatkowo została dodana niezliczona liczba przelotek aby poprawić odprowadzanie ciepła w prototypie.
    Wymiary modułu to 20x200mm. Dodatkowo na wszelki wypadek prototyp zawiera po 3 diody każdej temperatury równolegle, 8x3 ciepłe i 8x3 zimne, ponieważ testowe diody są dużo mniej stabilne w funkcji napięcie vs prąd.

    Oświetlenie domowe 142-198lm/W z regulacją temperatury CCT, odwzorowaniem barw CRI 90/95 oraz WS2811


    Oświetlenie domowe 142-198lm/W z regulacją temperatury CCT, odwzorowaniem barw CRI 90/95 oraz WS2811

    Prototyp zamówiłem w JLCPCB z ich montażem, finalne płytki też prawdopodobnie tam zamówię. Koszt 5 szt prototypu z montażem, dostawą, podatkami to $45, docelowe płytki w ilości 100mb czyli 400szt, powinny kosztować około $1 za płytkę z wszystkimi elementami oprócz diody, a diody w zależności od modelu $0,06-$0,12 za sztukę ($1,08-$2,16).

    Alternatywy
    Dopuszczam też możliwość, że moduły z WS2811 to przesada i zastosuję moduły sterowane w całości (jednej pętli) przez PWM, mógłbym je też sterować prądowo z wyprostowanych 230V (~320V DC) omijając sprawność i koszt zasilacza.
    A jako segmentowe sterowanie zastosować WS2812, które też zapewnia biały kolor, marnej jakości ale wystarczające jako punktowe/nastrojowe oświetlenie.

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    ACCel
    Poziom 22  
    Offline 
    ACCel napisał 716 postów o ocenie 217, pomógł 24 razy. Jest z nami od 2018 roku.
  • #3 20522992
    speedy9
    Pomocny dla użytkowników
    Posty: 12035
    Pomógł: 1233
    Ocena: 2424
    Z dużym zaciekawieniem przeczytałem Twój wpis. Wiem co to CRI, ale jakoś nigdy się nad tym specjalnie nie zastanawiałem. Zaciekawiła mnie jedna rzecz: jaki ma wpływ CRI na postrzeganie kolorów przez przeciętnego faceta, który rozróżnia tylko ładny, brzydki i ... ten trzeci? Uprzedzam, że nie pytam prowokacyjnie, a całkiem poważnie, jedynie w zabawnej formie.
    Bo czerwony przy źródle światła CRI=70 będzie czerwony jak i przy CRI=90. Nie bardzo wiem jak to przełożyć na praktykę w życiu. W domu mam standardowe źródła LED+jakieś taśmy i przyznam, że mój kot jest szaro biały w każdym pomieszczeniu a świnka morska biało-ruda.
  • #4 20523029
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26430
    Pomógł: 2303
    Ocena: 7842
    speedy9 napisał:
    i przyznam, że mój kot jest szaro biały w każdym pomieszczeniu a świnka morska biało-ruda.

    Może ze względu na oświetlenie je mylisz? :D Mnie osobiście męczy "biały zimny", szybko oczy zaczynają mnie piec. Wolę ciepłą barwę.
  • #5 20523034
    speedy9
    Pomocny dla użytkowników
    Posty: 12035
    Pomógł: 1233
    Ocena: 2424
    ArturAVS napisał:
    Może ze względu na oświetlenie je mylisz?

    Nie ma takiej możliwości. Widzę, które poluje na to drugie :D ;)

    A ja na przykład nie znoszę już barwy światła z klasycznych żarówek. Najbardziej mi odpowiada światło o temp. ok 4000K. Ale tutaj mówimy o temperaturze barwowej, a mi chodzi o poruszane tutaj CRI, które od temp. barwowej jest niezależne.
  • Pomocny post
    #7 20523088
    tmf
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 14318
    Pomógł: 2090
    Ocena: 2206
    ACCel napisał:
    Pokazane wcześniej diody mają napięcie około 2,7V (upraszczając), łącząc je po 8 sztuk w szeregu mamy 21,6V czyli musimy utracić 3,4V z 24V zasilania co przy 65mA prądu daje nam 0,221W straty na moduł 8 diód w sumie 1,404W (8*2,7V*65mA), czyli 15,7% straty.
    Dlatego skłaniam się do połączenia 9 diód w szeregu dającym 24,3V (1,58W) i ustawienie zasilacza na 25V, wtedy z 0,7V straty mamy 0,0455W czyli 2,9%.

    Diod, a nie diód, bo jest jedna dioda, a nie dióda.
    Twoje wyliczenia sprawności i opisany sposób łączenia jest błędny. Pamiętaj, że LEDy steruje się prądowo, a nie napięciowo. A więc powinieneś zapewnić zasilacz dający pożądany prąd, napięcie to kwestia wtórna i dlatego twoje wyliczone straty są zupełnie błędne. Tak by było, gdybyś sterował je napięciowo, a nadmiar napięcia wytracał na rezystorze. Ale tak się nie robi.
    ACCel napisał:
    Żeby ułatwić sobie zarządzaniem oświetleniem każdy moduł będzie miał chip WS2811 zapewniający adresowalne sterowanie każdego segmentu oświetlenia. Ponieważ WS2811 ma prąd wyjściowy 3x17,5mA lub 3x32,5mA, do układu trzeba będzie dodać po dwa MOSFETy na kanał. WS2811 steruje prądowo za pomocą masy, więc jeden MOSFET do odwrócenia logiki, drugi do sterowania ledami.

    A jak chcesz to zrobić? MOSFETem steruje się z kolei napięciowo, a WS2811 to driver prądowy. Dla tranzystora bipolarnego ok, dla MOSFETa nie bardzo. Da się to połączyć, ale prąd diody będziesz wytracał na rezystancji, a wcześniej liczyłeś tak dokładnie straty... Takie sterowanie zapewni ci naprawdę spore straty. W dodatku WS2811 to nie przetwornica impulsowa, więc zmniejszenie jasności LEDa odbywa się kosztem zwiększenia strat na kontrolerze.
  • #8 20523109
    ACCel
    Poziom 22  
    Posty: 716
    Pomógł: 24
    Ocena: 217
    pawlik118 napisał:
    Bardzo dobre diody produkuje Bridgelux (są w TME) https://www.tme.eu/Document/253e02f8f1828848d3e6e205ce128cfc/BXEN-27S-11M-3C.pdf
    W praktyce CRI ~ 98.

    Bardzo fajna dioda, to jest jedna z tych full spectrum, doskonale odwzorowująca skład światła naturalnego:
    Oświetlenie domowe 142-198lm/W z regulacją temperatury CCT, odwzorowaniem barw CRI 90/95 oraz WS2811

    Niestety na ten moment mają one sprawność rzędu 120lm/W, ale liczę na szybki postęp technologiczny.

    Dodano po 1 [minuty]:

    >>20522992
    Pamiętam, gdy zaczęły się pojawiać świetlówki energooszczędne, niedość że trupio blade to jakiś wyblakły świat w nich się jawił ;)

    Dodano po 26 [minuty]:

    tmf napisał:
    Diod, a nie diód, bo jest jedna dioda, a nie dióda.

    Masz rację, ale język się zmienia, dla mnie dioda-diód, woda - wód. Może kiedyś ktoś uzna, że to już jest poprawne.

    tmf napisał:
    Tak by było, gdybyś sterował je napięciowo, a nadmiar napięcia wytracał na rezystorze.

    Dokładnie tak robię ;) Przy stracie 0,7V*65mA=0,0455W (2,9%) na rezystorze, czy też na liniowym driverze led, mamy sprawność 97,1%, czy "prawdziwe" źródło prądowe by miało lepszą?
    tmf napisał:
    A jak chcesz to zrobić? MOSFETem steruje się z kolei napięciowo, a WS2811 to driver prądowy. Dla tranzystora bipolarnego ok, dla MOSFETa nie bardzo. Da się to połączyć, ale prąd diody będziesz wytracał na rezystancji, a wcześniej liczyłeś tak dokładnie straty... Takie sterowanie zapewni ci naprawdę spore straty. W dodatku WS2811 to nie przetwornica impulsowa, więc zmniejszenie jasności LEDa odbywa się kosztem zwiększenia strat na kontrolerze.



    Oświetlenie domowe 142-198lm/W z regulacją temperatury CCT, odwzorowaniem barw CRI 90/95 oraz WS2811

    Przez dzielniki rezystorowe uzyskuję około 10V napięcia Vgs, przy "wyłączonym" wyjściu WS2811 nie ma tam przepływu prądu, więc pierwszy MOSFET (Q6) jest otwarty, zwierając bramkę drugiego MOSFETa (Q5) do masy - ledy wyłączone.
    Gdy wyjście WS2811 zaczyna przewodzić, pierwszy MOSFET (Q6) przestaje, drugi MOSFET (Q6) zaczyna przewodzić masę ledów - zostają włączone.
    Strata na tych dzielnikach rezystorów to jakieś 25V^2/17,5kΩ=35mW - faktycznie, może powinienem zwiększyć te rezystory do 100k/75k.
    Straty drugiego MOSFETa (Q5) Rds< 26.5mΩ są wliczone w rezystancję potrzebną aby uzyskać spadek napięcia i prąd diod.

    Tego układu nie wymyśliłem sam, wziąłem do stąd https://oshwlab.com/arduino12/ws2811_driver jak widać na filmie jest poprawny.
    Dodałem tylko dolny rezystor dzielnika, bo miałem obawy, że napięcie Vgs przekroczy maksymalne +-12V/20V ze specyfikacji MOSFETów.

    WS2811 mimo, że posiada liniowe źródło prądowe sterowane wartością rezystora podpiętego do OUT_R, to ustawia się je na tylko jedną wartość, sterowanie natężeniem światła odbywa się za pomocą PWM 2kHz.

    Dodano po 5 [minuty]:

    ArturAVS napisał:
    Wolę ciepłą barwę.
    speedy9 napisał:
    jaki ma wpływ CRI na postrzeganie kolorów przez przeciętnego faceta, który rozróżnia tylko ładny, brzydki i ... ten trzeci?

    Mi zawsze najbardziej odpowiadało światło halogenów, takie ciepłe i przyjemne.
    Oświetlenie domowe 142-198lm/W z regulacją temperatury CCT, odwzorowaniem barw CRI 90/95 oraz WS2811
  • #9 20523170
    tmf
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 14318
    Pomógł: 2090
    Ocena: 2206
    ACCel napisał:
    Dokładnie tak robię Przy stracie 0,7V*65mA=0,0455W (2,9%) na rezystorze, czy też na liniowym driverze led, mamy sprawność 97,1%, czy "prawdziwe" źródło prądowe by miało lepszą?

    Weź pod uwagę, że napięcie przewodzenia diod się różni w pewnych granicach, dodatkowo zmienia się wraz ze wzrostem temperatury. Np. dla jednej z diod z tabelki wynosi ono -200 mV/100 st. C, jeżeli w szeregu masz 8 diod, to masz 1,6V różnicy plus różnice wynikające z indywidualnych diod. W efekcie prąd się zmienia w szerokich granicach, wyliczone straty również. Z tych powodów stosuje się źródła prądowe. To co sobie tak precyzyjnie wyliczyłeś wygląda fajnie wyłącznie na papierze.
    ACCel napisał:
    Tego układu nie wymyśliłem sam

    To nie znaczy, że jest on dobry. WS2811 stara się za wszelką cenę utrzymać zadany prąd. Efekt - albo gdzieś go wytracisz zamieniając na spadek napięcia (straty) albo WS osiągnie maksymalne napięcie i dalej nici z regulacji. Efekt - w najlepszym przypadku znacznie obcięta możliwość sterowania jasnością.
    Ogólnie - o ile nie zamierzasz sterować indywidualnymi LEDami, to prościej użyć zwykłego PWM do sterowania.
  • #10 20523237
    ACCel
    Poziom 22  
    Posty: 716
    Pomógł: 24
    Ocena: 217
    tmf napisał:
    Weź pod uwagę, że napięcie przewodzenia diod się różni w pewnych granicach, dodatkowo zmienia się wraz ze wzrostem temperatury. Np. dla jednej z diod z tabelki wynosi ono -200 mV/100 st. C, jeżeli w szeregu masz 8 diod, to masz 1,6V różnicy plus różnice wynikające z indywidualnych diod. W efekcie prąd się zmienia w szerokich granicach, wyliczone straty również. Z tych powodów stosuje się źródła prądowe. To co sobie tak precyzyjnie wyliczyłeś wygląda fajnie wyłącznie na papierze.

    Tak jestem tego świadomy, diody które umieściłem na płytce prototypowej mają tragicznie dużą rozpiętość napięcia w funkcji prądu. "Markowe" są odrobinę lepsze, na przykład wspomniany Osram OSCONIQ® E 2835:

    Oświetlenie domowe 142-198lm/W z regulacją temperatury CCT, odwzorowaniem barw CRI 90/95 oraz WS2811 Oświetlenie domowe 142-198lm/W z regulacją temperatury CCT, odwzorowaniem barw CRI 90/95 oraz WS2811

    W użytecznym zakresie temperatur 25-80°C jego napięcie się zmienia o -60mV, co daje -0,54V na 9 diod. Jeżeli rezystor ograniczający prąd byłby 0,7V/65mA = 10Ω to po zmianie napięcia po rozgrzaniu mielibyśmy 1,34V/10Ω=134mA. Dlatego prototyp jest dla mnie ważny do zobaczenia jak całość będzie się zachowywać.

    Prawdopodobne jest, że zastosuję jakieś drivery liniowe. Np poniższy:
    Oświetlenie domowe 142-198lm/W z regulacją temperatury CCT, odwzorowaniem barw CRI 90/95 oraz WS2811

    Wymaga tylko 200mV napięcia, więc diody z wykresu mogły by być zasilane napięciem 9*2,7V+0,2V= 24,5V przed rozgrzaniem strata wynosiłaby 0,2V*65mA=13mW (13mW/1,58W=0,8% strat) a po rozgrzaniu 0,74V*65mA=48mV (3% strat).
    Sterowanie wyższym prądem zostawiam na trzecie wyjście WS2811, które przez MOSFET by sterowało driverem ustawionym np na 200mA na wypadek dużo większego zapotrzebowania na światło.
    Niestety takie drivery znacząco podnoszą koszt projektu, bo jeden kosztuje w okolicy $0,10, na płytkę potrzeba 4 sztuki. Dla porównania WS2811 który też jest bardziej zaawansowanym driverem liniowym kosztuje $0,066, a jego wersja z prądem 32,5mA kosztuje $0,11.

    Dodano po 10 [minuty]:

    tmf napisał:
    To nie znaczy, że jest on dobry. WS2811 stara się za wszelką cenę utrzymać zadany prąd. Efekt - albo gdzieś go wytracisz zamieniając na spadek napięcia (straty) albo WS osiągnie maksymalne napięcie i dalej nici z regulacji. Efekt - w najlepszym przypadku znacznie obcięta możliwość sterowania jasnością.

    Według mojego wyobrażenia on zwiera rezystor 10k między +25V a masą, przy okazji dając masę do zamknięcia pierwszego MOSFETa (Q6) wtedy nie uda mu się uzyskać więcej niż 25V/10kΩ=2,5mA.
    Z punktu widzenia układu to i tak jest całkowicie nieważne, ponieważ liczy się tylko osiągnięcie 0V na bramce MOSFETa Q6.

    tmf napisał:
    Ogólnie - o ile nie zamierzasz sterować indywidualnymi LEDami, to prościej użyć zwykłego PWM do sterowania.

    To było podstawowe założenie, fajnie by było sterować segmentami oświetlenia po 20cm.
    Druga opcja to podzielenie oświetlenia na segmenty większe i mniejsze sterowane oddzielnie, większe np na driverach prądowych, a mniejsze sterowane PWM:
    Oświetlenie domowe 142-198lm/W z regulacją temperatury CCT, odwzorowaniem barw CRI 90/95 oraz WS2811

    Całość byłaby dużo prostsza w realizacji i tańsza ;) A oświetlenie nastrojowe (ambient) zapewniały by paski WS2812.
  • #11 20523323
    tmf
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 14318
    Pomógł: 2090
    Ocena: 2206
    ACCel napisał:
    Według mojego wyobrażenia on zwiera rezystor 10k między +25V a masą, przy okazji dając masę do zamknięcia pierwszego MOSFETa (Q6) wtedy nie uda mu się uzyskać więcej niż 25V/10kΩ=2,5mA.
    Z punktu widzenia układu to i tak jest całkowicie nieważne, ponieważ liczy się tylko osiągnięcie 0V na bramce MOSFETa Q6.

    Nie, ten układ to źródło prądowe o regulowanym prądzie. Będzie wymuszał przepływ zaprogramowanego prądu pomiędzy wyjściem a masą. Masz tam rezystor 7,5 k, jeśli max zasilanie wynosi 25 V, to może płynąć max 3,3 mA. Każdy prąd wyższy niż te 3,3mA, spowoduje, że na wyjściu WS2811 będzie maksymalne napięcie. Zakładając, że zależność I-nastawa jest liniowa i może on dawać 32,5 mA, będziesz miał 32.5/256 = 0,127 mA/wartość jednostkową. Przy nastawach >27 osiągniesz max wydajności kontrolera i wszystkie wartości powyżej już nie wpłyną na jasność świecenia. Gdybyś obniżył rezystancję to owszem, byłoby lepiej, ale za to rosną straty.
    ACCel napisał:
    W użytecznym zakresie temperatur 25-80°C jego napięcie się zmienia o -60mV, co daje -0,54V na 9 diod. Jeżeli rezystor ograniczający prąd byłby 0,7V/65mA = 10Ω to po zmianie napięcia po rozgrzaniu mielibyśmy 1,34V/10Ω=134mA. Dlatego prototyp jest dla mnie ważny do zobaczenia jak całość będzie się zachowywać.

    Do tego dodaj jeszcze rozrzut Vf dla diod i będzie znacznie gorzej. Niemniej jak widzisz prąd zmienia ci się nawet przy tym optymistycznym założeniu dwukrotnie. To oczywiście ma wpływ na jasność. Druga sprawa - masz ujemny wsp. temperaturowy, więc wzrost prądu, to wzrost wydzielanej mocy, czyli wzrost temperatury, czyli wzrost prądu... niezbyt optymalne warunki pracy dla LEDa.
  • #12 20523356
    ACCel
    Poziom 22  
    Posty: 716
    Pomógł: 24
    Ocena: 217
    tmf napisał:
    Przy nastawach >27 osiągniesz max wydajności kontrolera i wszystkie wartości powyżej już nie wpłyną na jasność świecenia.

    Pominąłeś to co napisałem o WS2811 wcześniej. On ma tylko jedną nastawę prądu, a natężeniem oświetlenia steruje przez PWM zero-jedynkowo. Dlatego te MOSFETy robią z tego sterowanie napięciowe 0V (zapalenie diod) lub przerwa w obwodzie.

    tmf napisał:
    Niemniej jak widzisz prąd zmienia ci się nawet przy tym optymistycznym założeniu dwukrotnie.

    Tak, ciekawe jak sobie z tym radzą w paskach ledowych 12V, prawdopodobnie przy 3 diodach i spadku napięcia rzędu 2V różnica już nie będzie tak znaczącą jak przy 0,7V.
    Mi pozostaje driver liniowy, czy to co o nim napisałem trzyma się kupy?
  • #13 20523421
    tmf
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 14318
    Pomógł: 2090
    Ocena: 2206
    ACCel napisał:
    Pominąłeś to co napisałem o WS2811 wcześniej. On ma tylko jedną nastawę prądu, a natężeniem oświetlenia steruje przez PWM zero-jedynkowo.

    Prawda,. Ten typ tak ma.
  • #14 20523456
    speedy9
    Pomocny dla użytkowników
    Posty: 12035
    Pomógł: 1233
    Ocena: 2424
    ACCel napisał:
    Mi zawsze najbardziej odpowiadało światło halogenów, takie ciepłe i przyjemne.

    Ale to jest odniesienie do temperatury barwowej, a nie do CRI bezpośrednio.
    Odnoszę wrażenie, że zwracanie uwagi na CRI w domu jest "przereklamowane".
  • #15 20523478
    ACCel
    Poziom 22  
    Posty: 716
    Pomógł: 24
    Ocena: 217
    speedy9 napisał:
    Ale to jest odniesienie do temperatury barwowej, a nie do CRI bezpośrednio.
    Odnoszę wrażenie, że zwracanie uwagi na CRI w domu jest "przereklamowane".

    Fakt, nie odniosłem się do tego. "Naturalne" halogeny jak i zwykłe żarówki mają CRI bliskie 100.
    Halogeny świecące na niebiesko mają napylone coś na szkle i przez to CRI dużo niższe, poniżej 90.

    Dlatego na wszelkich wystawach zawsze było oświetlenie halogenowe.
  • #16 20523982
    rb401
    Poziom 39  
    Posty: 3002
    Pomógł: 750
    Ocena: 984
    ACCel napisał:
    Tak, ciekawe jak sobie z tym radzą w paskach ledowych 12V, prawdopodobnie przy 3 diodach i spadku napięcia rzędu 2V różnica już nie będzie tak znaczącą jak przy 0,7V.
    Mi pozostaje driver liniowy, czy to co o nim napisałem trzyma się kupy?



    Wybacz szczerość, ale żal mnie bierze jak widzę że tu walczysz o spektrum, sprawność, wybierasz markowe LEDy, zasilacze itd. , a robisz takie za przeproszeniem, dziadowskie ograniczenie prądu LED na oporniku ze spadkiem 0,7V. Już kolega tmf naświetlił problemy m.in.kwestię temperatury a ja dodam jeszcze zmianę napięcia LED w funkcji czasu eksploatacji.
    Jeśli już robisz oświetlenie z przemyśleniem, to zwróć uwagę na zasilacze tzw. prądowe, dostępne w bardzo różnych rodzajach. Również z wejściami sterującymi prądem LED, jeśli potrzeba np. ściemniania. Tam nie trzeba walczyć ze stratami na opornikach szeregowych bo po prostu przetwornica tyle daje prądu ile trzeba.
  • #17 20524073
    ACCel
    Poziom 22  
    Posty: 716
    Pomógł: 24
    Ocena: 217
    rb401 napisał:
    a robisz takie za przeproszeniem, dziadowskie ograniczenie prądu LED na oporniku ze spadkiem 0,7V.

    Rozumiem wasze argumenty, ale nie rozumiem emocji z tym związanych.
    Chodzi o to, że zakładam zapotrzebowanie na 400 sztuk takich segmentów LED. Każdy segment sterowany oddzielnie. Nie mogę zastosować 400 zasilaczy prądowych.
    Już doszliśmy do porozumienia, że rezystory to kiepski pomysł. Dlatego rozpisałem alternatywę w postaci drivera liniowego gdzie sprawność jest w okolicy 97%.

    Drugą alternatywę też - w postaci większych segmentów sterowanych prądowo i mniejszych sterowanych w opisany sposób.

    Jest też jeden bardzo ważny aspekt, większość sprzedawanych na rynku zasilaczy prądowych do LED ma sprawność opisywaną jako ">80%", czyli marnie.
  • #18 20524232
    pawlik118
    Poziom 34  
    Posty: 2430
    Pomógł: 202
    Ocena: 610
    Panowie, co do CRI. Udało mi się wymienić żarówki w salonie na CRI=95 5000k (były do kupienia w ACTION, gwint E27, na allegro można kupić też V-TAC).
    Światło jest rewelacyjne, ale nie da się tego odczuć, nie mając porównania.
    Przy wyższym CRI wystarczy mniej lumenów aby mieć wrażenie dobrego (jasnego) oświetlenia wnętrza. Z kolei naświetlacze "halogenowe" LED z CRU=70 choć świecą mocno, to odczuwa się, że jest ciemno.
    Także ze swojej strony, jestem bardzo za tym, aby CRI>95 stało się standardem. Niestety, świadomość społeczna w tym zakresie jest znikoma.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Gdzie znalazłeś informację, że Osram ma diody o wydajności 270lm/W?
    Sprawdziłem tutaj https://lumileds.com/products/mid-power-leds/luxeon-3030-he-plus/
    i nie ma takich wartości.
  • #19 20524277
    ACCel
    Poziom 22  
    Posty: 716
    Pomógł: 24
    Ocena: 217
    pawlik118 napisał:
    Gdzie znalazłeś informację, że Osram ma diody o wydajności 270lm/W?
    Sprawdziłem tutaj https://lumileds.com/products/mid-power-leds/luxeon-3030-he-plus/
    i nie ma takich wartości.


    Tutaj po prawej, ale chyba nie było PDFa, żeby potwierdzić:
    Oświetlenie domowe 142-198lm/W z regulacją temperatury CCT, odwzorowaniem barw CRI 90/95 oraz WS2811

    Nie potwierdziłem, pomyłka na Digikey, prawdziwa wartość to 207lm/W.


    Oświetlenie domowe 142-198lm/W z regulacją temperatury CCT, odwzorowaniem barw CRI 90/95 oraz WS2811

    Poprawię w pierwszym poście

    Dodano po 7 [minuty]:

    pawlik118 napisał:
    Udało mi się wymienić żarówki w salonie na CRI=95 5000k (były do kupienia w ACTION, gwint E27, na allegro można kupić też V-TAC).
    Światło jest rewelacyjne, ale nie da się tego odczuć, nie mając porównania.

    Faktycznie, mają takie z dopiskiem "RA=95 true color":
    Np. https://www.action.com/pl-pl/p/arowka-led-lsc24/
    Oświetlenie domowe 142-198lm/W z regulacją temperatury CCT, odwzorowaniem barw CRI 90/95 oraz WS2811

    Kupię kiedyś, żeby porównać. Przy okazji wydajność z pudełka to 806lm/8,5W=98,8lm/W
  • #20 20524369
    pawlik118
    Poziom 34  
    Posty: 2430
    Pomógł: 202
    Ocena: 610
    Testowałem żarówki LSC, niestety w widmie mają mocny prążek w świetle żółtym/pomarańczowym. I choć CRI jako Ra1-8 wychodzi 95, to jednak światło mi się nie podoba.
    Najlepsze były te żarówki w ACTION w foliowym blistrze, niestety już niedostępne. Widomo mają idealnie takie jak światło słoneczne.

    Dodano po 6 [minuty]:

    https://www.luxmarket.pl/product/zarowka-led-classic-a60-97w-e27-80lm-w-neutralna-ra97

    Dodano po 1 [minuty]:

    i dokumentacja z wykresem https://www.emos.pl/file/1042141/1525733427_56-zq5158_dea.pdf
  • Pomocny post
    #21 20524916
    rb401
    Poziom 39  
    Posty: 3002
    Pomógł: 750
    Ocena: 984
    ACCel napisał:
    Rozumiem wasze argumenty, ale nie rozumiem emocji z tym związanych.



    Sedno leży w tym, że gdybyś przyszedł z takim pomysłem tutaj na elektrodę do działu dla początkujących, to by nie było sprawy. Coś by się może przedyskutowało, wskazało błędy i miałbyś punkt wyjścia do stworzenia naprawdę ambitnej, poprawnej konstrukcji.
    Ale ten tu Twój wątek, w otoczeniu jakieś teorii ładnie przedstawionej, niestety pokazuje już zrealizowaną konstrukcję w sposób, przepraszam, tragiczny.
    A właśnie taka forma Twojej relacji, może wprowadzać w błąd początkujących, zasugerowanych widokiem płytek i tej całej otoczki, do uznania że jest to coś przemyślanego, nadającego się do wzorowania w swoich projektach.
    Dlatego nie dziw się że kogoś żal bierze, gdy widzi zmarnowane czas i środki na stworzenie czegoś takiego. Co jeszcze może mieć niekorzystne oddziaływanie, powiedzmy, edukacyjne tu na forum.



    ACCel napisał:
    Chodzi o to, że zakładam zapotrzebowanie na 400 sztuk takich segmentów LED. Każdy segment sterowany oddzielnie. Nie mogę zastosować 400 zasilaczy prądowych.
    Już doszliśmy do porozumienia, że rezystory to kiepski pomysł. Dlatego rozpisałem alternatywę w postaci drivera liniowego gdzie sprawność jest w okolicy 97%.


    Szkoda że nie zrobiłeś rozeznania co do rozwiązań powszechnie stosowanych w oświetleniu.
    Chodzi o przetwornice impulsowe z wyjściem prądowym (ściśle mówiąc układ scalony, dławik, drobnica na płytce, nie osobna skrzynka), szczególnie pospolite rozwiązanie w oświetleniu zasilanym z 12/24V. Czyli takie jak założyłeś.
    Zauważ że byle chiński "zamiennik halogenu" posiada co najmniej klasykę czyli układ na PT4115, taniej kostce (ok. 30 groszy u Chińczyka w detalu). A wybór kostek do takich driverów jest ogromny, zarówno podwyższających napięcie jak obniżających. Dlatego jest bardzo elastyczna sprawa doboru ilości LED na moduł i co istotne praktycznie to nie ma wpływu na sprawność, która jest wysoka w tych przetwornicach.
    A większość z nich posiada możliwość ściemniania sygnałem PWM lub napięciem, czyli koncepcja sterowania indywidualnego z WS2811 nadal była by aktualna. Przetwornica jest również mało wrażliwa na zmiany napięcia wejściowego, czyli nie potrzeba specjalnie "przewoltowanego" zasilacza, nie ma problemu z opornością przewodów itd. .
  • #22 20525100
    ACCel
    Poziom 22  
    Posty: 716
    Pomógł: 24
    Ocena: 217
    rb401 napisał:
    Szkoda że nie zrobiłeś rozeznania co do rozwiązań powszechnie stosowanych w oświetleniu.
    Chodzi o przetwornice impulsowe z wyjściem prądowym (ściśle mówiąc układ scalony, dławik, drobnica na płytce, nie osobna skrzynka), szczególnie pospolite rozwiązanie w oświetleniu zasilanym z 12/24V. Czyli takie jak założyłeś.

    Zrobiłem rozeznanie, sprawność "do 92%", do tego niepotrzebna komplikacja, kwestie EMI i wszelkie inne wady przetwornic.
    rb401 napisał:
    pokazuje już zrealizowaną konstrukcję

    Prototyp do dalszych testów.
  • #23 20525829
    ACCel
    Poziom 22  
    Posty: 716
    Pomógł: 24
    Ocena: 217
    W międzyczasie zgłębiłem temat źródeł prądowych i wynika z tego, że mógłbym zastąpić moje zestawy MOSFETów, zestawem dwóch tranzystorów PNP/NPN realizujących funkcję stabilizowanego temperaturowo źródła prądowego:
    Oświetlenie domowe 142-198lm/W z regulacją temperatury CCT, odwzorowaniem barw CRI 90/95 oraz WS2811

    Trzeba tylko odpowiednio dobrać elementy, aby były zdolne do pracy z początkowym spadkiem napięcia np 200mV.

    Np. https://www.onsemi.com/pdf/datasheet/50c02ch-d.pdf
    Oświetlenie domowe 142-198lm/W z regulacją temperatury CCT, odwzorowaniem barw CRI 90/95 oraz WS2811

    Nigdy nie robiłem tego typu układów, więc trzeba będzie się poduczyć.
  • #24 20526008
    pawlik118
    Poziom 34  
    Posty: 2430
    Pomógł: 202
    Ocena: 610
    Tego typu układ nie jest stabilizowany temperaturowo, prąd będzie spadał wraz ze wzrostem temperatury diod - co akurat może mieć efekt pozytywny, im będzie cieplej tym będą słabiej świecić.
  • #25 20526092
    ACCel
    Poziom 22  
    Posty: 716
    Pomógł: 24
    Ocena: 217
    Według mojego rozumienia, tematu tranzystor T1 zapewnia kompensację
    https://en.wikipedia.org/wiki/Current_source#...tant_current_source_with_thermal_compensation (Q2 w tym linku)


    Nad stabilizacją temperaturową strumienia światła trzeba by pomyśleć.
    Oświetlenie domowe 142-198lm/W z regulacją temperatury CCT, odwzorowaniem barw CRI 90/95 oraz WS2811

    Diody będą miały w normalnym trybie świecenia poniżej 200mW, muszę pomyśleć jakie będzie zamocowanie (profile aluminiowe), bo mogą być wystarczające aby utrzymać temperaturę poniżej 50 stopni.
  • #26 20526121
    pawlik118
    Poziom 34  
    Posty: 2430
    Pomógł: 202
    Ocena: 610
    W założeniu, że temperatura Q2 się nie zmienia, można założyć że temperaturowo będzie stabilne. Jednak, w praktyce oba tranzystory będą obok siebie, więc ten mały będzie się nagrzewał od tego dużego. Niemniej jednak, tak jak pisałem, efekt zmniejszenia prądu wraz ze wzrostem temperatury może być korzystyny, bo lampa jako całość będzie się stabilizować. Im cieplejsza tym moc mniejsza więc i grzanie się mniejsze.

    Może takie coś? https://www.mouser.pl/datasheet/2/196/Infineon_BCR420U_BCR421U_DS_v02_01_EN-1512333.pdf
    Mamy tutaj ujemny współczynnik temperaturowy = 0,2%/K, czyli przy wzroście temperatury z 25stC do 70stC mamy spadek 0,2*45=9%
  • #28 20526375
    pawlik118
    Poziom 34  
    Posty: 2430
    Pomógł: 202
    Ocena: 610
    Co do Figure 6: ZD1 też będzie zmieniać swoje napięcie od temperatury więc i tam będzie się rozjeżdżać, chyba że będzie to dioda zenera na 5,1V, ale wtedy napięcie na R2 też musiałoby wynosić 5,1V a to już jest bez sensu.
  • #29 20526984
    pikarel
    Poziom 39  
    Posty: 5064
    Pomógł: 410
    Ocena: 1853
    Źródło stałoprądowe jest dobre dla prądu stałego.
    Przy ekonomicznym zasilaniu LED prądem o różnym wypełnieniu (PWM) taką funkcję spełnia system PWM.
    Po to stosowane są przetwornice, aby stosować też systemy PWM - straty na "grzanie" są wtedy minimalne a żywotność LED wydłużona maksymalnie.
    Finalnie komplikuje to układ, ale tego nie powinien robić początkujący amator, lecz np. kolega, znający temat dogłębnie.
  • #30 20527102
    Rozrabiakus
    Poziom 7  
    Posty: 8
    Ocena: 1
    Ponieważ mogę to pytam.
    W jakim celu jest R12 R14 i R32?
    Dziękuję.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
W dyskusji poruszono kwestie dotyczące oświetlenia LED z wysokim współczynnikiem oddawania barw (CRI) oraz regulacją temperatury barwowej. Użytkownicy wymieniają preferencje dotyczące CRI w różnych pomieszczeniach, wskazując na CRI 95 w kuchni, salonie, pokojach i łazienkach, a CRI 80 na zewnątrz. Zwracają uwagę na znaczenie jakości światła dla komfortu życia oraz na problemy związane z używaniem rezystorów do regulacji prądu w diodach LED, sugerując zastosowanie źródeł prądowych i driverów liniowych dla lepszej efektywności. Wspomniano o markach takich jak Bridgelux, Osram oraz o modelach diod LED, które oferują wysoką sprawność i CRI. Użytkownicy podkreślają również, że wyższy CRI pozwala na lepsze postrzeganie kolorów, co jest istotne w kontekście oświetlenia w domach oraz w zastosowaniach profesjonalnych, takich jak fotografia czy poligrafia.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA