Kontaktron to rurka szklana (czasem z innego materiału) z końcówkami na jej końcach. Nawijasz na tej rurce cewkę, puszczasz przez nią prąd, a kontaktron łączy te końcówki (pole magnetyczne cewki powoduje, że one się przyciągają - na magnes też reaguje). Można poprzez taki kontaktron podłączyć zasilanie kontrolki - wtedy ona zaświeci, gdy przez cewkę popłynie wystarczający prąd. Prąd potrzebny do włączenia jest zawsze większy niż prąd, przy którym następuje wyłączenie.
Przykładowy kontaktron: GAG-2B, dostępny w sklepie Piekarz w cenie 1,23 zł + VAT (przy kupnie 5). Do włączenia potrzebuje od 10 do 35 AT; wyłącza się przy co najmniej 8 AT; wymiary rurki 2×12 mm, długość z końcówkami ze 40 mm. Styki do bardzo małego prądu i napięcia: 10 mA, 12 V - może załączać kontrolkę LED. Podobne: GAG-2A, 2×10 mm, 1,60 zł + VAT; GAG-2C, 2×14 mm, 1,31 zł + VAT, 10-40AT; GAG-3, 3×20 mm, 25-50AT, czułość na wyłączanie tylko po chińsku, prąd styków do 50 mA, 1,13 zł + VAT.
AT oznacza amperozwoje - iloczyn prądu i liczby zwojów nawiniętych na rurce. Jeśli włącza się przy 35 AT, a wyłącza przy 8 AT, a będzie 40 zwojów, to włączy się przy 0,7 A, a wyłączy przy 0,128 A. Niestety trzeba nawinąć kilkadziesiąt zwojów, a różnica prądów włączenia i wyłączenia jest duża - ale np. 20 zwojów wystarczy, by się załączył od 1,4 A, a wyłączył, gdy prąd zmaleje do 0,3 A, więc chyba wystarczy? Działanie może zależeć od egzemplarza: jeden załączy się przy 1,4 A, a drugi przy 0,4 A.
Do prądu 1,5 A wypada użyć drutu 0,8 mm i na te 20 zwojów będą potrzebne 2 warstwy (można nawinąć i 3).