Zapraszam na krótki test stacji pogodowej z wyświetlaczem LCD i trzema czujnikami. Pokażę tutaj jej wnętrze oraz również wykonam podstawowe pomiary by wiedzieć ile prądu pobiera sama stacja i czujniki w różnych trybach pracy.
Stację wybieraliśmy wraz ze znajomym w sam raz na jego działkę. Potrzebowaliśmy czegoś bez WiFi na nadchodzący pomału sezon wiosenno-letni (niektórzy to ten sezon rozpoczynają już w lutym...). Wybór padł na zestaw LCD + 3 czujniki za 100 zł:
Na wstępie warto podkreślić, że system ten wspiera do 3 czujników oraz dodatkowo pomiary wykonuje też sama "matka" z LCD, więc mierzymy 4 pomieszczenia.
Parametry produktu:
Fragment opisu:
Wymiary:
Co otrzymaliśmy
Znajomy wypakował część paczki sam, ale stacja-matka to takie pudełeczko:
Z tyłu ma magnesy:
Widok z frontu:
Czujniki mają osobno koszyczki z zaczepami do przywiercenia:
Angielskojęzyczna instrukcja:
W zestawie też były wkręty do montażu:
Pierwsze wrażenie
Wymagane są baterie AAA, których nie ma w zestawie:
Dodatkowo jeden z magnesów odpadł - chińczyk pożałował kleju.
Parowanie zasadniczo nie istnieje, każdy z czujników ma przełącznik kanału 1/2/3 z tyłu.
Interfejs jest prosty i intuicyjny, można wyczyścić max/min temperaturę, zmienić jednostkę, wybrać pokazywany czujnik oraz załączyć podświetlenie:
Raczej więcej nam tu nie potrzeba.
Wnętrze czujnika
Poza widocznymi sondami w czujniku dużo nie wypatrzyłem, główny układ to słynna "czarna kropka":
Może ktoś znajdzie notę katalogową układu o oznaczeniu 0B0V7?
Wnętrze bazy
Przy otwieraniu bazy trzeba uważać na kabelki od koszyka na baterie:
Na PCB widać znów czujniki (RH - do wilgotności i RT - do temperatury), gdyż baza sama też może pokazać pomiar oraz dodatkowo rezonator kwarcowy zegarkowy.
Po wyjęciu PCB:
Znów "czarna kropka". Ale widzę też CMT2210LC, odbiornik RF:
Dodatkowe zdjęcia:
Noty układu 8224C-4 nie znalazłem.
Pomiary
Teraz najciekawsze. Zaczniemy od bazy-matki, bez podświetlenia:
4mA to troszkę dużo, czemu to nie jest na zasilacz? Ale może przesadzam.
Teraz z podświetleniem:
Tu nie narzekam, zrozumiałe.
Teraz czujnik - tryb snu (bez wykonywania pomiaru):
Wynik ok, a teraz w trakcie pomiaru:
Ale to jest tylko przez chwilkę, pomiar wywołałem przyciskiem, co widać zresztą na filmie:
Podsumowanie
Ogólnie raczej bez zarzutów. Ta stacyjka jest prosta i łatwa w uruchomieniu, a może wykonywać pomiary aż w czterech różnych miejscach (sama baza + 3 czujniki).
Również spodobało mi się (resetowalne) pamiętanie minimalnej i maksymalnej temperatury, bo dzięki temu dowiemy się np. jak nisko spadła temperatura w nocy.
Troszkę szkoda, że baza nie ma slotu na podłączenie zasilacza USB, bo może ktoś wolał by ją mieć zasilaną przewodowo ale i tak nie sądzę by jakoś szybko rozładowywała baterie. Na pewno jest to o wiele bardziej energooszczędne rozwiązanie niż czujniki na WiFi, które w trakcie raportowania danych zużywają znacznie większy prąd niż te zmierzone tutaj 6mA...
Fajne? Ranking DIY Pomogłem? Kup mi kawę.
