DiZMar napisał: sosarek napisał: Ciekawe tylko skąd i do czego podłączony jest kolek ochronny...
W wielu instalacjach sprzed kilkudziesięciu lat kołek ochronny jest zmostkowany z żyłą N (instalacje 2 żyłowe).
Standard kiedyś i działają do dziś.
Potwierdzam w całej rozciągłości, bo u mnie w bloku z początku lat 70-tych jest taka instalacja i są tam dokładnie takie same gniazdka jak na zdjęciu, ale jej stan jest dokładnie odwrotny od tej ze zdjęcia - wygląda, jakby dopiero co położona. U mnie wygląda to tak, że gniazdka mają zasilanie z dwóch stron - Przewód 2-żyłowy (miedziany) wychodzi z rozdzielnicy, oblatuje wszystkie gniazdka (oprócz łazienki i ubikacji) i wraca do rozdzielnicy. Łazienka i ubikacja (oświetlenie i gniazdko w łazience) jest na osobnym obwodzie i jest w aluminium. Gniazdka w łazience i kuchni są zerowane. Oświetlenie wykonane jest w aluminium. Z instalacją elektryczną w mieszkaniu nie było dotąd żadnych problemów.
Co do problemu autora z tym gniazdkiem, to podzielam opinię kolegów, że nie tylko gniazdko jest do wymiany, ale również przewody zasilające, a jeżeli stan pozostałych gniazdek jest podobny, to niestety, ale konieczna jest wymiana całej instalacji.
Lorine69 napisał: Jest jeszcze 4-ta możliwość: instalacja w łazience 2 przewodowa a "bolec" podłączony do metalowej rury z wodą itp.
To zła rada, może było dobre, jak cała instalacja wodociągowa była metalowa. Teraz gdy zewnętrzna sieć wodociągowa, a również często wewnętrzna jest z tworzyw sztucznych, takie rozwiązanie, to kuszenie licha i proszenie się o kłopoty.