Trzykanałowy przełącznik ścienny M5-3C-80W Matter umożliwia bezpośrednie bądź zdalne (przez WiFi) sterowanie trzema odbiornikami i współpracuje z aplikacją eWeLink, dodatkowo oferuje wsparcie protokołu Matter. Wyróżniają go trzy "klikające" przyciski, co jest miłą odmianą od wszędobylskich rozwiązań dotykowych. Całość jest do kupienia za 80 zł i jest zbudowana w oparciu o ESP32. Tutaj pokażę jego wnętrze oraz sprawdzę, czy może da się wgrać na niego Tasmotę?
Zacznijmy od opakowania - oznaczenia mówią jasno o Matter:
Teraz zawartość zestawu:
Od razu rzuca się w oczy unikalny kod QR od Matter. Instrukcja:
Aplikację eWeLink już prezentowałem, a Matter planuję omówić osobno, więc teraz pora na prezentację wnętrza.
Zdejmujemy wierzchnią pokrywę:
Tu jest nieco inaczej niż w produktach Tuya. Przedni panel też jest zdejmowalny, ale tu jest osobno całkiem zamknięty w plastikowej obudowie.
ESP32-DOWD-R2-V3 jest bezpośrednio na PCB, tuż obok jest pamięć Flash z jego programem. Mamy tu też złącze do programowania oraz LDO 3.3V zapewniający zasilanie. Widzę też dodatkowe tranzystory - zastanawiam się, czy one są od sterowania przekaźnikami na drugim PCB, czy od czegoś innego? Sprawdzimy.
Można jeszcze obejrzeć płytkę wykonawczą:
Tu jednak widzę tranzystory od sterowania przekaźnikami (jak zwykle J3Y), więc tamte musiały być od czegoś innego. Oprócz tego widzę tu kontroler głównej przetwornicy - LP3667.
Reszta układu jest dość standardowa. Przekaźniki są na 5V (FANHAR W18-1AST), więc zasilacz musi dawać 5V. Potem dopiero LDO zapewnia 3.3V dla ESP. Dodatkowo pozytywnie zaskoczyła mnie obecność kondensatora CY (a więc to topologia flyback, a nie nieizolowana przetwornica) oraz warystora i kondensatora filtrującego na wejściu. Sonoff aż tak bardzo nie oszczędza jak Tuya.
Pora na próbę zmiany firmware.
Zacząłem od podejścia z esptool. Standowo podłączyłem RX, TX, zasilanie oraz GPIO0. Niestety - ESP jest zablokowany:
Ostatecznie się poddałem i dokonałem jedynie zrzutu pamięci w programatorze CH341. Dużo to nie da, bo i tak ESP weryfikuje ten program i nie uruchomi "obcego" wsadu, ale może komuś się przyda do analizy.
Kopia wsadu dostępna jest na moim repozytorium: https://github.com/openshwprojects/FlashDumps/tree/main/IoT/ESP32
Podsumowując, wygląda na to, że tutaj mamy ESP32 zabezpieczony przed wgraniem nowego oprogramowania. Nie jest to nowością, na forum były już prezentowane inne produkty Matter i tam był podobny problem. Kolega @divadiow też prezentował je w kilku tematach. Wygląda na to, że tu jedyną opcją na zmianę wsadu jest zamiana całego ESP. Po prostu trzeba wylutować ESP i wlutować na miejsce niezablokowany układ, a to będzie już lutowanie QFN... no nie wiem, czy warto się aż tak bawić? Jak uważacie? A może wystarczy korzystać z chmury producenta?
Fajne? Ranking DIY Pomogłem? Kup mi kawę.