Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przypominacz herbaciany Gigantora

Gigantor 03 Kwi 2008 00:30 10148 41
  • Przypominacz herbaciany Gigantora

    Witam!

    Układzik ten jest rozwiązaniem mojego odwiecznego problemu - zimnej herbaty. Sprawa wygląda tak: zaczynam robić herbatę, wsadzam worka, siadam do komputera. O herbacie przypominam sobie w najlepszym przypadku po 10 min - jest wtedy o wiele za mocna, ale za to ciepła. Częściej jest już zimna i nie do picia. Problem może wydawać się śmieszny, ale picie zimnej herbaty, a co gorsza, robienie kolejnej, nie sprawia mi radości.

    Po uruchomieniu układu, mierzona zostaje temperatura. Gdy jest wyższa od zadanej, dioda mruga na czerwono (110ms włączona, 1,5s wyłączona), w przeciwnym wypadku na zielono. Gdy pożądana temperatura osiągnięta zostanie, buzzer wydaje przenikliwy pisk.
    Ustawianie temperatury alarmu odbywa się przez przytrzymanie przycisku na 6 sekund - aktualna temperatura zostaje zapisana, pomiar temperatury zatrzymany.
    Gdy układ zostanie włączony przy jednocześnie wciśniętym przycisku, uruchamiany jest timer 100s, pisk informuje, że należy wyjąć worek.

    Układ jest prosty jak drut - Tiny13 odczytuje DS18B20, wysterowuje diody zieloną lub czerwoną i buzzer. Temperatura mierzona jest co 20s, na niecałe 100ms (tyle trwa pomiar), uC pracuje z częstotliwością 1MHz(minimalna możliwa do ustawienia częstotliwość, przy której obsługa 1-wire jest bezproblemowa), przez pozostały czas uC taktowany jest zegarem 18,75kHz. Temperatura alarmu zapisywana jest w EEPROMie mikrokontrolera. Po 30min układ przechodzi w stan uśpienia. Zasilanie stanowią 3 baterie pastylkowe. Docelowo układ miał być zamontowany na aluminiowej łyżeczce, ale ktoś mi ją podwędził.
    Oczywiście można się zastanawiać, czy jest sens stosować DSa do tak zgrubnego pomiaru. Niekoniecznie, ale akurat był na stanie. Całość zamknęła się w 15zł i zwróci się po wypiciu ok 100 ciepłych herbat.

    Mikrokontoler programowany był przy użyciu przejściówki, przez co nie trzeba było używać złącza ISP bezpośrednio na czujniku.

    Przypominacz herbaciany GigantoraPrzypominacz herbaciany GigantoraPrzypominacz herbaciany GigantoraPrzypominacz herbaciany Gigantora

    edit
    Dołączam schemat i płytke w Eagle-u

    Przypominacz herbaciany Gigantora


    Fajne!
  • #2 03 Kwi 2008 02:37
    piasek1990
    Poziom 19  

    moze Tobie przydatne ale wg mnie to przerost formy nad trescia, ja nie mam tego problemu bo mam herbate luzem :P
    a jak koniecznie chcesz torebki to wystarczy chwile powyciskac torebke lyzeczką i po problemie ;]

  • #3 03 Kwi 2008 03:39
    elektryk
    Poziom 42  

    Ciekawy pomysł, bardzo podoba mi się miniaturowa i zwarta konstrukcje. Ja problem herbaty rozwiązuję w następujący sposób, wrzucam torebkę i wlewam gorącej wody do połowy kubka. A resztę dolewam zimnej lub gorącej w zależności kiedy sobie o tym przypomnę.

  • #4 03 Kwi 2008 07:55
    kortyleski
    Poziom 41  

    Ogólnie gadżet fajny, ja bym go do kawy zastosował...Ale : gdybyś zabudował toto na stałe w kubku, dodał ogniwo peltiera, oczywiście zewnętrzne zasilanie z podstawki, otrzymałbyś bardziej uniwersalne urządzenie - trzyma dla ciebie ciepłą herbatę niezależnie ile czasu ją pijesz, mało tego, latem zrobi mrożoną :) i utrzyma zimną

  • #5 03 Kwi 2008 07:56
    Demmo
    Poziom 16  

    jak dla mnie rewelacja :) wiadomo, że zastosowanie śmieszne, ale jeśli te herbaty to faktycznie dla Ciebie problem, to czemu nie wynaleźć sobie takiego rozwiązania.. :)

    bardzo wielki plus za miniaturowe gabaryty i energooszczędność :)

    czy te baterie montowane są na zszywki? :D

  • #6 03 Kwi 2008 08:04
    AdrianK17
    Poziom 15  

    Najbardziej ekonomicznie wychodzi, i praktyczne jest używanie małego szklanego czajniczka i parzenie w nim esencji :) Jej małą ilość można zalać ciepłą wodą (lub jak kto woli).

    A co do projektu: dla autora widocznie jest tak potrzebny, jak dla większości osób budzik :)
    Ładne wykonanie :)

  • #7 03 Kwi 2008 08:38
    wladl
    Poziom 14  

    Gratuluję bezkompromisowego podejścia do tematu :D. Prędzej czy później elektronika będzie wszędzie, nawet w papierze toaletowym. Ładnie wykonane i z pomysłem. Można jeszcze by uwzględnić optymalną temperaturę dla różnych gatunków herbat :D A tak naprawdę to chodzi o koncepcję układu i jego sprawne wykonanie. I to się udało.

  • #8 03 Kwi 2008 08:43
    bolek
    Specjalista - oświetlenie sceniczne

    nie żebym się czepiał, ale coś takiego można zrobić na poczwórnym wzm operacyjnym (komparator okienkowy) ;)

  • #9 03 Kwi 2008 11:15
    mick
    Poziom 15  

    Fajne urządzonko, można by pomyśleć o bezdotykowym pomiarze temp np. promieniowanie IR

    Cytat:
    nie żebym się czepiał, ale coś takiego można zrobić na poczwórnym wzm operacyjnym (komparator okienkowy) Wink


    Można ale po co? żeby zaoszczędzić 1.5zł ??

  • #10 03 Kwi 2008 11:30
    lukasb9
    Poziom 28  

    mick - niektórzy może lubią zrobić coś analogowo - weź to pod uwagę. W tym projekcie problemem było by na pewno dokładne odmierzanie odcinków czasu (np 100s) przy zastosowaniu wzmacniaczy operacyjnych. Sam osobiście tak jak autor wybrał bym procesor.
    Odnośnie projektu - bardzo fajne urządzenie :) i sam musze o czymś podobnym pomyśleć, kolego Gigantor - pomysł genialny :)

  • #11 03 Kwi 2008 13:30
    riodoro1
    Poziom 22  

    Sam bym na to nie wpadł...
    Pomysł ciekawy i najważniejsze dla ciebie przydatny (ja nie lubię herbaty :D )

  • #12 03 Kwi 2008 13:32
    juzef22
    Poziom 12  

    Gratuluję projektu.
    Ja idę na łatwiznę zimną kawę czy herbatę wstawiam na moment do mikrofalówki.

  • #14 03 Kwi 2008 14:44
    Paweł Górzyński
    Poziom 10  

    Można też kupić grzałkę do herbaty u ruskich na bazarku i zbudować sterownik.

  • #15 03 Kwi 2008 15:01
    jgrupa
    Poziom 15  

    Wg mnie projekt dobry, a oto dlaczego:
    -przydatny (jeżeli autor pije dużo herbaty)
    -starannie wykonany
    -dobry alarm
    -stosunkowo tani.
    Nie jest to przerost formy nad treścią bo ułatwia życie, może nie od razu całe ale jego niewielką część, a przecież po to są takie konstrukcje. Sam bym czegoś takiego nie wykonał bo mi się to nie przyda bo nie pijam herbaty. W każdym bądź razie nikt nie może powiedzieć, że to jest przerost formy nad treścią (tym bardziej, że całość kosztowała 15 zł)


    pozdrawiam jgrupa

  • #16 03 Kwi 2008 16:01
    dools
    Poziom 13  

    a zapodasz schemacik (wiem, że niepotrzebny przy uC ale...) do tego również płytkę? Bo jeśli robiłeś to w Eagle to ciekawią mnie użyte przez Ciebie obudowy... No i jeszcze jedno... korzystałeś z podstawowej bazy Eagle czy jakiejś innej?

  • #17 03 Kwi 2008 16:49
    Piotrek_Kilan
    Poziom 10  

    no no.... fajny projekcik, może i dla jednego to przerost formy nad treścią ale jednak Tobie się to przydaje. Jaką metodą kolega robi płytki? bo podoba mi się ich wykonanie. pozdrawiam

  • #18 03 Kwi 2008 16:50
    fuutro
    Poziom 43  

    Problem zimnej herbaty rozwiązałem tak, że po prostu nie pamiętam jak smakuje ciepła w moim wykonaniu, inna sprawa jak koleżanki zaproszą :D

  • #19 03 Kwi 2008 18:08
    TheWiktus
    Poziom 18  

    Najlepsza jest zielona ,letnia herbata ,3 łyżeczki cukru ,kilka świeżych liści mięty i cytryna ;]
    A układ chyba sobie zbuduję ponieważ mam ten sam problem i na dziennie wypijanych jakichś 5-10 herbat przynajmniej połowa niesety jest zimna kiedy chcę je wypić ;]

  • #20 03 Kwi 2008 19:25
    Gigantor
    Poziom 18  

    piasek1990 napisał:
    moze Tobie przydatne ale wg mnie to przerost formy nad trescia, ja nie mam tego problemu bo mam herbate luzem :P
    a jak koniecznie chcesz torebki to wystarczy chwile powyciskac torebke lyzeczką i po problemie ;]

    Byłem przygotowany na ten zarzut.
    Nie wyświetlam temperatury na wyświeltaczu LCD z dokładnością do 0.1st. C, nie używam ATMega128 z kartą pamięci flash 8GB, nie ma obudowy ręcznie grawerowanej przez japońskie dziewice, gdzie tu przerost?
    Układ spełnia swoje zadanie, interfejs ekstremalnie minimalistyczny, zastosowany jeden z najmniejszych i najuboższych mikrokontrolerów.

    Demmo napisał:
    czy te baterie montowane są na zszywki? :D

    To ucięte wyprowadzenia przewlekanych LED-ów. Mają kwadratowy przekrój i rzeczywiście przypominają zszywki.

    bolek napisał:
    nie żebym się czepiał, ale coś takiego można zrobić na poczwórnym wzm operacyjnym (komparator okienkowy) ;)

    Zgadzam się, że można zrobić "coś takiego", ale nie to samo. Ciężej byłoby ograniczyć zużycie prądu przez diody, które świeciłyby ciągle (tak mi się wydaje przynajmniej). No i odpadłaby funkcja timera i automatycznego wyłączania. A przynajmniej nie byłoby to takie hop-siup.

    dools napisał:
    a zapodasz schemacik (wiem, że niepotrzebny przy uC ale...) do tego również płytkę? Bo jeśli robiłeś to w Eagle to ciekawią mnie użyte przez Ciebie obudowy... No i jeszcze jedno... korzystałeś z podstawowej bazy Eagle czy jakiejś innej?

    Schemacik zapodałem. Buzzer, switch, przełącznik, DS1820 robiłem sam. Ciężko kupić elementy, które pasują do bazy Eagle-a :)

    Piotrek_Kilan napisał:
    Jaką metodą kolega robi płytki? bo podoba mi się ich wykonanie.


    Metoda fotochemiczna, następnie cynowanie chemiczne i ręczne dopieszczanie.

  • #21 03 Kwi 2008 20:55
    symndz
    Poziom 16  

    autorze, mam pytanie
    .. czy testowales dzialanie umieszczajac czujnik pod naczyniem? W sensie czy da sie tak wyskalowac prog zadzialania, zeby robiac to urzadzenie jako podstawke pod kubek, dzialalo skutecznie z kubkami o roznych dnach?

  • #22 03 Kwi 2008 21:12
    Mruwczynski
    Poziom 2  

    Chciałbym zauważyć ze urządzenie to nie wyklucza do końca problemu autora. Nie informuje ono kiedy należy wyjąć torebkę z kubka żeby herbata nie wyszła za mocna. Może warto było by się nad tym zastanowić, widziałem czujniki które za pomocą pomiaru rezystancji wody potrafią dość dokładnie ustalić jej czystość.

  • #23 03 Kwi 2008 22:19
    fuutro
    Poziom 43  

    Bez przesady, upodobań, zwłaszcza na szerszą skalę nie idzie poznać a co dopiero puścić w urządzenie. To siłą rzeczy jest mały gadżet a nie superkomputer.

  • #24 03 Kwi 2008 22:46
    xifyh
    Poziom 20  

    Bardzo przydatny projekt ! Mnie tez bardzo często zdarza się, ze zapominam o herbacie a robię ją bardzo często nawet do 4 razy dziennie. Bardzo dobry pomysł.

  • #25 03 Kwi 2008 22:58
    symndz
    Poziom 16  





    Mruwczynski napisał:
    Nie informuje ono kiedy należy wyjąć torebkę z kubka żeby herbata nie wyszła za mocna.

    Zupelnie bledne tezy kolega wyglasza. W normalnych warunkach stygniecia, statystycznie czas jaki uplynie do osiagniecia odpowiedniej temperatury oznacza tez "moc" herbaty w herbacie :). Prawie zawsze jest to zanim osiagnie temperature pokojowa i gdy temperatura przestaje sie obnizac. Kropka. Na dodatek mozna regulowac "czas" przyciskiem regulacji temperatury wzbudzenia buzzera (gdy zmienimy marke herbaty :D ).

    To jest tak zwany pomiar metodami posrednimi. Tu jak sadze do zastosowan organoleptycznych wystarczajaco dokladny

    Dodano po 9 [minuty]:

    fuutro napisał:
    Problem zimnej herbaty rozwiązałem tak, że po prostu nie pamiętam jak smakuje ciepła w moim wykonaniu, inna sprawa jak koleżanki zaproszą :D

    :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D
    :D to moze ma kolega opis DIY jakiegos regulatora jakie kolezanki uzywaja? :D
    :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D

  • #26 03 Kwi 2008 23:27
    pasorzytek
    Poziom 16  

    Mruwczynski napisał:
    Chciałbym zauważyć ze urządzenie to nie wyklucza do końca problemu autora. Nie informuje ono kiedy należy wyjąć torebkę z kubka żeby herbata nie wyszła za mocna. Może warto było by się nad tym zastanowić, widziałem czujniki które za pomocą pomiaru rezystancji wody potrafią dość dokładnie ustalić jej czystość.
    hmm a timer 100 sekund?

  • #27 04 Kwi 2008 00:09
    symndz
    Poziom 16  

    pasorzytek napisał:
    hmm a timer 100 sekund?
    kolega chyba nie w temacie ogolnej wiedzy technicznej wogole .. i nie w temacie watku .. bowiem:
    a) timer nie mierzy temperatury
    b) a tu glownie o to chodzi

  • #28 04 Kwi 2008 00:33
    Gigantor
    Poziom 18  

    Co do mocy herbaty. Na opakowaniu herbaty L****N (a taką piję) jest napisane: zaparzać 1 - 2min. 100 sekund jest w sam raz.

    Raz jeszcze: układ odmierza 100 sekund na zaparzanie (o ile się taką opcję wybierze), następnie przechodzi w tryb pomiaru temperatury. Gdy spadnie poniżej poziomu określonego jako "temperatura nie parzenia w język" (ustawianego przez użytkownika), daje znak.

    O pomiarze pośrednim (dno kubka, łyżeczka) myślałem, jednak urządzenie musiałoby być wyskalowane do konkretnego modelu. Idealna byłaby aluminiowa łyżeczka z czujnikiem umieszczonym wewnątrz lub kubek z wywierconym otworem, w którym wlepiony byłby czujnik.

  • #29 04 Kwi 2008 08:20
    Suiezzak
    Poziom 11  

    Całe szczęście, że nie mam problemu z torebkami, bo "herbata", którą pijam im dłużej naciągnie tym lepiej ;) Nawet jak jest zimna to jest smaczna, w końcu to Yerba Mate. Co do projektu, to bardzo ciekawy "herbatoprzypominacz" dla zapominalskich. Do wykonania nie mam jakichkolwiek zastrzeżeń, wszystko cacy :)

  • #30 04 Kwi 2008 10:12
    byrrt
    Poziom 21  

    Dla mnie układ rewelacja ;) Może akurat mi by się nie przydał (parzę herbatę kilkanaście sekund i wywalam pamersa - nie lubię mocnej ;P) ale jest bardzo estetycznie wykonany i widać, że przemyślany. Często takie malutkie układy z 3ma elementami są bardziej przydatne i praktyczne niż rozbudowane systemy (hehe z obudowami "ręcznie grawerowanymi przez japońskie dziewice" - tekst bardzo mi się spodobał)..

    Dla mnie bomba!
    ps. ja do takich małych układów programuje procki w układzie podłączając się kabelkami do nóżek - po przetestowaniu i ew. poprawieniu układu kabelki odlutowuję, czyszczę płytkę i wuala ;)