Witam
Posiadam tuner radiowy podłączony do anteny dipolowej trójelementowej.
Słucham radio na tych samych głośnikach co są podłączone do komputera - audio z tunera mam podłączone do wejścia LINE IN w komputerze.
Od jakiegoś czasu zakłócenia są tak duże że się nie da słuchać radia.
Postanowiłem sprawdzić czy tuner nie jest winowajcą. Głośniki mają wejście liniowe (niestety grają tylko przednie głośniki zamiast wszystkie 8 - to zestaw 7.1) więc tam podłączyłem tuner. Zakłócenia były identyczne. Po wyłączeniu komputera (pozostawał w stand by) odbiór jest idealny. Po ponownym włączeniu zakłócenia nie są od razu tylko po kilku sekundach.
Dodam że czasami kilka dni z rzędu nie ma żadnych zakłóceń - nie ważne czy była otwarta obudowa komputera. Zakłócenia na pewno nie przenoszą się po masie - odpięcie wszystkich przewodów łączących komputer z głośnikami nic nie zmienia.
Co mogę sprawdzić?
Posiadam tuner radiowy podłączony do anteny dipolowej trójelementowej.
Słucham radio na tych samych głośnikach co są podłączone do komputera - audio z tunera mam podłączone do wejścia LINE IN w komputerze.
Od jakiegoś czasu zakłócenia są tak duże że się nie da słuchać radia.
Postanowiłem sprawdzić czy tuner nie jest winowajcą. Głośniki mają wejście liniowe (niestety grają tylko przednie głośniki zamiast wszystkie 8 - to zestaw 7.1) więc tam podłączyłem tuner. Zakłócenia były identyczne. Po wyłączeniu komputera (pozostawał w stand by) odbiór jest idealny. Po ponownym włączeniu zakłócenia nie są od razu tylko po kilku sekundach.
Dodam że czasami kilka dni z rzędu nie ma żadnych zakłóceń - nie ważne czy była otwarta obudowa komputera. Zakłócenia na pewno nie przenoszą się po masie - odpięcie wszystkich przewodów łączących komputer z głośnikami nic nie zmienia.
Co mogę sprawdzić?