logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

japsystem one - czyli hybrydowy wzmacniacz słuchawkowy

Jap 02 Wrz 2015 22:34 21294 41
REKLAMA
  • japsystem one - czyli hybrydowy wzmacniacz słuchawkowy

    Witam
    Dziś chciałbym zaprezentować mój nowy wzmacniacz słuchawkowy.
    Jest on oparty o projekt AVT2928 ponieważ zdobywał on wiele pozytywnych opinii (nie był zaprojektowany przez AVT :) ).
    Płytkę PCB zakupiłem jako gotową - AVT robi na prawdę świetne płytki choć wkradły się na niej 2 błędy. Nie ma sensu wykonywać jej w warunkach domowych.
    Całość jest zasilana z zewnętrznego zasilacza po drukarce HP - wymontowałem z niego mostek prostowniczy uzyskując ok 29V AC co daje mi po powielaczu równe 100V napięcia anodowego.
    Elementy kanału lewego i prawego parowałem z dokładnością do 2 - 3%. Zastosowałem lampę E88CC TESLA w wersji GOLDPIN - NOS. Porównywałem jej brzmienie z tanią TESLĄ (białe nadruki) - różnica jest kolosalna ze wskazaniem na GOLDPIN.
    Jako obudowa została zaadoptowana jedna z wielu dostępnych w AVT. Otwór pod lampę wycięty za pomocą wiertła do drewna (wiertarka stołowa na wolnych obrotach + polewanie wodą. Efekt finalny - rewelacyjny).
    Panel kontrolny zaprojektowany przeze mnie, wykonany w firmie zewnętrznej (nie dorobiłem się jeszcze domowej frezarki :| ). Panel wykonany jest z 10mm aluminium - polerowany własnoręcznie na wysoki połysk. Chwilowo nie jest niczym zabezpieczony - ale patrząc na mój wzmacniacz lampowy PP - od 3 lat nic się z nim nie dzieje (obudowa także z polerowanego aluminium). Okno analizatora widma to kawałek szklarni moich rodziców - czyli szyba z wybitego okienka po odpowiednim przycięciu. Jest przyciemniona 2ma warstwami okleiny stosowanej do przyciemniania świateł samochodów.
    Jako analizator widma wykorzystałem gotowy moduł dostępny na ebay. Jest on zasilany z przetwornicy STEP DOWN - z 30V na 5V. Nie było sensu stosowania stabilizatora napięcia - za duże straty mocy i niepotrzebne dodatkowe grzanie pudełka.
    Przycisk on / off w tzw antywandalowym wykonaniu.
    Tył wzmacniacza posiada naklejkę z opisami wejść / wyjść. Została ona wykonana w programie graficznym, wydrukowana, zalaminowana.

    Wzmacniacz współpracuje z odtwarzaczem PHILIPS BD 9600, który to posiada sekcję audio z zasilaczem transformatorowym i sekcją wysokiej klasy przetworników D/A. Najczęściej wzmacniacz zasila REWELACYJNE SUPERLUXy HD668 - słuchawki o parametrach sprzętu za 1000PLN.

    Całość słucham od ok 5 miesięcy (choć obudowa została ukończona niedawno). Dźwięku nie da się opisać - to trzeba usłyszeć. Działa po prostu REWELACYJNIE.

    Poniżej kilka dodatkowych zdjęć.

    japsystem one - czyli hybrydowy wzmacniacz słuchawkowy japsystem one - czyli hybrydowy wzmacniacz słuchawkowy japsystem one - czyli hybrydowy wzmacniacz słuchawkowy japsystem one - czyli hybrydowy wzmacniacz słuchawkowy japsystem one - czyli hybrydowy wzmacniacz słuchawkowy
    japsystem one - czyli hybrydowy wzmacniacz słuchawkowy

    Wzmacniacza raczej trzeba posłuchać - ale tu można obejrzeć w akcji:

    https://youtu.be/VZ8wzkkZIXA

    Jak Wam się podoba?

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    Jap
    Poziom 29  
    Offline 
    Bufor lampowy DIY https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1653671.html

    Teleskop zwierciadlany DIY https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1979656.html

    W budowie - wzmacniacz lampowy 4xEL34
    Specjalizuje się w: radio, audio, astronomia
    Jap napisał 2142 postów o ocenie 654, pomógł 114 razy. Jest z nami od 2002 roku.
  • REKLAMA
  • #2 14967571
    pikarel
    Poziom 39  
    Posty: 5070
    Pomógł: 410
    Ocena: 1854
    Cytat:
    Zastosowałem lampę E88CC TESLA w wersji GOLDPIN - NOS. Porównywałem jej brzmienie z tanią TESLĄ (białe nadruki) - różnica jest kolosalna ze wskazaniem na GOLDPIN

    Fajnie, że dzięki Goldpin wzmacniacz do słuchawek tak fantastycznie brzmi.

    Szkoda też, że odtwarzacz BR zamiast takiej lampy z Goldpin ma jakiś dziwaczny przetwornik 24-bitowy/192 kHz firmy IT Burr-Brown.
    Wtedy to byłaby potężna różnica w odczuciach :)

    A poważnie? - duży plus za wykonanie.
  • #3 14967643
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Posty: 8949
    Pomógł: 1355
    Ocena: 1700
    Jap napisał:
    Zastosowałem lampę E88CC TESLA w wersji GOLDPIN - NOS. Porównywałem jej brzmienie z tanią TESLĄ (białe nadruki) - różnica jest kolosalna ...
    Jeśli nawet ucho wykrywa kolosalną różnicę, to zapewne nawet proste pomiary tym bardziej to potwierdzą!
    W czym jest ta KOLOSALNA różnica: pasmo? zniekształcenia? szumy?
    Jap napisał:
    Elementy kanału lewego i prawego parowałem z dokładnością do 2 - 3%.
    Czy słuchawki też się różnią o mniej, niż 3%?
    A uszy? Masz audiogram?
  • #4 14967672
    John5MM
    Poziom 19  
    Posty: 995
    Pomógł: 2
    Ocena: 402
    No powiem ci gratulacje, czegoś tak pięknego, wykonanego jak z fabryki nie widziałem przez ostatnie lata, mogę link do analizatora widma ?
  • REKLAMA
  • #6 14967844
    Pain
    Poziom 25  
    Posty: 820
    Pomógł: 63
    Ocena: 55
    W opisie wspominasz o 2 błędach na płytce, mógłbyś wymienić jakie to błędy?
    O wykonaniu obudowy jak z fabryki nie będę się powtarzał, zresztą jak sam napisałeś korzystałeś z gotowych i zamawianych elementów. Jedyne co mi nie pasuje to wysunięcie lampy ponad obudowę przy tak "futurystycznej" stylistyce ;) No i te niebieskie diody do lampy - a fe!
    Skoro różnica między lampami jest tak kolosalna to chyba nie powinno stanowić problemu opisanie jej.
  • #7 14967855
    piterek-23
    Poziom 33  
    Posty: 3321
    Pomógł: 162
    Ocena: 427
    Obudowa wygląda ślicznie. Gratuluje projektu.
    Ja bym dołożył jakąś mini osłonę na lampę.
  • REKLAMA
  • #8 14968012
    Jap
    Poziom 29  
    Posty: 2142
    Pomógł: 114
    Ocena: 654
    A więc już spieszę z odpowiedziami
    Jako elektronikowi najwięcej problemów sprawia obudowa. Myślę, że nie ma nic złego w zakupie gotowca – istnieje tego ogrom. Na poczatku miałem wizję aby obudowę wykonać z inoxu z kilkunastu warstw – tj góra i dół pełen prostokąt, pomiędzy kształt litery C. Całość połączona słupkami ze śrub. Niestety zajęłoby to więcej czasu – którego u mie brak więc poszedłem na łatwiznę adaptując gotową metalową obudowę.

    Panel kontrolny to 1 popołudnie rysowania, koszt obróbki ok 160PLN + materiał, 2 popołudnia szlofowania. Papier 1200, potem 2000 na końcu pasta SONAX do polerowania aluminium. Trzeba uważać aby nie pozaokrąglały się rogi – na zdjęciach widać, że lekko się zaokrągliły krawędzie – ale realnie wygląda to bdb.

    Co do różnicy brzmienia lamp – biała TESLA gra bardzo szorstko. Ciężko to opisac słowami – ale muza jest jakby z paskiem. GOLDPIN wprowadza takie miłe zmiękczenie dźwięku – a przy tym wcale nie znikają wysokie tony, a są bardzo wyraźne i szczegółowe.

    Co do kształtu i kolorów obudowy – kwestia gustu. Wzmacniacz wygląda tak jak sobie wymyśliłem – nie ma tu żadnych kompromisów. Uwielbiam kompozycję szkła z inoxem z aluminium i niebieską (niektórzy powiedzą wieśniarską) lampką. Ale nie wyobrażam sobie tam np. zieleni. W rzeczywistości połączenie zimnego niebieskiego z ciepłym żarnikiem lampy jest bajeczne i żadne zdjęcia tego nie odzwierciedlają.

    Lampa wystaje z 3 powodów:
    • obudowa jest za niska – specjalnie starałem się poszerzyć ją wizualnie aby uzyskać lepszy efekt wizualny – tj MI bardziej podobają się szersze obudowy niż wyższe.
    • aspekt wizualny - pięknie świecący żarnik w nocy i kompozycja szkła z aluminium
    • trochę ciepła unosi się poza obudowę (we wnętrzu grzeją się ciągle końcówki mocy w klasie A

    Błędy na płytce – jestem poza domem więc nie mogę sprawdzić ale
    1. na nadruku jest błednie oznaczona polaryzacja diody prostowniczej tuż przy zasilaniu
    2. masa wyjścia słuchawkowego jest w rzeczywistości podpięta do plusa (w złym miejscu wywiercony otwór).
    Poza tym jakość płytki rewelacyjna.

    Tolerancja 2 – 3% - starałem się aby różnice były jak najmniejsze między 2ma kanałami. Wiadomo że tolerancja ucha czy słuchawek jest większa – ale jeśli można zadbać o elementy bierne to czemu nie? To nic nie kosztuje poza czasem.

    Pomiary na pewno wykonam ale mam do dyspozycji tylko generator i oscyloskop. Jednak chwilowo od kilku miesięcy cieszę ucho dźwiękiem jaki się z tego cuda wydobywa – jak się znudzę zrobię pomiary :o)

    Wzmacniacz był też testowany ze źródełm YAMAHA S559MK2 jak i DACem Lampucera. I muszę przyznać, że na moje ucho i moje gusta S559MK2 ma przyjemniejszy wewnętrzny DAC niż LAMPUCERA.

    Pewnie będzie pytanie nt kosztów całości – i tu niestety ciężko coś powiedzieć, bo część „gratów miałem” a część dokupiłem. Myślę, że całość oscyluje wokół 500PLN

    Analizator – na ebay wpisz Led Spectrum Analyzer – do wyboru do koloru.


    p.s. polecam do różnych testów odsłuchowych płyty nagrane przez wytwórnie Stock Fish – chłopaki nieźle przygotowują materiał.
  • #9 14968616
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #10 14968748
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Posty: 8949
    Pomógł: 1355
    Ocena: 1700
    Jap napisał:
    Analizator – na ebay wpisz Led Spectrum Analyzer – do wyboru do koloru.
    Nie musisz nic kupować!
    Tu masz generator: http://onlinetonegenerator.com/ ,
    tu oscyloskop: https://www.zeitnitz.eu/scope_en ,
    a tu analizator widma: http://www.qsl.net/pa2ohh/04audio.htm , możesz zobaczyć, czy rzeczywiście "zwykła" Tesla daje aż takie harmoniczne.
  • #11 14968761
    mkpl
    Poziom 37  
    Posty: 5678
    Pomógł: 306
    Ocena: 863
    Fajny wzmacniacz. Wszystko co chciałem pozytywnego napisać to koledzy wcześniej napisali.

    Jeśli chodzi o pomiary lamp a mnie to bardzo ciekawi ściągnij sobie soft spectra plus.

    Zmierzy Ci:
    - pasmo
    -THD
    THD+N
    -TIM
    i inne cuda o których byś nie pomyślał.
    Do tego wystarczy ci PC z jako taką kartą dźwiękową ale skoro słyszysz znaczącą różnicę w lampach to i zwykła zintegrowana 16 bit sobie z tym poradzi. Wrzuć też te pomiary dla każdego kanału z osobna to porównamy jak dobrze dobrałeś elementy.
    Ps. miłe zmiękczenia lampy to zniekształcenia parzyste harmoniczne większe niż 10%
  • #12 14968845
    bsw
    Poziom 22  
    Posty: 701
    Pomógł: 5
    Ocena: 732
    Gratuluję konstrukcji. Wygląda dobrze (chociaż niebieskie LEDY to akurat nie moje klimaty).

    Sam zbudowałem ten wzmacniacz już kilka lat temu i muszę przyznać że gra dobrze. Ja zmodyfikowałem nieco zasilacz i planowałem dalsze modyfikacje, do których z braku czasu jeszcze nie doszło...
    Rzuuf napisał:
    W czym jest ta KOLOSALNA różnica: pasmo? zniekształcenia? szumy?

    Otóż miałem okazję testować kilka rodzajów lamp i faktycznie są ogromne różnice. Nie chodzi tu o mierzalne parametry (bo nie tylko o nie chodzi w sprzęcie audio), ale o charakter brzmienia. Dokładna relacja z testów jest na mojej stronie.
    U mnie najlepiej się sprawdziła Electro-Harmonix 6922. Ale według autora projektu najlepiej gra ruska 6n23p.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #13 14968891
    pikarel
    Poziom 39  
    Posty: 5070
    Pomógł: 410
    Ocena: 1854
    bsw napisał:
    (...)
    Sam zbudowałem ten wzmacniacz już kilka lat temu i muszę przyznać że gra dobrze. Ja zmodyfikowałem nieco zasilacz i planowałem dalsze modyfikacje, do których z braku czasu jeszcze nie doszło...
    (...)
    Otóż miałem okazję testować kilka rodzajów lamp i faktycznie są ogromne różnice.(...)

    Dlaczego te ogromne różnice są zawsze tylko poetyckie, a żaden z poetów nie dołaczył chociaż jednego wykresu (np. z widmem częstotliwości) na poparcie tych kolosalnych róznic w brzmieniu?
    Przecież jeśli są słyszalne, można je prosto zobrazować.
    Czym? Kolega kilka postów wyżej podał programy, które można użyć.
    Proponuję więcej treści merytorycznej, a mnie poezji AudioVooDoo w opisach takich "perełek".

    Autosugestia to potęga, co pokazują kwieciste opisy ze strony z linka powyżej:
    -Tesla E88CC Gold - Znacznie lepiej od zwykłej. Bas głębszy ale trochę rozlazły. Więcej przestrzeni. Góra uspokojona ale detaliczna.
    -Philips SQ - Jeszcze więcej przestrzeni i bardzo, bardzo ciepło chociaż bas szczuplejszy ale sprężysty i konkretny. Dużo powietrza, piękna średnica. Wysokie wycofane, uspokojone. Znakomita przestrzeń.
    -Electro-Harmonix 6922 - Brzmienie szybkie i sprężyste, zrównoważone w pełnym zakresie. Bas krotki impulsowy ale nie osłabiony. Bardzo przejrzyste wysokie. Na moich słuchawkach ani śladu jazgotu który jest odczuwalny na Teslach. No i ta przestrzeń - niesamowita - w końcu rozumiem co znaczy określenie holografia !

    I konkluzja końcowa o efekcie świetlnym:
    No i EH najładniej się świeci ;-)
  • #14 14968943
    bsw
    Poziom 22  
    Posty: 701
    Pomógł: 5
    Ocena: 732
    pikarel napisał:
    Dlaczego te ogromne różnice są zawsze tylko poetyckie, a żaden z poetów nie dołaczył chociaż jednego wykresu (np. z widmem częstotliwości) na poparcie tych kolosalnych róznic w brzmieniu?

    Ponieważ jak napisał jeden poeta:

    Czucie i wiara silniej mówi do mnie,
    Niż mędrca szkiełko i oko.


    1. Wzmacniacz służy do słuchania muzyki, której z założenia słucha się dla przyjemności.
    2. Samodzielnie wykonany wzmacniacz dodaje do tego jeszcze dodatkową satysfakcję i przyjemność.
    3. Możliwość łatwego kształtowania brzmienia poprzez wymianę lamp dodaje jeszcze więcej smaczku i przyjemności.

    A jakieś tam THD, pasma przenoszenia i tym podobne niech sobie jacyś technokraci badają.
    Bo dla przyjemności płynącej ze słuchania muzyki mierzenie tych parametrów jest zbędne.
    ;-)
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #15 14968965
    pikarel
    Poziom 39  
    Posty: 5070
    Pomógł: 410
    Ocena: 1854
    bsw napisał:
    (...) jak napisał jeden poeta:

    Czucie i wiara silniej mówi do mnie,
    Niż mędrca szkiełko i oko.




    Technokraci na szafot!
    AudioVooDoo na wieki wieków.
    Amen
  • #16 14968991
    bsw
    Poziom 22  
    Posty: 701
    Pomógł: 5
    Ocena: 732
    pikarel napisał:
    AudioVooDoo na wieki wieków.

    Voodoo to antywibracyjne podkładki, drewniane podstawki pod kable i inne cudowne kamyczki.

    Utożsamianie tego z lampami świadczy że nigdy nie miałeś z nimi do czynienia.
    Zatem dopóki empirycznie tego tematu nie obadasz przyjmij do wiadomości że:

    Prosta operacja wymiany lampy ma SŁYSZALNY wpływ na brzmienie.

    Amen
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #17 14968993
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Posty: 8949
    Pomógł: 1355
    Ocena: 1700
    Prawdziwy audiofil potrafi bezbłędnie odróżnić, skąd pochodzi prąd zasilający wzmacniacz: ten z elektrowni wodnej powoduje, że dźwięk jest płynny i rozlewa się szeroko, a ten z elektrowni węglowej ma "górę" przydymioną.
    Eeeeeech, voodoo ...

    Idealny wzmacniacz nie wprowadza nic "od siebie": im bardziej jest "przeźroczysty" tym lepiej.
    Tak, jak od obiektywu oczekujemy, że nie zniekształci obrazu, ani nie doda zabarwienia.
    Zatem przy "tanich" teslach powinno być widać (na oscyloskopie lub analizatorze) wszystko to, co one wprowadziły.

    A metoda "szkiełka i oka" odniosła sukces na skutek kiepskich wyników (i niepowtarzalności) "czucia i wiary".
  • #18 14969039
    bsw
    Poziom 22  
    Posty: 701
    Pomógł: 5
    Ocena: 732
    Rzuuf napisał:
    Idealny wzmacniacz nie wprowadza nic "od siebie": im bardziej jest "przeźroczysty" tym lepiej.
    Tylko teoretycznie. W praktyce chodzi o przyjemność wynikającą z obcowania z muzyką. A jeśli te rozmaite zniekształcenia poprawiają doznania to czemu ich nie stosować ?

    Rzuuf napisał:
    Tak, jak od obiektywu oczekujemy, że nie zniekształci obrazu, ani nie doda zabarwienia.
    Od obiektywu tak (jak od płyty CD). Zniekształcenia i zabarwienia dodajemy sobie w Photoshopie :-).

    Rzuuf napisał:
    Zatem przy "tanich" teslach powinno być widać (na oscyloskopie lub analizatorze) wszystko to, co one wprowadziły.
    Pewnie widać, ale jak to się ma do wrażeń odsłuchowych?
    Używając Twojej analogii:
    Czy fotografie artystyczne mamy oceniać za pomocą histogramu i analizy RGB ?
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #19 14969052
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Posty: 8949
    Pomógł: 1355
    Ocena: 1700
    bsw napisał:
    Używając Twojej analogii:
    Czy fotografie artystyczne mamy oceniać za pomocą histogramu i analizy RGB ?
    Nie!
    Ale nie wmawiamy ludziom, że im bardziej nieostre i zniekształcone, tym większa "sztuka" ...
  • #20 14969073
    bsw
    Poziom 22  
    Posty: 701
    Pomógł: 5
    Ocena: 732
    Rzuuf napisał:
    bsw napisał:
    Używając Twojej analogii:
    Czy fotografie artystyczne mamy oceniać za pomocą histogramu i analizy RGB ?
    Nie!
    Ale nie wmawiamy ludziom, że im bardziej nieostre i zniekształcone, tym większa "sztuka" ...

    No i masz odpowiedź.
    To są wrażenia subiektywne. Można je próbować opisywać za pomocą wspomnianej poezji. Każdy ma swój pogląd co mu się podoba, ale nie powinien innych krytykować za to że uważają inaczej.

    Bo o gustach się nie dyskutuje.

    Amen
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #21 14969145
    Jap
    Poziom 29  
    Posty: 2142
    Pomógł: 114
    Ocena: 654
    Ale jednak "coś" w tym zniekształcaniu jest

    Ja kiedyś na próbę zbudowałem to

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1653671.html (och te niebieskie ledy....)

    I zakochałem się w lampach... ich "zniekształcenie" o nieparzyste harmoniczne jest cudowne.

    Pchnęło mnie to do ambitniejszego projektu i zbudowałem to (nie ma niebieskich LEDów)

    http://www.trioda.com/forum/viewtopic.php?f=18&t=18513 - tu poszło już grubo ponad 2 tys PLN. Ale wstyd się przyznać - brakuje mi czasu na wykończenie (pełna polerka) obudowy oraz miałem okres kilku lat gdzie wzmacniacz nie miał racji bytu. Nie chwalę się zatem finalną konstrukcją. Ale cel to zima tego roku :o)

    Tak jak piszecie - wzmacniacz ma cieszyć dźwiękiem... można się rozpisywać o przejrzystości, scenie etc - ale to nie ważne. Trzeba usłyszeć samemu i być lub nie być zadowolonym.

    Przytoczę słowa mojego kolegi audiofila: nie liczy się cena sprzętu - liczy się to czy gra tak, że sprawia Tobie ogromną przyjemność.

    A jeśli jest to dodatkowo jedyny na świecie sprzęt, wykonany własnoręcznie to zadowolenie jest MEGALITYCZNE!


    W przyszłości chcę dokupić kilka lampek innych producentów. Na szczęście pojedyncze lampy nie są aż tak drogie jak parowane NOSy.
  • REKLAMA
  • #22 14969187
    bsw
    Poziom 22  
    Posty: 701
    Pomógł: 5
    Ocena: 732
    Jap napisał:
    wzmacniacz ma cieszyć dźwiękiem... można się rozpisywać o przejrzystości, scenie etc - ale to nie ważne. Trzeba usłyszeć samemu i być lub nie być zadowolonym.

    Otóż to.

    Jeszcze apropos poezji - próba analizowania brzmienia wzmacniacza za pomocą parametrów kojarzy mi się z tym fragmentem filmu:


    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #23 14969283
    pikarel
    Poziom 39  
    Posty: 5070
    Pomógł: 410
    Ocena: 1854
    @bsw, moja propozycja:
    idź na koncert np. IV Pory Roku, potem ślepym testem posłuchaj nagrania tego koncertu z wzorcowego wzmacniacza i swojego dzieła. Oceń, który odsłuch jest bliższy brzmieniu oryginału z filharmonii (przecież to jest ideał brzmienia)
    Może w końcu zaczniesz słuchać muzykę, a nie wzmacniacz.
  • #24 14969753
    bsw
    Poziom 22  
    Posty: 701
    Pomógł: 5
    Ocena: 732
    pikarel napisał:
    idź na koncert [...] Oceń, który odsłuch jest bliższy brzmieniu oryginału z filharmonii (przecież to jest ideał brzmienia)

    Nic nie jest w stanie zastąpić obcowania z muzyką na żywo. Mimo tego że sala krakowskiej filharmonii ma kiepska akustykę chodzą tam tłumy melomanów. Ale nagranie stamtąd nigdy, na żadnym sprzęcie nie będzie brzmieć tak samo jak tam.
    (I nie dlatego że żaden subwoofer nie jest w stanie oddać tej trzęsącej się podłogi od przejeżdżąjącego za ścianą filharmonii tramwaju ;-))

    pikarel napisał:
    Może w końcu zaczniesz słuchać muzykę, a nie wzmacniacz.

    Jeśli nie słyszysz różnicy pomiędzy wzmacniaczami to słuchaj sobie muzyki choćby ze smartfona. Ale mnie do tego nie przekonasz.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #25 14969798
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Posty: 8949
    Pomógł: 1355
    Ocena: 1700
    bsw napisał:
    Jeśli nie słyszysz różnicy pomiędzy wzmacniaczami ...
    Prawda jest taka, że w łańcuchu: źródło sygnału -> wzmacniacz -> głośnik -> ucho, najmniej doskonałym ogniwem jest ucho. I to nie tylko dlatego, że jego czułość (próg odczuwania) np. dla 20Hz jest 70dB (10 milionów razy) gorsza, niż dla 1kHz (dla wzmacniacza jako koniec pasma przyjmujemy spadek o 3dB!), na dodatek specjaliści otolaryngolodzy biją na alarm, że większość młodzieży ma nabyte upośledzenie słuchu z powodu hałasu, w którym żyje prawie od kolebki.
    Spróbuj dla sprawnego zdrowego ucha określić "pasmo" słyszalności na podobnych zasadach, jak dla wzmacniacza: 3dB! "Wyjdzie" katastrofa!
    Doskonałość wzmacniacza łatwo osiągnąć, a elementy konstrukcyjne są tanie.
    Doskonałość przetworników elektroakustycznych jest "o rząd" gorsza, niż wzmacniaczy, wystarczy popatrzeć na charakterystyki!
    Jeśli to nie są słuchawki, tylko głośnik, to jeszcze dochodzi wielka niewiadoma: akustyka pomieszczenia ...

    Bez pomiarów możemy ocenić konstrukcję "optycznie": jest estetyczna!
    Ale w życiu jest tak, że niekoniecznie ładniej umalowana dziewczyna będzie milsza ...
  • #26 14969807
    pikarel
    Poziom 39  
    Posty: 5070
    Pomógł: 410
    Ocena: 1854
    Tak przebiega rozmowa z ortodoksyjnym wielbicielem "dźwięku z lampy" - zawsze skończy
    się bezczelnym przytykiem, w stylu:
    - (...) nie słyszysz różnicy między wzmacniaczami (...)

    Zapomniałem, że taka rozmowa z poetą od lamp - to po prostu strata czasu,
    zamiast niej lepiej ten czas przeznaczyć na coś pożytecznego, np. lekturę literatury technicznej
    lub słuchanie muzyki na fabrycznym, zabytkowym wzmacniaczu z Unitry (WS304) i niedużych,
    dwudrożnych kolumnach z papierowymi gwizdkami (takich, jakich używa się do odsłuchu w reżyserce w studiu nagraniowym).
  • #27 14970292
    bsw
    Poziom 22  
    Posty: 701
    Pomógł: 5
    Ocena: 732
    pikarel napisał:

    - (...) nie słyszysz różnicy między wzmacniaczami (...)
    Zapomniałem, że to strata mojego czasu.

    No tak - słuchanie to strata czasu. Najpierw trzeba zmierzyć charakterystyki.

    Zatem mała zagadka:
    Oto profesjonalnie zdjęte charakterystyki trzech wzmacniaczy:
    japsystem one - czyli hybrydowy wzmacniacz słuchawkowy japsystem one - czyli hybrydowy wzmacniacz słuchawkowy japsystem one - czyli hybrydowy wzmacniacz słuchawkowy
    Którzy z nich brzmi najlepiej ?
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #28 14970608
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Posty: 8949
    Pomógł: 1355
    Ocena: 1700
    bsw napisał:
    Oto profesjonalnie zdjęte charakterystyki trzech wzmacniaczy
    To nie są charakterystyki wzmacniaczy! To jest WIDMO. Jeśli na wejściu wzmacniacza podany był sinus, a na wyjściu widzimy mnóstwo prążków, to znaczy, że wzmacniacz zniekształca.
    Kiedyś normy (PN, DIN, BS, ASA, GOST...) podawały, że wzmacniacz dla sprzętu powszechnego użytku dla swojej mocy nominalnej musi mieć zniekształcenia poniżej 10% (przyjęto za próg zauważania zniekształceń). Dla sprzętu HiFi podawano 1%.
    A który wzmacniacz lepiej brzmi? To zależy, jakie brzmienie preferujemy: komuś się bardziej podoba flet prosty drewniany, a ktoś inny woli bałałajkę.
    I chodzi o to, aby dzięki doskonałości wzmacniacza dało się odróżnić jeden instrument od drugiego.
  • #29 14970673
    bsw
    Poziom 22  
    Posty: 701
    Pomógł: 5
    Ocena: 732
    Stworzono normy które określały poziom THD. I okazało się że stare poczciwe lampowe wzmacniacze z THD 10% brzmią lepiej od tych tranzystorowych cudeniek z THD <0.1%. Zaczęto zastanawiać się nad problemem - stworzono nowy parametr TIM, który jednak wcale nie uciął dyskusji. Od kilkudziesięciu lat nie opracowano nowej normy.
    Otóż dobre brzmienie jest technicznie nie mierzalne...
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #30 14970975
    SQLmaster
    Poziom 24  
    Posty: 829
    Pomógł: 31
    Ocena: 172
    bsw napisał:
    Otóż dobre brzmienie jest technicznie nie mierzalne...

    Owszem mierzalne bo wiemy że taki wzmacniacz zniekształca lub nie...
    I nie mierzalne bo co to znaczy dobrze brzmi?
    - dla jednego taki co nie zniekształca
    - dla drugiego taki do podbija bas o +10dB
    - dla trzeciego taki co podbija wysokie tony
    - dla czwartego...
    - dla milion dwiescie szóstego...

    Nie da się zmierzyć miernikiem ludzkich upodobań. Zniekształcenia zaś zmierzyć się zawsze da.

    Dodano po 12 [minuty]:

    bsw napisał:
    I okazało się że stare poczciwe lampowe wzmacniacze z THD 10% brzmią lepiej od tych tranzystorowych cudeniek z THD <0.1%.

    I popatrzono dlaczego tak się dziej i nauczono się na tym błędzie projektować wzmacniacze tranzystorowe w sposób nowoczesny a nie przekładając 'lampowe' nawyki na tranzystor. Nauczono się że ujemne sprzężenie zwrotne wzmacniacza tranzystorowego musi być realizowane inaczej jak lampowego. Nauczono się jak to robić.

    Mniej więcej wówczas (dojrzałe wzmacniacze lampowe i niedojrzałe, źle zaprojektowane tranzystorowe bo jeszcze nikt nie miał doswiadczenia jak je projektować) ludzie mieli okazję porównywać brzmieniowo, bo oba typy wzmacniaczy były na rynku obok siebie. Wtedy zrodziła się legenda że lampowe brzmia lepiej, bo tamte faktycznie brzmiały lepiej.

    A że później nauczono się dobrze projektować wzmacniacze tranzystorowe to już legendy nie dało rady ubić. Wzmacniacze lampowe może i brzmią 'ładniej' ale na takiej samej zasadzie jak 'ładniej' dla kogoś może brzmieć techno gdy podkręcimy regulatorami barwy dźwięku bas i sopran do oporu. To jest ładniej dla miłosnika basu i sopranu, (ew miłośnika muzyki 'umcyk umcyk') ale nie oznacza mniejszych zniekształceń tylko większe. Większe ale takie jakie amator techno lubi.

    A tego co Ty lubisz żaden miernik zniekształceń nie wykombinuje...

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Dyskusja dotyczy hybrydowego wzmacniacza słuchawkowego opartego na projekcie AVT2928, który zdobył pozytywne opinie. Użytkownik podzielił się szczegółami budowy, w tym zastosowaniem lampy E88CC TESLA GOLDPIN, która w porównaniu do tańszej wersji oferuje znacznie lepsze brzmienie. Wiele odpowiedzi koncentruje się na różnicach w dźwięku między różnymi lampami, pomiarach jakości dźwięku oraz estetyce wykonania obudowy. Uczestnicy dyskusji podkreślają znaczenie subiektywnych odczuć w ocenie brzmienia oraz zachęcają do przeprowadzania pomiarów technicznych, aby potwierdzić różnice w jakości dźwięku. Pojawiają się również sugestie dotyczące dalszych modyfikacji i eksperymentów z różnymi komponentami audio.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA