Zasilacze Hengfu nie mają dobrych opinii, dość szybko padają kondensatory i tu na wyjściu też byś musiał powymieniać - w sumie warte skórka za wyprawkę.
Taniej szybciej i prościej kupić nowy 75 WAT 26V, a nawet podobny 24V z potencjometrem PRK i sobie podkręcić te dodatkowe 2 V i koszt około 28 do 40zł
Na allegro
ZASILACZ STANDARD PR 24V 75W za 28zł i kilka lat świętego spokoju.
A co najważniejsze to i bezpieczniej przy nowym i kilka lat spokoju.
Tu są spore napięcia i przy naprawie trzeba uważać, warto stosować transformator separujący, a przy uruchamianiu zamiast bezpiecznika dać żarówkę 40W
Koszt naprawy wielokrotnie przewyższy koszt nowego, koszty wysyłki elementów i czas spędzony - hmmmm
A jeżeli ktoś nie odróżnia tranzystora od stabilizatora - to bezpieczniej kupić nowy.
Rafal Popiolek napisał: Ciekawy jestem, czy zwarcie poszło od wyjścia zasilacza czyli( mój obwód w tym wypadku któryś z kontaktów obwodu. (Kontakt rozwiera + zwarł się z masą schodów) i powróciło do zasilacza. Czy zwarcie poszło od wejścia czyli sieci? Może ktoś wie?
Mogło pójść samo od siebie - bo tym zasilaczom to się przytrafia.
Strona wtórna ma zabezpieczenia, a pierwotna od sieci jest najbardziej prawdopodobna, dlatego poszły elementy od strony sieci, jakieś drobne przepięcie albo kilkukrotne szybkie zaniki sieci.