Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Motorower własnej roboty brak stabilności

23 Gru 2018 22:18 1293 34
  • Poziom 12  
    Witam
    Mam pytanie zrobiłem sobie motorower. I na pozór wszystko ok, ale w czasie jazdy zachowuje się nie pewnie, ciężko to wytłumaczyć wydaje mi się, że to tak wygląda jak by kierownica była zaspawana na stałe, choć na ogół wszystko działa dobrze brak luzów. Może ktoś podpowie gdzie szukać problemu to bym był wdzięczny. Mogę wysłać fotkę jak by ktoś chciał zobaczyć.
    Pozdrawiam
  • Poziom 21  
    Marek merc napisał:
    że to tak wygląda jak by kierownica była zaspawana na stałe


    Może zbyt mocno skręciłeś widelec (główka ramy) albo źle dobrałeś łożyska.
  • Poziom 12  
    No tak był taki problem założyłem odwrotnie łożysko górne choć wydaje mi się że nie było tak żle ale może się myliłem. Parę dni temu ogarnąłem problem i kierownica chodzi idealnie ale mimo tego nie jestem pewien na 100% czy to był problem. jeśli byś miał jeszcze inne pomysły daj znać. Wysyłam fotkę do wglądu może po tym coś więcej da się ogarnąć.
    Dzięki za info.
  • Poziom 32  
    Poczytaj o geometrii przedniego koła w motocyklu to sam dojdziesz co jest tutaj nie tak.
    Ta rama (jej przód) to konstrukcja własna czy jakiaś adaptacja?
  • Poziom 43  
    Ktoś się naprawdę ciężko napracował, w detalach zrobił cudo, by totalnie spieprzyć robotę, już na etapie zupełnie błędnego projektu. Bo o ile wizualnie ten pojazd wygląda naprawdę ładnie, tak do jazdy nie nadaje się zupełnie. Dwa podstawowe błędy konstrukcji, absolutnie ją dyskwalifikujące: Sposób i kąt zamocowania amortyzatora tylnego wahacza wleczonego (!) i środek ciężkości wraz z kierowcą wysunięty za daleko do przodu. Przedni widelec amortyzowany? Bo chyba nie. O rachitycznym rowerowym układzie hamulcowym już nie wspomnę. Aż mi Cię szkoda..Konstruktorze... :cry: :cry:
  • Poziom 38  
    Jak dobrze widzę to jest to przeróbka Lifana. Kolega połączył kilka rozwiązań, które średnio się sprawdzają. Główka ramy raczej nie przestawiona gdyż jest to rama Lifana. Włożenie przedniego zawieszenia z wyprzedzeniem główki ramy (trójkątne półki mogło by troszeczkę pomóc).
    Płaska opona z tyłu i do tego długi wahacz, zbyt duże koła do tak wiotkiej konstrukcji (efekt żyroskopowy kół będzie skręcać otwartą ramę).
  • Poziom 27  
    Brak wyprzedzenia przedniego koła powoduje destabilizację tego układu. Zastanawiałeś się kiedyś po co w rowerze widełka przedniego koła wygięta jest do przodu? W motocyklu gdzie widelec jest prosty, zastosowana jest trójkątna półka wyprzedzająca lub krótki wahacz pchany. Tu połączone są części mechanicznie pasujące do siebie, jednak nie tworzą funkcjonującego układu. Na początek przyjrzyj się konstrukcji kółka w koszyku z biedronki i odpowiedz sobie na pytanie: dlaczego kółko zamocowane jest na wycofanym wsporniku a nie w pionowej osi skrętu
  • Poziom 38  
    Zapewne pierwsza konstrukcja. Więc krytyką się za mocno nie przejmuj, weź ją do serca. Masz bazę do poprawek a następna konstrukcja będzie lepsza. Fajny wygląd.
  • Poziom 12  
    Zrób sobie regulowany amortyzator tylny na sztywno do testów i będziesz mógł dobrać odpowiedni kąt przy którym jako tako będzie się to prowadzić, albo spróbuj pojeździć bez tej kostki podwyższającej z tyłu powinno być lepiej, albo wysuń lagi jeszcze do przodu bo masz tam trochę miejsca
  • Poziom 43  
    Cowboy zagrabie napisał:
    Brak wyprzedzenia przedniego koła powoduje destabilizację tego układu


    Oj oj konstruktorzy! Przedni widelec ma być tak skonstuowany że przy skręcie podnosi cały przód do góry. To masa stabilizuje tor jazdy bo jadąc na wprost przedni widelec jest w najniższym położeniu i żeby wytrącić stbilizację toru trzeba by unieść przód.

    Tak to działa. Widelec nie może być prosty do osi koła i oś w koła w osi widelca!!
  • Poziom 12  
    Dzięki wam za negatywne i pozytywne odpowiedzi. Sprawa jest taka, tak wiem, że zawaliłem robotę, ale dopiero teraz się dowiaduję. No trudno, muszę to jakoś poprawić, nie jestem konstruktorem rowerowym, jak umiałem tak zrobiłem. Rower robiłem od podstaw, nikt mi nie pomagał, rama mojej roboty. Jeśli chodzi o tylny amorek to jest regulowany, ale nie bardzo rozumiem jak go usztywnić? Jeśli chodzi o kostkę to nie bardzo mogę ją usunąć, ponieważ nie będę mógł go zamontować. Wiem, co zrobiłem złego z tym montowaniem tego amorka, ale jest już za późno. Ważne jest, że wiem gdzie szukać problemu. Sam sobie z tą przeróbką nie poradzę, ponieważ w tym wypadku nie mam żadnego doświadczenia. Jedynie, co bym mógł próbować to przednie koło dać więcej do przodu, ale jeszcze nie wiem jak to zrobić i od czego zacząć. Musi mi ktoś, bardziej mądrzejszy instruktor, w tym temacie pomóc. Który bardziej kuma, o co dokładnie chodzi. Kolega tu bardzo mądrze i w miarę zrozumiale opisał i nad tym się poważnie zastanawiam jak to zrobić. Widelec nie może być prosty do osi koła i oś w koła w osi widelca. Bardzo mi się podoba taka poprawka, ale nie zbyt rozumiem jak to zrobić, ponieważ w tych sprawach jestem do tyłu. Może mi kolega to bardziej wytłumaczy jak to zrobić, zrobię sam, nie ma sprawy, tylko muszę zrozumieć, o co dokładne chodzi. Nie mam pewności, że koło przednie ma być bardziej wysunięte do przodu? Wysyłam wam następny sprzęt i opiszcie czy on jest zrobiony poprawnie.
    Duże dzięki wam za info.
  • Poziom 27  
    Motorower własnej roboty brak stabilności Jeżeli wykreślisz prostą przechodzącą przez główkę ramy, czyli oś obrotu zwrotnicy kierownicy, to punkt A będący poziomą osią obrotu koła, powinien się znajdować na linii równoległej wyprzedzającej oś obrotu w zakresie 6-16 cm
  • Poziom 12  
    W tym zawieszeniu oś koła przedniego nie jest w osi główki ramy tym na razie się nie przejmuj według mnie jest ok, musisz natomiast zmienić kąt pochylenia przedniego amortyzatora i regulujesz to dwoma rzeczami jak na zdjęciu, nr 1 możesz lagi wysunąć w dół, a tylny amortyzator musisz jakoś skrócić. "Skręcenie" na sprężynie zmiękczy ci go i sprawi że będzie siadać bardziej, ale to jest nie prawidłowa regulacja bo amor ma być ustawiony do wagi kierowcy. Jak go rozkręcisz na sprężynie to może przestać tłumić bo będzie cały czas dobijał na dziurach. Trzecia sprawa to koła i opony. Nimi też możesz skorygować kąt amortyzatora przód, i czwarta sprawa na kierowanie ma bardzo duży wpływ wysunięcie mostka kierownicy. Nim też możesz regulować "kierowanie". A tak poza tym to jak rozwiązałeś rozłączenie napędu silnika od pedałów? A ten czarny rower to jest fabrycznie do kupienia czy to też jakaś samoróbka?

    Motorower własnej roboty brak stabilności
  • Poziom 12  
    Duże, duże wam dzięki za info, sprawa jest taka to się przyznam, coś to potrafię sobie zrobić, ale w takich sprawach technicznych jest bałwan. Ale w tej chwili coś mi zaświtało do głowy, jak by nie wy to bym nic nie zrobił. Rower by stał nie wiem jak długo. Szukałem jakiegoś inżyniera od spraw technicznych, aby mi pomógł tą sprawę rozwiązać. Rozmawiałem z inżynierem z Politechniki Białostockiej, Wydział Mechaniczny, ale on nie orientuje się w tych sprawach i nie miałem gdzie iść z tym problemem. Rower kosztował mnie 7 tyś PLN i ma stać, trochę szkoda. Robiłem go prawie 2 lata po parę godzin, mam jeszcze jedno pytanie. Aby poprawić ten przód to czy muszę zmienić kąt główki ramy to znaczy obciąć przy główce ramę i zmienić kąt koła, czy tak mam to zrobić? Wysyłam wam firmowy rower z U.S.A i z tego zdjęcia oryginału zrobiłem kopię, ale oryginał to zbyt drogi. Wolałem zrobić i mieć tą satysfakcję, że zrobiłem a nie kupiłem. Ciężko jest zrobić coś ze zdjęcia nie mając żadnych danych.
    Jeszcze raz dzięki.
  • Poziom 43  
    Może i tak. Natomiast co do tylnego zawieszenia, to przy takim kącie zamocowania amortyzatora wystąpi potęża siła gnąca ten amortyzator, co na pewno korzystne dla niego nie będzie.
  • Poziom 12  
    Ok dzięki postaram się poprawić ten tylny amorek i ten przód. Ale to potrwa, ponieważ jest trochę roboty dam znać jak to wyszło.
    Dzięki
  • Moderator Samochody
    Ciężko to ocenić po zdjęciach, ale półki są, więc całe lagi już są wysunięte do przodu względem osi główki ramy. Przednie zawieszenie jest amortyzowane. Na offset osi koła składa się offset półek i offset mocowania koła do lag, na oko z 5-6 cm będzie, więc wielkiej tragedii nie ma. Gorzej wyglądają kąty tylnego zawieszenia, bo wygląda jakby przy pracy cały układ się "łamał".
    Generalnie wykonanie bardzo estetyczne, ale 7 tys. zł... za motorower w wersji DIY to sporo, za połowę tego można kupić chińską 125'kę i mieć "prawdziwy" motocykl.
  • Poziom 12  
    A jakie masz doświadczenie w jeździe? Może ci się tylko wydaje że jest źle? Jeździłeś w ogóle kiedyś na motocyklu typu cross enduro albo rowerach mtb? Na początek nie musisz dużo zmieniać tylko spróbuj regulacji tak jak pisałem, tam na lagach masz jeszcze z dobry centymetr regulacji opuść je tak żeby krawędź lagi wystawała z górnej półki około 1 mm a dolna półka zaciskała lagę na części walcowej jak się przyjrzysz to zobaczysz oco mi chodzi. Jak się przyjrzysz tym fabrycznym rowerom to zobaczysz że przednia opona jest większa od tylnej i kierownica nie wychodzi tak bardzo do przodu jak u ciebie, zrób test z tymi lagami jak zobaczysz czy jest lepiej zmień wtedy oponę przednią na większą i będzie jeszcze lepiej możesz też sprawdzić czy tylni amortyzator masz ustawiony prawidłowo do twojej wagi czy nie jest za twardy. I nie musisz ciąć żadnej główki bo to bez sensu, jazda może wydawać się dziwna nawet przez to że w tym przypadku masz środek ciężkości inaczej niż np. w rowerze i musisz bardziej patrzeć na ten pojazd pod kątem motocykla, większe prędkości, większa waga itd.
  • Poziom 38  
    Kolejnym problemem moim zdaniem jest wysoka masa nieresorowana tylnego wahacza (mimo iż wykonany jest z aluminium to wygląda on bardzo solidnie/ciężko). Ten amortyzator na tyle ma jakieś tłumienie hydrauliczne czy tylko sama sprężyna?
  • Poziom 12  
    Jeśli chodzi o amortyzator to niby ma tłumienie hydrauliczne, ale nie wiem czy działa, ponieważ kupiłem go używanego i zaraz założyłem, ale jeśli się da ściągnąć sprężynę to sprawdzę czy działa. Mam prośbę ciężko jest mi się przyznać, ale nie mam wyjścia może mi bardziej dokładniej napiszecie, co zrobić z tym amorkiem tylnym nie mam pojęcia jak go ustawić prawidłowo. Czy mam go ustawić wyżej przy ramie czy niżej? W sprawach technicznych nie mam pojęcia, ponieważ nie znam zasad działania, ale postaram się to jakoś ogarnąć jak nie sam to ewentualnie poproszę kogoś, kto bardziej kuma.
    Jeśli chodzi o to czy mam doświadczenie w jeździe crossem to nigdy tylko na rowerze i kiedyś przejechałem się parę kilometrów kawasaki Ninjia 650 cm i tyle, ale jeżdżąc rowerem to potrafię rozróżnić jazdę, że jest coś nie tak to ciężko opisać, ale jest nie stabilny nie czuję się pewnie tak jak na rowerze nie umiem tego opisać tak jak pisałem uczucie jest podobne jak bym miał zaspawaną kierownicę, ale myślę, że muszę znaleźć kogoś z Białegostoku, kto ma większe doświadczenie to by może lepiej ocenił, jeśli jest ktoś na tym forum to niech da znać. Myślę, że musi przejechać się osoba, która ma doświadczenie i ewentualnie pomoże mi to ogarnąć, co dokładnie zrobić, aby było ok. nawet nie wiem czy są większe opony na przednie koło? Z tego, co rozumiem to przednie koło powinno być przesunięte bardziej w kierunku silnika czy o to chodzi, jeśli tak to nawet nie wiem ile cm? Jak na razie nic nie będę przerabiał tak jak radziliście, ale tylko chcę zrozumieć, w czym problem? Jeszcze raz zrobię lepsze zdjęcie tych lagów to zboczycie jak je ustawiłem górna laga jest na samej górze,
    Ah no tak odpisuję na pytanie 7000 tyś to sporo, ale nie chciałem kupować chinola Crossa chodziło mi, aby mieć satysfakcję, że sam sobie coś zrobiłem, a po drugie nie wiedziałem, że po zrobieniu wyjdzie takie koszt. Wysyłam lin jak to chodzi.
    Jeszcze raz wam bardzo dziękuję za dużą chęć pomocy, ponieważ jak byście mi nie pomogli, w czym tkwi problem to rower by stał nie wiem jak długo.
    Wysyłam wam link jak chodzi oryginał.

    https://www.youtube.com/watch?v=VilfgOIQC9U

    Dodano po 15 [minuty]:

    Ah kolega pytał jak rozwiązałem pomiędzy napędem silnika a pedałami to proste zębatka wolno bieg.
  • Moderator Samochody
    Tylny amortyzator ma być zamontowany tak, by wahacz idąc do góry go ściskał (chyba oczywiste). U ciebie wygląd to tak, jakby się łamał i w pewnym punkcie zaczynał go rozciągać. Ale słabo na tych zdjęciach widać geometrię ramy i może być mylne wrażenie, na pewno w normalnym położeniu wahacz masz prawie poziomo (równolegle do jezdni), a popatrz na kąty w fabrycznych crossach. Ten wahacz wydaje się być też nieproporcjonalnie długi.

    Marek merc napisał:
    Z tego, co rozumiem to przednie koło powinno być przesunięte bardziej w kierunku silnika czy o to chodzi, jeśli tak to nawet nie wiem ile cm?
    Wręcz przeciwnie... oś przedniego koła ma być wysunięta przed oś główki ramy. Jak siedzisz i kręcisz kierownicą, to przód powinien iść do góry, a jak ją prostujesz - opadać. Choć na crossach się nie znam, to w normalnym motocyklu kierownicą praktycznie się nie skręca, puszczona podczas jazdy na wprost sama utrzymuje się na wprost, a kiedy się pochyli motocykl, sama się delikatnie skręca. Przy szybszej jeździe potrzeba użyć na prawdę sporej siły by ruszyć kierownicę (i zwykle jest to zły pomysł ;) ).
  • Poziom 43  
    tzok napisał:
    Tylny amortyzator ma być zamontowany tak, by wahacz idąc do góry go ściskał (chyba oczywiste). U ciebie wygląd to tak, jakby się łamał i w pewnym punkcie zaczynał go rozciągać


    Dokładnie jest to misterna kopia i ramię pokonuje punkt przełamania i działa odwrotnie.
    Diabej tkwi w szczegółach.
  • Poziom 12  
    Nie wiem jak mam wam dziękować za to info. Teraz wiele rozumiem o co chodzi, postaram się to jakoś ogarnąć jak tylko to będzie możliwe i w mojej mocy. Nawet jeśli nie dam rady sam, to ktoś, kto ma większe pojęcie i doświadczenie mi ogarnie. Ale teraz to się nie da, bo zima, później wam wyślę lepsze zdjęcia tylnego amorka i lagów to będzie zrozumiałe w czym rzecz. Myślę, że da się usunąć ten problem.
    Jeszcze raz dzięki.
  • Poziom 12  
    Wysyłam tak jak obiecałem parę fotek do wglądu, myślę, że będzie bardziej widoczne, o co chodzi. Ale mam pytanie przednie koło jest przesunięte o jakieś 8 mm w prawo czy tak ma być? Tam nie ma regulacji, ale to dziwne, ponieważ sprawdzałem dwoma aluminiowymi kątownikami od felgi tylnego koła i przedniego do felgi po obu stronach i na 100% było ok rama jest prosta tylko ma odchyły 2 mm w prawo, ale rozmawiałem z fachowcem, który prostuje ramy motocyklowe komputerowo i powiedział, że może być odchyl do 5 mm. To teraz nie rozumiem, dlaczego przednie koło ma odchyły 8 mm i na pozór rama jest ok, a koło 8 mm w prawo? Może ktoś kuma o co chodzi.
  • Poziom 39  
    Ja nie widzę problemu z przednim zawieszeniem. Jedyne co mi się nie podoba, to większy rozmiar przedniego koła. Na zdjęciach nie wygląda aby przednie koło było przesunięte, ale dla pewności mógłbyś sprawdzić czy opona jest dokładnie w osi główki ramy. Drobne różnice mogą być spowodowane dystansowaniem piasty lub złym zeszprychowaniem przedniego koła (poszedł offset w jedną stronę).
    Z tylnym zawieszeniem może być więcej zabawy. Sposób przymocowania osi wahacza do ramy może skutkować tym, że wahacz odegnie się względem ramy. Wtedy mimo że ustawisz śladowość poprawnie, to tylne koło zawsze będzie przesunięte względem osi ramy. Efekt taki, że w jedną stronę będzie się inaczej prowadził niż w drugą stronę. Oczywiście ważne jest zdystansowanie tylnego koła tak, aby trafiało w środek ramy przy osi wahacza, gdyż normalnie wahacze są wykonywane jako niesymetryczne głównie ze względu na napęd (łańcuch).
  • Poziom 12  
    Jeśli chodzi o koła to wiem, że przednie ma 26 cali. A tył to nie pamiętam zaraz sprawdzę dzięki za podpowiedz. Jeśli tył jest mniejszy to i przód powinien być tego samego rozmiaru? Opona jest na osi 100% i koło jest równiutkie po kręceniu koła leci bardzo równo. Ale całe koło jest przesunięte w prawo o 8mm ale tak jak pisałem nie ma regulacji ale jakiś fachowiec mi powie czemu tak jest. Jeśli chodzi o tylne koło to jest symetryczne z przednim na 100% ja raczej sobie z tym nie poradzę najwyżej pokażę te posty komuś, kto dobrze kuma w tych sprawach i nich on ogarnia temat. Rower na prostej jakoś się prowadzi, ale nie czuję się pewnie i raczej jest nie stabilny.
    dzięki za info
  • Poziom 12  
    Robiłeś jazdę próbną po wysunięciu tych lag? A koło sprawdzałeś na górze i na dole czy tylko w jednym miejscu? te 8mm to może być skrzywienie ramy, albo przesunięcie tylnego koła, byś musiał sprawdzić te wymiary względem ramy, kiedyś widziałem tez przednie widełki gdzie koło było przesunięte może.