Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
OptexOptex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nadawanie na 88-108 - Pirackie radio - sankcje prawne?

Tomek515 25 Gru 2018 21:57 7446 86
  • #1
    Tomek515
    Poziom 21  
    Witam, kilka dni temu dowiedziałem się iż w Krakowie i okolicach dostępne jest amatorskie radio. Fakt nadaje w okolicach 96 i ma niezły zasięg. Jest też RDS.

    Wiadome iż jest to działanie niezgodne z prawem, ale chciałbym dowiedzieć się jakie są znane wam sankcje prawne.

    Gdzieś czytam ?grozi kara pozbawienia wolności od 1 do 3 lat?, ale za np. kierowanie samochodem po użyciu alko też grozi kara pozbawiania wolności a w praktyce ludzi się za to praktycznie nie zamyka.

    Przechodząc do sedna:

    Jakie są znane wam nałożone grzywny/kary za prowadzenia tego typu radia. Ciekawi mnie zarówno samo nadawanie jak i upublicznianie utworów.
  • OptexOptex
  • #2
    robokop
    Moderator Samochody
    Tomek515 napisał:
    Gdzieś czytam „grozi kara pozbawienia wolności od 1 do 3 lat” ale za np kierowanie samochodem po użyciu alko tez grozi kara pozbawiania wolności a w praktyce ludzi się za to praktycznie nie zamyka.
    Ale pozbawia się ich prawa kierowania pojazdami i nakłada grzywny. Podobnie z nieuprawnionym używaniem eteru. O ile powiedzmy za same pogwałcenie ustawy będzie jakaś tam grzywna i wyrok w zawieszeniu, o tyle roszczenia właścicieli praw autorskich, rozpowszechnianych utworów boleśnie mogą zapaść w pamięci. Więc chyba nie warto.
  • #3
    Tomek515
    Poziom 21  
    Właśnie o to mi chodzi, może zaboleć ale jak bardzo i co mówi praktyka.

    Nieraz za coś rażącego społecznie są marne kary, a za przysłowiowy drobiazg można mieć zadziwiający problem.
    Z jednej strony myślę, a kto wie, może z 500 zł kary i na tym koniec. Może przy okazji jakoś lewy system czy coś.
    Z drugiej strony zasięg na milionowe miasto i praca w rejonie dużej stacji. Kogoś może to kłuć w oczy. Może będzie to i naście tysięcy?
  • #5
    Tomek515
    Poziom 21  
    Kolego, źle mnie zrozumiałeś. Absolutnie nie jestem zainteresowany taką zabawą ?

    Chodzi mi o stację, o której pisałem w pierwszym poście. Zaintrygowało mnie właśnie to, jaki ma zasięg i czy ktoś, kto ją prowadzi, nie boi się konsekwencji, czy może nie zdaje sobie sprawy jakie one są ? ( no właśnie jakie?) Pamiętam, lata temu słyszało się, że gdzieś tu czy tam na osiedlu, "dj seba" miał radio ale to były pionki z zasięgiem mizernym. Kto by tego szukał, jak to była chwilowa moda w wakacje.
  • #6
    xpira
    Poziom 22  
    Do autora tematu:
    Ustawa o Radiofonii i Telewizji (Dz. U. 2004 nr 253 poz 2531) wyciąg.

    Art. 2. 1. Prawo rozpowszechniania programów radiowych i telewizyjnych przysługuje jednostkom publicznej radiofonii i telewizji oraz osobom, które uzyskały koncesję na taką działalność.
    Opłaty stałe dla UKF obecnie wynoszą: 5710 zł dla zasięgu do 0,5 mln mieszkańców, 85 710 za docieranie do 0,5 – 5 mln osób oraz 228 570 za zasięg powyżej 5 mln osób.
  • OptexOptex
  • #7
    Tomek515
    Poziom 21  
    Ale tutaj, jeśli dobrze rozumiem, przytaczasz opłaty płacone z góry, a nie formy kary za ich nieuiszczenie.
  • #8
    kortyleski
    Poziom 42  
    Pewnie w razie czego będzie trzeba uiścić zaległą opłatę oraz dodatkowo stosowną karę...
  • #10
    shadow0013
    Poziom 34  
    Sprawa ma co najmniej jeszcze dwa aspekty:
    1. system polityczny upodabnia się do tego z lat osiemdziesiątych poprzedniego stulecia,
    2. tantiemy,
    reakcja odpowiednich organów może być nieprzewidywalna.
  • #11
    kaem
    Poziom 26  
    A mogło być tak pięknie, gdyby tacy ludzie jak np. ś.p. Zbigniew Romaszewski zamiast wikłać się w politykę, działaliby na rzecz legalizacji w Polsce stacji typu Low Power FM, z takim samym zaangażowaniem z jakim w latach 80. prowadzili Radio Solidarność...

    shadow0013 napisał:

    2. tantiemy,
    reakcja odpowiednich organów może być nieprzewidywalna.


    Z wjazdem antyterrorystów o szóstej rano włącznie...
    A sprawę tantiem rozwiązał był swego czasu właściciel warszawskiego Radia Jutrzenka. Po prostu grał własne kompozycje na pianinie...
  • #12
    Rezystor240
    Poziom 39  
    Tomek515 napisał:
    Zaintrygowało mnie właśnie to jaki ma zasięg i czy ktoś kto ja prowadzi nie boi się konsekwencji czy może nie zdaje sobie sprawy jakie one są ?


    Myślę że zna konsekwencje bardzo dobrze, i jeszcze lepiej zna metody kamuflażu nadajnika anteny linii toru audio, zasilania.
    Jak znajdą sprzęt to nie będą wiedzieć do kogo należy, i kogo w takiej sytuacji mają ukarać mandatem czy innym.

    Poza tym to mała szkodliwość społeczna, i nie porównujmy tego do pijanego kierowcy.
    Pijany na drodze może zabić. Czy jakiekolwiek pirackie radio kogoś zabiło, raczej nie.
  • #13
    Tomek515
    Poziom 21  
    Zgadzam się moim zdaniem takie radio to nie jakieś cuda porównanie przypadkowe.
    Też zastanawiałem się nad maskowaniem tego i faktycznie wydaje mi się ze jeśli ktoś nie jest głupi i nie ma masztu na balkonie w bloku tylko jakieś przemyślane rozwiązania to może funkcjonować bezpiecznie.
    Przyznam szczerze że ciekawi mie ile ten projekt wytrzyma :-) jest w tym trochę nostalgii bo myślałem że wszystko tego typu już nie wroci- internet.

    Nie mniej jednak wciąz ciekawi mnie jakie są za to kary. Wydaje mi się ze w ogóle mało jest przypadków karania za tego typu działania.
  • #14
    pawlik118
    Poziom 26  
    Hej, mógłbyś podać na jakiej częstotliwości nadaje to amatorskie radio? chętnie bym posłuchał :)
  • #15
    anchilos
    Poziom 28  
    Tomek515 napisał:
    Też zastanawiałem się nad maskowaniem tego i faktycznie wydaje mi się ze jeśli ktoś nie jest głupi i nie ma masztu na balkonie w bloku tylko jakieś przemyślane rozwiązania to może funkcjonować bezpiecznie.
    Gestapo w latach 30 - 40 ubiegłego wieku oczywiście, potrafiło namierzyć dużo "mniejsze " nadajniki, z bardzo dużą dokładnością. Życzę powodzenia w
    Tomek515 napisał:
    Też zastanawiałem się nad maskowaniem tego i faktycznie wydaje mi się ze jeśli ktoś nie jest głupi i nie ma masztu na balkonie w bloku tylko jakieś przemyślane rozwiązania to może funkcjonować bezpiecznie.
    Zdarzyło mi się widzieć samochód PIR , z podobną funkcją jak gestapo, ale z technologią "100 lat do przodu ". Nie wiem czego szukali.
  • #16
    Rezystor240
    Poziom 39  
    anchilos napisał:
    potrafiło namierzyć dużo "mniejsze " nadajniki, z bardzo dużą dokładnością. Życzę powodzenia w


    Bez przesady.
    Wiem z doświadczenia, jeśli miasto nigdy nie miało nalotu z URTIP i nie kontrolują tego (w danym mieście), to możesz włączyć nadajnik 100W z wieżowca i nikt się nie zorientuje.
    Dzień dwa możesz działać bez przerwy, potem z ostrożności, albo bym wyłączył albo zmienił częstotliwość nadawania.
  • #17
    Tomek515
    Poziom 21  
    pawlik118 napisał:
    Hej, mógłbyś podać na jakiej częstotliwości nadaje to amatorskie radio? chętnie bym posłuchał :)

    96,4 w sumie kiedy bym radia nie włączył to gra.

    Właśnie to o czym piszecie mnie tez zastanawia. Czy w ogóle jakieś organy maja sprzęt do wykrywania.
    Jeszcze co ciekawe w RDS nadawca podaje nr tel. - pozdrowienia itp. Wiadomo jak z rejestracja kart... ale telefon da się z niezła dokładnością teraz namierzyć.
  • #18
    Rezystor240
    Poziom 39  
    Tomek515 napisał:
    Czy w ogóle jakieś organy maja sprzęt do wykrywania.


    Oczywiście, na prywatnym podam.

    Dodano po 53 [sekundy]:

    Tomek515 napisał:
    Wiadomo jak z rejestracja kart... ale telefon da się z niezła dokładnością teraz namierzyć.


    Kartę mogli zarejestrować na słupa.
  • #19
    drobok
    Poziom 32  
    Częstotliwość tu nic nie da, wystarczy ci antena kierunkowa i analizator widma / sygnałowy. UKE ma taki sprzęt, gość przyjedzie pomacha i przyjdzie do tego co ma tę antenę postawioną / zakopaną na swojej posesji ;)

    O ile na fm mają to gdzieś (a raczej u nich sprawy idą b. wolno - dopóki cię ktoś nie zgłosi), to spróbuj sobie coś ponadawać na pasmach operatorów komórkowych :)
    Jak ci ta stacja przeszkadza to napisz do uke - dostanie karę za każdy piracki utwór + za nadawanie bez zezwolenia + zabiorą mu cały sprzęt nadawczy + ew do dwóch lat
  • #20
    anchilos
    Poziom 28  
    Tomek515 napisał:
    Czy w ogóle jakieś organy maja sprzęt do wykrywania.

    [/quote]
    anchilos napisał:
    Zdarzyło mi się widzieć samochód PIR , z podobną funkcją jak gestapo, ale z technologią "100 lat do przodu ". Nie wiem czego szukali.

    Rezystor240 napisał:
    jeśli miasto nigdy nie miało nalotu z URTIP i
    Ja, piszę o PIR. Rozszyfruj i sprawdź ich możliwości. Pozdrawiam, owocnych poszukiwań.
  • #23
    anchilos
    Poziom 28  
    Rezystor240 napisał:

    @anchilos

    Patrz kogo cytujesz, ja tego nie pisałem.
    Sorry, poprawiłem. Dziękuję , za zwrócenie uwagi. Jeszcze raz pozdrawiam.
  • #24
    Tomek515
    Poziom 21  
    drobok napisał:

    Jak ci ta stacja przeszkadza to napisz do uke - dostanie karę za każdy piracki utwór + za nadawanie bez zezwolenia + zabiorą mu cały sprzęt nadawczy + ew do dwóch lat

    Napewno nie przeszkadza. Czy pochwalam? Sam nie wiem. Audycje często nie dla mnie ;) napewno czy nadaje będę sprawdzał co jakis czas.

    Jak widzę spoko mamy instytucji kontroli tej tematyki. Szkoda ze nie maja taryfikatora ;)
  • #26
    Rezystor240
    Poziom 39  
    Tomek515 napisał:
    Jak widzę spoko mamy instytucji kontroli tej tematyki.


    Tak...
    Jedna instytucja przekształca się w drugą tj, zmienia tylko nazwę. Zakres obowiązków zostaje taki sam.
  • #27
    anchilos
    Poziom 28  
    Grzegorz Markowski napisał:
    Co ma z tym wspólnego Polska Akademia Nauk? B
    Sorry, poprawiłem.
  • #29
    DANEK1403
    Poziom 10  
    Analizator ręczny pełna profeska do tego malutka antena ręczna kierunkowa , wcześniej siedzieli w aucie i namierzali po czym analizator z anteną w rękę i byli u mnie .
    Sprawa idzie do sądu i sąd decyduje jak ukarać delikwenta w moim przypadku w sumie z kosztami około 900 zł
    Sprzęt przepada na rzecz państwa ,zabezpieczają go u delikwenta w domu przed ponownym użyciem,
    A sąd decyduje co z nim zrobić w moim przypadku miał być zniszczony (ponoć)
    Wpadają i mają wszystko piszą protokół wklejają skany z analizatora drukują zostawiają i jadą przychodzi wezwanie na policję i tam zeznajesz
    Sprawa idzie do sądu .
    W moim przypadku uratowało mnie że była to transmisja innej stacji radiowej w ramach testu (powiedzmy).
    Wpadłem przez przypadek akurat byli w mieście i dokonywali innych pomiarów (zwierzył mi się jeden z panów ten drugi to służbista jest)
    Nie lubią takiej łapanki bo to dużo papierkowej roboty jest no chyba że dostaną zgłoszenie to muszą jechać .
    W każdym bądź razie dziadzia był zachwycony jak pracuje ta samoróbka .
    Z sprzętu dostali opakowanie , poprosiłem kumpla z drukarni i dorobił plomby po czym wybebeszyłem urządzenie a na sztukę coś tam powkładałem
    do środka Jakiś tam transmiter z zasilaczem i tak to się skończyło .
  • #30
    Jawi_P
    Poziom 34  
    anchilos napisał:
    Moja "interpunkcja" , to chyba sprawa między mną i Moderatorem

    Nie, to sprawa wszystkich użytkowników tego forum. Byłaby Twoja i moderatora gdyście sobie pisali pw, ale piszesz publicznie i inni to czytają. Nie jestem jakimś purystą językowym, ale piszesz tak, że oczy bolą. A odpowiedź na zwróconą uwagę jest w Twoim wykonaniu niegrzeczna i mówi wszystkim, gdzie masz cudze zdanie.

    Dodano po 5 [minuty]:

    DANEK1403 napisał:
    Sprawa idzie do sądu i sąd decyduje jak ukarać delikwenta w moim przypadku w sumie z kosztami około 900 zł

    A w jakim okresie to się wydarzyło? Lata temu czy to jakaś w miarę aktualna sprawa?
    W latach późno 90-tych, też nadawałem. Ale moc znikoma za to miasto duże. No i krótko, bo szybko mi się znudziło.