logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Żywot unitrowicza poczciwego, czyli rozważania nad nową "Unitrą"

AlekZ 15 Cze 2023 08:11 144438 4228
  • #1021 20651139
    md
    Poziom 41  
    Posty: 6237
    Pomógł: 681
    Ocena: 787
    Trudno zgodzić się ze stawianymi zarzutami, że, skoro w sprzęcie jest jaiś element chiński, producent nie ma prawa nazywać tego produktu swoim produktem, a produktem składanym z chińskich części. Przecież to kompletny brak zrozumienia realiów współczesnego świata.
    Czy ktoś zarzuci, że skoro Louis Vuitton nie ma własnej hodowli zwierząt na skóry do swoich torebek, to te torebki są tylko składakami, za które klientki płacą sporo kasy?
    Domyślam się, że wielu malkontentów byłoby usatysfakcjonowanych dopiero wtedy, gdyby nowe produkty Unitry produkowane były wyłącznie z polskich podzespołów, ale to nie jest realne i chyba nigdy nie będzie, bo Polska nie ma fabryk produkujących pełną gamę półprzewodników i elementów biernych używanych do produkcji elektroniki. Czy to znaczy, że w Polsce nie można produkować sprzętów uznawanych za polskie produkty?
    Dzisiaj nawet w produkcji rolnej jest specjalizacja, nie każdy rolnik jest samowystarczalny i w swej produkcji musi korzystać z produktów innych podmiotów, a co dopiero w dziedzinie tak skomplikowanej, jak elektronika.
  • #1022 20651156
    ^ToM^
    Poziom 42  
    Posty: 9048
    Pomógł: 495
    Ocena: 2929
    md napisał:
    Trudno zgodzić się ze stawianymi zarzutami, że, skoro w sprzęcie jest jaiś element chiński, producent nie ma prawa nazywać tego produktu swoim produktem, a produktem składanym z chińskich części. Przecież to kompletny brak zrozumienia realiów współczesnego świata.


    To nie jest zarzut tylko oczywisty fakt. Wzmacniacz jest produkowany w Polsce w większości z chińskich komponentów, przez to specjalnie się nie różni od tego, który od razu jest produkowany w Chinach także z chińskich części. No różni się obudową w zasadzie, bo Polacy dysponują technologią produkcji obudów ale nie mają możliwości by wyprodukować tranzystor.
    Oczywiście znajdą się na rynku całkowicie polskie wyroby, gdzie wszystkie części są krajowej produkcji, nie ma takich produktów dużo, ale jakieś się znajdą. Nie uważam, że pomiędzy tymi dwoma kategoriami można postawić znak równości.
  • #1023 20651165
    md
    Poziom 41  
    Posty: 6237
    Pomógł: 681
    Ocena: 787
    Tak, to jest fakt, z którego tutaj na forum czynione są zarzuty. Dla mnie te zarzuty są nie do końca zrozumiałe, są przerysowane, a ich celem jest wyłącznie krytyka czegoś, czego nikt z nas jeszcze nie miał okazji osobiście sprawdzić.
  • #1024 20651187
    CodeBoy
    Poziom 33  
    Posty: 3269
    Pomógł: 138
    Ocena: 686
    md napisał:
    czego nikt z nas jeszcze nie miał okazji osobiście sprawdzić.


    I nie będziesz miał okazji, skończy się jak poprzednio. Na profilu Unitry cisza, zero info o sukcesie zamówień. Dziennikarze próbują się dobić do Unitry na wywiady i prezentacje i na razie cisza.

    Trzeba być urodzonym optymistą, aby po takich "sygnałach" myśleć że skończy się inaczej. Tak nie buduje się marki premium.
  • #1025 20651262
    brofran
    Poziom 41  
    Posty: 6609
    Pomógł: 647
    Ocena: 1395
    CodeBoy napisał:
    skończy się jak poprzednio

    No nie wiedziałem że reaktywowali UNITRĘ już 10 lat temu. Po zapoznaniu pobieżnym się z historią stwierdziłem że taki sam system dystrybucji obrali : drogie wyroby, limitowana sprzedaż na przedpłaty , oryginalny - ładny design, niezweryfikowane parametry. Co do komponentów to nie należy szukać haczyków odnośnie producentów , bo cały świat opiera się na międzynarodowej kooperacji. Nurtuje mnie pytanie : jak zakończyła się produkcja/sprzedaż tych poprzednich produktów z lat 2015 ? Ma ktoś jakieś dane ?
  • #1026 20651281
    kris8888
    Poziom 40  
    Posty: 6712
    Pomógł: 526
    Ocena: 1850
    ^ToM^ napisał:
    Ale że Edward się nie sprzedawał? Nie do wiary, taki porządny i nie chiński wyrób:
    Link
    Albo niedrogi najwyżej klasy gramofon ESG U301:
    Link

    Myślę, że głównym powody są te same co obecnie - wyrób prototypowy, dostępny na zamówienie, którego nikt nie ma w sprzedaży.

    Plus do tego bardzo wysoka cena. Co w sumie pośrednio wynikało z tego że to był prototyp.

    Z tym że z tego co widzę to to poprzednie reaktywowanie Unitry było zrealizowane przez inną firmę niż teraz. Chyba w żaden sposób niepowiązaną z obecną firmą.
  • #1027 20651312
    AudioExperiment
    Poziom 10  
    Posty: 21
    Pomógł: 2
    Ocena: 8
    kris8888 napisał:
    Z tym że z tego co widzę to to poprzednie reaktywowanie Unitry było zrealizowane przez inną firmę niż teraz. Chyba w żaden sposób niepowiązaną z obecną firmą.


    Nie wierzę im i wątpię w brak powiązania. Prawa do logotypu skąd mają? Na 100% nie mieli kontaktu z poprzednikami? Ci poprzedni dali im to za darmochę?
    Sposób w jaki dostali prawo do używania tego znaku towarowego mógłby wiele wyjaśnić.
  • #1028 20651347
    md
    Poziom 41  
    Posty: 6237
    Pomógł: 681
    Ocena: 787
    Coś jest na rzeczy, skoro temat powrotu Unitry z nowym sprzętem budzi takie emocje. Widać, że sprzęt się wizualnie podoba, widać, że przelicytowali z ceną, ale widać też mnóstwo błędów w promocji sprzętu i logistyce. Przywołane informacje o powiązaniach właścicielskich też nie są bez znaczenia dla oceny całości projektu.
    Z punktu widzenia marketingowego projekt uważam za położony na łopatki. Przedpłaty na drogi sprzęt firmy, która wprawdzie używa znaku firmowego znanego od lat, ale sama jest nowa na tym rynku, to strzał w stopę. Nie wierzę, że zabrakło środków na wyprodukowanie choćby 10 szt. zestawów i przeznaczenie ich na sprzedaż w ramach sondowania rynku, a zamiast tego wymyślono przedpłaty. Za tym może się kryć coś więcej, o czym tutaj już dyskutowano - lęk przed tym, że ocena pierwszych sprzedanych egzemplarzy mogłaby być druzgocąca. Żyjemy w czasach, kiedy cała rzesza youtubowych influencerów czy ludzi z branży zawodowo zajmujących się tego rodzaju sprzętem natychmiast umieściłaby w sieci recenzje.
    Swoją opinię o sprzęcie wyraziłem wcześniej. Wizualnie niezły, cenowo nawet bez odsłuchów czy bliższego zapoznania się z nim dla mnie nieakceptowalny, więc zero emocji. Kolejna oferta na rynku, na którym regały uginają się pod ciężarem tego typu sprzętu producentów z całego świata.
  • #1029 20651358
    CodeBoy
    Poziom 33  
    Posty: 3269
    Pomógł: 138
    Ocena: 686
    md napisał:
    Nie wierzę, że zabrakło środków na wyprodukowanie choćby 10 szt. zestawów i przeznaczenie ich na sprzedaż w ramach sondowania rynku, a zamiast tego wymyślono przedpłaty. Za tym może się kryć coś więcej, o czym tutaj już dyskutowano - lęk przed tym, że ocena pierwszych sprzedanych egzemplarzy mogłaby być druzgocąca. Żyjemy w czasach, kiedy cała rzesza youtubowych influencerów czy ludzi z branży zawodowo zajmujących się tego rodzaju sprzętem natychmiast umieściłaby w sieci recenzje.


    Dokładnie tak, mogli zrobić tą premierę na przedsprzedaż np 1 września, w między czasie wyprodukować 10 egzemplarzy kompletnych i puścić to na testy. Odpowiednia dopracowany sprzęt obroni się sam, nie ważne logo. Na moje, zrobili hurra optymizm będzie super, zaczęli poprawiać swoje modele, ale coś nie idzie jak chcieli jak w życiu, ale że ogłosili że robią premierę to ją zrobili. Ale za tym nic nie poszło może są 2 - 10 zamówień, nie twierdzę że nie, ale czy do tego czasu zrobią choć tyle ? skoro pewnie nadal walczą z błędami wieku dziecięcego.

    I teraz pytanie czy pod koniec października będzie sukces na Audio Show, czy też porażka. Pożyjemy a czas zapierdziela szybko.
  • #1030 20651359
    kris8888
    Poziom 40  
    Posty: 6712
    Pomógł: 526
    Ocena: 1850
    md napisał:
    Za tym może się kryć coś więcej, o czym tutaj już dyskutowano - lęk przed tym, że ocena pierwszych sprzedanych egzemplarzy mogłaby być druzgocąca. Żyjemy w czasach, kiedy cała rzesza youtubowych influencerów czy ludzi z branży zawodowo zajmujących się tego rodzaju sprzętem natychmiast umieściłaby w sieci recenzje.

    Zgodnie z regulaminem ich sklepu jest możliwość zwrotu sprzętu w ciągu 14 dni w przypadku zakupu na odległość. Co zresztą i tak wynika z przepisów ustawy.
    Z tym że czy ten "uroczysty odbiór sprzętu w siedzibie firmy" to nie jest jakiś haczyk.
    Nie wiem, może niepotrzebnie doszukujemy się drugiego dna w tym wszystkim aczkolwiek chyba mało kto chyba zdecydowałby się na wpłatę całości i kupno tak naprawdę niesprawdzonego wcześniej sprzętu audio od firmy która dopiero co weszła na rynek. To w końcu nie jest to samo co np. zakup samochodu od dużego i znanego producenta.
  • #1031 20651428
    ^ToM^
    Poziom 42  
    Posty: 9048
    Pomógł: 495
    Ocena: 2929
    kris8888 napisał:
    md napisał:
    Za tym może się kryć coś więcej, o czym tutaj już dyskutowano - lęk przed tym, że ocena pierwszych sprzedanych egzemplarzy mogłaby być druzgocąca. Żyjemy w czasach, kiedy cała rzesza youtubowych influencerów czy ludzi z branży zawodowo zajmujących się tego rodzaju sprzętem natychmiast umieściłaby w sieci recenzje.

    Zgodnie z regulaminem ich sklepu jest możliwość zwrotu sprzętu w ciągu 14 dni w przypadku zakupu na odległość. Co zresztą i tak wynika z przepisów ustawy.
    Z tym że czy ten "uroczysty odbiór sprzętu w siedzibie firmy" to nie jest jakiś haczyk.
    ...


    Jak kupisz zdalnie to dla zgodności z ustawą nie ma znaczenia czy zapłacisz przy odbiorze czy też zapłaciłeś wcześniej a tylko masz odbiór osobisty.
    Zawarcie umowy dokonuje się w momencie zakupu zdalnego. Nie raz robiłem tak, że kupowałem przez internet z odbiorem osobistym i płatnością na miejscu i potem zwracałem towar bez podania przyczyny. Nigdy nie robiono mi z tego problemu.
    Zatem można śmiało kupować unitrę zdalnie, odbierać osobiście w siedzibie firmy a potem i tak zwrócić gdy się uzna, że urządzenie jednak nie spełnia oczekiwań.
  • #1032 20651531
    carrot
    Moderator Samochody
    Posty: 8374
    Pomógł: 1304
    Ocena: 3540
    Nie wyobrażam sobie kupna sprzętu audio za parę tysięcy bez uprzedniej możliwości jego odsłuchania, tu mamy zestaw za 50 koła, którego zakup przypomina kota w worku
  • #1033 20651559
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34014
    Pomógł: 3913
    Ocena: 9184
    A ktoś pamięta jak kupowało się "malucha"? Tyle, że wówczas nie było wyboru takiego jak obecnie... I na tym właśnie może przejechać się "Unitra". Nawet najbardziej przychylne opinie nas tutaj na forum nie zmienią tej sytuacji - ktoś, kto poszukuje sprzętu - nawet drogiego i nawet żeby się pokazać - może sobie obecnie wybierać wśród wielu marek - nie okłamujmy się - znacznie bardziej przewidywalnych jakościowo niż raczkująca "Unitra" - i żadne zaklęcia czy kampanie reklamowe na to wpływu nie mają. Czemu? Bo dziś wielu nawet nie pamięta co to była Unitra, a ci, co pamiętają (a jednocześnie ci, których stać na zakup sprzętu za taką kasę) mają wybór... Albo idą do sklepu i kupują, albo wpłacają kasę i modlą się by w międzyczasie nie było jakiegoś "trzęsienia ziemi" czy innego kataklizmu przez który zainwestowane w sprzęt pieniądze stracą.
    O możliwości odsłuchu, czy nawet przeczytania rzetelnej recenzji sprzętu PRZED zakupem/wpłatą nie wspominając. Niestety - taka prawda:
    carrot napisał:
    zakup przypomina kota w worku
  • #1034 20651600
    kris8888
    Poziom 40  
    Posty: 6712
    Pomógł: 526
    Ocena: 1850
    ^ToM^ napisał:
    Jak kupisz zdalnie to dla zgodności z ustawą nie ma znaczenia czy zapłacisz przy odbiorze czy też zapłaciłeś wcześniej a tylko masz odbiór osobisty.
    Zawarcie umowy dokonuje się w momencie zakupu zdalnego. Nie raz robiłem tak, że kupowałem przez internet z odbiorem osobistym i płatnością na miejscu i potem zwracałem towar bez podania przyczyny. Nigdy nie robiono mi z tego problemu.
    Zatem można śmiało kupować unitrę zdalnie, odbierać osobiście w siedzibie firmy a potem i tak zwrócić gdy się uzna, że urządzenie jednak nie spełnia oczekiwań.

    Masz rację, nie powinno być żadnego problemu. Jedynie trzeba zwrócić uwagę na ten punkt regulaminu:

    V. Prawo odstąpienia od umowy, o którym mowa powyżej, nie dotyczy sytuacji, w której Użytkownik zakupił Produkt personalizowany, tj. nieprefabrykowany, wyprodukowany według specyfikacji konsumenta lub służący zaspokojeniu jego zindywidualizowanych potrzeb.

    Trochę dziwne że zgodnie z regulaminem umieszczonym na ich stronie wymogiem koniecznym do dokonania zakupu zdalnego jest zapisanie się do newslettera i oraz potwierdzenie że otrzymało się informację, że subskrypcja została potwierdzona najpóźniej w dniu 12 czerwca 2023 roku. Czyli tak naprawdę jeśli ktoś nie zapisał się do newslettera przed tym 12 czerwca to w zasadzie nie może już teraz dokonać zakupu przez internet. Pierwszy raz się spotykam z czymś takim w sklepie internetowym.
    Albo to kolejny babol na stronie albo rzeczywiście czas na udane i owocne zakupy internetowe już minął. Jeśli jednak babol to znowu źle świadczy o rzetelności strony.
  • #1035 20651606
    ^ToM^
    Poziom 42  
    Posty: 9048
    Pomógł: 495
    Ocena: 2929
    kris8888 napisał:

    Masz rację, nie powinno być żadnego problemu. Jedynie trzeba zwrócić uwagę na ten punkt regulaminu:

    V. Prawo odstąpienia do umowy, o którym mowa powyżej, nie dotyczy sytuacji, w której Użytkownik zakupił Produkt personalizowany, tj. nieprefabrykowany, wyprodukowany według specyfikacji konsumenta lub służący zaspokojeniu jego zindywidualizowanych potrzeb.

    Trochę dziwne że zgodnie z regulaminem umieszczonym na ich stronie wymogiem koniecznym do dokonania zakupu zdalnego jest zapisanie się do newslettera i oraz potwierdzenie że otrzymało się informację, że subskrypcja została potwierdzona najpóźniej w dniu 12 czerwca 2023 roku. Czyli tak naprawdę jeśli ktoś nie zapisał się do newslettera przed tym 12 czerwca to w zasadzie nie może już teraz dokonać zakupu przez internet. Pierwszy raz się spotykam z czymś takim w sklepie internetowym.
    Albo to kolejny babol na stronie albo rzeczywiście czas na udane i owocne zakupy już minął. Jeśli jednak babol to znowu źle świadczy o rzetelności strony.


    Tak, ale przy zakupie 1 szt takiego wzmacniacza jak wskazuje folder reklamowy nie zachodzi taka sytuacja. Co innego jak zażyczysz sobie z jakimś grawerunkiem czy innym kolorze obudowy, itd. Dla seryjnie produkowanego, standardowego wzmacniacza Unitra (jak ze zdjęcia na stronie www) normalnie zwrócisz.
  • #1036 20651611
    CodeBoy
    Poziom 33  
    Posty: 3269
    Pomógł: 138
    Ocena: 686
    kris8888 napisał:
    Czyli tak naprawdę jeśli ktoś nie zapisał się do newslettera przed tym 12 czerwca to w zasadzie nie może już teraz dokonać zakupu przez internet. Pierwszy raz się spotykam z czymś takim w sklepie internetowym.
    Albo to kolejny babol na stronie albo rzeczywiście czas na udane i owocne zakupy internetowe już minął. Jeśli jednak babol to znowu źle świadczy o rzetelności strony.


    To miała być ta elitarność, znana z marek premium. Natomiast jakoby Unitra jeszcze nie jest marką premium to wyszło jak wyszło.
  • #1037 20651622
    kris8888
    Poziom 40  
    Posty: 6712
    Pomógł: 526
    Ocena: 1850
    Pozostaje więc pytanie czy ktoś z forumowiczów zdążył zapisać się do newslettera przed tym 12 czerwca 2023 i tym samym dołączył do elitarnego grona pasjonatów muzyki i inżynierskiego sprzętu.😀
  • #1039 20651626
    md
    Poziom 41  
    Posty: 6237
    Pomógł: 681
    Ocena: 787
    carrot napisał:
    Nie wyobrażam sobie kupna sprzętu audio za parę tysięcy bez uprzedniej możliwości jego odsłuchania, tu mamy zestaw za 50 koła, którego zakup przypomina kota w worku

    A ja sobie wyobrażam. Sprzęt zostanie zakupiony jako zakup kosztowy przez firmy powiązane z producentem. I to nie za 50, a komplet za około 80 tysięcy. Będzie stał na biurkach dyrektorów czy kierowników.
    Sprzęt za namową ludzi z nowej Unitry kupią ich znajomi z kasą, dla których legenda o super audiofilskim wcieleniu nowej Unitry będzie wystarczającym argumentem, by, zamiast na waciki, wydać na sprzęt, który w ich mniemaniu będzie dla nich przepustką do grona audiofilskiej społeczności. Coś na zasadzie - wiesz, to nie jest sprzęt dla byle kogo. To audiofilska perełka dla koneserów. Do tego trochę bajek audiovoodoo, bo przecież jakoś trzeba wytłumaczyć cenę kompletu i już klient urobiony. Sam fakt, że wszystko wskazuje na to, że to będzie krótka seria dodaje smaczku w oczach potencjalnego nabywcy.
    Takie właśnie kanały dystrybucji chyba są brane pod uwagę, bo jak inaczej tłumaczyć kampanię reklamową czy poziom strony internetowej nowych produktów dla koneserów?
  • #1041 20651649
    ^ToM^
    Poziom 42  
    Posty: 9048
    Pomógł: 495
    Ocena: 2929
    CodeBoy napisał:


    No, jak produkują pastuchy dla naszych wspaniałych rolników to na wzmacniaczach i gramofonach też muszą się dobrze znać. :)

    Żywot unitrowicza poczciwego, czyli rozważania nad nową "Unitrą"

    Ale to produkują kangury - o dziwo nie z Australii. Namnożyło się Unitr. :D

    Can Agri to polska firma, która zaczynała w roku 2001 jako jednoosobowa działalność gospodarcza, zajmując się importem podstawowych artykułów do wyposażenia gospodarstw.
    Firma znajduje się w miejscowości Dąbrówka w województwie mazowieckim (30 km od Warszawy).

    Od początku swego działania Can Agri starała się przyczynić do szybszego rozwoju i unowocześnienia hodowli zwierząt w naszym kraju przy zachowaniu stałej troski o dobrostan zwierząt. Rosnące wymagania hodowców powodują coraz większe zapotrzebowanie na specjalistyczny sprzęt i inne środki do prowadzenia hodowli zarówno w kraju, jak i poza jego granicami.

    Żywot unitrowicza poczciwego, czyli rozważania nad nową "Unitrą"

    Żywot unitrowicza poczciwego, czyli rozważania nad nową "Unitrą"

    Toż to prawdziwy potentat w pastuchowym świecie. Jakoś da się je kupić bez przedpłat!
  • #1042 20651680
    katakrowa
    Poziom 23  
    Posty: 899
    Pomógł: 9
    Ocena: 853
    To jak to jest z tym logo Unitry? Jest tu może ktoś kto zna się na temacie i mógłby to wyjaśnić?
    Każdy może nakleić to na swój produkt? Może znak jest zastrzeżony ale już nie istnieje firma za niego odpowiedzialna i w sumie nie ma obaw, że ktoś nas za jego użycie pociągnie do odpowiedzialności?
  • #1044 20651755
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34014
    Pomógł: 3913
    Ocena: 9184
    katakrowa napisał:
    Kilka linków w temacie "innowacyjnego pstryczka":
    Tylko, że te z linków są z elektromagnesem "puszczającym" tylko - mogą się wyłączyć ale włączyć trzeba manualnie. Mimo wszystko z mechanicznego punktu widzenia łatwiej jest przytrzymać kotwicę elektromagnesem styki w pozycji ON niż sterować nimi w dwie strony.
  • #1045 20651800
    katakrowa
    Poziom 23  
    Posty: 899
    Pomógł: 9
    Ocena: 853
    398216 Usunięty napisał:
    Tylko, że te z linków są z elektromagnesem "puszczającym" tylko - mogą się wyłączyć ale włączyć trzeba manualnie. Mimo wszystko z mechanicznego punktu widzenia łatwiej jest przytrzymać kotwicę elektromagnesem styki w pozycji ON niż sterować nimi w dwie strony.


    Masz rację, choć ciągle "rocket science" to to nie jest a brak takiego produktu na rynku świadczy raczej o wątpliwej sensowności takiego rozwiązania niż związanych z tym trudnościami w obszarze inżynierii i projektowania :-)
  • #1046 20651896
    carrot
    Moderator Samochody
    Posty: 8374
    Pomógł: 1304
    Ocena: 3540
    Bo "normalny", sterowany przez mikrokontroler sprzęt ma przyciski (tact switche, mikroswitche czy też klawiaturę membranową), tak samo nie potrzebuje napędzanej silniczkiem gałki, bo tą rolę pełni enkoder.
    Takie klikające "heble" to zbędny bajer, którym nabywca sprzętu pobawi się chwilę i później nie będzie już do niczego używał, chyba, że do chwalenia się przed nowymi oglądaczami sprzętu
  • #1047 20651907
    kulmar
    Poziom 33  
    Posty: 1897
    Pomógł: 184
    Ocena: 368
    Widzę, że Koledzy bardzo oburzają się na ten patent. A Unitra chyba dobrze się bawi - w końcu za swoje pieniądze. Z punktu widzenia marketingowego posiadanie jakiegoś patentu w sprzęcie jest wartością dodaną. Więc skoro biuro patentowe przyjęło to jako nowość - to co nam do tego? Faktem jest, że nie spotkałem się do tej pory z klikającym przełącznikiem sterowanym z pilota. Należy to potraktować z przymrużeniem oka.
  • #1048 20651911
    CodeBoy
    Poziom 33  
    Posty: 3269
    Pomógł: 138
    Ocena: 686
    kulmar napisał:
    Widzę, że Koledzy bardzo oburzają się na ten patent. A Unitra chyba dobrze się bawi - w końcu za swoje pieniądze. Z punktu widzenia marketingowego posiadanie jakiegoś patentu w sprzęcie jest wartością dodaną. Więc skoro biuro patentowe przyjęło to jako nowość - to co nam do tego? Faktem jest, że nie spotkałem się do tej pory z klikającym przełącznikiem sterowanym z pilota. Należy to potraktować z przymrużeniem oka.


    Niby tak, ale znów marka premium, co im będzie po nocy klikać, to ich żony, partnerki zaraz wyrzucą już pomijam jaka to degradacja dźwięku poprzez rezonans ;)
  • #1049 20651912
    kulmar
    Poziom 33  
    Posty: 1897
    Pomógł: 184
    Ocena: 368
    Natomiast nie ulega wątpliwości, że sterowanie takim wodotryskiem jest skomplikowane - z jednej strony mogę go przestawić ręcznie i mikrokontroler musi zanotować jego stan, z drugiej - przez pilota - to mikrokontroler to ustrojstwo przestawia. Ciekawa będzie sytuacja, gdy w wyniku błędów w oprogramowaniu, niekontrolowanych resetów itp. ten wihajster zacznie sam zmieniać położenie...
  • #1050 20651967
    kris8888
    Poziom 40  
    Posty: 6712
    Pomógł: 526
    Ocena: 1850
    Niby bistabilny, rewersyjny solenoid z dwoma cewkami, jedna za drugą i magnesami to nie jest żadna nowość:
    https://nafsa-solenoids.com/categoria_producto/solenoid/bistable-reversible-linear-solenoids/
    Kwestia sprzęgnięcia tego mechanicznie z przełącznikiem dzwigienkowym jest pewnie tu innowacyjne i podlega patentowi.
    Wcale nie zdziwiłbym się że sam solenoid jest zamawiany jako gotowy, uniwersalny komponent bo wątpię żeby Unitra go produkowała.
    kulmar napisał:
    z jednej strony mogę go przestawić ręcznie i mikrokontroler musi zanotować jego stan

    Ja nie jestem pewien że mikrokontroler musi zanotować jego stan. Bo zauważ że pilot ma tylko jeden przycisk zmieniający stan danego przełącznika. Chodzi więc tylko o zmianę stanu na przeciwny, niezależnie w jakim stanie w danej chwili jest przełącznik. A to można zrealizować nawet wykorzystując styki danego przełącznika i nimi odpowiednio zasilać w danej chwili jedną z dwóch cewek solenoidu. Czyli wystarczy do modułu przełącznika doprowadzić zasilanie a to która z cewek ma być zasilana to decydują styki przełącznika.
    Tak czy inaczej jest to chyba niepotrzebny, elektromechaniczny bajer który potencjalnie może ulec awarii w przyszłości. Przetestować tego w warunkach produkcyjnych do końca się nie da a kto wie jak np. kurz czy temperatura na dłuższą metę wpłynie na działanie. W najlepszym przypadku przestanie działać w najgorszym zablokuje mechanicznie przełącznik tylko w jednej pozycji.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy reaktywacji legendarnej polskiej marki audio Unitra, która od 2021 roku próbuje powrócić na rynek z nowoczesnym sprzętem audio skierowanym do segmentu premium. Wątpliwości uczestników dotyczą wysokich cen zestawów (około 50 tys. zł za gramofon, wzmacniacz i głośniki), które stawiają nową Unitrę w segmencie snobistycznym, a nie masowym. Podkreślano, że rynek audio jest obecnie zdominowany przez doświadczone marki takie jak Yamaha, Denon, Sony czy Philips, które oferują konkurencyjne produkty w niższych cenach. Wiele opinii wskazuje, że nowa Unitra bazuje głównie na nostalgii i marce, a nie na innowacyjnej technologii czy unikalnych rozwiązaniach inżynieryjnych. Dyskutowano o jakości i niezawodności sprzętu Unitry z czasów PRL, która była przeciętna i często awaryjna, choć doceniano wkład w popularyzację elektroniki w Polsce. Wątpliwości budzi także stopień polskiej produkcji nowego sprzętu – część komponentów jest importowana, choć pierwsza seria miała być składana i projektowana w Polsce, z wykorzystaniem polskich podzespołów (np. przekaźniki Relpol). Poruszono także temat obecności i roli polskich inżynierów oraz zespołu konstrukcyjnego, które nie są szeroko prezentowane. W dyskusji pojawiły się porównania do innych marek polskich, takich jak Tonsil, Diora, Kasprzak, Radmor, a także do zagranicznych producentów i ich pozycji na rynku. W kontekście produkcji i przemysłu elektronicznego w Polsce wspomniano o planowanej fabryce Intela na półprzewodniki, która ma podnieść kompetencje i know-how w branży. Ogólnie panuje sceptycyzm co do komercyjnego sukcesu nowej Unitry, zwłaszcza ze względu na cenę, brak jasnych informacji technicznych i silną konkurencję, choć niektórzy widzą potencjał w niszowym rynku audiofilskim i sentymencie do marki.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA