logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Budowa wzmacniacza LM3886 do PC z Creative SB Audigy RX i STX Electrino M-100

25 Lut 2024 12:50 3351 20

TL;DR LABEL_AI_GENERATED

  • Powstał wzmacniacz do komputera oparty na LM3886, współpracujący z Creative SB Audigy RX i kolumnami STX Electrino M-100.
  • Zastosowano gotowe PCB zasilaczy i końcówek mocy, a wartości części przeliczono pod tę aplikację.
  • Jednokanałowy test przy zasilaniu +/- 35 V dał 60 W na 8 Ω.
  • Po montażu wszystkie elementy udało się upchnąć w krótszej obudowie, a odsłuch wypadł bardzo przyjemnie.
  • Po roku urządzenie działa nienagannie, choć na przednim panelu pojawiły się nowe naklejki.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA
Słuchaj:
  • O autorze
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
    Konto nie istnieje napisał 0 postów. Jest z nami od 1978 roku.
  • REKLAMA
  • #2 20977974
    Mateusz_konstruktor
    Poziom 37  
    Posty: 4343
    Pomógł: 272
    Ocena: 1113
    Muszę pochwalić Kolegi wykonanie prac elektroinstalacyjnych, widzę tu nie zawsze spotykaną estetykę.

    Emmettt napisał:
    Aby nie odkrywać na nowo Ameryki i przyśpieszyć pracę kupiliśmy gotowe PCB zasilaczy oraz samych wzmacniaczy.

    W tym miejscu pragnę zadać kilka pytań o podzespoły i rozwiązania.
    1. Czy zastosował Kolega podzespoły dedykowane do zastosowań w urządzeniach audio, a konkretnie rezystory oraz kondensatory?
    2. Jakich napięć i natężeń dostarczają zastosowane transformatory?
    Dalsze pytania mam w trakcie opracowania, postaram się sukcesywnie zamieszczać kolejne z nich.
  • REKLAMA
  • #4 20978383
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #5 20978606
    adversus
    Poziom 32  
    Posty: 1607
    Pomógł: 188
    Ocena: 597
    Emmettt napisał:
    Po zmontowaniu jednego kanału okazało się, iż wzmacniacz a w zasadzie końcówka mocy działa prawidłowo i przy zasilaniu +/- 35 V generuje 60 W mocy na 8 Ω

    Coś tu sie nie klei w wypowiedzi kolegi, bo wzmacniacz LM3886 wg noty katalogowej na 8 omach daje 50W, pytanie przy jakich zniekształceniach kolega uzyskał te 60W na 8 omach i jak długi był czas testu.

    Poza tym konstrukcja bardzo estetycznie wykonana...
    ps. gdzie kolega kupił obudowę i jeśli to nie tajemnica to jaki był jej koszt.
  • #6 20978695
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #7 20978843
    Q-mac
    Poziom 27  
    Posty: 985
    Pomógł: 63
    Ocena: 220
    Modelowy egzemplarz był mierzony na innym chłodzeniu (bez przekładki izolacyjnej). Jak sobie radzi finalne wykonanie ? Nie ma problemu z chłodzeniem przy cięższym traktowaniu ? Chłodzenie nie jest "za bogate"
  • #8 20978848
    terminus
    Poziom 21  
    Posty: 428
    Pomógł: 29
    Ocena: 170
    Bardzo ładnie. Ale jedna rzecz niezgodna ze sztuką: bliskość przewodów
    i gniazd sygnałowych do głośnikowych, oraz jednych i drugich do transformatorów.
    Może, ale nie musi generować to przydźwięk i wzbudzenia. Ale podejrzewam,
    że wszystko sprawdzone i tak się nie dzieje. I jeszcze raz, naprawdę ładnie to wygląda.
    Może pokusisz się następnym razem na TPA3251 lub 3255, też gra pięknie,
    a zasilanie niesymetryczne i energooszczędne.
  • REKLAMA
  • #9 20979046
    mkpl
    Poziom 37  
    Posty: 5683
    Pomógł: 306
    Ocena: 866
    Wzmacniacz ładny i solidnie wykonany.
    Do tych od mocy...
    Moc chwilowa wyznaczana jest o parametry elektryczne. Moc ciągła to typowo 1/8 mocy maksymalnej i jest to wartość, którą wzmacniacz musi wytrzymać w wielogodzinnym teście. Tak mówi norma. Muzyka to nie sinus.
  • #10 20979513
    Q-mac
    Poziom 27  
    Posty: 985
    Pomógł: 63
    Ocena: 220
    mkpl napisał:
    Wzmacniacz ładny i solidnie wykonany.
    Do tych od mocy...
    Moc chwilowa wyznaczana jest o parametry elektryczne. Moc ciągła to typowo 1/8 mocy maksymalnej i jest to wartość, którą wzmacniacz musi wytrzymać w wielogodzinnym teście. Tak mówi norma. Muzyka to nie sinus.


    Sprostuje że nie mam na myśli sinusa, a o ostrzejsze traktowanie. Czyli w zamyśle glośnym odsłuchu (moc bliska maksymalnej)
  • #11 20980669
    rjmp
    Poziom 9  
    Posty: 131
    Ocena: 29
    LM3886 z Chin czy oryginały?
  • REKLAMA
  • #12 20980719
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #13 20980723
    fred114
    Poziom 12  
    Posty: 240
    Ocena: 17
    Może Kolega zdradzić gdzie nabył PCB do budowy wzmacniacza ?
  • #14 20980735
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #15 20980816
    katakrowa
    Poziom 23  
    Posty: 902
    Pomógł: 9
    Ocena: 855
    Wszystko ładnie wykonane i przy pięknych "idealistycznych" założeniach jednak mogę się założyć, że w pomiarach efekt końcowy jest gorszy niż gdyby zrobić to na jednym transformatorze zgodnie ze sztuką.

    Jak zwykle powielane są te same błędy - nie żebym był inny niż wszyscy bo dokładnie te same popełniałem w swoich pierwszych konstrukcjach.

    Pierwszy największy - zaplanowałeś dual mono żeby później przewody sygnałowe, równolegle przez całą długość obudowy prowadzić do potencjometru na froncie. O tym, że prowadzisz je po jednym z transformatorów nie wspomnę. To musi się odbić negatywnie na jakości końcowego sygnału. Lepiej było zrobić jeden transformator a przewody prowadzić daleko od niego.
    Jasne, że a pierwszy "rzut" ucha tego nie słychać ale gdybyś miał porównanie z dobrze zaprojektowanym wzmacniaczem to przypuszczam, że nawet "uchem" przyłożonym do głośnika różnice być usłyszał.

    Druga sprawa. Skoro zakładałeś, że to ma być wzmacniacz do komputera to ta moc jest bez sensu! Po pierwsze już po włączeniu w trybie jałowym wzmacniacz bierze tyle mocy, że wzmacniaczem klasy D dałoby się nagłośnić małą imprezę. Rozumiem, że to klasa AB i chcemy jakości a nie oszczędności ale i tak do słuchania w bliskim polu - na biurku komputera nie będziesz go pewnie nigdy puszczał na więcej niż 10W. Z tego wynika, że można było zdecydowanie obniżyć zarówno moc transformatorów jak i napięcie zasilania np. do +/-20V. Miałbyś mniejszy pobór mocy. mniejsze szumy w głośnikach, niższe temperatury pracy, więcej miejsca w obudowie itp. itd.
    Jak pisałem, też kiedyś uważałem, że skoro kostka albo tranzystor wytrzyma +/-50V to tyle trzeba dać. G... prawda :-) To są ich parametry maksymalne.
    Warto na spokojnie przejrzeć jeszcze raz całą notę katalogową i zastanowić się jakie parametry faktycznie nas interesują, bo ja nie wierzę, że na tym biurku potrzebne Ci jest więcej niż 2x15W :-)
    Niestety uzyskanie dobrej jakości dźwięku łatwiejsze jest przy niższych mocach. Zbudowanie wzmacniacza dużej mocy, który ma konkurować jakością z wzmacniaczem dobrej jakości o małej mocy - to zadanie niezwykle złożone i trudne. Gdyby to było łatwe to każdy wzmacniacz by miał 1000W - bo czemu nie?

    Ze swojej strony i na bazie swoich doświadczeń, które zawsze kończę pomiarami w RMAA, gorąco polecam zasilanie LM3886 mniejszymi napięciami, bo efekt końcowy jest zaskakująco pozytywny. Szczególnie gdy budujemy wzmacniacze do kolumn na biurka, do sypialni i innych miejsc gdzie muzyki raczej słucha się na poziomie domowym a nie dyskotekowo-imprezowym.
  • #16 20982942
    Olkus
    Poziom 32  
    Posty: 3924
    Pomógł: 132
    Ocena: 919
    Piękny wzmacniacz :D Ostatnio mało takich konstrukcji na forum więc dobrze, że coś się w końcu pojawiło.
    Wykonanie na najwyższym poziomie, elementy wysokiej jakości, wszystko elegancko zmontowane. Zresztą jak zwykle u Kolegi, wzmacniacz pokazany na "triodzie" był zrobiony nie gorzej ;)

    Pozdrawiam,
    A.
  • #17 20984200
    Alfax
    Poziom 28  
    Posty: 714
    Pomógł: 140
    Ocena: 135
    Witam
    Pięknie wykonany wzmacniacz. W dzisiejszych czasach klejenia wszystkiego na termogluta - aż przyjemnie było pooglądać.
    Pozdrawiam, Tomasz
  • #18 20990953
    tesla97
    Poziom 20  
    Posty: 520
    Pomógł: 22
    Ocena: 162
    katakrowa napisał:
    Ze swojej strony i na bazie swoich doświadczeń, które zawsze kończę pomiarami w RMAA, gorąco polecam zasilanie LM3886 mniejszymi napięciami, bo efekt końcowy jest zaskakująco pozytywny. Szczególnie gdy budujemy wzmacniacze do kolumn na biurka, do sypialni i innych miejsc gdzie muzyki raczej słucha się na poziomie domowym a nie dyskotekowo-imprezowym.


    Proszę nie oceniać wszystkich swoją miarą. Niektórzy tak ja lubią jak im okna wypadają od muzyki, niskie tony muszą powodować spadanie przedmiotów z półek. Nie każdy jest audiofilem który słyszy najcichszy szmer. Brum trzeba zagłuszyć większymi głośnikami i to jest proste rozwiązanie.
  • #19 20991172
    Q-mac
    Poziom 27  
    Posty: 985
    Pomógł: 63
    Ocena: 220
    Zasilanie końcówek mocy niższym napięciem, spowoduje spadanie przedmiotów z półek i eliminacje brumu? Ja mam wrażenie że autor komentowanego postu raczej miał co innego na myśli i nijak się to ma z komentarzem tesla97
  • #20 20991469
    katakrowa
    Poziom 23  
    Posty: 902
    Pomógł: 9
    Ocena: 855
    tesla97 napisał:
    Proszę nie oceniać wszystkich swoją miarą. Niektórzy tak ja lubią jak im okna wypadają od muzyki, niskie tony muszą powodować spadanie przedmiotów z półek. Nie każdy jest audiofilem który słyszy najcichszy szmer. Brum trzeba zagłuszyć większymi głośnikami i to jest proste rozwiązanie.


    Nikogo niczym nie mierzę. Jedynie proponuję rozważenie alternatywnych rozwiązań w przyszłości.
    Koledze @emmettt wyszedł bardzo fajny i dość mały wzmacniacz jak na dual mono. Poza właściwie jedną rzeczą, którą zauważył przede maną także kolega @terminus - czyli małą odległością przewodów sygnałowych od transformatora - nie ma się co czepiać tej konstrukcji. Oczywiście zawsze można zrobić coś lepiej ale w tym przypadku jest całkiem OK.
    Ze swoich doświadczeń wiem jednak, że skoro kolega @emmettt zbudował ten wzmacniacz, to z dużym prawdopodobieństwem nie będzie to jego ostatnia konstrukcja i dlatego pozwoliłem sobie zasugerować mu, że opcje z niższym zasilaniem mogą dać wiele korzyści. Czy skorzysta z tych uwag - tego nie wiem. Może jest tak jak piszesz i kolejna jego konstrukcja to będzie wzmacniacz biurkowy o mocy 2kW. Jak tak lubi to OK i w związku z tym życzę mu fantastycznej zabawy podczas budowy i wielkiej radości ze słuchania. Rozsądek i praktyka jednak podpowiadają, że każdy konstruktor domowego DIY prędzej czy później szuka jakości a nie głośności. Inaczej zapewne będzie w DIY na estradę.
  • #21 21025011
    Kiermasz
    Poziom 24  
    Posty: 597
    Pomógł: 52
    Ocena: 199
    Tak dodam od siebie, bo także korzystam z Sound Blastera RX,
    Warto zbadać ścieżkę z KX driverem. Zapewnia całkiem ciekawe możliwości wykorzystania (i także programowania) DSP tej karty.

    Moją motywacją użycia unofficial drivera była obsługa ASIO na sprzęcie (i prawie nieistniejące opóźnienia w DAW + kontrolerach midi) oraz praca z mikrofonem stołowym na discordach :)

    Po za tym, jeszcze korzystam z dobrodziejstwa instrukcji kompresji aby w końcu realnie i skutecznie wyrównać dźwięk do nocnego oglądania i przyznam, że więcej czasu korzystam z tak skonfigurowanych wejść wirtualnych niż z normalnych - żadna reklama już mi drzemki po pracy nie przerywa :D
Słuchaj:

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Użytkownik zbudował wzmacniacz do komputera oparty na układzie LM3886, współpracujący z kartą dźwiękową Creative SB Audigy RX oraz głośnikami STX Electrino M-100. Wzmacniacz osiąga moc 60 W przy 8 Ω przy zasilaniu +/- 35 V. Uczestnicy dyskusji chwalą estetykę wykonania, ale podnoszą kwestie dotyczące doboru komponentów, takich jak kondensatory i rezystory, oraz rozmieszczenia przewodów sygnałowych, które mogą wpływać na jakość dźwięku. Wskazano również na możliwość zastosowania alternatywnych rozwiązań, takich jak zasilanie z jednego transformatora. Użytkownik korzysta z PCB zakupionych w Advance Electronic oraz z transformatorów audio.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA