Każdy chyba wie, że przed dodaniem pamięci RAM do komputera bądź laptopa należy sprawdzić ile maksymalnie tej pamięci może wspierać płyta główna. Jeśli sprzęt nie wspiera większej ilości pamięci RAM to nie ma sensu próbować jej dodawać. Ale czy na pewno? Sprawdźmy!
Niedawno zaszła potrzeba powiększenia pamięci RAM jednego ze sprzętów których używam do pracy. Sama potrzeba jest dość nagła, a maszyna ta chodzi 24 godziny na dobę i nie chciałem jej wymieniać, więc postanowiłem po prostu dołożyć pamięci...
Pacjent z tematu to laptop ASUS N73SV. Większość źródeł określa jego maksimum pamięci jako 12GB:
To samo określał sprzedawca, gdy tego laptopa kupowałem lata temu.
Jednakże jedna ze stron internetowych nieśmiało sugeruje, że wbrew specyfikacji można odpalić więcej pamięci:
Niby ludzie na forach to potwierdzają:
Specyfikacja CPU określa maksimum 16GB:
Dodam jeszcze, że na ten moment w środku są wszystkie 3 sloty pełne (bo są 3, mimo iż HWinfo pokazuje 4), każdy ma po 4GB, w sumie 12GB.
HWinfo przed wymianą:
Pora sprawdzić jak jest w praktyce.
Kupiłem trzy kości po 8GB sztuka:
To może na próbę będziemy wymieniać po jednej kości.
Wymiana #1:
Dwa sloty na RAM są w tym Asusie pod dolną klapką:
Po wymianie:
Odpalamy i.. sukces, 16GB RAM:
HWinfo:
Wymiana #2:
To teraz test konfiguracji 4+8+8:
Działa! 20GB RAM:
Wymiana #3:
Ostatnia kość RAM jest pod klawiaturą:
Wymieniamy:
Sukces, 24GB RAM!
HWinfo:
Co ciekawe, pamięci są widziane jako "Unknown".
Jeszcze obowiązkowy test pamięci - mdsched:
Naprawdę przeszło bez błędów:
To jeszcze pora na praktyczny test z moim docelowym zastosowaniem które wymaga dużo RAMu:
Pięknie rośnie, ponad 16GB w użyciu, wszystko stabilnie, ale chcę więcej:
No i 22GB:
22.6GB RAM w użyciu, sprzęt spełnia swoje docelowe zastosowania bez zarzutów, zero bluescreenów.
Podsumowanie
Czy to oznacza, że należy ignorować specyfikację? Oczywiście, że nie. W żaden sposób nikogo do tego nie namawiam. Sam świadomie podjąłem ryzyko i najwyraźniej się opłaciło. W tym jednym, konkretnym przypadku akurat fartem się udało. Wszystko działa stabilnie i już spełnia swoje zadanie. Zakup trzech kości pamięci za około 120 zł oszczędził mi potrzeby wymiany całego sprzętu na coś, co oficjalnie obsłuży 24GB RAM. Co prawda nie jest to mój najmocniejszy laptop, bo jeszcze mam:
ale i tak bezsprzecznie mi się przyda.
Zastanawiam się tylko, czemu to działa... czy w czasach produkcji tego Asusa nie było kości 8GB i ktoś policzył limit tylko po slotach (3*4GB)? Nie no, raczej nie... nie będę spekulować, grunt, że działa.
A teraz pytani do Was - próbowaliście też tego typu modyfikacji? Zapraszam do dyskusji.
Fajne? Ranking DIY Pomogłem? Kup mi kawę.