logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czajnik sterowany mikrokontrolerem.

tomasga 14 Cze 2010 19:03 21209 40
REKLAMA
  • Czajnik sterowany mikrokontrolerem.

    Witam
    Dziś chciałbym przedstawić moją modyfikację czajnika, z cyklu pomysły dziwne i takie sobie zwariowane. Powstała ona ponieważ orginalny termostat uległ uszkodzeniu. W sklepie sprzedawca stwierdził że termostat jest drogi i nie opłaca się go naprawiać. Celem było zbudowanie termostatu na mikrokontrolerze z wyświetlaczem temperatury, nie przekraczając budżetu 30zł. Chciałem się też czegoś nauczyć. Myślę że udało się to zrealizować.
    Jest to mój pierwszy program, nie licząc rzeczy typu "migająca dioda", i pewnie można było prościej. Przy programowaniu w bascomie korzystałem z książki Marcina Wiązanii i internetu.
    Tu pojawił się problem jak wykryć, że woda się gotuję. Zrealizowałem to poprzez badanie przyrostu temperatury powyżej wartości 90stopni. Jeśli temperatura nie rosła w określonym tempie, grzałka wyłączała się. Szybkość przyrostu zależy też od ilości wody i jest badana przy temperaturze poniżej 85 stopni.
    Koszt:
    Atmega8-4zł (już nie ma tak tanio)
    DS18B20-4zł
    Przekaźnik-6zł
    Transformator-9zł
    Drobnica-5zł
    Części kupowałem na Allegro.
    Parę obrazów za tysiąc słów.
    Czajnik sterowany mikrokontrolerem. Czajnik sterowany mikrokontrolerem. Czajnik sterowany mikrokontrolerem. Czajnik sterowany mikrokontrolerem.


    Załączniki:
    • Program.zip (5.2 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    tomasga
    Poziom 12  
    Offline 
    Specjalizuje się w: metrolog
    tomasga napisał 28 postów o ocenie 244. Mieszka w mieście Tychy. Jest z nami od 2006 roku.
  • REKLAMA
  • #2 8190474
    dominon
    Poziom 18  
    Posty: 300
    Pomógł: 12
    Ocena: 262
    Całość wygląda estetycznie ale sam "pająk" już mniej. Zamiast przekaźnika można było użyć kombinacji triaka i opto-triaka. Dzięki czemu jeżeli czajnik ma dość dużą moc nie zewrze styków na stałe przy załączaniu przekaźnika. Jaką maksymalna obciążalność ma ten przekaźnik i jaka moc ma grzałka ??
  • #3 8190698
    Galareta
    Poziom 23  
    Posty: 696
    Pomógł: 14
    Ocena: 182
    po co tam DS?:) Taniej by wyszło najtańszy tranzystor jako termometr a dokładność podobna by była:)
  • #4 8190717
    gts1991
    Użytkownik obserwowany
    Posty: 1354
    Pomógł: 110
    Ocena: 100
    dominon napisał:
    Całość wygląda estetycznie ale sam "pająk" już mniej. Zamiast przekaźnika można było użyć kombinacji triaka i opto-triaka. Dzięki czemu jeżeli czajnik ma dość dużą moc nie zewrze styków na stałe przy załączaniu przekaźnika. Jaką maksymalna obciążalność ma ten przekaźnik i jaka moc ma grzałka ??

    Faktycznie za jakiś czas będzie po przekaźniku taka grzałka ma P +\- 2KW gdzież
    2kW / 230V = 8.69A Wiec jakiś BTA16-600 ( 16A ) z radiatorem był by bardziej odpowiedni :)
    Gratuluje pomysłowości nawet nie źle wyszło :)
  • #5 8190751
    Galareta
    Poziom 23  
    Posty: 696
    Pomógł: 14
    Ocena: 182
    Co do przekaźnika ja mam w bojlerze Triak + przekaźnik:) załącza się triak i po paru ms przekaźnik:) Aktualnie już mało używane;) ale rok przechodziło przełączając 10x w ciągu dni albo więcej;) w udojni dla krów bojler 3kW + wymiennik ciepła z mleka więc sterownie musiało być bardziej skomplikowane aktualnie już grzałka nie grzeje prawie bo mleka więcej;)

    Ps. nie wiem czy to ma jakiś większy sens ale przekaźnik się nie grzeje a triak by się grzał i wydaje mi się ze styki są mniej przez to obciążone;)
  • #6 8190764
    rockykon
    Poziom 12  
    Posty: 61
    Ocena: 11
    A można liczyć na podgląd programu? moim zdaniem super pomysł, sam chętnie bym coś takiego zrobił dla bajeru ...
  • #7 8190840
    Ture11
    Poziom 39  
    Posty: 5409
    Pomógł: 573
    Ocena: 1119
    Pomysłowa konstrukcja, świetnie się prezentuje!
    Tak się zastanawiam; czy nie dało się tego zrobić bez transformatora, który jest bardzo duży? Mam tu na myśli podłączenie atmegi przez opornik mocy - było tak rozwiązane gdzieś, chyba w Elektronice Dla Wszystkich...
    Tu co prawda są wyświetlacze o dużym poborze, ale może dałoby radę? A jak nie, to może zasilacz impulsowy? No i poza tym przekaźnik - z doświadczenia wiem, że potrafi się skleić - robiłem na przekaźniku silnik synchroniczny magnesowy (na naszym forum zwany silnikiem Adamsa, ale niewiele ma wspólnego) i oczywiście co chwila raptownie stawał wskutek podania napięcia stałego na elektromagnes (nie pytajcie, dlaczego robiłem to na przekaźniku, ale potem wprowadziłem tranzystor i mikrokontroler do układu - chyba z 5000 obr/min osiągało!).

    Poza tym co wymieniłem, to konstrukcja genialna, i przede wszystkim pomysłowa (mam 2 czajniki na zbyciu, teraz wiem, jak skończą!)

    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #8 8190912
    tomasga
    Poziom 12  
    Posty: 28
    Ocena: 244
    Myślałem o triaku. Jednak w tym wypadku musiałbym pewnie zastosować niemały radiator w dodatku w urządzeniu które samo daje sporo ciepła.
    Grzałka ma 2kW. Przekaźnik teoretycznie ma 16A. Faktycznie z załączeniem może mieć ciężko. Styki w orginalnym termostacie też nie mają łatwego życia. Przetapiają się przez plastik i zostają zwarte na zawsze. Podoba mi się pomysł przekaźnik+ triak przy załączaniu. Kiedyś popróbuje.
    Płytkę musiałem podzielić na trzy, bo miejsca mało i sporo łuków. "Upaćkane" klejem i żywicą żeby zabezpieczyć przed wilgocią.
    Program jest w załączniku Program.zip.
  • #9 8190916
    tzok
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 38687
    Pomógł: 3162
    Ocena: 6459
    Zastanawiałeś się jak działa oryginalny termostat? Mogłeś to wykorzystać...



    Jeśli nie wiesz to już wyjaśniam - w górnej części czajnika jest otwór przez który para z gotującej się wody jest wtłaczana pod ciśnieniem do rączki czajnika (dlatego czajnik nie wyłączy się gdy pokrywka będzie zdjęta/otwarta, tzn. w końcu się wyłączy bo jest dodatkowe zabezpieczenie termiczne grzałki) w której jest czujnik bimetalowy. Ujście pary jest na samym dole przy złączu grzałki.
  • #10 8191174
    Duch__
    Poziom 31  
    Posty: 2338
    Pomógł: 33
    Ocena: 1597
    Widzę po programie że zastosowałeś zabezpieczenie w przypadku problemów z czujnikiem. Gdzie zamontowałeś czujnik?
  • REKLAMA
  • #12 8191722
    tomasga
    Poziom 12  
    Posty: 28
    Ocena: 244
    Czujnik jest w podstawie pod przyłączem sieciowym. Widać go na trzecim zdjęciu od lewej. Posmarowany pastą termoprzewodzącą. Początkowo chciałem go umieścić w rurce miedzianej (wcześniej został zeszlifowany na mniejszą średnicę), ale się rozmyśliłem.
    Wykrywając gotowanie przez parę musiałbym zrezygnować ze wskaźnika temperatury lub zastosować drugi czujnik.
    Wcześniej padło pytanie dlaczego zastosowałem ds'a. Tak mi było łatwiej.Nie musiałem kalibrować. Nie mam innego miernika temperatury.
  • #13 8191908
    eDZio
    Poziom 16  
    Posty: 228
    Pomógł: 6
    Ocena: 30
    Witam,
    mi w czajnikach brakuje zawsze jednej rzeczy, sygnału dźwiękowego.
    Zastosowana tu ATmega8 mogłaby się tym spokojnie zająć używając sprzętowego PWM.
  • REKLAMA
  • #14 8192550
    PO.
    Poziom 20  
    Posty: 527
    Pomógł: 11
    Ocena: 15
    A możesz podać jakie przyrosty temp/czas empirycznie Ci wyszły jako odpowiednie?
  • #15 8193160
    wyszkowskidaniel
    Poziom 13  
    Posty: 117
    Pomógł: 1
    Ocena: 10
    Ja bym pomyślał nad lepszym zabezpieczeniem płytki pcb oraz całego obwodu gdyż zawsze jakaś para dostaje się do środka... na pcb pozostanie skroplina i syk... zastanawiam się czy też nie lepiej by było zastosować zasilanie bez transformatorowe, np. taki http://img142.imageshack.us/i/zasilaczbt2nh.jpg/ kondensator główny 1uF opornik 100ohm 2W no i potem jeszcze za mostkiem zenerka 12V i stabilizator 7805. Jakieś 100mA na pewno da się wycisnąć. :) projekt dość interesujący
  • #16 8193203
    Ture11
    Poziom 39  
    Posty: 5409
    Pomógł: 573
    Ocena: 1119
    eDZio napisał:
    Witam,
    mi w czajnikach brakuje zawsze jednej rzeczy, sygnału dźwiękowego.
    Zastosowana tu ATmega8 mogłaby się tym spokojnie zająć używając sprzętowego PWM.


    Z tego co zauważyłem to pokazany czajnik ma sygnał dźwiękowy, zarówno jako buzzer na płytce, jak i uwzględniony w programie napisanym w bascomie.
    Zaraz podłącze głośniki do komputera i spawdze, czy na filmie go słychać :-)
  • #17 8193249
    michal-michalik
    Poziom 23  
    Posty: 724
    Pomógł: 14
    Ocena: 11
    Słychać sygnał dźwiękowy przy załączaniu. I jest on także na sekundę przed wyłączeniem, mógłby być bardziej słyszalny, ale nie jest źle ;)

    Ktoś się posunie dalej i zainstaluje bardziej zaawansowane metody :D Mówię tu na przykład o odbiorniku bluetooth, albo czymś podobnym i będzie można zdalnie włączyć czajnik lub zaprogramować, że na m się włączy równo z budzikiem ;) (nie no już abstrakcja)

    Do autora to brawa. Uwielbiam projekty gdzie coś co się popsuło i jest to inspiracją dla takich właśnie działań;)
  • #18 8193258
    djoy
    Poziom 15  
    Posty: 193
    Pomógł: 1
    Ocena: 126
    Ciekawy pomysł, można by dodać nastawianie temperatury albo jakieś zdefiniowane nastawy np. do zaparzania herbaty zielonej...
  • #19 8194025
    tomasga
    Poziom 12  
    Posty: 28
    Ocena: 244
    To po kolei.
    -Przyrost temperatury jest liczony przez 11 sekund potem dzielony na 3. Wynik ma być osiągnięty w czasie 8 sekund. Pierwotnie było 7 sekund. Wartości początkowe były wybrane "na wyczucie" i poprawione w praktyce.
    -Płytki zasilacza i sterownika są w termokurczu i na końcach zalepione klejem na gorąco (rączka nie jest gorąca). Zostawiłem jeszcze złącze do programowania, bo to prototyp, gdyby nie to myślałem o zalaniu wszystkiego żywicą. Płytka wyświetlacza posmarowana jest klejem epoksydowym. Sama rączka jest również uszczelniona a kanały doprowadzające parę zatkane. W tym modelu nie było to wcale proste. Trochę pooglądałem czajniki w supermarketach i znalazłem parę innych które by się bardziej nadawały. Chodzi o modele z wyłącznikiem na dole. Tam wystarczy zatkać kanał a reszta jest monolitem.
    -Co do bluetootha. W pracy jeden kolega namawiał mnie, żeby można było uruchamiać przy pomocy telefonu . Pozdrawiam przy okazji.
    -Urządzenie jest zasilane z sieci. Nie przywiązywałem wagi do oszczędności, więc nie wygaszałem wyświetlacza. To akurat dało by się łatwo doprogramować. Usypiania całego układu jeszcze nie opanowałem. To mój pierwszy.
  • #20 8194062
    pini0
    Poziom 15  
    Posty: 137
    Pomógł: 6
    Witam.
    Czy załączanie przekaźnika w zerze nadpalało by styki ??
  • #21 8194072
    michal-michalik
    Poziom 23  
    Posty: 724
    Pomógł: 14
    Ocena: 11
    pini0 napisał:
    Witam.
    Czy załączanie przekaźnika w zerze nadpalało by styki ??


    Nie, ale jest to trudne do wykonania...
  • #22 8194474
    joozwa
    Poziom 31  
    Posty: 1433
    Pomógł: 189
    Ocena: 101
    Witam
    Również od dłuższego czasu noszę się z wykonaniem podobnego urządzenia. Z tym, że użyję chyba mniejszego mikrokontrolera (ATtiny2313 to moim zdaniem maksimum) + LM35, ew. dzielnik z termistorem i odczyt temperatury przez ADC. Zastosowana tu metoda rozpoznania kiedy woda się gotuje jest moim zdaniem najlepsza i też o niej myślałem. Chciałem zrealizować to poprzez regularne (co kilkanaście sekund) wykonywanie pomiarów temperatury i porównywanie wyniku każdego pomiaru z poprzednim (jeśli większy, gotujemy dalej, jeśli jednakowy, odcinamy grzałkę). Z tym, że przekaźnik (prądożerny) i wyświetlacz (bajer) pokazujący temperaturę są moim zdaniem zbędne i nawet przy multipleksowaniu wymuszają stosowanie zasilacza transformatorowego, podczas, gdy mikrokontroler+optotriak ZCD sterujący triakiem można by zasilać spokojnie z beztransformatorówki :) Problemem w zamkniętej obudowie czajnika rzeczywiście może być nagrzewający się triak, w którym może się tu wydzielać nawet kilkanaście W ciepła, ale sądzę, że konieczny radiator można wykonać i zamontować w taki sposób, że i tak zajmie mniej miejsca niż zasilacz transformatorowy i przekaźnik.
    Co do przełączania przekaźnika w zerze, to jest odwrotnie - przedłuża żywotność styków i warto tego próbować - problemem jest jednak długi (liczony w pojedynczych milisekundach) czas reakcji przekaźnika (zwłaszcza "puszczania" przy rozłączaniu).
    Pozdrawiam
  • #23 8194505
    Ture11
    Poziom 39  
    Posty: 5409
    Pomógł: 573
    Ocena: 1119
    joozwa napisał:
    ATtiny2313 to moim zdaniem maksimum) + LM35, ew. dzielnik z termistorem i odczyt temperatury przez ADC.
    Pozdrawiam


    Ech, attiny2313 chyba nie miały adc (?)
  • #24 8194542
    michal-michalik
    Poziom 23  
    Posty: 724
    Pomógł: 14
    Ocena: 11
    Ture11 napisał:
    joozwa napisał:
    ATtiny2313 to moim zdaniem maksimum) + LM35, ew. dzielnik z termistorem i odczyt temperatury przez ADC.
    Pozdrawiam


    Ech, attiny2313 chyba nie miały adc (?)


    Niestety nie miały, ale z racji tego, że potrzebujemy tylko jednego kanału spokojnie można zatrudnić komparator ;)
  • #25 8194552
    joozwa
    Poziom 31  
    Posty: 1433
    Pomógł: 189
    Ocena: 101
    Ture11 napisał:
    Ech, attiny2313 chyba nie miały adc (?)


    Racja. Napisałem tak aby oddać skalę wielkości uC który planuję użyć. ADC mają za to np. ATtiny26 ... Idealnym do tego celu byłby ATtiny13, ale z Bascom'em przewiduję tu problemy. I to poważne :D
    michal-michalik, zgadza się, zestaw: komparator+napięcie odniesienia+czujnik to również może być dobre rozwiązanie, chociaż nie bardzo rozumiem, jak to tutaj miałoby działać...
    Pozdrawiam
  • #26 8194850
    wonz
    Poziom 12  
    Posty: 39
    Ocena: 1
    Mam attiny13 i żałuję, że kupiłem to badziewie. Mało miejsca na kod to nic, jest tylko 1 timer 8-bit, nie ma wejścia na rezonator. Ani to czasu odmierzyć, ani wysłać kodu rc5 zabardzo nie można. Ogólnie bieda, nie polecam.
  • #27 8194892
    michal-michalik
    Poziom 23  
    Posty: 724
    Pomógł: 14
    Ocena: 11
    wonz napisał:
    Mam attiny13 i żałuję, że kupiłem to badziewie. Mało miejsca na kod to nic, jest tylko 1 timer 8-bit, nie ma wejścia na rezonator. Ani to czasu odmierzyć, ani wysłać kodu rc5 zabardzo nie można. Ogólnie bieda, nie polecam.

    O kurcze a co ty chcesz na procku robić :?: Do obsługi wyświetlaczy kolorowych, obróbki dźwięku i obliczeń nie używa się porcesorów 8 bitowych. Bo nie bardzo rozumiem? Attiny13 ma po prostu inne zastosowania i już.
  • #28 8196895
    piotrva
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6409
    Pomógł: 625
    Ocena: 735
    Zanim kupisz procesor sięgnij do karty katalogowej, zwykle to pomaga. I tym określeniem badziewie nie odstraszysz ludzi, którzy wiedzą do czego stosuje się takie układy, to że Ty nie wiesz to inna sprawa.
    Jak chcesz się pobawić z uP to kub sobie atmega640/1280/2560 lub atmega32. (ja na swojej płytce testowej mam m1280, a na nowej specjalizowanej do obsługi modułu ethernet będzie m168), poza tym jak chcesz mały i bezproblemowy uP (za jaki zapewne uważałeś attiny13) to sprawdź at90s2313

    a teraz żeby nie robić off-topicu, do rzeczy
    projekt ciekawy i wykonany ok, ale mam parę pytań/sugestii:
    1. czy klej osłaniający ds18b20 się nie rozpuszcza Ci? (mnie się kiedyś rozpuszczał taki klej w temp ~100 °C)
    2. czy w przypadku takiego projektu do pomiaru temp. nie wystarczyłby termistor?
    3. idąc dalej tropem termistorów, można by z układu wyeliminować uP i podpiąć odpowiednio wysterowany tranzystor bezpośrednio do termistora i potem układu włączającego grzałkę
  • #29 8197799
    konel83
    Poziom 15  
    Posty: 177
    Pomógł: 2
    Ocena: 8
    Cytat:
    Celem było zbudowanie termostatu na mikrokontrolerze z wyświetlaczem temperatury
    Myślę że dlatego autor nie zastosował najbanalniejszego termostatu. A co do czajnika to niezły pomysł żeby się włączał razem z budzikiem... Mógłby jeszcze śniadanie przygotować ;D
  • #30 8198384
    henry57
    Poziom 12  
    Posty: 27
    Ocena: 2
    Do autora projektu. Czy możesz zamieścić schemat tego układu?.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik przedstawił modyfikację czajnika, w której zastosował mikrokontroler do budowy termostatu z wyświetlaczem temperatury, po uszkodzeniu oryginalnego termostatu. Koszt modyfikacji nie przekroczył 30 zł. W projekcie wykorzystano czujnik temperatury DS18B20 oraz programowanie w Bascomie. Uczestnicy dyskusji sugerowali zastosowanie triaka zamiast przekaźnika dla lepszej wydajności oraz omawiali różne metody detekcji gotowania wody. Pojawiły się również pomysły na dodatkowe funkcje, takie jak sygnalizacja dźwiękowa, zdalne sterowanie przez Bluetooth oraz czujnik poziomu wody. Użytkownik podzielił się schematem układu oraz doświadczeniami związanymi z zabezpieczeniem przed wilgocią.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA