^ToM^ napisał: Fajna maszyna, gratuluję pomysłu i zapału. Natomiast mam pytanie czym pokryte są te koła pasowe, jakaś dużej średnicy termokurczliwa w kolorze czarnym?
Na kołach jest naciągnięta rozcięta dętka od małego roweru.
Dodano po 4 [minuty]:
eurotips napisał: Co na tym ciąć ?
Do metalu to jest zbyt wiotka konstrukcja.
Można ciąć wszystko co drewniane, tworzywa, myślę, że miękkie metale typu aluminium i mosiądz też nie będzie problemem. Do stali to już raczej nie z braku chłodzenia choć niewielkie detale też pewnie by dało rade uciąć. Oczywiście do metali trzeba by założyć inną taśmę.
Dodano po 1 [minuty]:
set666 napisał: Witam, bardzo fajna konstrukcja. Mam pytanie jakiej grubosci masz tasme i jaka przerwe miedzy lozyskami. Buduje pile ale z opuszczanym ramieniem, glownie dk metalu (bedzie mozliwosc ustawienia ramienia w pionie i po dokreceniu blatu korzustania jak z twojej)
Między łożyskami można regulować przerwę w zależności od grubości taśmy.
Dodano po 3 [minuty]:
robokop napisał: Śmiem twierdzić, że ta piła tnie co najwyżej tekturę. Zastosowano dwubiegowy silnik z pralki automatycznej - chyba nawet nie ma 200W, przy prędkości obrotowej 2800obr/min - może co najwyżej piłę na pusto rozpędzić i to też dośc opornie. To jedno. Drugie - same koła napędowe piły - przy jakimkolwiek mocniejszym jej naprężeniu, z tej gumy będą lecieć wióry. Tak że bardzo bym chciał zobaczyć tę maszynę w ruchu,
Tak jak napisałem wcześniej na dniach silnik zostanie wymieniony, ten założyłem tylko to testu jak to wszystko się kręci. Test zdany więc maszyna dostanie większy silnik i będzie ok. Ten faktycznie jest trochę słaby. co do tej gumy to wbrew pozorom jest bardzo wytrzymała. Obejrzałem w necie masę konstrukcji DIY takich pił i w większości przypadków właśnie takie rozwiązanie się stosuje. Proste, tanie i skuteczne.