logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy świetlówki Philips i Neolux są naprawdę energooszczędne?

telekom 10 Wrz 2005 15:19 50886 68
Najlepsze odpowiedzi

Czy świetlówki kompaktowe Philips i Neolux naprawdę oszczędzają energię i warto je kupować zamiast zwykłych żarówek?

Tak — dobre świetlówki kompaktowe rzeczywiście są energooszczędne, ale trzeba odróżniać moc czynną od pozornej i nie wyciągać wniosków z samego prądu z tabliczki znamionowej [#1809195][#2196727][#3547399] Autor pracy najpewniej pomylił te pojęcia albo źle zmierzył układ, bo w domu płaci się za moc czynną, a nie za moc pozorną [#1809195][#2196727] Jeden z forumowiczów podał realny pomiar markowej świetlówki Philips New Softone 20W: U=239,1 V, I=152 mA, P=20,0 W, S=36,3 VA, PF=0,55, co pokazuje, że rzeczywisty pobór mocy czynnej był zgodny z deklaracją [#4794271] Użytkownicy zgodnie piszą też, że oszczędność opłaca się szczególnie przy długim świeceniu, a takie źródła mają dłuższą żywotność niż zwykłe żarówki [#1806838][#1897436] Problemem są głównie tanie no-name z hipermarketów: słaba barwa, mniejszy strumień świetlny i krótka trwałość, więc warto wybierać markowe Philips, Osram, Neolux lub podobne [#1811352][#1809195]
Wygenerowane przez model językowy.
  • #1 1806775
    telekom
    Poziom 11  
    Posty: 26
    Witam
    Mam ciekawy problem. Zdobyłem ostatnio pracę dyplomową z technikum, na temat energooszczędności świetlówek (philips, neolux). Autor doszedł do ciekawych wniosków (potwierdzonych badaniami), iż np. świetlówka reklamowana jako pobierająca 27W w rzeczywistości pobiera ok. 80-90W, a zmniejszony pobór energii osiąga dopiero po kilku godzinach pracy. A na marginesie nie daje światła tak jak jest to podane (równoważnik 100W), a Swiatł jest rozproszone i nienajlepiej wpływa na wzrok... Ciekaw jestem jaka jest prawda, czy warto inwestować w świetlówki energooszczędne. Pozdrawiam
  • #2 1806838
    mrrudzin
    Poziom 39  
    Posty: 5940
    Pomógł: 516
    Ocena: 580
    Moim zdaniem na podstawie jednej pracy trudno coś powiedzieć. Autor mógł o czymś zapomnieć w trakcie pomiarów lub popełnić błąd.
    Czy uzasadnił dlaczego pobór mocy jest mniejszy dopiero po kilku godzinach? Bo jak dla mnie to jest to troche dziwne stwierdzienie (może nie wiem o czymś).
    Wydaje mi się że jeżeli świetlówki przechodzą szereg badań (i są klasyfikowane w jakieś klasy energetyczne) nie ma mowy o jakimś "oszustwie".

    Czy warto inwestować w świetlówki?
    Moim zdaniem warto. Swojego czasu robiliśmy obliczenia że nawet gdyby żarówki rozdawano za darmo, przy obecnych kosztach energii elektrycznej bardziej opłacałoby się stosowanie świetlówek (Świetlówki mają dłuższy czas życia, no i pobierają mniej energii).

    Osobny temat mógłby dotyczyć jakości światła, czasu życia i sprawności energetycznej świetlówek z hipermarketów.
  • #3 1807066
    mirko66b
    Poziom 29  
    Posty: 1177
    Pomógł: 110
    Ocena: 45
    Witam. Przeczytałem gdzieś,że żarówki tzw.oszczędnościowe powinny świcić nie krócej niż 4min,a najlepiej jeśli świecą ciągle. Podepnij w szereg z żarówką zwykłą np. 100w amperomierz,ze wzoru I=p:u wynika ,że powinna pobierać 2,2 A. To samo zrób z żarówką tzw. energooszczędną o znanej mocy i z tego samego wzoru odczytaj prąd i wyciągnij wnioski. Pozdrawiam.
  • #4 1807082
    mrrudzin
    Poziom 39  
    Posty: 5940
    Pomógł: 516
    Ocena: 580
    2,2A dla żarówki 100W ? Troche dużo :)
    P=U*I
    I=P/U
    P=100w
    U=230
    I=0,43A

    Z pomiarem prądu może być problem - bo te najtańsze mierniki mają niestety tylko pomiar prądu stałego. Jeżeli masz taki miernik - najprościej pomierzysz (z niedużym błędem) wpinając w szereg z merzonym źródłem światła mostek Gretz'a. Jeżeli podłączysz amperomierz pod elektrody + i - mostka - pomierzysz prąd płynący w obwodzie żarówki.
  • #5 1807158
    mirko66b
    Poziom 29  
    Posty: 1177
    Pomógł: 110
    Ocena: 45
    Sorry!!!!!!! Pprzyznaję się do błędu i przepraszam. Przez roztargnienie policzyłem U:P zamiast P:U. Przepraszam raz jeszcze i pozdrawiam.
  • #6 1808602
    telekom
    Poziom 11  
    Posty: 26
    W pracy autor napisał że jest to (pobór energii) związane z układem startowym świetlówki oraz temperaturą gazu wewnątrz bańki. Co do pomiaru poboru energii to z własnych obserwacji (rachunki za prąd :) moje obserwacje prowadzą do trochę innych wniosków, ale nie mogę podeprzeć ich konkretnymi wynikami. A raczej nie wierzę do końca danym podawanym przez producentów, bo ci lubią je zawyżać.
  • #7 1808765
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe
    Posty: 5288
    Pomógł: 770
    Ocena: 1221
    Witam
    Niewiele też wiadomo nt sposobu pomiaru mocy.

    cytat:
    ...iż np. świetlówka reklamowana jako pobierająca 27W w rzeczywistości pobiera ok. 80-90W.

    Jeśli jednak założyć, że podane wyniki są miarodajne, to "w coś" ta moc musiałaby pójść.
    Bądź w ciepło (układ startowy lub świetlówka), bądź w światło.
    Nie zaobserwowałem wystąpienia żadnego z tych zjawisk użytkując 2 różne tzw żarówki elektrooszczędne.
  • #8 1808795
    piter244
    Poziom 23  
    Posty: 603
    Pomógł: 56
    Ocena: 73
    moim skromnym zdaniem nie trzeba koniecznie robic jakichs wymyslnych pomiarow aby sie przekonac o wyzszosci swietlowek energooszczednych.Faktem jest ze swieca dobrze dopiero po okolo minucie od zapalenia ale maja wiele innych plusów. Jakies dwa lata temu wymienilem u siebie w mieszkaniu prawie wszystkie zarówki klasyczne na energooszczedne,w sumie okolo 20 szt. Nie byly to bynajmniej Philips ani osram tylko te po 3.99 z supermarketu. Do dzisiaj spalily sie tylko dwie sztuki, reszta dziala bez zarzutu a rachunki za prąd spadly mi o okolo 40% Wiec nawet jak zarówka oznaczona jako 21-watowa pobierze mi wiecej niz ma pobrac i poswieci troche krocej niz to jest na niej napisane to i tak jestem zadowolony.
  • #9 1808947
    Preskaler
    Poziom 40  
    Posty: 6419
    Pomógł: 492
    Ocena: 1045
    Też mam podobne doświadcenia jak "Piter"! Dla mnie te żarówki SĄ OSZCZĘDNOŚCIOWE! Mają jednak kilka wad. Ich światło nie jest dokładnie takie samo jakie daje odpowiednia żarówka, do ktrórej, na reklamie, się porównuje. Światło jest znacznie słabsze! Po dłuższym czasie (roku) używania takiej świetlówki to światło jezszce się zmniejsza! Swietlówka "produkuje" zakłócenia radiowe!
  • #10 1808956
    Indyczes
    Poziom 33  
    Posty: 3485
    Pomógł: 185
    Ocena: 269
    Również jestem za świetlówkami,tylki nie tym z supermarketów,to badziew jakich mało,wiadomo,że cena równa się jakość.:D
  • #11 1809195
    elektryk2000
    Specjalista urządzeń chłodniczych
    Posty: 5136
    Pomógł: 221
    Ocena: 576
    A nie pomyśleliście o tym, że autor tej pracy nie był zbyt dobrze "douczony"??? (oczywiście na poziomie technikum, tyle w zupełności wystarczy - nie wymagajmy więcej)
    Może pomylił moc czynną z pozorną??? (zagubił po drodze cosφ). Wtedy całkiem możliwe te 80W :D

    Pozdrawiam

    Co do świetlówek z supermarketów zgadzam się w 100% :)
    Jedynym znanym mi wyjątkiem jest NEOLUX, całkiem dobra i w miarę trwała za takie pieniądze.
  • #12 1809245
    mrrudzin
    Poziom 39  
    Posty: 5940
    Pomógł: 516
    Ocena: 580
    Cytat:

    A nie pomyśleliście o tym, że autor tej pracy nie był zbyt dobrze "douczony"???

    Sugeorwałem to w pierwszym repoście.

    Cytat:

    Ich światło nie jest dokładnie takie samo jakie daje odpowiednia żarówka, do ktrórej, na reklamie, się porównuje. Światło jest znacznie słabsze!

    Te lepsze, droższe świetlówki (Philips itp) mają widmo zbliżone do światła dziennego. Te tańsze... no cóż... nie można mieć wszystkiego.
    Cytat:

    Po dłuższym czasie (roku) używania takiej świetlówki to światło jezszce się zmniejsza!

    Zmniejsza się gdyż zużywa się luminofor którym pokryte są wewnętrze ścianki świetlówki. Podobnie jak z jarzeniówką.
    Cytat:

    Swietlówka "produkuje" zakłócenia radiowe!

    Możliwe że również tu dużą rolę odgrywa firma i konkretny model. Ja mam kilka w domu i nie zauważyłem aby emitowały zakłócenia (co najmniej w sprzęcie RTV)
    Cytat:

    Faktem jest ze swieca dobrze dopiero po okolo minucie od zapalenia

    Możnaby to potraktować jako zaletę. Wstając w nocy i włączając światło dajemy wzrokowi szanse na przystosowanie się do oświetlenia. W przypadku "zwykłej żarówki" doznajemy oślepienia (które co najmniej dla mnie do przyjemnych doznań nie należy)

    Ciekawe mogłyby być badania nad wpływem temperatury otoczenia na ilość światła emitowanego przez świetlówkę. Wiem że spory wpływ ma temperatura w przypadku "klasycznych" świetlówek. (Ilość wydzielanego światła drastycznie spada przy spadku temperatury). Widziałem nawet wykonania świetlówek (na statkach) przystosowanych do pracy w bardzo niskich temperaturach. Miały one po prostu podwójną rurę. Wewnętrzna stanowiła świetlówkę, zewnętrzna była przezroczysta. Podejrzewam że pomiędzy nimi znajdował jakiś izolacyjny gaz.
  • #13 1809250
    _PREDATOR_

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31492
    Pomógł: 1864
    Ocena: 2311
    Oszczędność to i jest na kasie, ale strata na zdrowiu, więc co jest więcej warte?
    Konto firmowe:
    ELMAX
    Małe Przedmieście 20/4, Olesno, 46-300 | Tel.: 535 XXX XXX (Pokaż) | Strona WWW: http://ftp.interka.pl/~elmax/about.php
  • #15 1809273
    _PREDATOR_

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31492
    Pomógł: 1864
    Ocena: 2311
    Kilka lat miałem takie oświetlenie przy stole warsztatowym, teraz mam na obu -0.1, okulista stwierdził, że to mogło nastąpić właśnie na skutek takiego oświetlenia.
    Konto firmowe:
    ELMAX
    Małe Przedmieście 20/4, Olesno, 46-300 | Tel.: 535 XXX XXX (Pokaż) | Strona WWW: http://ftp.interka.pl/~elmax/about.php
  • #16 1809378
    elektryk2000
    Specjalista urządzeń chłodniczych
    Posty: 5136
    Pomógł: 221
    Ocena: 576
    Do oświetlenia "ogólnego" np. w pokoju, holu itp. swietlówki en. jak najbardziej się nadają, zwłaszcza przy długim czasie świecenia. Ze względu na dużo niższe koszty.
    Natomiast do pracy, czytania, przy biurku czy przy pracach przy stole warsztatowym zwłaszcza dla elektronika polecam jak najbardziej źródła światła żarowe. Np. halogenowe.
  • #17 1809438
    _PREDATOR_

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31492
    Pomógł: 1864
    Ocena: 2311
    elektryk2000, no i właśnie wszystkie zmieniłem na nornalne lub halogen (smd), i nikt mi nie powie, że to nie szkodzi na wzrok.
    Konto firmowe:
    ELMAX
    Małe Przedmieście 20/4, Olesno, 46-300 | Tel.: 535 XXX XXX (Pokaż) | Strona WWW: http://ftp.interka.pl/~elmax/about.php
  • #18 1810583
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe
    Posty: 5288
    Pomógł: 770
    Ocena: 1221
    Pytanie do Kolegi _PREDATOR_a.
    Czy okulista myśląc o świetlówkach nie miał na myśli tradycyjnych rur świecących. Te bowiem powodują efekt migotania. Co prawda 100Hz wychodzi poza bezwładność wzroku, to jednak nie jest to przyjemne światło (zwykle o chłodnym odcieniu bieli).

    Przy świetlówkach zastępujących żarówki częstotliwość błysków jest rzędu kilku KHz a i luminofor powoduje świecenie barwą zbliżoną do światła dziennego.
    Pomału zaczynam się przekonywać do tego źródła światła. Zacząłem od łazienki (to miłe dla oka powolne rozjaśnianie w środku nocy).
  • #19 1810816
    _PREDATOR_

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31492
    Pomógł: 1864
    Ocena: 2311
    W.P. napisał:
    Przy świetlówkach zastępujących żarówki częstotliwość błysków jest rzędu kilku KHz a i luminofor powoduje świecenie barwą zbliżoną do światła dziennego.

    O takich jest tu mowa (oświetlenie stołowe), a główne to rury.
    Konto firmowe:
    ELMAX
    Małe Przedmieście 20/4, Olesno, 46-300 | Tel.: 535 XXX XXX (Pokaż) | Strona WWW: http://ftp.interka.pl/~elmax/about.php
  • #20 1811005
    Preskaler
    Poziom 40  
    Posty: 6419
    Pomógł: 492
    Ocena: 1045
    Na wzrok również szkodzi )m. in.) oglądanie TV, silne światło słonecne (szczególnie w górach) no i "siedzenie" przy komputerze! Czy. w związku z tym, mamy się pozbawić tych (i innych) przyjemności?

    "mrrudzin"! Sprawdż na zakresie fal długich! Żarówka energooszczędna zakłóca odbiór radiowy w całym pokoju!
  • #21 1811101
    jotu22
    Poziom 21  
    Posty: 337
    Pomógł: 31
    Ocena: 55
    Poza tym wada wzroku -0.1D jest praktycznie niemierzalna. Najmniejsze szkła mają chyba -0.25D więc albo przesunąłeś przecinek albo okulista wciskał ci ciemnotę
  • #23 1811195
    medicb
    Poziom 28  
    Posty: 1457
    Pomógł: 89
    Ocena: 64
    Dam przykład energooszczędności żarówki energooszczędnej:
    1. Żarówka energooszczędna 25 watowa ma 25W poboru mocy, no może odbiegać od normy, to chiński produkt ... nie ma górnej granicy ;) żartuje.
    2. Tyle samo ma zwykła żarówka na której napisane jest 25W.
    3. Obie pobierają taką samą moc!
    - Przy czym lux-owość (jasność) mierzona jest z odległości jednego metra i w testach świetlówka zawsze będzie jaśniejsza z takiej odległości niż zwykła żarówka. Mało tego, energooszczędna np 25W = 75W zwykłej żarówce. Haha! ... Z większej odległości światło świetlówki wymięka i daje się odczuć miganie ale o tym już nikt nie pisze bo i po co psuć markę firmy.
    4. Więc gdzie oszczędność ... ?
    5. Żarówka energooszczędna pobierze tyle samo energii co zwykła, lecz więcej zamieni w światło niż w ciepło tj w porównaniu do żwłkłej żarówki.
    6. Tyle w temacie. Większa sprawność w zamianie energii na światło! Taki sam pobór! Mniej ciepła!
    7. Ps Pewna znana firma, potentat. Zleca wykonanie swoich żarówek w chinach. Siedzą biedaki na podłodze, podają sobie płytki, elementy wysypane w kupkach, pensja wynosi 20$ miesięcznie + miska ryżu na dzień. Żarówki przylatują do nas z wadliwością dochodzącą nawet do 70% i w naszych polskich zakładach są przerabiane, testowane, składane w dziwnych warunkach. Działają, sam testowałem. ale nie kupujcie ich ;) ...
  • #24 1811352
    żarówka rtęciowa
    Poziom 38  
    Posty: 3909
    Pomógł: 364
    Ocena: 390
    Żarówka energooszczędna z hipermarketu za 3zł to g**** a nie żarowka energooszczędna z kilku powodów:
    -szybko się przepalają,
    -wyraźnie zmieniają barwę oświetlanych przedmiotów, niektore świecą światłem białym z niebieskawym odcieniem,
    -długo się rozgrzewają,
    -słabo świecą.
    A wszystko to z powodu oszczędzania.

    Należy stosować żarowki energooszczędne renomowanych firm takich jak Osram, Radium, Philips lub Narva.

    Jeżeli chodzi o oświetlenie żarowkowe to polecam żarówki kryptonowe Osram Superlux Krypton lub halogewn Osram Halolux BT, którą można wkręcić zamiast zwykłej żarówki.
  • #25 1811388
    mrrudzin
    Poziom 39  
    Posty: 5940
    Pomógł: 516
    Ocena: 580
    Ciekawe rzeczy (szczególnie pkt 7). Pewnie Ci biedni chińczycy siedzą na betonie z lutownicami i składają... Tyle błędów spowodowane jest na pewno fatalnym oświetleniem w hali w której siedzą :) Zalatuje propagandą :P

    Cytat:

    2. Tyle samo ma zwykła żarówka na której napisane jest 25W.

    Ma, ale 100W żarówka ma moc równoważną 25W świetlówce kompaktowej.
    Cytat:

    4. Więc gdzie oszczędność ... ?

    Sam napisałeś odpowiedź :)

    Żarówka energooszczędna pobierze tyle samo energii co zwykła, lecz więcej zamieni w światło niż w ciepło tj w porównaniu do żwłkłej żarówki.

    Montujemy urządzenie które ma oświetlać a nie ogrzewać :)

    W załączniku porównanie kosztów wytwarzania światła za momocą żarówki 100W i równoważnej jej świetlówki kompatkowej 20W w okresie 4 lat przy założeniu stałej ceny energii elektrycznej (kA=0,3 PLN/kWh) i rocznego czasu użytkowania oświetlenia elektrycznego Tu=2000 h/a.
    (źródło - E.Musiał - "Instalacje i urządzenia elektroenergetyczne")

    Zgadzam się że to co jest sprzedawane w hipermarketach pod nazwą świetlówek kompatktowych (za 2,99) nadaje się jedynie do oświetlania podwórza.
    Załączniki:
    • Czy świetlówki Philips i Neolux są naprawdę energooszczędne? porównanie.jpg (26.67 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #26 1896322
    IZYCH
    Poziom 15  
    Posty: 240
    Pomógł: 5
    Ocena: 40
    Z jakością jest jak z ceną.Kupiłem żarówki energooszczędne za 18 PLN szt. które mają ciepłą barwę i rozjaśniają sie po pewnym czasie do pełnej "mocy".Z ciekawości kupiłem też żarówkę za kilka PLN i okazało się że zapala się od razu,i ma światło typowej świetlówki.Już po kolorze rurki widać że z tym luminiforem jest coś nie tak,jest taki "cienki i blady"
    Żarówka 11W świeci dużo jaśniej niż 24W za kilka PLN,w tą słabszą nie można patrzeć tak ma jasne światło.
    Wniosek jest jeden,dobre światło za odpowiednią cenę.
    Te żarówki 11W mają tak ciekawie skręconą rurkę w spiralę jak w grzałce do wody,firmy nie będę podawał.
    Pozdrawiam.
  • #27 1896450
    mrrudzin
    Poziom 39  
    Posty: 5940
    Pomógł: 516
    Ocena: 580
    A zwrócił kolega uwagę - na pudełku jest podana klasa energetyczna.
    Generalnie jesteśmy przyzwyczajeni do tego że ilość watów określa nam ile światła wytwarza dane źródło. Tak naprawdę jest jeszcze parametr określający ile lumenów z wata można z danego źródła "wycisnąć".
    Zauważmy że konwencjonalna żarówka ma sprawność rzędu 5-10% (5% zużywanej energii idzie na światło widzialne, reszta w promieniowanie cieplne itp. )
  • #28 1897436
    bogo11
    Poziom 15  
    Posty: 95
    Pomógł: 9
    Ocena: 8
    Dorzucę parę groszy. Żarówek energooszczędnych używam od ponad10 lat.
    Zarówno firmowe jak i noname typu kanlux. Efekt jest taki, że obecnie mam tylko parę halogenów w przedpokoju i ani jednej zwykłej żarówki.
    Czs świecenia
    Firmowe - 7-8 tys godzin przy pracy ciągłej rzędu 6 godzin dziennie (ciemny przedpokój)
    NoName - Godzina, tydzien, pół roku góra dwa lata (trzymać paragon!)
    Dla małego gwintu i mocach 11-15W NoName szybko czarnieją (mała powierzchnia kiepskiego luminoforu).

    Zastosowania (obawy)
    - żyrandole. Jeżeli w oryginale były widożne żarówki, to nie stosuj zwykłych tylko kulki (polecam serię Philipsa ). Dodatkowa osłona uchroni przed rażącym światłem. Jeżeli nie ma miejsca to lepiej zastosować tą w kształcie żarówki niż standartowy "bagnet"
    -łazienka : łagodny start ułatwi nocne wizyty, a żarówka wytrzyma. Moja prowizorka (wstawiłem taką bo nie miałem zwykłej) już jest czwarty rok i jest użytkowana normalnie jak to w łazience: parę godzin, minuta, kilka sekund. W tym przypadku należy użyć firmową.
    - lampka nocna: zalety jak w łazience. Stosować z ciepłą barwą i małej mocy.
    Ogólnie przy instalacji należy zwracać uwagę, żeby żarówka (bagnetowa) nie była skierowana bezpośrednio na użytkowników.

    Jeżeli chcesz kupić NoName:
    - sprawdź pobór prądu z porównywalną firmową żarówką.
    Różnica może zaskoczyć. Późniejsza temperatura NoName również. Moje żarówki obydwie NoName miały pobór 90 i 115 mA przy tej samej mocy.
    - Barwa światła. Jeżeli nie ma temperatury barwowej lub opisu - omijać bo razi w oczy. Wybieraj z ciepłą barwą do zastosowań domowych,
    -Sprawdź strumień świetlny dla tej samej barwy
    Jeżeli przed zakupem sprawdzisz te parametry będziesz dużo mniej narzekać.
  • #29 2044735
    smerfy
    Poziom 13  
    Posty: 122
    Pomógł: 3
    Ocena: 59
    Nie znam sie zbyt dobrze jeszcze na tym, ale gosciu na wykladach mowil, ze w zarowkach energooszczwdnych wykorzystuje sie nic innegi jak falownik impulsowy prad powoduje wiekszy pobor mocy pozornej ale nizszy czynnej a Wat to Jull razy sek i cos tam wiem ze udowodnil ze to propaganda producentow swietlowek mierzac faktycznie moc jest nizsza ale wzrasta moc pozorna, ktora jest nieprzyjazna. Pozdrawiam
  • #30 2044828
    elektryk2000
    Specjalista urządzeń chłodniczych
    Posty: 5136
    Pomógł: 221
    Ocena: 576
    Nieprzyjazna jest dla sieci energetycznej, nie dla użytkownika. Płaci sie tylko za moc czynną.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy rzeczywistej energooszczędności świetlówek kompaktowych marek Philips i Neolux oraz innych dostępnych na rynku, zwłaszcza z hipermarketów. Poruszono kwestię rozbieżności między deklarowaną a rzeczywistą mocą pobieraną przez świetlówki, zwłaszcza w fazie rozruchu, gdzie pobór mocy może być znacznie wyższy niż nominalny i stabilizuje się dopiero po kilku minutach pracy. Wskazano, że pomiary mocy czynnej wymagają stosowania mierników True RMS ze względu na odkształcenia prądu i przesunięcia fazowe, co wpływa na dokładność odczytów. Omówiono także wpływ jakości luminoforu na barwę i jasność światła, podkreślając, że tańsze świetlówki często mają słabszy strumień świetlny, gorszą jakość światła, dłuższy czas rozgrzewania oraz krótszą żywotność. Zwrócono uwagę na zakłócenia radiowe generowane przez niektóre świetlówki oraz na potencjalny negatywny wpływ światła świetlówek na wzrok, szczególnie przy długotrwałym użytkowaniu i w zastosowaniach wymagających precyzyjnego oświetlenia (np. prace warsztatowe). Wskazano, że markowe świetlówki Philips, Osram czy Neolux cechują się lepszą jakością wykonania, stabilniejszym światłem i dłuższą trwałością w porównaniu do tanich produktów z supermarketów. Podkreślono, że energooszczędność świetlówek wynika z wyższej sprawności przetwarzania energii elektrycznej na światło w porównaniu do tradycyjnych żarówek, co przekłada się na niższe zużycie energii i mniejsze wydzielanie ciepła. Wskazano również na konieczność uwzględniania parametrów takich jak moc czynna, moc pozorna, współczynnik mocy (cos φ) oraz wpływ układów elektronicznych (falowniki, układy startowe) na charakterystykę pracy świetlówek. Dyskusja zawierała także praktyczne porady dotyczące pomiarów prądu i mocy, metody pomiaru z użyciem mostka Graetza oraz uwagi o ograniczeniach tanich mierników. Podsumowując, inwestycja w markowe świetlówki energooszczędne jest opłacalna pod względem ekonomicznym i jakościowym, natomiast tanie świetlówki z supermarketów często nie spełniają deklarowanych parametrów i mogą negatywnie wpływać na komfort i zdrowie użytkowników.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA