logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

A dlaczego ludzie leją do czajnika elektrycznego zimną wodę a nie ciepłą?

Marcin125 27 Lis 2019 21:33 12360 49
REKLAMA
  • #1 18305849
    Marcin125
    Poziom 29  
    Posty: 4185
    Pomógł: 50
    Ocena: 282
    Z kranu oczywiście... Taka życiowa obserwacja mnie naszła... :|
  • REKLAMA
  • #2 18305853
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15262
    Pomógł: 2018
    Ocena: 4685
    Żeby więcej wydać na grzanie wody.
  • REKLAMA
  • #3 18305862
    Robert B
    Poziom 43  
    Posty: 22594
    Pomógł: 2027
    Ocena: 1412
    Jeżeli jest to ciepła woda w bloku z wymiennika, to był już taki dość głośny przypadek, że matka chciała szybciej zrobić małemu dziecku zupkę i użyła ciepłej wody z kranu. Na nieszczęście wymiennik był dziurawy i uzdatniona woda z sieci ciepłowniczej z miasta przedostawała się do wody pitnej. Małe dziecko zmarło.
    Nigdy nie używam ciepłej wody miejskiej do celów spożywczych.
  • #4 18305895
    Michelson
    Poziom 26  
    Posty: 792
    Pomógł: 82
    Ocena: 305
    Mieszkam w domku i zanim poleci ciepła, musiałbym za dużo wody zużyć, a to jest bez sensu. Szkoda wody. Druga sprawa, że ciepła woda zawsze jest droższa od zimnej.
  • #5 18305954
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #6 18305975
    Robert B
    Poziom 43  
    Posty: 22594
    Pomógł: 2027
    Ocena: 1412
    Kiedyś Wiatki miały podłączenie do zimnej i ciepłej wody.
  • REKLAMA
  • #7 18305988
    Rezystor240
    Poziom 42  
    Posty: 9241
    Pomógł: 689
    Ocena: 1652
    Bo się po prostu nie opłaca...
  • #8 18306031
    Ture11
    Poziom 39  
    Posty: 5421
    Pomógł: 573
    Ocena: 1130
    Marcin125 napisał:
    Z kranu oczywiście... Taka życiowa obserwacja mnie naszła... :|


    Bo nie każdy ma ciepłą wodę z ciepłowni i nie każdy ma obwód cyrkulacji takiej wody. Oznacza to tyle, że nawet jeśli woda jest z ciepłowni, to w odcinku między wymiennikiem a kranem jest dużo zimnej wody (przy braku cyrkulacji), którą trzeba by spuścić.
  • #9 18306081
    karolark
    Poziom 43  
    Posty: 14427
    Pomógł: 702
    Ocena: 2519
    Jeszcze możliwość obecności legionelli :cry: .
  • REKLAMA
  • #10 18306140
    Wojtek M
    Poziom 39  
    Posty: 3692
    Pomógł: 520
    Ocena: 1125
    Robert B napisał:
    Nigdy nie używam ciepłej wody miejskiej do celów spożywczych.
    Oczywiście!!!!! Wężykiem! Wężykiem! Jak to mawiał Św.P. Jan Kobuszewski.
    Nawet jak się ma ciepłą wodę z własnego bojlera elektrycznego, lub z wężownicą nie powinno się takiej wody używać do celów spożywczych.
  • #11 18306146
    Robert B
    Poziom 43  
    Posty: 22594
    Pomógł: 2027
    Ocena: 1412
    Wojtek M napisał:
    Nawet jak się ma ciepłą wodę z własnego bojlera elektrycznego, lub z wężownicą nie powinno się takiej wody używać do celów spożywczych.

    EDIT:
    Wyjaśniam, że najbardziej chodzi o wodę podgrzewaną w wymiennikach przez zakład energetyki cieplnej. Jakkolwiek z przyczyn podanych później przez @Wojtek M, również nie zalecałbym jej do picia.
  • #12 18306173
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #13 18306176
    Wojtek M
    Poziom 39  
    Posty: 3692
    Pomógł: 520
    Ocena: 1125
    Do Kolegi "Robert B". Pochwaliłem Twój wpis, a Ty się Denerwujesz. Napisałem tylko, że nawet jak się ma ciepłą wodę z własnego bojlera elektrycznego, gdzie nie ma możliwości zmieszania jej z żadną inną wodą (ciepła woda miejska), to też nie powinno się jej używać do celów spożywczych (anoda magnezowa, bakterie).
    Mimo wszystko Pozdrawiam.
  • #14 18306186
    jurand87sca
    Poziom 31  
    Posty: 1564
    Pomógł: 207
    Ocena: 317
    Więc i może ja. Od jakiegoś roku lub półtora, w budynku jest ciepła woda z "mzec" Jednak do gotowania jak i nawet "mycia zębów" ta woda moim zdaniem się nie nadaję bo "w smaku czuć ją plastikiem".. Nie wiem jak to dokładnie nazwać ale ma posmak chemii? Cena, ceną, i tak ponoć teraz jest mega tanio w porównaniu do tego co będzie niebawem za metr sześcienny, przynajmniej u mnie w mieście.
  • #15 18306222
    Robert B
    Poziom 43  
    Posty: 22594
    Pomógł: 2027
    Ocena: 1412
    @Wojtek M Myślałem, że się nabijasz. Zatem bardzo przepraszam :)
  • #16 18306239
    Wojtek M
    Poziom 39  
    Posty: 3692
    Pomógł: 520
    Ocena: 1125
    Robert B napisał:
    @Wojtek M Myślałem, że się nabijasz. Zatem bardzo przepraszam :)
    Nic się nie stało.
    Pozdrawiam. Wojtek M.
  • #17 18306307
    SZYMON BYDGOSZCZ
    Poziom 38  
    Posty: 3845
    Pomógł: 340
    Ocena: 1709
    Bieda z nędzą napisał:
    A zmywarka,


    Podłączyłem pod ciepłą i jest ok.

    Po co mam płacić za podgrzanie wody prądem ?

    Mam Amice i można ja podłączyć pod zimną lub ciepłą.
  • #18 18306437
    bestboy21
    Poziom 40  
    Posty: 7129
    Pomógł: 566
    Ocena: 782
    Ja tam po prostu zawsze wlewam "szklankę" wody do czajnika.
    Ktoś zaraz powie że nie będzie pił kamienia :) no niby tak, ale :
    -zawsze przepłukuję czajnik
    -czajnik z płaskim dnem
    Uwierzcie mi że te 0,35l w czajniku 2kW gotuje się tak szybko że czasami człowiek nie zdąży ogarnąć zawartości szklanki.
  • #19 18306444
    karolark
    Poziom 43  
    Posty: 14427
    Pomógł: 702
    Ocena: 2519
    Mam to samo wlewam tyle samo chyba że jest w domu szarańcza to cały :D
  • #20 18306546
    damian1115
    Poziom 37  
    Posty: 3238
    Pomógł: 393
    Ocena: 904
    Marcin125 napisał:
    A dlaczego ludzie leją do czajnika elektrycznego zimną wodę a nie ciepłą?

    Myślę że jest to też poniekąd odruch, nie mam pojęcia czym spowodowany, bo w moim przypadku posiadam gazowy kociołek w łazience. Więc nie jestem narażony na zanieczyszczenia z sieci ciepłowniczej. Ale mimo to jak korzystam z ciepłej wody, to w sumie co by szkodziło przy okazji nabrać wody do czajnika. Dzieje się jednak inaczej, wbrew logice, zakręcam ciepłą i do czajnika nabieram zimnej wody. Poniekąd ,, głupota ".
  • #21 18306556
    michios11
    Poziom 9  
    Posty: 133
    Ocena: 6
    Ciepła sie szybciej zrobi :D
  • #22 18306837
    bestboy21
    Poziom 40  
    Posty: 7129
    Pomógł: 566
    Ocena: 782
    Może zabrzmi sztampowo ale chyba Youtubowy Adbuster czy jakiś inny nasz rodzimy "naukowiec" robił wyliczenia czy się opłaca lać ciepłą wodę do czajnika, jak mnie pamięć nie myli na podstawie wody ciepłowniczej i wyszło że się nie opłaca. :)
  • #23 18307409
    BANANvanDYK
    Poziom 43  
    Posty: 7829
    Pomógł: 1168
    Ocena: 2608
    Dawne czasy, kiedy na nadgodzinach zostawało codziennie 5-10 osób i od firmy dostawało się Amino. Czajnik zalany do pełna gorącą wodą potrafi się zagotować znacznie szybciej (gdzieś ok. 1 minuty) i to główne praktyczne uzasadnienie. Gorąca woda pochodziła z boilera elektrycznego ustawionego na max (trzeba było uważać aby rąk sobie nie poparzyć).
    Jednakże osoby gotujący wodę na kawę pobierają wyłącznie zimną kranówkę - podobno kawa z raz przegotowanej wody się nie zaparzy. Niech ktoś z fizyki przypomni. Woda w formie mieszaniny (nieprzegotowana) wrze w niższej czy wyższej temperaturze?
  • #24 18307425
    Millaka
    Poziom 24  
    Posty: 2292
    Pomógł: 59
    Ocena: 228
    Piszecie o czajniku z gwizdkiem?
    Posiadam takowy i obojętnie jaką wodę się wleje gwiżdże tak samo.
  • #25 18307669
    mkmt81
    Poziom 13  
    Posty: 57
    Pomógł: 6
    Ocena: 30
    Pomijając nieopłacalność grzania ciepłej wody to kwestie zdrowotne czyli rozwój wszelkiego rodzaju mikroorganizmów oraz kontaminacja ciepłej wody w instalacji (ciepła woda łatwiej rozpuszcza wszelkiego rodzaju syf).

    Tak na marginesie to polecam zaopatrzyć się w filtr odwróconej osmozy, a raczej cały zestaw filtrów. Zero kamienia w czajniku jak i ekspresie do kawy. Wymieniając filtry wstępne na czyste zrozumiecie dlaczego żadna woda z wodociągów nie jest zdatna do picia nawet po jej przegotowaniu.
  • #26 18307704
    Marcin125
    Poziom 29  
    Posty: 4185
    Pomógł: 50
    Ocena: 282
    mkmt81 napisał:
    Pomijając nieopłacalność grzania ciepłej wody to kwestie zdrowotne czyli rozwój wszelkiego rodzaju mikroorganizmów oraz kontaminacja ciepłej wody w instalacji (ciepła woda łatwiej rozpuszcza wszelkiego rodzaju syf).

    Tak na marginesie to polecam zaopatrzyć się w filtr odwróconej osmozy, a raczej cały zestaw filtrów. Zero kamienia w czajniku jak i ekspresie do kawy. Wymieniając filtry wstępne na czyste zrozumiecie dlaczego żadna woda z wodociągów nie jest zdatna do picia nawet po jej przegotowaniu.


    Ciekawe.
    Cytat z wiki:
    "Domowe zestawy filtrów oparte na odwróconej osmozie zużywają duże ilości wody. Do uzyskania 5 litrów wody oczyszczonej od 40 do 90 litrów wody trafia do ścieków - uzysk 5-15%. "
  • #27 18307745
    mkmt81
    Poziom 13  
    Posty: 57
    Pomógł: 6
    Ocena: 30
    Przesadą jest 40 litrów zużytej wody na 5 litrów oczyszczonej, obecne filtry nie zużywają tak dużych ilości wody, jednak to fakt, jest przelew zużytej wody która jest spuszczana do kanalizacji.

    Co nie zmienia faktu, że po tym co się zobaczy na filtrach wstępnych wymieniając je to przekona do opłacalności takiej inwestycji. Wymieniając filtry wstępne tak z nich śmierdzi i jest tyle syfu różnego rodzaju, od zanieczyszczeń typowo mechanicznych po glony nie zapominając o tym czego nie widać, że ktoś kto ma taki filtr prędzej pójdzie po wodę "mineralną" do sklepu niż napije się tego co leci z kranu. Mineralna w cudzysłowie ponieważ to co sprzedawane jest w sklepach to woda po oczyszczeniu przez filtr RO i przepuszczona przez mineralizator.

    Swoją drogą do czajnika i ekspresu do kawy leję wodę zza filtra RO, do picia samej wody stosuję tylko tą z mineralizatora, za filtrem jest podwójny kran z jednego leci mineralizowana z drugiego praktycznie czysta. Co doskonale widać po czajniku i ekspresie (brak jakichkolwiek osadów). Jednak picie samej wody z RO nie jest zalecane - tak samo jak zalecane nie jest picie wody destylowanej.
  • #28 18307779
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Posty: 17833
    Pomógł: 1578
    Ocena: 6673
    Ja tam leję jak popadnie, na indukcji i tak w minutę gwiżdże.
  • #29 18307954
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Posty: 27582
    Pomógł: 1405
    Ocena: 6432
    Ciepła woda może wyżerać ocynk z rur który później pijemy i ciepła dłużej zalega w wymienniku z którego wyżera anode magnezową bądź rdzę.
    Także podgrzana woda jest bardziej reaktywna z uzdatniazczami cokolwiek by nie dozowali na stacji uzdatniania.
  • #30 18308004
    phanick
    Poziom 28  
    Posty: 2954
    Pomógł: 65
    Ocena: 2840
    Bieda z nędzą napisał:
    A zmywarka, albo pralka - czemu pobierają zimną wodę?

    Temu, że wlanie od razu gorącej wody na brudne plamy spowoduje ich utrwalenie.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
W dyskusji poruszono temat używania zimnej wody do napełniania czajników elektrycznych zamiast ciepłej. Uczestnicy wskazali na kilka powodów, takich jak oszczędność wody i kosztów, a także obawy zdrowotne związane z używaniem ciepłej wody z sieci ciepłowniczej, która może być zanieczyszczona. Wspomniano o ryzyku związanym z legionellą oraz o problemach z jakością wody, w tym o smaku i obecności zanieczyszczeń. Użytkownicy podkreślili, że ciepła woda może być droższa i mniej bezpieczna do spożycia, a także że niektórzy preferują używanie zimnej wody ze względu na jej świeżość. Wskazano również na różne metody filtracji wody, takie jak odwrócona osmoza, jako sposób na poprawę jakości wody pitnej.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA