Z kranu oczywiście... Taka życiowa obserwacja mnie naszła...
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamMarcin125 napisał:Z kranu oczywiście... Taka życiowa obserwacja mnie naszła...
Robert B napisał:Oczywiście!!!!! Wężykiem! Wężykiem! Jak to mawiał Św.P. Jan Kobuszewski.Nigdy nie używam ciepłej wody miejskiej do celów spożywczych.
Wojtek M napisał:Nawet jak się ma ciepłą wodę z własnego bojlera elektrycznego, lub z wężownicą nie powinno się takiej wody używać do celów spożywczych.
Marcin125 napisał:A dlaczego ludzie leją do czajnika elektrycznego zimną wodę a nie ciepłą?
mkmt81 napisał:Pomijając nieopłacalność grzania ciepłej wody to kwestie zdrowotne czyli rozwój wszelkiego rodzaju mikroorganizmów oraz kontaminacja ciepłej wody w instalacji (ciepła woda łatwiej rozpuszcza wszelkiego rodzaju syf).
Tak na marginesie to polecam zaopatrzyć się w filtr odwróconej osmozy, a raczej cały zestaw filtrów. Zero kamienia w czajniku jak i ekspresie do kawy. Wymieniając filtry wstępne na czyste zrozumiecie dlaczego żadna woda z wodociągów nie jest zdatna do picia nawet po jej przegotowaniu.
Bieda z nędzą napisał:A zmywarka, albo pralka - czemu pobierają zimną wodę?