Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pierwszy samochód 5-6 tys, 8 tys? Porady, kilka pytań

12 Lut 2020 08:33 330 11
  • Poziom 3  
    Witam. W dziedzinie motoryzacji jestem zielony. Z zakupem generalnie mi się nie śpieszy. Chciałbym się przede wszystkim co nie co dowiedzieć. Aha, no i auto ma jeździć z punktu A do B oraz w miarę możliwości nie pierniczyć się zbyt często/ zbyt kosztownie. Fajnie też jakby w razie ewentualnej odsprzedaży nie stracić za dużo na aucie.

    No więc...
    Jest gdzieś jakaś lista silników, których lepiej unikać czy po prostu przy przeglądaniu ofert mam wpisywać model silnika i patrzyć na jakieś opinie?
    Czy słusznie mam jakieś takie przekonanie żeby nie kupować od handlarzy, komisów itp? Tylko raczej od osob prywatnych?
    Cudów nie ma za takie pieniądze, więc na co głównie zwracać uwagę? Żeby jako tako w miarę mało rdzy miało i silnik miał opinię dosyć bezawaryjnego? Coś jeszcze?
    Dużo w tym na pewno szczęścia co się trafi ale byłaby jakaś znacząca różnica w zakupie auta w budżecie np za 5 tys w porównaniu za 8 tys?
    Ma sens przy zakupie jechanie gdzieś na przegląd, żeby powiedzieli w jakimś serwisie czy zakup tego ma sens?
    Jakby ktoś polecił jakieś konkretne modele aut których wartało by poszukać to też nie pogardzę. Jak mówiłem z zakupem mi się nie spieszy
  • Poziom 38  
    Witam,
    W tej kwocie to nie ma co wybrzydzac,
    tu raczej interesuj sie stanem technicznym samochodu niz marka, rocznikiem czy przebiegiem - i tak to bedzie juz wyeksploatowane auto.
    Ja zawsze jezli bym kupowal uzywane auto jechal bym do serwisu na przeglad i sprawdzenie stanu technicznego, w tym wieku "miny" to juz norma i nie ma idealnego auta.
    Osobiscie bym radzil np. Honde Civic 2001-2005, jezeli byla zadbana to nie powinno nadal byc z nia problemow.
    Pozdrawiam
  • Poziom 25  
    Moje subiektywne przemyślenia.

    1. Za takie pieniądze, to najbezpieczniej kupić samochód, do którego jest mnóstwo cześci wszędzie i każdy mechanik bez problemu zrobi. Jak jest dużo części to jest tanio.
    2. Silnik benzynowy na początek i to "mały". Mały tzn. 1.2 - 1.6
    3. Karoseria (Renaulty np. mają blachę ocynkowaną, więc są odporniejsze na korozję)
    4. Rozrząd może być na pasku, albo na łańcuszku (pasek wynienia się co 20-30 tyś. km) natomiast ja łańcuszka w swoim Mercedesie w 124 np. nie wymieniałem nigdy i nie było problemu).
    5. Instalacja gazowa. Spora oszczędność. Polecam.
    6. Zawsze można udac się przez zakupem auta z właścicielem na przegląd tehcniczny (jeśli nie będzie chciał, albo będzie ściemniał to nie nalezy kupować od takiej osoby samochodu)
    7. Przebieg- można przyjąć, że jak samochód 20 letni ma mniej niż 200 000 km to znaczy, że jest licznik cofnięty.
    8. Przetarcie fotela oraz kierownicy - poczytaj o tym.
    9. Warto sprawdzić czy silnik "się nie poci", czyli świecisz latarką pod maską po bloku i szukasz wilgotnych miejsc
    10. Sprawdzenie czy samochód jest bity. MOżna rozpoznać na kilka sposobów:
    -na każdej szybie jest nadruk producenta oraz numer seryjny. Na wszystkich powinien być taki sam, jak np. z boku od pasażera jest inny to znaczy że ta szyba była potłuczona kiedyś. Co było przyczyną nie stwierdzisz ale można domniemać, że samochód dostał w bok.
    - zinny odcień np zderzaka, nadkola, drzwi. Czyli czerwony czerwonemu nierówny. Jesli odcień koloru drzwi gołym okiem jest inny to znaczy że drzwi były wimieniane np. wskutek uderzenia.
    11. Jak samochód ma hak wbity w dowód to znaczy, że mógł ciągać przyczepę a to z kolei znaczy, że jest "bardziej wymęczony".

    ps. moim pierwszym samochodem był czerwony mały fiat i było to w roku 2008 :-)
  • Poziom 3  
    No właśnie tak apropo to czasami sobie oglądam taki program "Autościema" na TVN Turbo to widzę mniej więcej jak tam gość sprawdza samochody. Czy szyby i pasy mają te same numery, czy reflektory mają tą samą datę produkcji, czy odcienie lakieru się zgadzają, często we wnękach drzwi gość porównuje z resztą, czy auto kopci, czy ma sucho pod maską, czy podłużnice są całe itp. No a jak na wnętrze patrzy to mu z 5 sekund styknie i już może se ocenić czy wyeksploatowane wnętrze jest adekwatne do przebiegu :). No ale przecież nie będę wymagał cudów przy takiej kwocie.
  • Poziom 38  
    Witam,
    co do szyb to akurat nie jest to regula, w krajach skandynawskich wymiana szyby przedniej co 2-3 lata to prawie norma i nie jest to nic nie normalnego.
    Pozdrawiam
  • Poziom 25  
    viayner napisał:
    Witam,
    co do szyb to akurat nie jest to regula, w krajach skandynawskich wymiana szyby przedniej co 2-3 lata to prawie norma i nie jest to nic nie normalnego.
    Pozdrawiam


    Cenna uwaga. Nie wiedziałem. Zadajmy sobie pytanie czy kolega kupi Saaba lub Volvo :-) Myśle, że raczej celuje w Renault albo VW, Opla.
  • Poziom 34  
    matej1410 napisał:
    pasek wynienia się co 20-30 tyś. km
    W jakim samochodzie?
    matej1410 napisał:
    można przyjąć, że jak samochód 20 letni ma mniej niż 200 000 km to znaczy, że jest licznik cofnięty
    To znaczy, że ktoś mało jeździł. Mam UNO 22 lata i 180 tys. km.
  • Poziom 29  
    gleba4670 napisał:
    Jest gdzieś jakaś lista silników, których lepiej unikać czy po prostu przy przeglądaniu ofert mam wpisywać model silnika i patrzyć na jakieś opinie?
    Wpisz w Google np "nieudane silniki" i poczytaj. Czasem w gazecie Motor lub tp. są zestawienia i porady co kupić/nie kupić.
    gleba4670 napisał:
    Czy słusznie mam jakieś takie przekonanie żeby nie kupować od handlarzy, komisów itp? Tylko raczej od osob prywatnych?
    Często własnie pośrednicy mają dobre auta ale cena jest z ich marżą...
    Nie szukaj daleko, może ktoś z znajomych lub znajomy-znajomego ma coś zadbanego. Przed zakupem bezwzględnie podjedź do stacji diagnostycznej. Sprawdzą hamulce, zawieszenia itp. Jak tam się okaże, że coś wymaga wymiany to masz podstawy negocjować cenę. A w ostateczności lepiej stracić 4-5 dyszek niż wpakować się na minę.
    Nie sugeruj się za bardzo słabym ogumieniem czy brakiem zimówek. Lepiej kupić dobre auto z marnymi oponami niż złomka na nowych.
    Przygotuj się na to, że auto w tej cenie wymaga nakładu finansowego bo sprzedający raczej już wcześniej przewidywał że wnet go sprzeda i ostatnio nie inwestował w większe naprawy.
    Wybieraj jakiś samochód typowy z uwagi na dostępność i sensowne ceny części.
    Weź pod rozwagę np. Punto, Clio 1.2, Fabia (NIE 1.2 12v HTP!), Corsa.
    Licz się z tym, że po zakupie trzeba wymienić olej, filtry, paski (rozrząd). No chyba, że jest udokumentowana wymiana. Na słowo raczej bym nie wierzył.
  • Poziom 3  
    matej1410 napisał:
    Zadajmy sobie pytanie czy kolega kupi Saaba lub Volvo :-) Myśle, że raczej celuje w Renault albo VW, Opla.

    Jako tako przeglądam wszystko, żeby zobaczyć co ludzie sprzedają. Pewnie saaba lub volvo nie kupię, ale się zobaczy co znajdę... . Oczywiście w pierwszej kolejności te polecane będą brane pod uwagę, bo nie po to pytam, żeby kupić byle co byleby jeździło :)
  • Poziom 29  
    Cześć,

    Możesz popatrzeć np. na włoskie fiat-y, francuskie peugeot-y czy renault.
    Nie sugeruj się opiniami o marce a opiniami o danym modelu.
    Możesz też zastanowić się nad oplem astrą 2 z silnikiem 1.6 w Pb. Nie są to młode auta, ale części tanie i lubią gaz.
  • Poziom 28  
    W tej cenie to alfa, często trafisz tanie modele bo nikt nie chce tego kupić bo się boi, często są w dobrym stanie za śmieszne pieniądze. Peugeot 206 albo 307 z silnikami hdi, naprawdę tanie i dobre auta. Punto jest dostępne w tej cenie. Ma swoje bolączki i jak każde tanie auto często nie naprawiane lub po taniości trzeba dobrze sprawdzić przed zakupem. Bez problemu znajdziesz pięknego golfa w tej cenie ale przebiegu ani ilości poprzednich właścicieli nigdy się nie dowiesz, fajne auta ale trzeba uważać kupując.
  • Moderator Samochody
    matej1410 napisał:
    4. Rozrząd może być na pasku, albo na łańcuszku (pasek wynienia się co 20-30 tyś. km) natomiast ja łańcuszka w swoim Mercedesie w 124 np. nie wymieniałem nigdy i nie było problemu).
    Mit, łańcuchy w nowszych autach mają podobną żywotność jak paski, a koszty wymiany są znacznie wyższe.
    matej1410 napisał:
    5. Instalacja gazowa. Spora oszczędność. Polecam.
    Zakup samochodu z już założonym LPG to pchanie się na minę. Nie wiesz gdzie zakładane, jak serwisowane, a z mojego doświadczenia to nawet dobrze założone instalacje LPG, po paru latach zaczynają sprawiać problemy.
    Grzegorz_madera napisał:
    To znaczy, że ktoś mało jeździł. Mam UNO 22 lata i 180 tys. km.
    Sprzedajesz go? Raczej nie... jak ktoś mało jeździ i tyle lat trzyma auto, to mało prawdopodobne by trafiło na sprzedaż.
    HenryK3 napisał:
    Weź pod rozwagę np. Punto, Clio 1.2, Fabia (NIE 1.2 12v HTP!), Corsa.
    Głos rozsądku.