Polacy bardzo chętnie jeżdżą na zagraniczne wakacje i ferie własnymi samochodami. Coraz częściej udają się tym środkiem komunikacji także w służbowe podróże. Przed wyruszeniem w trasę należy przygotować pojazd, zebrać niezbędne dokumenty oraz informacje, których nieznajomość może sporo kosztować. Poruszanie się po drogach w poszczególnych krajach odbywa się bowiem według różnych reguł. O czym szczególnie należy pamiętać?
Kontrola stanu technicznego
Na pierwszym miejscu znajduje się oczywiście bezpieczeństwo, które zależy w dużej mierze od stanu technicznego auta. Przed wyjazdem najlepiej dokonać dokładnego przeglądu najważniejszych podzespołów. Wśród nich znajdują się m.in. silnik, hamulce, wydech czy chłodzenie. Warto sprawdzić dokładnie stan pasków. Przykrych niespodzianek można uniknąć wymieniając akumulator, jeśli obecny ma już za sobą czas swojej świetności. Dobrze przygotowany do drogi pojazd zapewnia większe bezpieczeństwo, ale także jest mniej skłonny do awarii, które mogłyby zakłócić spokojny przebieg wakacyjnego wyjazdu.
Ubezpieczenie OC
Podobnie jak w Polsce, zagranicą można poruszać się po drogach jedynie samochodami posiadającymi ważne ubezpieczenie OC. Polskie polisy są honorowane na terenie:
• Unii Europejskiej,
• Andory,
• Liechtensteinu,
• Serbii,
• Szwajcarii,
• Norwegii,
• San Marino,
• Islandii,
• Monako,
• Gibraltaru.
W innych państwach sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Przed podróżą do Albanii, na Białoruś, do Bośni i Hercegowiny, Czarnogóry, Iranu, Izraela, Macedonii, Maroko Mołdawii, Rosji, Tunezji, Turcji i na Ukrainę konieczne jest wykupienie zielonej karty, czyli dokumentu potwierdzającego zgodność polskiego OC z miejscowym. W pozostałych pastwach obowiązują natomiast miejscowe polisy.
W jaki sposób zdobyć zieloną kartę? Dokument wydaje zdecydowana większość firm ubezpieczeniowych działających na polskim rynku. Wystarczy skorzystać z porównywarki internetowej KioskPolis, aby przekonać się, że ubezpieczyciele podchodzą do tego zagadnienia w różny sposób. Zielona karta bywa bezpłatnym dodatkiem do polisy OC, ale zdarza się również, że należy za nią zapłacić w postaci odrębnej składki lub wykupić na określony czas. Osoby, które planują zagraniczne wyjazdy, powinny pomyśleć o tym już przy wyborze ubezpieczenia OC, aby nie narażać się na zbędne wydatki w przyszłości.
Czytelny przegląd ofert proponowanych przez wiodących przewoźników i możliwość zakupu w niższej cenie przez internet oferuje właśnie porównywarka KioskPolis. Jeśli kierowca potrzebuję zielonej karty, okazuje się, że najtańsze OC nie zawsze jest w tym wypadku najkorzystniejszą opcją.
Obowiązkowe wyposażenie pojazdu
Podróżując autem po Europie, teoretycznie wystarczy posiadać niezbędne wyposażenie pojazdu, jakie jest wymagane w Polsce. Praktyka pokazuje jednak, że zagraniczna policja potrafi podchodzić do sprawy bardziej restrykcyjnie i egzekwować miejscowe przepisy. Warto zatem dowiedzieć się, jakie elementy wyposażenia są obowiązkowe w odwiedzanych krajach. Praktycznie wszędzie niezbędny będzie trójkąt ostrzegawczy, ale np. w Chorwacji, Grecji czy Bułgarii – także apteczka. Hiszpanie i Słowacy wymagają z kolei koła zapasowego i zestawu niezbędnych narzędzi. Francuska, hiszpańska i słowacka policja może zwrócić uwagę na brak zapasowych żarówek i bezpieczników.
Co ciekawe, przepisy niektórych państw zabraniają używania poszczególnych elementów wyposażenia. W Szwajcarii na mandat może narazić się kierowca, który korzysta z kamerki drogowej, zaś w Austrii – użytkownik CB radio. Warto o tym pamiętać!
Winiety uprawniające do poruszania się po drogach
Przed wyjazdem należy także zasięgnąć informacji na temat opłat za poruszanie się po drogach w poszczególnych krajach. W wielu europejskich państwach obowiązują winiety. W Rumunii, Bułgarii, na Węgrzech i na Słowacji – elektroniczne, a z kolei np. w Czechach i w Austrii – w formie tradycyjnych naklejek. W obu przypadkach za ich brak stosunkowo łatwo otrzymać mandat, dlatego nie warto ponosić ryzyka. Winiety można kupić online, nawet dobę przed wyjazdem.
Ograniczenie prędkości
Dla Polaków niemiłą niespodzianką bywa ograniczenie prędkości na autostradach w poszczególnych krajach. O ile w sąsiednich Niemczech ono nie istnieje, w Szwecji maksymalna prędkość wynosi zaledwie 110 km na godzinę, a w Norwegii tylko 100 km na godzinę. To kolejna informacja, której nie warto ignorować, aby po powrocie z wakacji nie znaleźć w skrzynce pocztowej kosztownego mandatu.
Po zatroszczeniu się o najważniejsze sprawy i dopełnieniu wszystkich koniecznych formalności można bezpiecznie i bez zbędnego ryzyka udać się autem na zagraniczny wyjazd!
[Artykuł sponsorowany]
Kontrola stanu technicznego
Na pierwszym miejscu znajduje się oczywiście bezpieczeństwo, które zależy w dużej mierze od stanu technicznego auta. Przed wyjazdem najlepiej dokonać dokładnego przeglądu najważniejszych podzespołów. Wśród nich znajdują się m.in. silnik, hamulce, wydech czy chłodzenie. Warto sprawdzić dokładnie stan pasków. Przykrych niespodzianek można uniknąć wymieniając akumulator, jeśli obecny ma już za sobą czas swojej świetności. Dobrze przygotowany do drogi pojazd zapewnia większe bezpieczeństwo, ale także jest mniej skłonny do awarii, które mogłyby zakłócić spokojny przebieg wakacyjnego wyjazdu.
Ubezpieczenie OC
Podobnie jak w Polsce, zagranicą można poruszać się po drogach jedynie samochodami posiadającymi ważne ubezpieczenie OC. Polskie polisy są honorowane na terenie:
• Unii Europejskiej,
• Andory,
• Liechtensteinu,
• Serbii,
• Szwajcarii,
• Norwegii,
• San Marino,
• Islandii,
• Monako,
• Gibraltaru.
W innych państwach sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Przed podróżą do Albanii, na Białoruś, do Bośni i Hercegowiny, Czarnogóry, Iranu, Izraela, Macedonii, Maroko Mołdawii, Rosji, Tunezji, Turcji i na Ukrainę konieczne jest wykupienie zielonej karty, czyli dokumentu potwierdzającego zgodność polskiego OC z miejscowym. W pozostałych pastwach obowiązują natomiast miejscowe polisy.
W jaki sposób zdobyć zieloną kartę? Dokument wydaje zdecydowana większość firm ubezpieczeniowych działających na polskim rynku. Wystarczy skorzystać z porównywarki internetowej KioskPolis, aby przekonać się, że ubezpieczyciele podchodzą do tego zagadnienia w różny sposób. Zielona karta bywa bezpłatnym dodatkiem do polisy OC, ale zdarza się również, że należy za nią zapłacić w postaci odrębnej składki lub wykupić na określony czas. Osoby, które planują zagraniczne wyjazdy, powinny pomyśleć o tym już przy wyborze ubezpieczenia OC, aby nie narażać się na zbędne wydatki w przyszłości.
Czytelny przegląd ofert proponowanych przez wiodących przewoźników i możliwość zakupu w niższej cenie przez internet oferuje właśnie porównywarka KioskPolis. Jeśli kierowca potrzebuję zielonej karty, okazuje się, że najtańsze OC nie zawsze jest w tym wypadku najkorzystniejszą opcją.
Obowiązkowe wyposażenie pojazdu
Podróżując autem po Europie, teoretycznie wystarczy posiadać niezbędne wyposażenie pojazdu, jakie jest wymagane w Polsce. Praktyka pokazuje jednak, że zagraniczna policja potrafi podchodzić do sprawy bardziej restrykcyjnie i egzekwować miejscowe przepisy. Warto zatem dowiedzieć się, jakie elementy wyposażenia są obowiązkowe w odwiedzanych krajach. Praktycznie wszędzie niezbędny będzie trójkąt ostrzegawczy, ale np. w Chorwacji, Grecji czy Bułgarii – także apteczka. Hiszpanie i Słowacy wymagają z kolei koła zapasowego i zestawu niezbędnych narzędzi. Francuska, hiszpańska i słowacka policja może zwrócić uwagę na brak zapasowych żarówek i bezpieczników.
Co ciekawe, przepisy niektórych państw zabraniają używania poszczególnych elementów wyposażenia. W Szwajcarii na mandat może narazić się kierowca, który korzysta z kamerki drogowej, zaś w Austrii – użytkownik CB radio. Warto o tym pamiętać!
Winiety uprawniające do poruszania się po drogach
Przed wyjazdem należy także zasięgnąć informacji na temat opłat za poruszanie się po drogach w poszczególnych krajach. W wielu europejskich państwach obowiązują winiety. W Rumunii, Bułgarii, na Węgrzech i na Słowacji – elektroniczne, a z kolei np. w Czechach i w Austrii – w formie tradycyjnych naklejek. W obu przypadkach za ich brak stosunkowo łatwo otrzymać mandat, dlatego nie warto ponosić ryzyka. Winiety można kupić online, nawet dobę przed wyjazdem.
Ograniczenie prędkości
Dla Polaków niemiłą niespodzianką bywa ograniczenie prędkości na autostradach w poszczególnych krajach. O ile w sąsiednich Niemczech ono nie istnieje, w Szwecji maksymalna prędkość wynosi zaledwie 110 km na godzinę, a w Norwegii tylko 100 km na godzinę. To kolejna informacja, której nie warto ignorować, aby po powrocie z wakacji nie znaleźć w skrzynce pocztowej kosztownego mandatu.
Po zatroszczeniu się o najważniejsze sprawy i dopełnieniu wszystkich koniecznych formalności można bezpiecznie i bez zbędnego ryzyka udać się autem na zagraniczny wyjazd!
[Artykuł sponsorowany]

