logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

O czym należy pamiętać, jadąc samochodem za granicę?

(Sponsorowany) magic9 20 Lut 2020 11:37 15396 60
REKLAMA
  • O czym należy pamiętać, jadąc samochodem za granicę?
    Polacy bardzo chętnie jeżdżą na zagraniczne wakacje i ferie własnymi samochodami. Coraz częściej udają się tym środkiem komunikacji także w służbowe podróże. Przed wyruszeniem w trasę należy przygotować pojazd, zebrać niezbędne dokumenty oraz informacje, których nieznajomość może sporo kosztować. Poruszanie się po drogach w poszczególnych krajach odbywa się bowiem według różnych reguł. O czym szczególnie należy pamiętać?

    Kontrola stanu technicznego

    Na pierwszym miejscu znajduje się oczywiście bezpieczeństwo, które zależy w dużej mierze od stanu technicznego auta. Przed wyjazdem najlepiej dokonać dokładnego przeglądu najważniejszych podzespołów. Wśród nich znajdują się m.in. silnik, hamulce, wydech czy chłodzenie. Warto sprawdzić dokładnie stan pasków. Przykrych niespodzianek można uniknąć wymieniając akumulator, jeśli obecny ma już za sobą czas swojej świetności. Dobrze przygotowany do drogi pojazd zapewnia większe bezpieczeństwo, ale także jest mniej skłonny do awarii, które mogłyby zakłócić spokojny przebieg wakacyjnego wyjazdu.
    Ubezpieczenie OC

    Podobnie jak w Polsce, zagranicą można poruszać się po drogach jedynie samochodami posiadającymi ważne ubezpieczenie OC. Polskie polisy są honorowane na terenie:

    • Unii Europejskiej,
    • Andory,
    • Liechtensteinu,
    • Serbii,
    • Szwajcarii,
    • Norwegii,
    • San Marino,
    • Islandii,
    • Monako,
    • Gibraltaru.

    W innych państwach sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Przed podróżą do Albanii, na Białoruś, do Bośni i Hercegowiny, Czarnogóry, Iranu, Izraela, Macedonii, Maroko Mołdawii, Rosji, Tunezji, Turcji i na Ukrainę konieczne jest wykupienie zielonej karty, czyli dokumentu potwierdzającego zgodność polskiego OC z miejscowym. W pozostałych pastwach obowiązują natomiast miejscowe polisy.

    W jaki sposób zdobyć zieloną kartę? Dokument wydaje zdecydowana większość firm ubezpieczeniowych działających na polskim rynku. Wystarczy skorzystać z porównywarki internetowej KioskPolis, aby przekonać się, że ubezpieczyciele podchodzą do tego zagadnienia w różny sposób. Zielona karta bywa bezpłatnym dodatkiem do polisy OC, ale zdarza się również, że należy za nią zapłacić w postaci odrębnej składki lub wykupić na określony czas. Osoby, które planują zagraniczne wyjazdy, powinny pomyśleć o tym już przy wyborze ubezpieczenia OC, aby nie narażać się na zbędne wydatki w przyszłości.

    Czytelny przegląd ofert proponowanych przez wiodących przewoźników i możliwość zakupu w niższej cenie przez internet oferuje właśnie porównywarka KioskPolis. Jeśli kierowca potrzebuję zielonej karty, okazuje się, że najtańsze OC nie zawsze jest w tym wypadku najkorzystniejszą opcją.

    Obowiązkowe wyposażenie pojazdu

    Podróżując autem po Europie, teoretycznie wystarczy posiadać niezbędne wyposażenie pojazdu, jakie jest wymagane w Polsce. Praktyka pokazuje jednak, że zagraniczna policja potrafi podchodzić do sprawy bardziej restrykcyjnie i egzekwować miejscowe przepisy. Warto zatem dowiedzieć się, jakie elementy wyposażenia są obowiązkowe w odwiedzanych krajach. Praktycznie wszędzie niezbędny będzie trójkąt ostrzegawczy, ale np. w Chorwacji, Grecji czy Bułgarii – także apteczka. Hiszpanie i Słowacy wymagają z kolei koła zapasowego i zestawu niezbędnych narzędzi. Francuska, hiszpańska i słowacka policja może zwrócić uwagę na brak zapasowych żarówek i bezpieczników.

    Co ciekawe, przepisy niektórych państw zabraniają używania poszczególnych elementów wyposażenia. W Szwajcarii na mandat może narazić się kierowca, który korzysta z kamerki drogowej, zaś w Austrii – użytkownik CB radio. Warto o tym pamiętać!

    Winiety uprawniające do poruszania się po drogach

    Przed wyjazdem należy także zasięgnąć informacji na temat opłat za poruszanie się po drogach w poszczególnych krajach. W wielu europejskich państwach obowiązują winiety. W Rumunii, Bułgarii, na Węgrzech i na Słowacji – elektroniczne, a z kolei np. w Czechach i w Austrii – w formie tradycyjnych naklejek. W obu przypadkach za ich brak stosunkowo łatwo otrzymać mandat, dlatego nie warto ponosić ryzyka. Winiety można kupić online, nawet dobę przed wyjazdem.

    Ograniczenie prędkości

    Dla Polaków niemiłą niespodzianką bywa ograniczenie prędkości na autostradach w poszczególnych krajach. O ile w sąsiednich Niemczech ono nie istnieje, w Szwecji maksymalna prędkość wynosi zaledwie 110 km na godzinę, a w Norwegii tylko 100 km na godzinę. To kolejna informacja, której nie warto ignorować, aby po powrocie z wakacji nie znaleźć w skrzynce pocztowej kosztownego mandatu.

    Po zatroszczeniu się o najważniejsze sprawy i dopełnieniu wszystkich koniecznych formalności można bezpiecznie i bez zbędnego ryzyka udać się autem na zagraniczny wyjazd!

    [Artykuł sponsorowany]
    O autorze
    magic9
    Redaktor
    Offline 
    Specjalizuje się w: redaktor treści elektroda
    magic9 napisał 911 postów o ocenie 444, pomógł 13 razy. Mieszka w mieście Kielce. Jest z nami od 2010 roku.
  • REKLAMA
  • #2 18482320
    DriverMSG
    Admin grupy komputery
    magic9 napisał:
    Hiszpanie i Słowacy wymagają z kolei koła zapasowego i zestawu niezbędnych narzędzi
    Jak to się ma do współczesnych samochodów nieposiadających fabrycznie "zapasówki"?
    magic9 napisał:
    Ograniczenie prędkości
    Należałoby uzupełnić, o maksymalna prędkości poza autostradą, bo można się też zdziwić - przykładowa Francja zmieniła prędkość dopuszczalną z 90 na 80km/h a radary mają ustawione tak precyzyjnie, że wyłapują nawet przekroczenie o 1 km/h, dodatkowo naliczają 10€ za każdy przekroczony kilometr.
    Można się mocno zdziwić mandatem 100€ za w/w przekroczenie.
  • #3 18484425
    austin007
    Poziom 17  
    (Nie) ciekawe rzeczy opowiadasz. Ciekawe czy mają na to kwity tj homologację na taką dokładność pomiaru (w danych warunkach).
  • #4 18484524
    OPservator
    Poziom 38  
    magic9 napisał:
    O ile w sąsiednich Niemczech ono nie istnieje

    Za przeproszeniem p*erdolisz głupoty.
    W Niemczech są odcinkowe ograniczenia prędkości, poza terenem ograniczonym obowiązuje zachowanie dystansu do poprzedzającego auta proporcjonalnego do prędkości (połowa - walisz 200, to 100m musisz zachować odstępu).
  • #5 18484594
    clubber84
    Poziom 36  
    Trzeba dodać jeszcze, że w większości krajów UE w obowiązkowym wyposażeniu samochodu jest jeszcze kamizelka odblaskowa (może być w bagażniku, wisieć na oparciu fotela, itp.).
  • REKLAMA
  • #6 18484605
    OPservator
    Poziom 38  
    @clubber84 orientujesz się jak jest z motocyklami we Francji? Muszę w odblasku latać?
  • #7 18484868
    clubber84
    Poziom 36  
    OPservator napisał:
    @clubber84 orientujesz się jak jest z motocyklami we Francji? Muszę w odblasku latać?

    Prawdopodobnie powinny wystarczyć wstawki odblaskowe w kombinezonie, ale ja bym się upewnił u źródła (ambasada danego kraju) albo obejrzał filmy, na których widać motocyklistów, np. francuskich.
  • #9 18485146
    Jarosx9
    Poziom 35  
    To dobre !!! Jechać dzisiaj do Francji i założyć żółtą kamizelkę. Jak cię nie spałują na dzień dobry to sukces. Tak naprawdę w Unii obowiązuje wyposażenie samochodu w kraju rejestracji, także mogą sobie tam wymagać nawet jamnika na łańcuchu na tylnej szybie, w Polsce nie wymagany, więc nie potrzeba.
  • #10 18494872
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Zapasowe okulary korekcyjne i szelki dla psa to też obowiązek w niektórych krajach.
  • #11 18494949
    sanfran
    Specjalista Sieci, Internet
    Jarosx9 napisał:
    Tak naprawdę w Unii obowiązuje wyposażenie samochodu w kraju rejestracji, także mogą sobie tam wymagać nawet jamnika na łańcuchu na tylnej szybie, w Polsce nie wymagany, więc nie potrzeba.

    Zaprawdę powiadam tobie, dobrze prawisz. Ale lokalny gliniarz może się z tym nie zgodzić i co mu zrobisz? Czas na rozprawę sądową i ewentualną apelację masz?


    Do ciekawostek dorzuciłbym jeszcze coś z mojego podwórka:

    - Na skrzyżowaniach równorzędnych (nieoznakowanych) nie istnieje zasada "prawej ręki", ani "lewej" ani żadnej innej. Tam nikt nie ma pierwszeństwa, ale z grzeczności można ustąpić większym pojazdom.

    - znaki drogowe ograniczające szybkość pojazdu obowiązują od jego postawienia do odwołania przez inne ograniczenie lub znak odwołania ograniczenia. Skrzyżowania NIE odwołują ograniczeń.

    - Nocą w miastach z oświetlonymi ulicami jest DOZWOLONA jazda na samych pozycyjnych.
  • #12 18496676
    damian1115
    Poziom 37  
    DriverMSG napisał:
    We Francji musisz mieć tyle kamizelek ilu jest ludzi w samochodzie.

    Słyszałem że w Czechach też obowiązuje ten przepis, ale nie wiem ile w tym prawdy.
  • REKLAMA
  • #13 18496746
    hindoos
    Poziom 34  
    Do listy rzeczy o których trzeba pamiętać dopisałbym dowód rejestracyjny (ważny!) bo od kiedy zmienił się przepisy i nie trzeba wozić go przy sobie wiele osób może o nim zapomnieć :)
  • #14 18496755
    damian1115
    Poziom 37  
    hindoos napisał:
    Do listy rzeczy o których trzeba pamiętać dopisałbym dowód rejestracyjny (ważny!) bo od kiedy zmienił się przepisy i nie trzeba wozić go przy sobie wiele osób może o nim zapomnieć

    Więc jednak to prawda z tym dowodem rejestracyjnym, bo mnie nie chciało się w to wierzyć jak mi o tym mówili.
  • #15 18496805
    KarizmoGSM

    Poziom 28  
    To znaczy w co ?
    U nas w PL nie trzeba ale z granicami już trzeba mieć komplet dokumentów !
    Artykuł po łebkach nie wiem po co wcale coś takiego zamieszczać ?
  • REKLAMA
  • #16 18496815
    hindoos
    Poziom 34  
    Sytuacja jeszcze bardziej się komplikuje, jeśli jedziemy nie swoim samochodem (np. pożyczonym od rodziców czy znajomych) - https://roadtripbus.pl/pozyczonym-samochodem-za-granice/
    Wiele krajów wymaga upoważnień, często poświadczonych notarialnie i przetłumaczonych na ojczysty język.

    Dodano po 6 [minuty]:

    No i autor wspomina o problemach z kamerkami w... Szwajcarii, podczas gdy największa kara - 10 000 euro (słownie: dziesięć tysięcy euro) grozi mu za używanie takiego urządzenia w Austrii! I znowu większość krajów ma jakieś mniejsze lub większe ograniczenia w ich wykorzystywaniu. Tak więc zgadzam się z tym stwierdzeniem:
    KarizmoGSM napisał:
    Artykuł po łebkach nie wiem po co wcale coś takiego zamieszczać ?

    I sam dopowiem jeszcze, że ten artykuł jest wręcz szkodliwy - bo nie wspomina o wielu potencjalnych zagrożeniach skupiając się na reklamie porównywarki ubezpieczeń, do tego lokując frazę tak żeby podbić jej pozycję na frazę "najtańsze OC". Masakra...

    Dopiero doczytałem, że to artykuł sponsorowany. Stąd niska jakość :) Nie mam więcej pytań...
  • #17 18496886
    damian1115
    Poziom 37  
    KarizmoGSM napisał:
    To znaczy w co ?

    Właśnie o to mi chodziło że nas w kraju nie potrzeba dowodu rejestracyjnego. To załatwia sprawę jak ktoś jeździ samochodem do pracy. W pracy na łaźni przebiera się w ubranie robocze. Dowód rejestracyjny wraz z kluczykami zostawał na łaźni. Ludzie kończą o różnych godzinach, a poza tym nie wiadomo kto tam jeszcze się kręci. A po samych kluczykach nic nikomu nie przyjdzie.
  • #18 18496996
    hindoos
    Poziom 34  
    damian1115 napisał:
    A po samych kluczykach nic nikomu nie przyjdzie.

    Jak to nie? Samochód odjedzie do dziupli bez łamania zabezpieczeń i w ciągu 24h zniknie. AC może odmówić wypłaty odszkodowania, bo straciłeś kluczyk. Dokumenty były istotne tylko w razie kontroli przez policję, ale wciąż mogłeś naściemniać, że kolega zapomniał dać więc zostawiasz auto i podjedziesz do kolegi taksówką - i tyle Cię widzieli.
  • #19 18497053
    damian1115
    Poziom 37  
    hindoos napisał:
    Jak to nie? Samochód odjedzie do dziupli bez łamania zabezpieczeń i w ciągu 24h zniknie.

    To już nie jest takie proste ja pracuję w kopalni, tam się przewija setki, jak nie tysiące ludzi. Musiał by mnie ktoś faktycznie obserwować i polować na mnie. A razem z dokumentami to mógł by być po prostu pech, taki traf ze strony złodzieja. Poza tym kluczyki można zabrać ze sobą na dół, z papierami już gorzej. Wcześniej zostawiałem schowane w samochodzie.
  • #20 18497097
    KarizmoGSM

    Poziom 28  
    A co nie jest proste, ma kluczyki łazi po parkingu, naciska otwórz i już wie do czego wsiąść ;-)
  • #21 18497138
    damian1115
    Poziom 37  
    damian1115 napisał:
    Poza tym kluczyki można zabrać ze sobą na dół, z papierami już gorzej.

    Cytuję sam siebie, ale pisałem.
    Pewnie że jak bym zapomniał ich zabrać ze sobą to wszystko się może zdarzyć. Tym bardziej że tam pracuje różny element.
  • #22 18499146
    Grzegorz_madera
    Poziom 38  
    DriverMSG napisał:
    magic9 napisał:
    Hiszpanie i Słowacy wymagają z kolei koła zapasowego i zestawu niezbędnych narzędzi
    Jak to się ma do współczesnych samochodów nieposiadających fabrycznie "zapasówki"?

    Ano tak, że samochód ma być wyposażony na podstawie przepisów obowiązujących w kraju członkowskim. W Polsce nie jest wymagane, więc tacy Hiszpanie mogą się delikatnie mówiąc bujać.
  • #23 18502067
    landy13
    Poziom 31  
    Jarosx9 napisał:
    Tak naprawdę w Unii obowiązuje wyposażenie samochodu w kraju rejestracji...
    To nie ma nic wspólnego z Unią. Reguluje to Konwencja Wiedeńska. A podpisało ją wiele państw z całego świata.
    Sygnotariusze Konwencji Wiedeńskiej
  • #24 18506652
    nici
    Moderator Chiptuning
    Warto wspomnieć, iż wbrew pewnym stereotypom że np. słowacka policja woli dostać 20EUR na pączki niż wypisać mandat, to nie polecam próbować takiego rozwiązania sprawy. W naszym kraju takie propozycje są w porównaniu do innych krajów unii lekko karane.
  • #25 18510220
    gaspaccio
    Poziom 20  
    W teorii jest tak że co do obowiązkowego wyposażenia samochodu dotyczą nas przepisy z kraju w którym mamy auto zarejestrowane. Mnie policja na południu Europy kontrolowała dwa razy i nigdy nie chcieli nic poza dokumentami, ale gratów sporo wożę. (koło, 5x kamizelka, apteczka, żarówki, bezpieczniki, jednorazowe rękawiczki, maseczki...)
    Jest do tego jedna uwaga, kamizelki. można by ich nie mieć, ale one stają się obowiązkowe jeśli wysiądziemy z pojazdu wiec w praktyce muszą być.

    Uwaga też na informacje o fotoradarach w np google maps, lub innych nawigacji, to tez jest w niektórych krajach zakazane i taka opcja musi być wyłączona.
  • #26 18510373
    damian1115
    Poziom 37  
    Jednym słowem lepiej zabrać to co obowiązuje w danym kraju, i wtedy bez stresu można poddać się kontroli. Przecież wiadomo gdzie się jedzie, a takie drobne rzeczy jak kamizelki, czy inne gadgety tu wymienione na pewno człowieka nie zrujnują.
  • #27 18510386
    hindoos
    Poziom 34  
    Otóż to, o ile gaśnica przy większych pozarach nie pomoże, sporo waży i zajmuje miejsca i jej data ważności dość szybko mija tak kamizelki sa tanie, kompaktowe, lekkie i rzeczywiście realnie w razie potrzeby wyjścia poza samochód w nocy zwiększają naszą widoczność. Ja woze pod fotelami 4 sztuki, przyklejone w foliowych koszulkach do spodu fotela.
  • #28 18510686
    DriverMSG
    Admin grupy komputery
    Mój sąsiad z Belgii, wybierając się na urlop do Polski, pożyczał ode mnie gaśnicę, więc pewnie sam robił wywiad przed wyjazdem do innego kraju - nie miał z tym problemu.

    Odnośnie Francji, to 2 lata temu miałem kontrolę (okres pierwszych strajków) policjanci przekopali mi samochód, zaglądali do walizek i buszowali w moich ciuchach. Nie znam francuskiego i ich obyczajów, ale zdziwiłem się, że robili to bez mojej zgody, bez wyjaśnień, powodu, a co gorsze nawet nie mieli rękawiczek.
  • #29 18512591
    Jacdiag
    Poziom 28  
    damian1115 napisał:
    Więc jednak to prawda z tym dowodem rejestracyjnym,

    Każdy kierowca powinien wiedzieć co musi mieć "w kieszeni"
    PoRD napisał:
    Art. 38
    1. Kierujący pojazdem jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać na żądanie uprawnionego organu wymagane dla danego rodzaju pojazdu lub kierującego:
    1) dokument stwierdzający uprawnienie do kierowania pojazdem;
    2) (uchylony) dokument stwierdzający dopuszczenie pojazdu do ruchu;
    3) (uchylony) dokument potwierdzający zawarcie umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu lub dowód opłacenia składki za to ubezpieczenie;
    3a) zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym z wynikiem pozytywnym w zakresie wyposażenia pojazdu w blokadę alkoholową w przypadku, o którym mowa w art. 13 ust. 5 pkt 7 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami;
    4) zezwolenie, o którym mowa w art. 106 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami;
    4a) dokument potwierdzający kalibrację blokady alkoholowej, wystawiony przez producenta urządzenia lub jego upoważnionego przedstawiciela;
    5) inne dokumenty, jeżeli obowiązek taki wynika z odrębnej ustawy.
    2. Kierujący pojazdem zarejestrowanym za granicą uczestniczącym w ruchu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać na żądanie uprawnionego organu dokumenty, o których mowa w ust. 1 pkt 1 i 3a-5, oraz dokument stwierdzający dopuszczenie pojazdu do ruchu i dokument potwierdzający zawarcie umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu lub dowód opłacenia składki za to ubezpieczenie.
REKLAMA