logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Wybór wiertarki dla początkującej: z udarem czy bez? Jaką firmę wybrać?

wppaula578 18 Lut 2025 17:41 2928 38
Najlepsze odpowiedzi

Jaką wiertarkę kupić do domu przy budżecie 300 zł, żeby poradziła sobie z betonem i karton-gipsem: z udarem czy bez, i jakiej firmy szukać?

Do takich ścian najlepiej kupić młotowiertarkę SDS-Plus z prawdziwym udarem pneumatycznym, bo zwykła wiertarka z mechanicznym udarem jest mało skuteczna w betonie, a jedna maszyna do wszystkiego to w praktyce słaby kompromis [#21445409][#21445714][#21448293] W Twoim budżecie najrozsądniejsza jest sieciowa młotowiertarka do sporadycznego użytku, np. Parkside PBH 1050 / PBH 1050 D4 lub podobna z Lidla, bo ma ok. 3 J i wystarczy do domowych dziur w ścianie [#21445537][#21446224][#21448293] Do betonu i twardej cegły używaj wierteł SDS 5, 6, 8, 10; do drobnych prac w karton-gipsie i meblach przyda się osobna lekka wkrętarka bez udaru, jeśli zechcesz ją później dokupić [#21446224][#21445770][#21448293] Jeśli chcesz wydać trochę więcej na markę, forumowicze najczęściej wskazywali Bosch, Makitę, ewentualnie DeWalta lub Metabo, ale przy 300 zł w praktyce lepiej celować w tanią młotowiertarkę niż w „uniwersalną” wiertarko-wkrętarkę [#21445409][#21445714]
Wygenerowane przez model językowy.
  • #1 21445369
    wppaula578
    Poziom 3  
    Posty: 9
    Ocena: 1
    Dobry wieczór, chciałabym zacząć sama sobie radzić w różnych przemeblowaniach w domu lub np. z powieszeniem półki lub regału na ścianę. Od dłuższego czasu zastanawiam się nad kupieniem sobie wiertarki i tu już pojawia się problem, nie wiem, czy z udarem, czy bez, nie jestem też pewna, z jakiej firmy kupić ten sprzęt. Chciałabym, aby mogła sobie poradzić ze wszystkim i żeby się nie okazało, że nie poradzi sobie z jakąś ścianą. Hmm.. No i tutaj chciałabym poprosić o pomoc lub polecenie takiego urządzenia dla początkującej majsterkowiczki haha. Zależy mi też na cenie, najpierw chciałam kupić cały zestaw takiej wkretarko-wiertarki wraz ze wszystkimi wiertłami, ale wątpię, że będą mi potrzebne wszystkie wiertła. Więc raczej wolę samo urządzenie i dokupienie sobie odpowiedniego wiertła.
    Dziękuję bardzo za pomoc i życzę miłego wieczoru😊
    AI: Jakiego rodzaju ściany masz w domu? Czy są to betonowe, ceglane, czy może karton-gips?
    W mieszkaniu mam sciany betonowe i karton-gips, możliwe, że są też ceglane, ale nie jestem tego pewna.
    AI: Jaki masz budżet na zakup wiertarki?
    Chciałabym, abym mogła się zmieścić w 300 zł.
  • Pomocny post
    #2 21445377
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26218
    Pomógł: 2296
    Ocena: 7771
    Z udarem jest bardziej uniwersalna.
  • Pomocny post
    #3 21445392
    klm787
    Poziom 37  
    Posty: 3077
    Pomógł: 442
    Ocena: 938
    wppaula578 napisał:
    Więc raczej wolę samo urządzenie i dokupienie sobie odpowiedniego wiertła.

    Jasne, że tak.
    Widzę, że doświadczenie w branży jest :D
    Tylko jeszcze ta maszyna.
    No właśnie, jaka?
  • #4 21445402
    wppaula578
    Poziom 3  
    Posty: 9
    Ocena: 1
    >>21445392
    Hah, no dziękuję.
    No właśnie, czekam dalej, może jakaś dobra osóbka mi pomoże 😊

    Dodano po 1 [minuty]:

    >>21445377 Okej, dziękuję.
  • Pomocny post
    #5 21445409
    zdzisiek1979
    Poziom 39  
    Posty: 5420
    Pomógł: 559
    Ocena: 1249
    Wiertarka za 300 zł to tylko z udarem mechanicznym, to porażka obecnie. Więcej hałasu niż wiercenia.
    Przyzwoity sprzęt to Bosch, Makita, ew. DeWalt, Metabo - tu mówię z swojego doświadczenia. Wiertarka SDS PLUS.
    Ale taka ma wadę: jak chcesz wiercić standardowym cylindrycznym wiertłem w stali, to niestety precyzja ucieka, bo musisz stosować adapter na gniazdo SDS PLUS.
    Jedna wiertarka do wszystkiego - trudny temat.

    Mam Boscha SDS-a, ale z wymienną głowicą. Przepinam głowice i mam zwykłą wiertarkę. To wiertarka z udarem pneumatycznym i kuciem zarazem lub bez udaru.

    https://ebart.pl/bosch-wiertarka-udarowa-gsb-13-re-0-601-217-100 może taka na przykład, ale w żelbecie to nie powiercisz. Cegła ok, da radę, ale to potrwa.
    Przejrzyj ich ofertę, ja u nich kupowałem sporo sprzętu. Nie bym reklamował.
  • Pomocny post
    #7 21445465
    m2606
    Poziom 34  
    Posty: 2742
    Pomógł: 172
    Ocena: 567
    Może wtrącę trzy grosze. Nie ma raczej uniwersalnego rozwiązania. Za grosze powinnaś kupić młotowiertarkę z SDS.
    Tylko takie coś w budżecie daje Ci możliwość wiercenia w betonie czy twardej cegle. Nawet te tanie wystarczają do prac w domu, na zrobienie kilku remontów. Zestawy w walizkach mają podstawowe wiertła. Przeważnie nie są dobrej jakości, ale akceptowalnej. Nie o nie tutaj jednak chodzi, ale bardziej o walizkę, która w tym przypadku jest wygodą. Takie coś nie musi mieć mocy, tam liczy się waga i siła uderzeń, a nie obrót.
    Niestety to nie daje możliwości wiercenia precyzyjnego zwyczajnymi wiertłami.
    Musisz mieć do tego normalną wiertarkę lub wiertarko-wkrętarkę.
    Teraz trzeba poruszyć kwestię tego, ile i jak będzie używana. Jeśli sporadycznie, to sieciowa.
    Dobrej jakości wkrętarka akumulatorowa trochę kosztuje, a straci z czasem sprawność akumulatora.
    Proponuję poszukać zestawu młot + uchwyt samocentrujący, żeby można było w razie potrzeby użyć normalnych wierteł o większej średnicy, a wiertarkę zakupić z uchwytem do 10 mm. To jest standard dla większości wkrętarek akumulatorowych. Lepsze mają 13 mm i więcej. Wiercenie czymś słabym z wykorzystaniem dużego wiertła spowoduje uszkodzenie urządzenia albo wiertła. Do większych średnic potrzebujemy zatem czegoś powolnego a silnego, a do mniejszych szybszego i poręcznego, niekoniecznie z dużym momentem.
    Nie da się ogarnąć jedną maszyną wszystkiego. Musisz mieć dwie.

    Ze swojej strony, jeśli chodzi o udar, to mogę zaproponować to
    https://allegro.pl/produkt/mlotowiertarka-wub...s-2100-w-3844aecd-0b96-436f-b144-147ec588594c
    To jest sprawdzone urządzenie, produkowane pod wieloma nazwami i markami od ponad 20-stu lat. Niektórzy używali jej profesjonalnie i ciężko ją zamęczyć.
    W tym zestawie nie widzę uchwytu samocentrującego, ale można dokupić, jak kiedyś zajdzie taka potrzeba (choć nie sądzę, bo w domu raczej się większych wierteł nie używa.)
    https://allegro.pl/oferta/uchwyt-wiertarski-d...2-samozaciskowy-metal-adapter-sds-14696636292

    Co do mniejszej wiertarki, to musisz się określić, jak często i jak intensywnie ma być wykorzystywana.
  • Pomocny post
    #8 21445537
    gklub
    Poziom 34  
    Posty: 1731
    Pomógł: 295
    Ocena: 738
    Powinienem polecić stajnię DeWalta, ale mam dużo prac no i to nie ta kasa :(
    Do większości wierceń wystarczy wiercenie bez udaru lub nawet tzw. pseudoudar czyli zębatkowy typu "20000/min"
    Miał być konkret to proponuję zaryzykować 250zł za średnią półkę Parkside:
    https://www.lidl.pl/p/parkside-mlotowiertarka...MI_4_B8ODNiwMV70-RBR0ZiRtGEAQYASABEgL5zPD_BwE
    Tu jest już prawdziwy udar pneumatyczny i to jeszcze z możliwością kucia.
    Powinna wszystko zrobić w domu nawet z betonu.
    1kW również powinien wystarczyć.
    Niemniej bez cudów - za 250zł narzędzie raczej amatorskie w sensie przydatne ale nie 8 godzin dziennie na budowie w ciężkich zapylonych warunkach...
    Zakładam użytek dorywczy.
    Zaletą brak dbania o akumulatory, zawsze gotowe i jednak spora moc.
    Wadą praca tylko w domu czyli niezbyt daleko od gniazdka.
    Sieciowe są na ogół mocniejsze i niestety cięższe - ta 3,5kg.
    Czasem w niewygodnej pozycji to ma znaczenie.
    I jeszcze jedno - nieraz użycie DOBREGO narzędzia przy średnim sprzęcie daje sukces - dokupujesz w miarę potrzeb :)
  • Pomocny post
    #9 21445572
    m2606
    Poziom 34  
    Posty: 2742
    Pomógł: 172
    Ocena: 567
    Używałem go kiedyś, nawet miałem. Jest poręczniejszy od polecanego przeze mnie, wygląda też o niebo lepiej.
    Nie wytrzymał jednak próby czasu i otwornicy pod puszki. Do mniejszych średnic będzie dobry, do dłuta czy korony za lekki i trzeba cisnąć. Jednak nie każdy potrzebuje tego i może być wystarczający. Nie wiem, ile wytrzymuje w umiarkowanych warunkach, bo u mnie został rzucony na głęboką wodę.
    Może jakiś posiadacz się wypowie.
  • #10 21445598
    wppaula578
    Poziom 3  
    Posty: 9
    Ocena: 1
    >>21445410
    Hmm... tutaj to raczej bez znaczenia. Mam kontakt, więc jak coś, to sobie podłączę. 😅
  • #11 21445619
    klm787
    Poziom 37  
    Posty: 3077
    Pomógł: 442
    Ocena: 938
    gklub napisał:
    Miał być konkret to proponuję zaryzykować 250zł za średnią półkę Parkside:
    https://www.lidl.pl/p/parkside...0-RBR0ZiRtGEAQYASABEgL5zPD_BwE

    No właśnie chodzi jeszcze o to aby owe urządzenie miało jeszcze funkcję wkrętarki.
  • Pomocny post
    #12 21445640
    zdzisiek1979
    Poziom 39  
    Posty: 5420
    Pomógł: 559
    Ocena: 1249
    Wkrętarka to wkrętarka a wiertarka to wiertarka inne obroty inne momenty itp.

    Nie wiem jak trwały jest sprzęt marketowy ale ... to jednorazówki dla tak zwanych bohaterów domu kup zrób i wywal jak się popsuje. Nikt tego nie naprawi. Nawet szczotek się nie dokupi.

    Nie miałem przyjemności z narzędziami ale mam bity parksayda i wiertła stożkowe i to daje radę. To jedyne marketówki.

    Kupić raz a dobrze na lata dla siebie i sąsiada :)
  • Pomocny post
    #13 21445648
    m2606
    Poziom 34  
    Posty: 2742
    Pomógł: 172
    Ocena: 567
    Nie pogodzisz tego w żaden sposób. Mocowanie SDS jest mocowaniem mało pasownym. Nawet mając uchwyt wiertarski pod mocowanie cylindryczne, to i tak natychmiast złamiesz wiertło o mniejszej średnicy. Nie mówiąc już o precyzji odwiercania, poręczności, czy wręcz kręceniu wkrętów czy śrub z wyczuciem.
    Z kolei wkrętarka nie poradzi sobie z betonem. Mam wkrętarki różnej maści, kilka ma udar. Jednak to jest tylko przeszkoda, bo są dłuższe i mniej poręczne, ważą więcej, a wiercą w betonie jak te najtańsze sieciowe, palące jedynie wiertła i nic więcej. Zwyczajny chwyt, a nie SDS też się zresztą nie nadaje. Wiertło szybko zniszczy uchwyt i maszynka będzie do remontu, albo do śmieci.
  • Pomocny post
    #14 21445714
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    Posty: 7981
    Pomógł: 860
    Ocena: 2620
    Jaki masz na to budżet?
    Od tego trzeba zacząć.

    Niestety trudno znaleźć urządzenie uniwersalne.
    Są:
    Wkrętarki
    Zakrętarki
    Wiertarki bez udaru
    Wiertarki z udarem
    Młoty wiercąco-kujące

    Wkrętarki najczęściej obecnie są w wersjach akumulatorowych. Służą do wiercenia w drewnie, w metalu oraz niektóre posiadają udar i umożliwiają wiercenie w ścianach w stosunkowo miękkich materiałach typu gazobeton, cegła. Stosowane w nich udary są za słabe, aby wiercić w betonie. Tanie wkrętarki charakteryzują się małymi momentami obrotowymi. Ale są też takie w których momenty obrotowe wynoszą 50Nm czy nawet ponad 80Nm.
    Taka wkrętarka z dużym momentem obrotowym niestety w razie zakleszczenia się wiertła potrafi wykręcić, a nawet połamać rękę.
    Aby tego uniknąć to wkrętarki wyposaża się w mechanizmy (sprzęgło) w których można zmniejszyć moment obrotowy.
    Tutaj wkrętarki posiadają uchwyty samozaciskowe, które zaciska się po prostu kręcą pierścieniem na uchwycie.

    Zakrętarki to są narzędzia podobne do wkrętarek, ale potrafiące dokręcać i odkręcać śruby i wkręty z dużą bardzo siłą (z tzw, dużym momentem obrotowym) np. 150-200Nm, a jednocześnie nie ukręcą ręki. Wszystko przez to, że dokręcanie i odkręcanie odbywa się udarowo. Tutaj zasadniczo królują uchwyty zatrzaskowe na tzw. bity 6mm oraz na klucz kwadratowy 1/2 cala. Niestety tym narzędziem nie da się wiercić w ścianach. Wiercenie w drewnie i w metalu wymaga zakupu specjalnych wierteł z odpowiednimi końcówkami, a ze względu na udar wiertła potrafią pękać. Natomiast są one o wiele lepsze i bezpieczniejsze do wkręcania wkrętów kołków, śrub itp. Jednak jest to już mniej uniwersalne narzędzie od wkrętarki.
    Można pomyśleć o zakupie takiej zakrętarki jako dodatek do wkrętarki.

    Wiertarki bez udaru i z udarem są zarówno akumulatorowe jak i przewodowe (zasilane z gniazdka).
    Kupno wiertarki bez udaru do domu mija się z celem, bo najwięcej właśnie w domu wierci się otworów w ścianach pod kołki.
    Tak więc ten typ radzę pominąć.

    Typowe wiertarki udarowe to już raczej tylko konstrukcje przewodowe, zasilane z gniazda 230V. Tu głównie króluje system wierteł z uchwytem SDS-Plus. Te ze względu na większą energię udaru, pozwalają wiercić wiertłami widiowymi w każdym rodzaju ściany, betonu.

    Dalej są młoty wiercąco-kujące. Także raczej przewodowe, choć są firmy, które także produkują wersje akumulatorowe, ale są to narzędzia okrutnie drogie. Ale to już sprzęty do dość ciężkich prac i tu na początek także radziłbym odpuścić.

    Osobiście proponowałbym zakup:
    Wkrętarki akumulatorowej + młotowiertarki także akumulatorowej.
    Ewentualnie wkrętarki akumulatorowej + młotowiertarki przewodowej.

    Mnogość tego typu sprzętów na rynku sprawia, ze nie wiadomo co wybrać.
    Osobiście proponuję firmę Bosch lub Makita z tego względu, że ich produkty są dość dobrej jakości, a firmy te zapewniają dość dobry serwis gwarancyjny i pogwarancyjny. Ponadto cena narzędzi nie jest wygórowana.

    Z Bosch proponowałbym:
    Wkrętarkę GSR 18V-50 + wiertarkę udarową akumulatorową GBH 180-LI lub zamiast tej wiertarki akumulatorowej młotowiertarkę przewodową GBH 240 F z wymiennymi futerkami do wierteł SDS-Plus oraz wierteł walcowych do wiercenia w drewnie czy metalu.
    Poza wkrętarką akumulatorową będą jeszcze potrzebne ze 2 baterie i łądowarka.

    W Makicie już dawno nie siedzę. Może ktoś z kolegów coś zaproponuje.

    Jako Tańszą alternatywę proponuję narzędzia chińskiej firmy Positec, któa produkuje narzędzia pod marką Worx.
    Tu np. wiertarko-wkrętarka WX354 albo WX102 + wiertarka udarowa WX381
    Takie oznaczenia jak wyżej oznaczają, ze dane narzędzie jest kompletne z jedną lub dwoma akumulatorami i ładowarką.
    jeżeli w oznczeniu pojawi się jeszcze kropka i cyfra 9 (np. WX381.9) to oznacza że jest to tylko samo narzędzie bez akumulatorów i ładowarki, które należy dokupić oddzielnie.
    Wszystkie narzędzia Worx z serii Nitro mają silniki bezszczotkowe i po zarejestrowaniu na stronie firmy 5-letnią gwarancję.
    Posiadam wiele narzędzi tej firmy i z czystym sumieniem mogę polecić. Obecnie będzie to ponad 30 różnych narzędzi: wkrętarki, zakrętarki, młotowiertarki, lampy, latarki, szlifierki kątowe, pilarka, zszywacz tapicerski, odkurzacz/dmuchawa do liści, nożyce do przycinania krzewów, wyrzynarka, piła szablasta...
    Mam zarówno ww narzędzia oraz także wiele innych narzędzi firmy Bosch z serii professional (niebieska seria).
    Dla porównania Bosch GBH 180-LI oraz Worx WX381 posiadają podobne parametry i taką samą energię udaru 2J
    Jednak WX381 przy bardziej kompaktowych (mniejszych wymiarach) jest bardziej poręczny i ma mocniejszy udar :)
    Oczywiście obie ww młotowiertarki posiadam i użytkuję.
    Najstarsze narzędzia firmy Worx użytkuję od ponad 11 lat. Wciąż na tych samych, oryginalnych bateriach o pojemnościach 3Ah. Są to narzędzia najczęściej przeze mnie używane i na tych 11-letnich bateriach obecnie potrafią dłużej pracować jak wkrętarka Bosch na 4-5 letnich bateriach o pojemności 4Ah.

    Jeżeli ktoś szuka dobrych i w przyzwoitej cenie narzędzi to polecam narzędzia Worx. Charakteryzują się świetna jakością i wyjątkowo dobrym wyważeniem i ergonomią.

    Narzedzia te obecnie wprowadziła sieć OBI.
  • Pomocny post
    #15 21445770
    ando09
    Poziom 18  
    Posty: 404
    Pomógł: 25
    Ocena: 47
    Jeśli ma to sprzęt do sporadycznego użytku to proponowałbym brać najtańszą wiertarkę SDS sieciową i do tego wiertarkę bez udaru. Bo jest lżejsza i zazwyczaj ma bardziej kompaktowe wymiary. Przyda się do wkręcenia wkręta, skręcenia mebli a i w płytkach ceramicznych czy cegle wywierci bo tam nie używa się udaru.
  • #16 21445794
    m2606
    Poziom 34  
    Posty: 2742
    Pomógł: 172
    Ocena: 567
    Plumpi napisał:
    Są to narzędzia najczęściej przeze mnie używane i na tych 11-letnich bateriach obecnie potrafią dłużej pracować jak wkrętarka Bosch na 4-5 letnich bateriach o pojemności 4 Ah.

    Trochę się zatrzymałeś.
    Kiedy miałeś ostatnio takiego bezszczotkowego Boscha w rękach? Mam 3 prywatne i dwa w pracy.
    Niebieskie serie dzisiejszego Boscha to majstersztyk. Moja jedna stara wkrętarka 14,4 V mająca 60 NM momentu i ta dzisiejsza, to tylko jedna generacja różnicy, a rozmiar i waga X 1/2.
    Fakt, ta stara nie daje żadnych szans tej nowej jeśli chodzi o czas pracy na obciążeniu maksymalnym, bo ze względu na mały rozmiar szybciej się grzeje, i tylko tyle. Wiercąc czy gwintując w tych samych warunkach, przy obciążeniu optymalnym, nie daję żadnego polotu starszym konstrukcjom.
    Bezszczotkowa szlifierka działa też o wiele dłużej niż starszy czteroszczotkowy silnik o porównywalnej wydajności mechanicznej.
    Do tego dochodzą jeszcze baterie Procore, przystosowane do katowania i szybkiego ładowania.
    Mam porównanie do wielu sprzętów i powiem, że to nie jest najlepszy przykład.
    Choć nie twierdzę, że sprzęt o którym piszesz to badziewie, bo bym skłamał.
  • Pomocny post
    #17 21445798
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    Posty: 7981
    Pomógł: 860
    Ocena: 2620
    ando09 napisał:
    Jeśli ma to sprzęt do sporadycznego użytku to proponowałbym brać najtańszą wiertarkę SDS sieciową i do tego wiertarkę bez udaru. Bo jest lżejsza i zazwyczaj ma bardziej kompaktowe wymiary. Przyda się do wkręcenia wkręta, skręcenia mebli a i w płytkach ceramicznych czy cegle wywierci bo tam nie używa się udaru.


    Wybacz, ale chyba nie wiesz o czym piszesz.
    Nikt nie produkuje wiertarek SDS bez udaru, bo i po co, skoro nikt tego by nie kupił.
    SDS został właśnie wymyślony do wierteł udarowych.
    Poza tym nie wkręcisz nią wkręta, bo nikt nie produkuje bitów na SDS. Co prawda są przejściówki SDS-Plus na futerko samozaciskowe, ale jest to okropnie nieporęczne do użytku, bo się kiwa, a bity potrzebują precyzyjnego i stabilnego uchwytu.
  • Pomocny post
    #18 21445814
    ando09
    Poziom 18  
    Posty: 404
    Pomógł: 25
    Ocena: 47
    Proponowałem dwa urządzenia. I tak, mogłem się trochę precyzyjniej wyrazić. Chodziło mi o młotowiertarkę SDS i wiertarko-wkrętarkę bez udaru
  • Pomocny post
    #19 21445831
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    Posty: 7981
    Pomógł: 860
    Ocena: 2620
    m2606 napisał:

    Trochę się zatrzymałeś.
    Kiedy miałeś ostatnio takiego bezszczotkowego Boscha w rękach. Mam 3 prywatne i dwa w pracy.


    A Ty jak zwykle niedoczytałeś, ale wiesz lepiej.
    Mam wiele narzędzi Bosch serii niebieskiej 18V. Szlifierki, wkrętarki, młotowiertarki SDS-Plus, lisią kitę, polerkę i uwierz mi, mam porównanie.
    Prawie wszystkie bezszczotkowe. Jedną tylko z wkrętarek szczotkową.
    Są to wszystko moje narzędzia i wcześniej napisałem, że je mam.
    Mimo wszystko lepiej mi leżą narzędzia Worx. Są bardziej ergonomiczne i pracuje się nimi przyjemniej.
    Jeżeli chodzi o firmę Bosch to trochę idzie w złym kierunku.
    Gorszego badziewia w ręku nie miałem jak mała wkrętareczka IXO. Po kilku reklamacjach po prostu rzuciłem w kąt i kupiłem coś podobnego MacAlistera za 1/3 ceny Boscha. Ten MacAlister w porównaniu do tego Boscha to super narzędzie nie do zajechania, a dodatkowo wraz z tym narzędziem otrzymałem walizeczkę aluminiową z kompletem bitów i wierteł całkiem przyzwoitej jakości.
    Młotowiertarki też im starsza tym lepsza. Mam od modelu GBH 2-24 poprzez GBH 2-26 skończywszy na GBH 2-28 wszystkie z wymiennymi futerkami.
    Ta pierwsza służy mi już ok. 30 lat. Jest najczęściej używana i najbardziej niezawodna. Choć musiała przejść kapitalny remont, bo dureń który jej używał doprowadził do rozszczelnienia przekładni. Tak się rozgrzała, że uszkodziło się uszczelnienie, zaczęła pluć smarem i kopcić. O mało się nie zapaliła. Gamoń miał kilka młotowiertarek na podmiankę i wyraźnie prosiłem, że jak sprzęt się zrobi gorący to niech podmieni i weźmie kolejny egzemplarz. Zawsze na robocie mam po kilka młotowiertarek, kilka wkrętarek itd. Aby nie zajeżdżać sprzętu na śmierć, tylko dać ostygnąć i nie stać z robotą w razie awarii.
    Ta najnowsza GBH 2-28 przeszła już kilka napraw. Zmorą w tych młotowiertarek (26 i 28) są szczotkotrzymacze i łożyska przy wirniku silnika oraz ułamujące się przewody w odgiętce.
  • #20 21445891
    wppaula578
    Poziom 3  
    Posty: 9
    Ocena: 1
    >>21445409
    Ciekawa propozycja, dziękuję za pomoc😊

    Dodano po 8 [minuty]:

    >>21445465
    Okey, rozumiem. Używana będzie wtedy, kiedy potrzebna będzie dziura w ścianie na jakąś półeczkę i tyle. Tylko właśnie nie wiem, jakie są te ściany... A z tego, co czytałam, to takie większe nawet regały ścienne to góra na 10 mm kółkach, więc taka wystarczy. I oczywiście dziękuję za pomoc😊

    Dodano po 7 [minuty]:

    >>21445537
    No powiem Ci, że jesteś już 3. osobą, którą poleca mi urządzenie z Lidla, chyba mam jakieś źle nastawienie i może rzeczywiście to jest coś, czego ja szukam. Spokojnie, raczej będę wiercić w wygodnych pozycjach, więc 3,5 kg utrzymam. A jak nie, to będę musiała się posiłkować, haha.

    Dodano po 3 [minuty]:

    >>21445619
    Na funkcji wkrętarki to akurat najmniej mi zależy. Mam śrubokręt i inne takie 😂

    Dodano po 3 [minuty]:

    >>21445640
    Chyba właśnie ja będę takim bohaterem domu i może to mi wystarczy. No nie wiem, jeszcze muszę pomyśleć.
  • #21 21445940
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29412
    Pomógł: 1762
    Ocena: 6357
    Panowie, nie żartujcie - budżet 300zł i urządzenie do domu, a Wy proponujecie DeWalta?
    Skoro to ma być uniwersalne, to proponuję inne rozwiązanie - kupić sobie lidlowskiego Parkside np. takiego - https://www.lidl.pl/p/parkside-mlotowiertarka...a5Zp04StPH0k68wNvPPTKEzPhr0ejmpHsZxdxC-rS_95A - bez problemu wywierci dziurę w kaźdej ścianie. Do tego bateryjną wkrętarkę - https://www.lidl.pl/p/parkside-wkretarka-akum...4DMmgyK4N0PkxuaPRgwOn5pdL1_qx24HZhcn362okZ5H0
    I masz komplet tego, co się w domu przyda do każdej roboty.
    Wadą jest to, że jeśli się zepsuje po gwarancji, to niestety na złom, bo nie ma do tego żadnych części zamiennych - jak zresztą do większości marketowej chińszczyzny.
  • #22 21445950
    wppaula578
    Poziom 3  
    Posty: 9
    Ocena: 1
    >>21445714
    Chciałabym wydać na to jak najmniej, ale też żeby działało i żeby nie stała przy jednej dziurce w ścianie 10 minut. Ale też wiem, że to jednak nie są tanie sprzęty. No cóż, raz w życiu wydam i mi starczy prawdopodobnie do końca, haha.
    Wkrętarkę już sobie odpuszczam, tak jak wyżej napisałam. W razie jakiegoś skręcania mebli mam też śrubokręt. Ale proszę mnie nie straszyć połamanymi rękami, bo zaraz żadnej szafki jednak nie powieszę 😂
    Bardzo dziękuję za tak wyczerpującą odpowiedź, nie powiem, nawet trochę się z tego nauczyłam. Posprawdzam sobie Twoje propozycje, bo wyglądają ciekawie☺️

    Dodano po 2 [minuty]:

    >>21445770
    Okey, dziękuję. A czy taka poradzi sobie z jakąś twardą ścianą, jak taką niespodziewanie napotkam w swoim domu?

    Dodano po 8 [minuty]:

    >>21445940
    No i swoją wypowiedzią chyba mnie już przekonałeś do urządzeń z Lidla. Ja naprawdę wiele nie potrzebuję. Dziękuję.
  • #23 21445992
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    Posty: 7981
    Pomógł: 860
    Ocena: 2620
    Parkiside to są narzędzia kolekcjonerskie, które mają ładnie wyglądać na półce. Do użytku raz w roku.
    Niestety są dość awaryjne. Osobiście nie polecam.
    To już o wiele lepiej kupić coś z marki Einhell w OBI czy Erbauer w Castoramie.
    Dobre, ale trochę droższe Ryobi.
    Jeżeli chodzi o młotowiertarkę to zainteresuj się młotowiertarkami Eurotec na Allegro. To są młotowiertarki na wzór Boscha. Nawet części pasują :)
    Taka młotowiertarka udarowa z wymiennym futerkiem to koszt 200-250zł.
    Znajomy kupił do firmy 11 sztuk i parę lat pracownicy tłukli bez awarii. Ja też kupiłem sztukę na próbę, ale ją zajechałem w 2 lata :) Tyle, że u mnie sprzęt nie ma lekko i ciężko pracuje. Przy Twoim użytkowaniu to powinna wytrzymać wiele lat.

    Z wkrętarki nie rezygnuj, bo wkrętakiem/śrubokrętem wszystkiego nie zrobisz. Ale nie kupuj takiej z dużym momentem obrotowym. Do Twoich potrzeb wystarczy 30-40Nm. Jak kupisz młotowiertarkę SDS-Plus to wkrętarkę bez udaru.
    Zobacz sobie jeszcze narzędzia marki CAT. To są produkty firmy Positec, tej samej, która produkuje narzędzia Worx. Niestety baterie nie są kompatybilne pomiędzy Worx i CAT, ale same narzędzia CAT dobrej jakości. Doastępne w sklepach Jula.
  • Pomocny post
    #24 21446009
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29412
    Pomógł: 1762
    Ocena: 6357
    Plumpi napisał:
    Parkiside to są narzędzia kolekcjonerskie, które mają ładnie wyglądać na półce. Do użytku raz w roku.
    Niestety są dość awaryjne. Osobiście nie polecam.
    Kolekcjonerskie to są właśnie narzędzia marek, które byłeś uprzejmy wymienić - Erbauer, Einhell, Eurotec - to narzędzia które kupuje się do domu na jedną robotę. Bo nie dość że szybko umierają, to jeszcze jest problem z częściami do nich - jest ich mało i oprócz wątpliwej jakości, porażają ceną.
    Plumpi napisał:
    Jeżeli chodzi o młotowiertarkę to zainteresuj się młotowiertarkami Eurotec na Allegro. To są młotowiertarki na wzór Boscha. Nawet części pasują

    To nie są wiertarki na wzór, tylko ordynarne podróbki starej serii GBH2-24DSR i podobnych - konstrukcyjnie identyczne, oprócz jakości użytych materiałów.
  • #25 21446029
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    Posty: 7981
    Pomógł: 860
    Ocena: 2620
    robokop napisał:

    To nie są wiertarki na wzór, tylko ordynarne podróbki starej serii GBH2-24DSR i podobnych - konstrukcyjnie identyczne, oprócz jakości użytych materiałów.


    No i części od Boscha pasują jeden do jednego do tego Eurotec-a.
    Ponadto jak napisałem wcześniej kolega mój kupił do firmy 11 sztuk tych młotowiertarek i przez kilka lat służyły bezawaryjnie w firmie.
    To, ze jest to ordynarna kopia GBH 2-24 jest tylko zaletą, bo były to młotowiertarki najbardziej niezawodne. Późniejsze 2-26 i 2-28 choć mocniejsze to trwałością im daleko do modelu 2-24
    Wiem, bo mam wszystkie wyżej wymienione modele.
    A jak kupuję to zawsze przynajmniej po 2 sztuki.


    Z częściami to jest problem zarówno w przypadku Erbauer, Einhell, Parkisde, Niteo i wiele innych marketowych marek. Z czego Parkside to najgorszy szmelc.
    Poza tym o czym tu dyskutujemy. DeWalt, Milwaukee - niby dobry sprzęt, a serwisu brak. Sprzęt jednorazowy. Po jednym serwisie na całą Polskę i naprawy nieopłacalne. Diagnoza płatna, naprawy drogie, a jak się ktoś nie decyduje na naprawę to odsyłają sprzęt niekompletny w częściach.

    Zatem jeżeli chodzi o serwis to z markowych jeszcze są naprawialne Bosch i Makita i te firmy mają dobrą sieć serwisową.

    Z takiej taniej chińszczyzny warto jeszcze się zainteresować marką Graphite. Dość tanie, do prac domowych spokojnie się nadają i wszystkie części oraz serwis są dostępne. Ponadto 3 lata gwarancji.
    Graphite jest marką polskiej firmy Topex. Produkty chińskie jak większość (także i Bosch i wie innych).
    Mam młot udarowy Graphite z udarem 27J, który kupiłem w 2006r. Sprzęt nie do zajechania.

    Z Erbauera natomiast mam młot SDS-MAX. Od kilku lat robi swoją robotę.
    Nie wiem jak obecnie, ale kiedyś dla Castoramy Erbauera produkowała firma Positec. Tak to ta sama od marki Worx, Rockwell, CAT, JCB, której narzędzia są jakościowo na wysokim poziomie, a których sam używam.
    Teraz ponoć Skill, ale nie wiem ile w tym prawdy.

    Z Parksidem to nawet mi nie mów. Kupiłęm na próbę wkrętarkę, klucz udarowy i szlifierkę kątową. Ani jedno z narzędzi nie przeżyło roku i wylądowało na śmiertniku. Szlifierka to był ewenement, bo zaczęła się pierniczyć po dosłownie 15 min. pracy.
    Co do Erbauera to mam kumpla, który pracuje na serwisie w Castoramie i mówi, że spośród Erbauera mają mało zwrotów i reklamacji.

    Einhella miałem kiedyś przez chyba 2 lata, ale sprzedałem, żeby nie pakować się w dziesięć systemów baterii.
    Makity natomiast miały bardzo kiepski baterie, któe wytrzymywały po 3-4 lata.
  • #26 21446045
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29412
    Pomógł: 1762
    Ocena: 6357
    Zdecydowanie przesadzasz z tymi fantazjami. Z tymi bateriami Worx pracującymi po 11 lat i 20 letnim młotem Graphite to powinieneś do księgi rekordów Guinessa zgłosić.
    Plumpi napisał:
    DeWalt, Milwaukee - niby dobry sprzęt, a serwisu brak. Sprzęt jednorazowy. Po jednym serwisie na całą Polskę i naprawy nieopłacalne. Diagnoza płatna, naprawy drogie, a jak się ktoś nie decyduje na naprawę to odsyłają sprzęt niekompletny w częściach.
    Zatem jeżeli chodzi o serwis to z markowych jeszcze są naprawialne Bosch i Makita i te firmy mają dobrą sieć serwisową.

    Dostępne są wszystkie części, do najdrobniejszej śrubki i to przez kilka lat od zakończenia produkcji modelu. Więc każdy serwis elektronarzędzi naprawi urządzenie, nie trzeba lecieć do autoryzowanego czy serwisu marki. A z naprawą gwarancyjną, serwis marki łaski nie robi.
  • #27 21446057
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    Posty: 7981
    Pomógł: 860
    Ocena: 2620
    robokop napisał:
    Zdecydowanie przesadzasz z tymi fantazjami.


    Sądzisz wedle siebie.

    Nie mam potrzeby Ciebie przekonywać.
    Mam 2 takie zestawy wkrętarka + zakrętarka + 2 baterie + ładowarka. Czyli łącznie 4 baterie, które mają się dobrze. Te pierwsze po 11 lat, a te drugie ze 2-3 lata młodsze.
    Kupiłem je pod marką JCB, ale są to produkty firmy Positec tej samej co produkuje narzedzia pod marką Worx, Rockwell, JCB, CAT i kiedyś Erbauer.
    Obecnie mam jeszcze sporo narzędzi Worx i łącznie dokupione bodajże 16 baterii 4Ah. Oczywiście baterie Worx i JCB są kompatybilne. Zarówno Worx pasuja do JCB jak i JCB do Worx. Natomiast Rockwell to marka na rynek amerykański, ale są to dokładnie te same produkty co Worx tylko w nieco innej kolorystyce. Pierwsze Erbauery takze bazowały na tym samym standardzie baterii co Worx. Ale od jakiegoś czasu się zmieniły te baterie w Erbauerach.

    To już Twój problem co zrobisz z tą informacją. Czy ją wykorzystasz i nieco poszerzysz swoje ograniczone tandetnym Parkside horyzonty, czy tez dalej będziesz tkwił w przekonaniu, że Parkside to super sprzęt.
    Nie powiem. Mnie się podoba desig Parkside i chyba tylko to mnie skłoniło do tak głupiego zakupu. Ale nigdy więcej.
    Kolenym głupim zakupem były zestawy bitów Parkside, wyprodukowanych chyba z plasteliny. Jedyny pożytek z tych zestawów miałem taki, że posiadały fajne pojemniki, które opróżniłem z tego g....litu i zapełniłem bitami Milwaukee.
  • #28 21446109
    m2606
    Poziom 34  
    Posty: 2742
    Pomógł: 172
    Ocena: 567
    Plumpi napisał:
    Mimo wszystko lepiej mi leżą narzędzia Worx. Są bardziej ergonomiczne i pracuje się nimi przyjemniej.
    Jeżeli chodzi o firmę Bosch to trochę idzie w złym kierunku.

    Nie wiem, czy rzeczywiście kiedykolwiek trzymałeś w rękach wyższe modele z serii GSB, skoro twierdzisz, że są mniej ergonomiczne. Fakt, niektóre mają swoje wady, ale generalnie każdy jeden Bosch bezszczotkowy z metalem na uchwycie (13 mm) to sprzęt, do którego nie ma się jak przyczepić, nawet gdybyś chciał. Może jedyne to jest fakt, że jak zużyjesz uchwyt, to kaplica. Co do polerek czy młotowiertarek Boscha się nie wypowiadam, bo nie korzystam, mam sprawdzone inne modele i nie kupuję, bo nie muszę. O zielonym też nic nie powiem, bo to złom, taki sam jak polecany [przez Ciebie Einhel. Einhel to była kiedyś firma robiąca najlepsze chyba na świecie budżetowe sprzęty. Sam kiedyś miałem szlifierkę kątową, którą pracowałem 15 lat. Jednak teraz to jest nisza i to ta jedna z gorszych. Wracając do wkrętarek, to wykonuję pracę, w której nikt nie liczy się z ceną sprzętu. Dostaję to, co sobie zażyczę i nikt nie podważa zasadności, bo przestoje maszyn strategicznych liczone są w milionach. Jeśli sobie zaśpiewam, że potrzebuję wiertło za kilka tysięcy euro, to takie dostanę. W zespole, w którym pracuję, ludzie zamawiali chyba wszystko z wyższej półki, ale na koniec i tak wracali do Boscha. Fakt, szli w złym kierunku, ale się nawrócili w tym temacie już dawno. Trzeba jednak zapłacić słono. Co do wspomnianego Ryobi, to moim zdaniem główną wadą jest brak całkowitej kontroli nad momentem. Choć to nie są wcale złe narzędzia.
  • #29 21446214
    gklub
    Poziom 34  
    Posty: 1731
    Pomógł: 295
    Ocena: 738
    Zapytania na forum "co kupić" zawsze są bardzo ryzykowne.
    Z reguły obeznani z praktyką chętnie i życzliwie doradzą zgodnie z własnym doświadczeniem.
    Co jest zresztą pozytywne i oczywiste.
    Nieoczywiste będą wnioski pytacza ;)
    Osobiście ujeżdząm stajnię DeWalta od ok. 20 lat.
    Przez przypadek chciałem wysoką półkę bo tylko dla mnie.
    Nie polecę przede wszystkim z powodu cen.
    Mam w pracy dwu kolegów fanów Parkside'a.
    Obaj tylko na własne potrzeby, ale są zadowoleni.
    Proponuję z powodu korzystnego stosunku cena/jakośść.
    Oczywiste, że nie najwyższa półka.
    Natomiast Koledzy proponowali również inne marki w podobnej cenie polecając z własnego doświadczenia i to jest ok.
    Przede wszystkim proponuję początkującem majsterkoiwiczowi tańszy sprzęt, żeby na tańszym nabierał doświadczenia co czym.
    W razie jakichkolwiek szkód małe straty a cenne doświadczenie i później pytacz zacznie doradzać nowym początkującym :D
  • Pomocny post
    #30 21446224
    szeryf3
    Poziom 30  
    Posty: 2046
    Pomógł: 12
    Ocena: 672
    To ma być używane w domu, czyli sporadycznie.
    Kup na Allegro młoto-wiertarkę w cenie do 300 zł. Najbardziej popularną i z najlepszymi opiniami. Wiertła SDS 5, 6, 8, 10.
    Tej wiertarki użyjesz raz, dwa razy w roku, a resztę dni przeleży w garażu.
    Na wkrętarkę poczekaj jak będzie w promocji w Lidlu.
    I

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy wyboru wiertarki dla początkującej osoby do użytku domowego, z uwzględnieniem ścian betonowych, karton-gipsowych i ceglastych. Zalecane jest posiadanie dwóch urządzeń: młotowiertarki SDS-Plus z udarem pneumatycznym do wiercenia w twardych materiałach (beton, cegła) oraz wiertarko-wkrętarki bez udaru do precyzyjnego wiercenia i wkręcania. Młotowiertarki z udarem mechanicznym w niskim budżecie (ok. 300 zł) są często mniej trwałe i głośne, ale modele takie jak Parkside z Lidla oferują dobry stosunek ceny do jakości dla sporadycznego użytku. Wiertarki SDS bez udaru nie istnieją, a adaptery SDS na uchwyt cylindryczny są niepraktyczne i nieprecyzyjne. Wkrętarki akumulatorowe o momencie obrotowym 30-40 Nm wystarczą do skręcania mebli, ale nie do wiercenia w betonie. Warto zwrócić uwagę na ergonomię, wagę i trwałość narzędzi, a także dostępność części zamiennych i serwisu. Marki rekomendowane to Bosch (seria niebieska), Makita, DeWalt, Metabo, Parkside, Worx, JCB, Eurotec, Einhell, Erbauer, Ryobi, CAT. Modele Boscha z wymienną głowicą umożliwiają pracę zarówno jako młotowiertarka, jak i zwykła wiertarka. Wskazano, że do sporadycznych prac domowych wystarczy młotowiertarka sieciowa SDS-Plus do wiercenia w ścianach oraz osobna wiertarko-wkrętarka bez udaru do innych zastosowań. Wkrętarka nie powinna mieć zbyt dużego momentu obrotowego, aby uniknąć kontuzji. Dyskusja podkreśla, że tanie narzędzia marketowe są często jednorazowe i mają ograniczoną trwałość, ale dla początkującego majsterkowicza mogą być wystarczające. Ostatecznie autorka skłania się ku zakupowi młotowiertarki Parkside z Lidla, rezygnując z wkrętarki na rzecz tradycyjnego śrubokręta.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA