logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Satelity IoT: gwiezdna technologia czy kosmiczne śmieci?

ghost666 28 Lut 2021 10:27 1923 11
REKLAMA
  • Satelity IoT: gwiezdna technologia czy kosmiczne śmieci?
    Wyrzutnia SpaceX Falcon 9 jest gotowa do startu w mroku przed świtem 24 stycznia na przylądku Canaveral na Florydzie. Rakieta wystrzeliła w kosmos 143 satelity, wysyłając 133 jednostki stron trzecich, a także 10 małych statków kosmicznych wyprodukowanych przez Starlink (gałąź SpaceX) na orbitę, dzięki czemu jest to ot z największą liczbą komercyjnych satelitów rozmieszczonych w czasie jednej misji.

    SpaceX i większość mediów skupia się na idei konstelacji satelitów Starlink krążących wokół Ziemi, która może być postrzegana jako rozwiązanie zapewniające szerokopasmowy dostęp do Internetu w każdym zakątku globu. Równie interesująca jest liczba satelitów IoT wystrzelonych w pierwszej z misji SpaceX Rideshare pod koniec stycznia.

    Satelity IoT

    Dzięki rojowi satelitów na bardzo niskiej orbicie ziemskiej (VLEO), Starlink obiecuje prędkości pobierania danych od 50 Mb/s do 150 Mb/s. Firma posiada obecnie w swojej konstelacji ponad tysiąc satelitów, dzięki czemu może oferować łącze internetowe na całym świecie. Starlink zauważa jednakże, że ??użytkownicy mieszkający na obszarach z dużą ilością wysokich drzew lub budynków mogą nie być dobrymi kandydatami do wczesnego korzystania z usługi. Jak każdy inny system satelitarny, sygnał może ulec osłabieniu lub zablokowaniu w okresach intensywnych opadów deszczu lub śniegu. Automatycznie konfigurująca się antena Starlink potrzebuje otwartego nieba, aby połączyć się z satelitą. "Wraz ze wzrostem liczby satelitów, ograniczenia pola widzenia będą się zmniejszać, umożliwiając szerszą gamę użytkowników" informuje firma.

    Firma chce dostarczać Internet na całym świecie, jednakże głównie wartościowe może to być dla mieszkańców terenów gorzej zurbanizowanych, gdzie brak jest dostępu do szerokopasmowego Internetu, jak w mieście. Takie łącza internetowe to jednakże nie jedyna usługa, którą mogą świadczyć satelity. Nowe i istniejące usługi IoT mogłyby również zostać obsłużone przez ten rodzaj statków kosmicznych.

    Połączenia IoT, które wymagają usług z odległych lokalizacji - od monitorowania ciepłych prądów Oceanu Spokojnego po mroźne stepy Syberii - ale nie wymagają zbyt wiele pod względem szybkości transmisji danych lub masowego pobierania pakietów, idealnie nadają się do usług satelitarnych. Chociaż satelita nie może zapewnić niesamowitych prędkości oferowanych przez usługi kablowe lub 5G, może skutecznie łączyć się z panelami alarmowymi, urządzeniami śledzącymi paczki itp, które wysyłają lub odbierają tylko kilka pakietów danych, zwłaszcza tam, gdzie zwykłe sieci przewodowe i bezprzewodowe nie mają zasięgu.

    Podczas gdy naziemne sieci komórkowe pokrywają tylko około 20% powierzchni Ziemi, sieci satelitarne mogą pokryć całą planetę, w tym te 70% powierzchni Ziemi pokrytej wodą. Satelity będą stanowić alternatywę, nawet tam, gdzie już istnieje zasięg NB-IoT, LoRaWAN, Sigfox i innych.

    SpaceX rozpoczął loty Rideshare, które mogą jednocześnie wystrzelić dużą liczbę satelitów na niską orbitę w 2021 roku. Firma pobiera około miliona dolarów za wypuszczenie do atmosfery małego statku kosmicznego. To bardzo niewiele. Wśród 133 satelitów innych firm wystrzelonych przez SpaceX 24 stycznia były satelity IoT z Astrocast, Kepler Communications i Swarm Technologies. Tańsze starty i postęp w technologii satelitarnej sprawiają, że ??rozmieszczenie dużych ilości małych statków kosmicznych jest opłacalne ekonomicznie.

    Swarm Technologies wystrzelił 36 swoich satelitów IoT nowej generacji, wraz z resztą ładunku, na 525 kilometrów nad powierzchnią Ziemi. Firma zamierza w tym roku zakończyć wdrażanie swojej sieci obejmującej 150 jednostek. Podobnie Astrocast, który wystrzeli łącznie 20 satelitów do 2021 roku.

    Ten nowy gatunek satelitów jest zwykle mały, często płaski i może ważyć zaledwie kilka kilogramów lub mniej. Konstelacja może umożliwiać łączność z terminalami na lądzie lub na morzu, zapewniając komunikację z mniejszym opóźnieniem niż można by się normalnie spodziewać po satelitach. Wszystko to jest świetną wiadomością dla dostawców IoT, umożliwiając łączność satelitarną i obsługę transmisji o niskiej szybkości z dowolnego miejsca na świecie. Statek kosmiczny opiera się jednak na podstawowych zdolnościach manewrowych, aby poruszać się po zatłoczonych okolicach nad ziemią. Tłok będzie się zwiększać, gdy więcej rojów satelitów zostanie umieszczonych a orbicie.

    SpaceX przyznał, że niektóre z satelitów Starlink utraciły zdolność manewrowania, przez co urządzenia te stały się szybko śmieciami. Jest to naturalna konsekwencja wystrzelenia w przestrzeń kosmiczną dużej ilości malutkich orbitujących modułów. Niektóre z nich zostaną zdeorbitowane lub pozostaną tam jako kosmiczne śmieci. Dyrektor SpaceX twierdził nawet, że Starship, rakieta nowej generacji, może pomóc w uporządkowaniu problemu kosmicznych śmieci. "Jest całkiem możliwe, że moglibyśmy wykorzystać statek kosmiczny, aby dotrzeć do niektórych z tych martwych pojazdów - w zasadzie podnieść część tych kosmicznych śmieci" mówi Gwynne Shotwell, prezes i dyrektor operacyjny SpaceX.

    Oczywiście problem zwiększania się ilości śmieci na niskiej orbicie okołoziemskiej stanie się bardziej powszechny, ponieważ SpaceX będzie nadal umieszczać na orbicie kolejne swoje satelity, a także jednostki stron trzecich. NASA twierdzi, że po niskich orbitach wokół Ziemi latają "miliony kosmicznych śmieci".

    "Większość szczątków orbitalnych składa się z obiektów generowanych przez człowieka, takich jak kawałki statku kosmicznego, maleńkie plamki farby ze statku kosmicznego, części rakiet, satelity, które już nie działają lub eksplozje obiektów na orbicie latających w przestrzeni z dużą prędkością" zauważa agencja. Ilość tych szczątków wzrośnie, gdy na orbitę trafi więcej megakonstelacji satelitów. Korzyści płynące z lepszego zasięgu IoT, a także lepszego Internetu, będą musiały zostać porównane z problemami związanymi z zanieczyszczeniem niskiej orbity ziemskiej.

    Źródło: https://www.eetimes.com/iot-satellites-stellar-stars-or-space-junk/

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    Offline 
    Fizyk z wykształcenia. Po zrobieniu doktoratu i dwóch latach pracy na uczelni, przeszedł do sektora prywatnego, gdzie zajmuje się projektowaniem urządzeń elektronicznych i programowaniem. Od 2003 roku na forum Elektroda.pl, od 2008 roku członek zespołu redakcyjnego.
    https://twitter.com/Moonstreet_Labs
    ghost666 napisał 11961 postów o ocenie 10267, pomógł 157 razy. Mieszka w mieście Warszawa. Jest z nami od 2003 roku.
  • REKLAMA
  • #2 19288975
    pawelr98
    Poziom 39  
    Posty: 6464
    Pomógł: 413
    Ocena: 1155
    O ile pamiętam to firma SpaceX chwaliła się swego czasu tym, że niska orbita oznacza że nawet w razie awarii satelita ulegnie naturalnej deorbitacji w ciągu paru lat.
    Większość tego śmietnika po prostu będzie się regularnie spalać w atmosferze.

    Jeśli starlink obniży cenę abonamentu o połowę to chętnie wezmę, byle odłączyć się od ADSL.
  • REKLAMA
  • #3 19289107
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26416
    Pomógł: 2303
    Ocena: 7832
    pawelr98 napisał:
    Jeśli starlink obniży cenę abonamentu

    Wszystkie nowinki techniczne zaraz po wejściu na rynek są drogie.
    pawelr98 napisał:
    niska orbita oznacza że nawet w razie awarii satelita ulegnie naturalnej deorbitacji w ciągu paru lat

    Być może nawet szybciej.
  • REKLAMA
  • #4 19289870
    bambus94
    Poziom 34  
    Posty: 2432
    Pomógł: 245
    Ocena: 717
    Był taki polski satelita który nazywał się PW-Sat2, miał na pokładzie żagiel słoneczny który miał pomóc w deorbitacji, no i pomógł. Spędził na orbicie trochę ponad 2 lata z ok 15 gdyby nie miał żagla. Satelity Starlink są stosunkowo lekkie i jednocześnie mają dużą powierzchnię własną plus duże panele słoneczne, całość działa jak żagiel deorbitacyjny.
    Kilka linków które mogą być ciekawe dla zainteresowanych kosmosem.
    Strona PW-Sat2https://radio.pw-sat.pl/
    Aktualne pozycje Starlinków https://satellitemap.space/
    Na kanale YT We Need More Space w środę wieczorem ma się odbyć konferencja z twórcami PW-Sat2
  • REKLAMA
  • #6 19290618
    gdkj
    Poziom 26  
    Posty: 1526
    Pomógł: 49
    Ocena: 84
    To wszystko będzie "przyjazne i dostępne" dokąd nie zmonopolizuje rynku.
  • #7 19306104
    Jacek Rutkowski
    Poziom 28  
    Posty: 1330
    Pomógł: 69
    Ocena: 275
    Nigdy nie pobije lokalnych światłowodów a tego nie da się niczym podmienić..
  • #8 19307989
    pawelr98
    Poziom 39  
    Posty: 6464
    Pomógł: 413
    Ocena: 1155
    Jacek Rutkowski napisał:
    Nigdy nie pobije lokalnych światłowodów a tego nie da się niczym podmienić..


    Gdyby tak tylko one były podłączane.
    Ja mam 5 metrów i nadal nie chcą podłączyć.
    Paradoks dopłat, gdzie w mieście internet potrafi być gorszy niż na wsi.


    Internet satelitarny ma za zadanie tworzyć łącza, tam gdzie ich nie ma.
    Zresztą unijny plan dostępu do łącz szerokopasmowych (100% gospodarstw ma mieć dostęp do takowych łącz) tak się właśnie skończył, stwierdzono, że satelitarny też się łapie i program zakończono bez jakichś istotnych inwestycji w infrastrukturę kablową.
  • #9 19308216
    andrzejek23
    Poziom 19  
    Posty: 314
    Pomógł: 21
    Ocena: 146
    5m skąd dokąd? Jaki operator?
  • #10 19308525
    Jacek Rutkowski
    Poziom 28  
    Posty: 1330
    Pomógł: 69
    Ocena: 275
    Pewnie z klatki do mieszkania w bloku lub z chodnika do kamienicy w mieście. Raczej to drugie bo w blokach to robili jak leci nie ważne czy klient chciał.

    Prawda jest taka że na wsi mam światłowód 100/20Mb od niedawna a znajomi już ok 2010 r pod Łukowem w Krynce Łukowskiej mieli już światłowód 60/15Mb...
  • #11 19309380
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    Posty: 11961
    Pomógł: 157
    Ocena: 10267
    Ja na wsi pod samiutką Warszawą mam 300 Mbit z opcją na 600 MBit... developer od razu zadbał, żebym był podłączony. Natomiast moi rodzice pod Toruniem mają Neostradę... i nic innego do wyboru po kablu.
  • #12 19311787
    pawelr98
    Poziom 39  
    Posty: 6464
    Pomógł: 413
    Ocena: 1155
    andrzejek23 napisał:
    5m skąd dokąd? Jaki operator?

    5m przez boczną, mało używaną uliczkę. Jedna strona ulicy ma, druga nie ma i to tak od iluś lat. Wszystkie bloki wokół mają światłowód. Jeden rząd domków, co nie jest przedzielony ulicą od bloków też dostał.

    Cały rząd domów nie ma nic innego tylko stare dobre ADSL, czyli telefon Orange.
    Z wieloma osiedlami domkowymi jest tak, że nawet jeśli tych domów jest kilkadziesiąt to nie podłączą i koniec, nawet jeśli to by miało być kilka/kilkanaście metrów.

    Natomiast satelitarny internet od muska, jeśli stanieje do poziomu około 200zł miesięcznie i może jeszcze stanieje osprzęt, to będzie dobrą konkurencją dla LTE (którego generalnie bez zewnętrznej porządnej anteny to nie mam, bo na każdym telefonie łapie tylko HSDPA+, chyba że stanę z telefonem na dachu budynku, to może zobaczę słabe LTE).

    Kibicuję muskowi w tej kwestii, bo jego internet satelitarny w przeciwieństwie do tradycyjnych dostawców satelitarnych ma znośny ping.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Dyskusja koncentruje się na technologii satelitów IoT oraz konstelacji Starlink firmy SpaceX, które mają na celu zapewnienie szerokopasmowego dostępu do Internetu. Uczestnicy poruszają kwestie związane z deorbitacją satelitów, ich wpływem na środowisko oraz porównują satelitarny Internet z lokalnymi łączami światłowodowymi. Wskazują na potencjalne korzyści z obniżenia cen usług Starlink, które mogłyby uczynić je konkurencyjnymi wobec tradycyjnych dostawców. Wspomniano również o polskim satelicie PW-Sat2, który wykorzystał żagiel słoneczny do deorbitacji.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA