logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Analizator widma audio. Wskaźnik poziomu LED. Czemu nie warto kupować tego chińskiego wynalazku?

398216 Usunięty 24 Gru 2023 12:05 1908 28
  • Analizator widma audio. Wskaźnik poziomu LED. Czemu nie warto kupować tego chińskiego wynalazku?
    Jak wiecie od zawsze interesowałem się (i interesuję) audio, akustyką i praktycznie wszystkim co jest z tym związane. Kilka miesięcy temu (a może i lat? Jak ten czas szybko płynie...) ktoś poprosił mnie, żebym zainteresował się i opisał analizator audio - taki z prawdziwego zdarzenia. Kłopot w tym, że taki jest drogi na tyle, że nie stać mnie było na nic "zawodowego". Niemniej jednak temat zanotowałem w pamięci i co jakiś czas przeglądałem oferty Aliexpress pod tym kątem. Wśród wszelkich wynalazków które nazywane były analizatorem przeważały jednak wszelkiego rodzaju "migotki" - bardziej lub mniej (!!!) zsynchronizowane z rzeczywistym sygnałem.

    I w tym miejscu wypada opisać zasadę i przydatność takiego urządzenia.

    Otóż jest ona bardzo prosta (przynajmniej w teorii) - sygnał audio należy przepuścić przez co najmniej kilkanaście filtrów (minimum się przyjęło 10) pasmowo przepustowych. Sygnały z każdego z filtrów należy zamienić na napięcie o wartości zależnej od poziomu danej częstotliwości (głośności) a tym napięciem wysterować z kolei słupek LED (na przykład) podobnego jak w ledowym mierniku poziomu. Jeśli poszczególne słupki będą ustawione pionowo obok siebie w ten sposób by z lewej strony znajdował się słupek pokazujący częstotliwości najniższe (a raczej poziom najniższych częstotliwości) a kolejne wraz z niezwiększającymi się częstotliwościami aż do najwyższych - uzyskamy w efekcie wizualizację rzeczywistej zawartości poszczególnych częstotliwości w całym sygnale.
    Po co tak? Ano nie dla bajeru wbrew pozorom, a dla szybkiej "naocznej" kontroli tego, co się dzieje z sygnałem. Oczywiście im bardziej będzie "poszatkowany" sygnał (więcej filtrów a więc i słupków LED) tym dokładniej zauważymy ewentualne wzbudzenie, czy po prostu nadmierne wysterowanie dla jakiejś grupy częstotliwości.
    Dla amatora będzie to w znacznej mierze bajer, ale dla zawodowca już narzędzie ułatwiające pracę.
    Niemniej jednak zdecydowałem się w końcu, by taki analizator zamówić i opisać - przybliżając w ten sposób jego działanie dla tych z Was, którzy nie do końca wiedzieli jak toto działa.
    Wybór był trudny - jak pisałem większość takich, co do których można było mieć pewność, że działają zgodnie z założeniami opisanymi wyżej była zbyt droga i,... zbyt duża - pomyślałem bowiem,. że jeli już miałbym coś takiego mógłbym zrobić kolejny klocek do wieży - a ta ma określone wymiary...
    Koniec końców wybrałem taki jaki rozpoczyna ten artykuł i ... No właśnie.

    Nie warto. Nie warto, bo jak w większości tego typu migotek chińczyk poszedł w niewłaściwą stronę z projektem.

    Od początku - po odczekaniu 2 tygodni dostałem przesyłkę:

    Analizator widma audio. Wskaźnik poziomu LED. Czemu nie warto kupować tego chińskiego wynalazku?


    (oczywiście to tylko opakowanie indywidualne/zabezpieczające - przesyłka zawierała kilka gadżetów a analizator był częścią większej całości.)

    Udało mi się znaleźć taki, który nie dość, że mieścił się w rastrze wieży, to w dodatku rokował poprawne działanie. Niestety. Pierwsze podłączenie ujawniło smutną rzeczywistość.


    Od razu widać, że co prawda jest jakaś zależność pomiędzy dźwiękiem a "latającymi słupkami" to jednak z opisaną wyżej zasadę już nie koniecznie.
    Niestety - nie udało mi się nagrać działania tego "analizatora" podłączonego pod wyjście generatora. Jednak może to i dobrze, bo Koleżanki i Koledzy oglądający wynik takiego testu mogliby zejść w bólach z tego świata. Ze śmiechu...
    Ogólnie biorąc wyglądało to mniej więcej tak, jakby programista nie bardzo wiedział co i po co robi. Przykładowo podaję sygnał ok. 50Hz i zapalają się cztery słupki. Żaden z nich nie przynależny do 50 Hz, ale za to wszystkie z taką samą ilością świecących diod.
    Tu wyjaśnienie - filmik wyżej pokazuje jeden z trybów /opcji wyświetlania o najbardziej zbliżonym do muzyki działaniem. Wszystkie pozostałe były już tylko gorsze.

    Pomińmy więc efekt końcowy a spróbujmy się zorientować czy takie działanie wynika z ograniczeń sprzętowych, czy też ze złego podejścia programisty.
    Nie będę się wdawać w szczegóły - zresztą nie znam się na programowaniu na tyle by być w tym ekspertem - każdy kto wie "o co kaman" sam się szybciutko zorientuje, że jednak sprzęt potrafiłby więcej...


    Analizator widma audio. Wskaźnik poziomu LED. Czemu nie warto kupować tego chińskiego wynalazku?

    Analizator widma audio. Wskaźnik poziomu LED. Czemu nie warto kupować tego chińskiego wynalazku?




    Analizator widma audio. Wskaźnik poziomu LED. Czemu nie warto kupować tego chińskiego wynalazku?

    Analizator widma audio. Wskaźnik poziomu LED. Czemu nie warto kupować tego chińskiego wynalazku?

    Analizator widma audio. Wskaźnik poziomu LED. Czemu nie warto kupować tego chińskiego wynalazku?


    Muszę się przyznać, że powyższe fotki powstały już po pewnych przeróbkach (cały czas miałem jeszcze szczątki nadziei, ze uda się coś z tego zrobić). Mianowicie - analizator posiada wejście sygnałowe stereo 3,5mm jack, ale również możliwość pracy bez połączenia kablowego - wbudowane BYŁY (po nich zostały tylko bocznikujące rezystory) dwa mikrofony elektretowe - po jednym na kanał. Niestety - chociaż zamysł był słuszny, to na nim się skończyło. Ktoś po prostu nie wziął pod uwagę faktu, że w wypadku podawania sygnału kablem sygnały z mikrofonów winny być zwarte/wyciszone. W efekcie mimo, że sygnał dochodził do analizatora kablem, to urządzenie reagowało również na dźwięk docierający do nich z mikrofonów. Efekt w każdym razie był... ale jeszcze gorszy niż na filmiku wyżej.


    Analizator widma audio. Wskaźnik poziomu LED. Czemu nie warto kupować tego chińskiego wynalazku?

    Analizator widma audio. Wskaźnik poziomu LED. Czemu nie warto kupować tego chińskiego wynalazku?

    Analizator widma audio. Wskaźnik poziomu LED. Czemu nie warto kupować tego chińskiego wynalazku?


    Tak więc, mimo, że można było się spodziewać jakiegoś - chociaż w miarę - przyzwoitego efektu, otrzymaliśmy coś w rodzaju ładnego opakowania kryjącego spleśniały owoc. Jak widać po zdjęciach paneli wyświetlacza - założenie były jak najbardziej dobre. Każda z diod zakryta maskującą folią z przezroczystymi rządkami jasnych kółeczek (sprawdzone w realu - takie zamaskowanie czoła LED sprawia bardzo dobre wrażenie estetyczne, nie zmniejszając czytelności) czytelne (bo podświetlone na czerwono) opisy częstotliwości niby to przynależnych do poszczególnych słupków - można było się spodziewać dobrego działania? Można. Tym bardziej że w kilku z aukcji z tym analizatorem zamieszczone były filmiki z których mogło takie (poprawne) działanie wynikać. Oczywiście były i inne ale z opisów wynikało (co zresztą zgodne z prawdą), że same efekty świecenia można było zmieniać i wybrać wśród kilkunastu (w sumie - wraz z rozszerzeniami podstawowych było w sumie może nawet i więcej) trybów.

    Co dalej z tym... (niecenzuralne określenie usunięto) ??
    Dwie opcje mi się nasunęły:
    Pierwsza to znaleźć kogoś kto będzie skłonny posiedzieć nad tym projektem i napisze (może być mniej zróżnicowany - mający mniej trybów) program. Z tego co się orientuję procesorki powinny dać radę z palcem w nosie.
    Druga opcja to wykorzystać same panele wyświetlacza a elektronikę do nich stworzyć od początku zgodnie ze sztuką i wymaganiami dla tego typu urządzenia.
    Osobiście skłaniałbym się tej drugiej opcji - nie chciałbym nikogo obciążać a ponadto byłaby to (samodzielnie zaprojektowany układ) okazja żeby dać zajęcie rękom i głowie (taki rodzaj rehabilitacji zajęciowej).
    Jak na razie jeszcze nie zdecydowałem, nie wiem też czy pomysł nie będzie dla mnie zbyt wymagający (wspomniane ręce z dnia na dzień coraz mniej sprawne a jakaś precyzja nawet przy rysowaniu schematu jest wymagana... :( ).
    I tu pytanie do Was Koleżanki i koledzy - pomijając fizyczny schemat (bo ten wstępnie już mam opracowany) co myślicie na ten temat? Którą opcję sami byście wybrali?

    Tak czy inaczej - temat daje możliwość zastanowienia się nad sensem zakupu i/lub przeróbki analizatora... czy też może samych paneli wyświetlacza?

    To pozostawiam bez odpowiedzi; sami musicie zadecydować sens każdego z możliwych rozwiązań.

    Pozdrawiam.


    *Temat dotyczy konkretnego modelu widocznego na rzucie ekranowym aukcji wyżej.[/align]

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Offline 
  • #2 20874808
    ArturAVS
    Moderator
    Trochę poprawiłem Twój wpis (wiem, ręka się omksła). Próbowałeś przemiatać z generatora?
    398216 Usunięty napisał:
    I tu pytanie do Was Koleżanki i koledzy - pomijając fizyczny schemat (bo ten wstępnie już mam opracowany) co myślicie na ten temat? Którą opcję sami byście wybrali?

    Programista ze mnie marny i pewnie wybrałbym użycie samych wyświetlaczy + filtry analogowe. Niestety nie widzę oznaczeń procesora, jeśli to coś pokroju STM32F103 to ma stosunkowo szybkie przetworniki ADC i bez problemu da się zaimplementować pełną analizę widma audio.
  • #3 20874832
    TechEkspert
    Redaktor
    Dokładnie tak, mikrokontrolery FFT pod taki wskaźnik zrobią z "palcem w nosie",
    natomiast ten wyświetlacz LED to dla mnie zupełnie coś nowego, nigdy takiego nie widziałem.

    Przypomina mi to efekt wskaźników wykorzystujących VFD, tam również były kropki na segmentach.

    Grubsze mikrokontrolery typu ESP32 policzą FFT i jeszcze wyślą ramkę do OLEDa/LCD, więc wolniejsze też dadzą radę multipleksować LEDem:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3368455.html







  • #4 20874994
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    ArturAVS napisał:
    Próbowałeś przemiatać z generatora?
    Próbowałem - oczywiście. Efekt jak wyżej - kilka przypadkowych słupków.
    ArturAVS napisał:
    Programista ze mnie marny i pewnie wybrałbym użycie samych wyświetlaczy + filtry analogowe.
    Witaj w klubie - ja również pierwsze co to wymyśliłem, żeby wykorzystać same wyświetlacze, a resztę dorobić "analogowo". Nie mniej jednak jeśli ktoś zainteresowany napisaniem takiego programu mogę podrzucić ten cały "analizer" do prób i testów. Jeden warunek - kod musiałby być zamieszczony na forum.

    Dodano po 8 [minuty]:

    P.S. Odnośnie tych "kropek" - nie wiem czy dostatecznie jasno się wyraziłem; Są to przezroczyste pola na folii )? czy przedniej ściance wyświetlacza. Pod każdym podwójnym rządkiem kropek (czyli dwa razy po dziewięć kropek) siedzi zwykła LED prostokątna. Sposób mimo prostoty bardzo ciekawy i daje fajny efekt. Na pewno wygląda to lepiej niż prostokątna dioda bez takiej "maskownicy".
  • #5 20875203
    acctr
    Poziom 37  
    398216 Usunięty napisał:
    Nie mniej jednak jeśli ktoś zainteresowany napisaniem takiego programu mogę podrzucić ten cały "analizer" do prób i testów. Jeden warunek - kod musiałby być zamieszczony na forum.

    Co to za procek? Trudno rozszyfrować symbol z zamieszczonych zdjęć.
    Jaki czas na realizację? Następuje przeniesienie własności do zestawu?
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #6 20875788
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    acctr napisał:
    Co to za procek?
    Na razie nie jestem w stanie odpowiedzieć. Analizer obecnie jest poza moim zasięgiem, a podczas robienia zdjęć wszystkie układy scalone były zasyfione jakimś brudem - najprawdopodobniej pozostałością po topniku (?), czego nie zauważyłem wcześniej. (pisałem o tym, że okulista spartolił robotę?). Przyznam się , że analizer jest obecnie u Kolegi, który miał spróbować rozrysować schemat z natury i w ten sposób uprościć sprawę programu. Jak odzyskam ten sprzęt dam znać.
    acctr napisał:
    Jaki czas na realizację?

    To nie żadne wyścigi - wiadomo. Jednak jak można się domyślić im szybciej tym lepiej - dla ew. innych Użytkowników zainteresowanych tym sprzętem.
    acctr napisał:
    Następuje przeniesienie własności do zestawu?

    398216 Usunięty napisał:
    mogę podrzucić ten cały "analizer" do prób i testów.
    Wybacz Kolego, ale nie stać mnie na robienie prezentów. :( Może dla Ciebie taki wydatek nie stanowi problemu, dla mnie to jest jednak sporo.
  • #7 20875827
    miszcz310
    Poziom 24  
    398216 Usunięty napisał:
    acctr napisał:
    Następuje przeniesienie własności do zestawu?

    398216 Usunięty napisał:
    mogę podrzucić ten cały "analizer" do prób i testów.
    Wybacz Kolego, ale nie stać mnie na robienie prezentów. Może dla Ciebie taki wydatek nie stanowi problemu, dla mnie to jest jednak sporo


    To jaki jest 'incentive'? Za samą możliwość napisania programu i tak trzeba go wstawić na forum i odesłać sprzęt? Ja nie mówię o jakiś uposarzeniach ale chociaż cokolwiek, lol.
  • #8 20875862
    khoam
    Poziom 42  
    acctr napisał:
    Następuje przeniesienie własności do zestawu?

    Jest wyprzedaż na ali na te gadżety. Można już nawet nabyć w cenie ok. 70 PLN z wysyłką do Polski. "Wyświetlacz" ma rozmiar 215x33x16 mm - można by ewentualnie rozważyć zakup dla samego wyświetlacza.
  • #9 20875920
    acctr
    Poziom 37  
    398216 Usunięty napisał:
    acctr napisał:
    Następuje przeniesienie własności do zestawu?

    398216 Usunięty napisał:
    mogę podrzucić ten cały "analizer" do prób i testów.
    Wybacz Kolego, ale nie stać mnie na robienie prezentów. Może dla Ciebie taki wydatek nie stanowi problemu, dla mnie to jest jednak sporo.

    Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie projekt analizatora spektrum do audio i stąd moje pytanie o szczegóły "dealu".
    Niestety warunki, które postawiłeś są mało atrakcyjne i rzeczywiście taniej wychodzi kupno we własnym zakresie.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #10 20876107
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    miszcz310 napisał:
    Za samą możliwość napisania programu i tak trzeba go wstawić na forum i odesłać sprzęt? Ja nie mówię o jakiś uposarzeniach ale chociaż cokolwiek, lol.
    Ideą forum jest bezinteresowna pomoc. Owszem - za pomocne posty dostajesz punkty, ale to raczej forma podziękowania niż gratyfikacji. Nie rozumiem więc czemu miałbym wyręczać świętego Mikołaja - zawsze mi się wydawało, że sama pomoc (nie mówię o sobie ale o innych Użytkownikach forum, którzy mogliby się zdecydować na zakup tego analizera mając możliwość wgrania programu, który pozwoliłby cieszyć się poprawnym działaniem) i podziękowania za nią powinna być wystarczającą gratyfikacją.
    acctr napisał:
    Niestety warunki, które postawiłeś są mało atrakcyjne i rzeczywiście taniej wychodzi kupno we własnym zakresie.
    Nikt Ci nie każe pomagać, prawda? Skoro uważasz, że za pomoc innym powinieneś dostawać wynagrodzenie wybrałeś niewłaściwy sposób na zarobek.
  • #11 20876129
    acctr
    Poziom 37  
    398216 Usunięty napisał:
    Nikt Ci nie każe pomagać, prawda? Skoro uważasz, że za pomoc innym powinieneś dostawać wynagrodzenie wybrałeś niewłaściwy sposób na zarobek.

    Chcesz uzyskać pomoc w poprawieniu softu do tego wskaźnika ale pod warunkiem podzielenia się kodem źródłowym.

    Nijak nie mogę dopasować zasad, na jakich opierasz swoją propozycję.
    To tak jakby coś sprzedawać i jeszcze dopłacać nabywcy :D
    To jak motyw wyjęty z komedii z Leslie Nielsenem.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #12 20876148
    khoam
    Poziom 42  
    acctr napisał:
    Chcesz uzyskać pomoc w poprawieniu softu do tego wskaźnika ale pod warunkiem podzielenia się kodem źródłowym.

    Generalnie dzielenie się kodem źródłowym nie jest niczym złym, ale oczywiście powinno być dobrowolne, w szerokim znaczeniu tego słowa. Może Autor powinien zwrócić się o pomoc do elektrodowego bota? ;)
  • #13 20876156
    acctr
    Poziom 37  
    khoam napisał:
    Generalnie dzielenie się kodem źródłowym nie jest niczym złym, ale oczywiście powinno być dobrowolne, w szerokim znaczeniu tego słowa.

    Jasne, że tak, szczególnie w projektach zespołowych.
    Być może rodzaj takiego projektu zespołowego @398216 Usunięty miał na myśli, ale źle się do tego zabrał.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #14 20876161
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    acctr napisał:
    Nijak nie mogę dopasować zasad, na jakich opierasz swoją propozycję.
    Trudno.
    khoam napisał:
    Generalnie dzielenie się kodem źródłowym nie jest niczym złym, ale oczywiście powinno być dobrowolne, w szerokim znaczeniu tego słowa.
    Chodziło mi o to, żeby ktoś kto ewentualnie taki kod napisał nie czuł się jedynym właścicielem a udostępnił go szerokiej rzeszy elektrodowiczów. Dokładnie tak, jak w wypadku np. zamieszczenia schematu. A czy ustawi sobie punkty za pobranie to już zależy od Jego (autora programu) poczucia przyzwoitości.
    Dobrowolnie pomagasz pisząc w temacie serwisowym poradę - czy w tym wypadku obowiązują jakieś inne prawa? Może się i mylę, ale wydaje mi się że nie. Przecież i porada musi opierać się chociażby na przeanalizowaniu schematu, podanych objawów, itp. Raczej nikt nie pisze co mu ślina na język przyniesie (no, przynajmniej nie powinien), prawda?
  • #15 20876177
    acctr
    Poziom 37  
    398216 Usunięty napisał:
    Dokładnie tak, jak w wypadku np. zamieszczenia schematu.

    Wydaje mi się, że to nieco odmienna sytuacja, ale mimo wszystko dzięki za zaprezentowanie tego wyświetlacza, wygląda na dobrą bazę do realizacji swoich pomysłów w temacie audio, zwłaszcza, że jest tam jakiś STM.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #16 20876178
    khoam
    Poziom 42  
    398216 Usunięty napisał:
    Przecież i porada musi opierać się chociażby na przeanalizowaniu schematu, podanych objawów, itp. Raczej nikt nie pisze co mu ślina na język przyniesie (no, przynajmniej nie powinien), prawda?

    Racja, nie powinno tak być.
  • #17 20876192
    acctr
    Poziom 37  
    398216 Usunięty napisał:
    I tu pytanie do Was Koleżanki i koledzy - pomijając fizyczny schemat (bo ten wstępnie już mam opracowany) co myślicie na ten temat? Którą opcję sami byście wybrali?

    Oczywiście opcję modyfikacji oprogramowania, wyświetlacz to 15 słupków razy 13 pozycji. Realizacja za pomocą filtrów analogowych i wskaźników wysterowania to co najmniej 16 opampow i kilkaset elementów biernych i to na jeden kanał.
    Polutowac to wszystko, zaprojektować PCB to bylaby jakaś masakra.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #18 20876257
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    acctr napisał:
    Realizacja za pomocą filtrów analogowych i wskaźników wysterowania to co najmniej 16 opampow i kilkaset elementów biernych i to na jeden kanał.
    Nie koniecznie. Można przełączać filtry pasmowo-przepuistowe i jednocześnie aktywować odpowiedni dla danego filtru słupek. W efekcie masz tylko jeden zestaw Opampów do słupka i po jednym na filtr plus kilka kluczy przełączników analogowych. Taki system był nawet opracowany w jakimś czasopiśmie ze stajni AVT (nie pamiętam którym).
    khoam napisał:
    Jest wyprzedaż na ali na te gadżety. Można już nawet nabyć w cenie ok. 70 PLN z wysyłką do Polski.
    Sprawdziłem - owszem jest, ale cena za pojedynczy moduł to ok. 70 zł. Za dwa (stereo) już co najmniej 2x więcej.
    Mowa oczywiście o dokładnie tym typie jaki jest pokazany w temacie.
  • #19 20876420
    ArturAVS
    Moderator
    398216 Usunięty napisał:
    Taki system był nawet opracowany w jakimś czasopiśmie ze stajni AVT (nie pamiętam którym).

    Taki system był stosowany w fabrycznych urządzeniach. Mam equalizer z analizatorem i jest tak właśnie zrobiony. Kilka multiplexerów analogowych CD40xx + trochę cyfrówki do sterowania oraz filtry/prostowniki na LM324.
  • #20 20876638
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    ArturAVS napisał:
    Taki system był stosowany w fabrycznych urządzeniach.
    Może nie we wszystkich, ale owszem - to jest po prostu najprostszy możliwy układ, więc nic dziwnego że tak się robi. Ja też mam EQ z analizerem stereo, ale szczerze mówiąc nie pamiętam dokładnie jak tam jest to zrobione, - po prostu zaglądałem do niego jakieś 30 lat temu, więc mam (chyba?) prawo nie pamiętać? Tym bardziej że wówczas nie zajmowałem się elek5troniką, bo była sprawna, a musiałem tylko "uszy" do racka dorobić , bo poprzedni właściciel zapodział gdzieś oryginalne.
  • #21 20876681
    emil
    Poziom 16  
    Witam.

    Włączając się do dyskusji chce podsunąć pomysł aby zrobić takie urządzonko na bazie LED RGB WS2812 oraz specjalizowanym "scalaku" MSGEQ7 i sterowaniu poprzez Arduino. Jest w sieci klika takich projektów ale oprogramoweanie jakie mnie interesowało jest dla innej liczby diod w jednym słupku (dla mnie to 20 diod led WS2812b na jeden "słupek", a ilość słupków to 7 na jeden kanał).
  • #22 20876742
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Może nie powinienem, ale pozwolę się podzielić wnioskami z praktyki odnośnie zarówno equaliser'ów jak i analizerów.
    Otóż moim zdaniem jakiekolwiek układy tego typu nie mające co najmniej 10 pasm częstotliwości to zabawki - albo nieco bardziej rozbudowana barwa dźwięku. Opieram się tu o fizykę/akustykę i istocie działania takich urządzeń. Po prostu poniżej tych 10 pasm szerokość działania poszczególnych filtrów jest zbyt duża by móc wpływać poprzez regulację wzmocnienia danego pasma na dźwięk, który nas interesuje. Tu trzeba pamiętać o podstawowym zadaniu jakie ma spełniać eq czy analizer - na szczegółowym "wycięciu" częstotliwości rezonansowych (pomieszczenie np.) czy wręcz przeciwnie - wzmocnieniu częstotliwości która z jakiegoś (fizycznego) powodu zostanie wyciszona przez warunki akustyczne.
    Częstotliwość rezonansu jak wiadomo jest dość ściśle określona więc i tak samo precyzyjnie trzeba na nią działać by przy okazji poprawiając jedno pasmo nie zniszczyć większego zakresu częstotliwości. To (eq i analizer) nie jest dodatkowa barwa dźwięku ani migotka mająca stwarzać pozory analizera - owszem takie urządzenia (niestety) są czego najlepszym przykładem jest właśnie ten temat, ale skoro już ktoś używa tylu pasm powinien chociaż zachować jakieś minimum "przyzwoitości" w poprawnym działaniu urządzenia.
    Tak więc należy - przynajmniej moim zdaniem - rozgraniczyć zabawki od urządzeń mających jakiś większy cel do zrealizowania niż tylko bajer.
  • #23 20877474
    acctr
    Poziom 37  
    emil napisał:
    Włączając się do dyskusji chce podsunąć pomysł aby zrobić takie urządzonko na bazie LED RGB WS2812

    To już kwestia gustu jak widmo ma być obrazowane. Mając implementację programową mamy dużą dowolność.
    Jak dla mnie najbardziej efektowne są wyświetlacze oparte na lampach IN-xx. Niestety, ich aktualna cena to mniej więcej 100 zł za sztukę
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #24 20877497
    analog_6
    Poziom 16  
    398216 Usunięty napisał:
    Może nie powinienem, ale pozwolę się podzielić wnioskami z praktyki odnośnie zarówno equaliser'ów jak i analizerów...
    Mam gdzieś na strychu kiedyś używany amplituner Sony. Jakiś wysoki STR, w którym padł (zaczął szumieć) procesor sygnałowy. Miał fajny korektor. Tylko 3 częstotliwości, ale za to dowolnie ustawiane środkowe. I ten korektor okazywał się zupełnie wystarczający. Lepszy od kilkupasmowych korektorów, w których środkowe nigdy nie wypadały tam gdzie powinny.
    Jeśli zaś chodzi o korygowanie pomieszczenia albo korygowanie konkretnego sprzętu o często "pudełkowym" dźwięku (głównie kompaktowego lub przenośnego), preferuję zmierzenie, policzenie, wykonanie i wstawienie w tor na stałe stałych filtrów analogowych, zamiast dodatkowego klocka który tylko zbiera kurz i zabiera miejsce. Oczywiście co innego, gdy korektor jest co najmniej 8-10 pasmowy z pamięcią cyfrową nastaw, które można szybko przełączać bez szurania suwakami za każdym razem.
    I nie okłamujmy się, poza studyjnymi zastosowaniami wyświetlacze pasmowe to wyłącznie bajer i audiodyskoteka. Szczególnie takie, jakie się w sprzęcie grającym spotyka. Które nie mają ani rozdzielczości poziomej ani odpowiedniej dynamiki pionowej.
    P.S. Na FFT wcale nie jest łatwo zrobić dobrze taki wyświetlacz pasmowy, z uwagi na liniowy charakter FFT w osi częstotliwości. Z pewnością nie warto się męczyć w celach hobbystycznych, mogąc zrobić niemal identyczne 2 kanały stereo na tanich jak barszcz w.o. i tanich elementach RC o tolerancji 1-2%. Procesor przyda się świetnie do samej prezentacji wyników, pamiętania szczytów, dobrania prędkości opadania itp.
  • #25 20878137
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    analog_6 napisał:
    I ten korektor okazywał się zupełnie wystarczający.
    Do domowych zastosować - być może. Wiele też zależy od tego co wspomniałem wcześniej - akustyki pomieszczenia. Jeżeli pomieszczenie odsłuchowe jest "wytłumione" (celowo w cudzysłowie - czasem umeblowanie robi robotę lepiej od pianek dźwiękochłonnych na gołych ścianach) może się okazać że nic nie trzeba poprawiać. A rozwiązanie z parametrycznym środkiem zostało niejako "zerżnięte" z mikserów estradowych. Tam w torach mikrofonowych bardzo się przydaje - wyciąć można jedynie newralgiczna częstotliwość a resztę - w pozostałych kanałach - ustawić inaczej. W estradzie mikrofon w zależności od miejsca na scenie potrafi się wzbudzić na różnych częstotliwościach - podobnie w domu gdzie można takim korektorem wyeliminować (no, w każdym razie ograniczyć w dużym stopniu) rezonans pomieszczenia lub węzeł (miejsce spotkania się kilku fal - odbitych i oryginalnych ) osłabić.
    analog_6 napisał:
    Lepszy od kilkupasmowych korektorów, w których środkowe nigdy nie wypadały tam gdzie powinny.

    Czyli dokładnie to o czym pisałem wcześniej?
    analog_6 napisał:
    preferuję zmierzenie, policzenie, wykonanie i wstawienie w tor na stałe stałych filtrów analogowych, zamiast dodatkowego klocka który tylko zbiera kurz i zabiera miejsce.
    Nie każdy ma takie umiejętności czas i sposobność by się bawić w takie wycinanie pasmowe. Wygodniejszy pod tym względem jest EQ - pod warunkiem, ze osoba go obsługująca nie traktuje go jako dodatkowej korekcji barwy (też już o tym pisałem).
    analog_6 napisał:
    Oczywiście co innego, gdy korektor jest co najmniej 8-10 pasmowy z pamięcią cyfrową nastaw, które można szybko przełączać bez szurania suwakami za każdym razem.
    Jakim "każdym razem"? Przepraszam, ale chyba się nie rozumiemy - EQ służy do jednorazowej korekcji - dopasowującej charakterystykę częstotliwościową do konkretnych warunków akustycznych danego pomieszczenia. Po zastosowaniu EQ taka wypadkowa charakterystyka winna być możliwie płaska/wyrównana. A jeśli wymaga tego utwór, głośność odsłuchu czy inna ilość "tłumienia" w pomieszczeniu (większa ilość ludzi) do korygowania brzmienia służy barwa dźwięku wzmacniacza.
    analog_6 napisał:
    I nie okłamujmy się, poza studyjnymi zastosowaniami wyświetlacze pasmowe to wyłącznie bajer i audiodyskoteka.
    Gdyby ograniczyć źródła nagrań do tych najlepszych lub korzystać li tylko i wyłącznie z nagrań "wzorcowych" - owszem. Niestety - wiele wytwórni płytowych wprowadza własne brzmienia - nawet do oryginalnego materiału. Wynika to między innymi z... mody. W każdym razie na pewno każdy z nas ma kilka nagrań z którymi rozstawać by się nie chciał, a ich jakość wymaga indywidualnej korekcji - to jedyny wyjątek gdy można sobie pozwolić na zmianę ustawień EQ - a ułatwi to właśnie analizator widma akustycznego, na którym można od razu ZOBACZYĆ (bo nie każdy posiada słuch absolutny) w czym konkretnie leży problem i za pomocą EQ go próbować chociaż ograniczyć (czasem nawet wyeliminować).
    A co do "dyskotekowego" wykorzystania analizerów - właśnie ten z tematu takie wymagania spełnia. Chociaż są i jeszcze lepsze - z możliwością zmian kolorów poszczególnych LED w słupkach włącznie. Ale to akurat zupełnie inne urządzenia niż analizery i inne ich przeznaczenie. W temacie zaznaczyłem że szukałem czegoś co by spełniało rolę analizera - pisałem również że po testach rozczarowałem się okrutnie, gdyż z pozoru miał spełniać to zadanie a po kilku minutach testów okazało się, ze jest to jednak ta druga opcja - bajer.
    analog_6 napisał:
    rocesor przyda się świetnie do samej prezentacji wyników, pamiętania szczytów, dobrania prędkości opadania itp.
    Co do prędkości opadania... są odpowiednie normy definiujące ten parametr dokładnie. Zmiana prędkości opadania to moim zdaniem to samo jak pseudo analizer - bajer mający służyć wyłącznie do robienia wrażenia na nieświadomych prawdziwego celu stosowania takiego urządzenia.

    Powiedzmy sobie jasno - co innego urządzenia udające profesjonalne, a co innego urządzenia takie z założenia.
    Akurat w moim wypadku chodzi mi o (chociaż w miarę) profesjonalne urządzenie. BAJERY SĄ DOBRE, ALE NA DYSKOTECE. ;)

    (co nie znaczy, że ich nie toleruję - toleruję ale we właściwym miejscu).
  • #26 20878375
    analog_6
    Poziom 16  
    398216 Usunięty napisał:
    Czyli dokładnie to o czym pisałem wcześniej?
    Jawohl
    Cytat:
    Nie każdy ma takie umiejętności czas i sposobność by się bawić w takie wycinanie pasmowe. Wygodniejszy pod tym względem jest EQ - pod warunkiem, ze osoba go obsługująca nie traktuje go jako dodatkowej korekcji barwy (też już o tym pisałem).
    Nie tyle wycinanie, co wyrównanie. Oczywiście sugestia dla tych, którzy potrafią. W końcu to forum elektroniczne a nie dla wędkarzy.
    Cytat:
    Przepraszam, ale chyba się nie rozumiemy - EQ służy do jednorazowej korekcji - dopasowującej charakterystykę częstotliwościową do konkretnych warunków akustycznych danego pomieszczenia. Po zastosowaniu EQ taka wypadkowa charakterystyka winna być możliwie płaska/wyrównana. A jeśli wymaga tego utwór, głośność odsłuchu czy inna ilość "tłumienia" w pomieszczeniu (większa ilość ludzi) do korygowania brzmienia służy barwa dźwięku wzmacniacza.
    Korektor służy do korygowania charakterystyki amplitudowej, nigdzie nie jest napisane w jakim celu. Oczywiście korekcja pomieszczenia to podstawa, ale jak sam zauważyłeś, różne źródła dźwięku z różnych powodów mają nieprzyjemne zniekształcenia charakterystyki. Celowe lub nie. I to można naprawić korektorem. Barwa dźwięku we wzmacniaczu zwykle działa co najwyżej przeciętnie. I najlepiej gdyby jej w ogóle nie było, jesli jest w torze korektor. Dlatego właśnie korektory, te cyfrowe, mają pamięci nastaw.
    Cytat:
    W każdym razie na pewno każdy z nas ma kilka nagrań z którymi rozstawać by się nie chciał, a ich jakość wymaga indywidualnej korekcji - to jedyny wyjątek gdy można sobie pozwolić na zmianę ustawień EQ - a ułatwi to właśnie analizator widma akustycznego, na którym można od razu ZOBACZYĆ (bo nie każdy posiada słuch absolutny) w czym konkretnie leży problem i za pomocą EQ go próbować chociaż ograniczyć (czasem nawet wyeliminować).
    I tak i nie. Przy jak to nazwałeś "braku słuchu" posiłkowanie się analizatorem może prowadzić do wyciągnięcia pasma w którym... nic nie ma. I jeszcze większych zniekształceń.
    Cytat:
    Co do prędkości opadania... są odpowiednie normy definiujące ten parametr dokładnie. Zmiana prędkości opadania to moim zdaniem to samo jak pseudo analizer - bajer mający służyć wyłącznie do robienia wrażenia na nieświadomych prawdziwego celu stosowania takiego urządzenia.
    O tym nie wiem. Zapewne. Co innego sprzęt studyjny, znormalizowany, POMIAROWY, a co innego domowy. Oko i mózg mają określoną zdolność percepcji i reakcji. Można sobie wyobrazić kilka trybów pracy takiego wskaźnika, każdy w inny sposób użyteczny, nie tylko bajer.
    W ogóle nie liczyłbym na jakikolwiek wartościowy zakup w Chinach. To gigantyczne składowisko elektronicznego szmelcu, bezwartościowego taniego g..na. Trafienie czegoś wartościowego i przyzwoicie zrobionego jest jak co najmniej czwórka w totka. Szkoda czasu i nawet tych drobnych pieniędzy.
  • #27 20878543
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    analog_6 napisał:
    W ogóle nie liczyłbym na jakikolwiek wartościowy zakup w Chinach.
    Nie zapominaj, że prawie 90% całego sprzętu elektronicznego w ogóle to produkcja chińska. n
    Nie można więc mówić, ze chiny produkują tylko szmelc (a tak wynika z Twojej wypowiedzi) , ponieważ produkowany jest tam również osprzęt wysokiej klasy - tyle ze za odpowiednie pieniądze i dla znanej marki.
    Prócz tych dwóch - skrajnych jakościowo - rodzai sprzętu, wiele jest też sprzętu o jakościach pośrednich od zabawkowych urządzeń do całkiem niezłych . Przykładem może być (też mój) temat o porównaniu tunerów FM. Rożnica pomiędzy najgorszym a najlepszym jest naprawdę duża.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic4000370.html
    I (możesz mi wierzyć lub nie) takie przypadki nie są odosobnione. I nie tylko podobne wyglądem urządzenia ale i o różnym wykonaniu konstrukcji.
    Akurat z różnych powodów w wypadku moich tematów staram się przedstawiać produkty w miarę tanie więc akurat nic dziwnego, ze tych gorszych trafia się więcej.
  • #28 20878643
    analog_6
    Poziom 16  
    Po umoczeniu łądnych kilku tysięcy w różne podrabiane półprzewodniki, po wielu problemach z materiałami od pośredników, mam już zdanie na temat chińskiej produkcji wyrobione. Ta jakościowa produkcja o której piszesz nie jest dostępna na portalach aukcyjnych, co najwyżej w postaci znacznie gorszej jakości klonów. Nawet do produktów które uchodzą za dobrej jakości, dokumentacja jest często z błędami i wymaga weryfikacji, nie wspominając o ilości danych.
    Oczywiście, co innego Taiwan.
    Na zakupy awaryjne albo drobiazgów w Chinach mam alergię popartą twardą statystyką i nikt mnie już nie przekona do zmiany zdania.
    Cena nie czyni cudów, jak dla mnie.
  • #29 20895182
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    398216 Usunięty napisał:
    analizer jest obecnie u Kolegi, który miał spróbować rozrysować schemat z natury i w ten sposób uprościć sprawę programu. Jak odzyskam ten sprzęt dam znać.


    Analizator widma audio. Wskaźnik poziomu LED. Czemu nie warto kupować tego chińskiego wynalazku?

Podsumowanie tematu

Dyskusja dotyczy analizatorów widma audio, w szczególności chińskich modeli dostępnych na platformach takich jak Aliexpress. Uczestnicy forum podkreślają, że wiele z tych urządzeń to jedynie "migotki", które nie oferują rzetelnej analizy sygnału audio. Wskazują na potrzebę zastosowania co najmniej 10 filtrów pasmowo-przepustowych do prawidłowej analizy. Wspomniano o możliwościach wykorzystania mikrokontrolerów, takich jak STM32F103 i ESP32, do implementacji analizy FFT oraz o zastosowaniu wyświetlaczy LED i RGB WS2812. Uczestnicy podnoszą również kwestie jakości chińskich produktów, wskazując na różnice w jakości między tanimi a droższymi urządzeniami. Wskazano na potrzebę dzielenia się kodem źródłowym w projektach open-source oraz na wyzwania związane z modyfikacją oprogramowania.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA