Witam Szanownych Kolegów po fachu.
Przedstawiam lampowy przedwzmacniacz korekcyjny RIAA do wkładek gramofonowych MM.
Założeniem było użycie tanich lamp i uzyskanie z nich dźwięku możliwie wysokiej jakości.
Po trochu, chciałem zaprzeczyć twierdzeniom mojego kolegi, że dobry dźwięk/sprzęt musi kosztować.
Z powyższych względów, pod uwagę brałem tylko lampy "telewizyjne", ewentualnie sowieckie. Po przejrzeniu kilkunastu kart katalogowych Wybór padł na PCF802 - trioda/pentoda małej mocy w jednej bańce.
Charakterystyki anodowe wskazują, że PCF802 jest bardzo liniowa, a jej trioda ma mu=70, więc do tego zastosowania świetnie się nadaje.
Przy okazji należy zaznaczyć, że nie jest prawdziwy pogląd, że PCF802 to zamiennik PCF82 (jak np. PCL85/PCL805). To zupełnie inne lampy. Wystarczy porównać karty katalogowe.
Mój układ jest przeprojektowanym preampem Tetra Sans Johna Broskie'go opisanego Link.
Każdy kanał ma po dwa stopnie o wzm. ok. 33V/V, pracujące w topologii CCDA (Constant-Current-Draw Amplifier) oraz układ pasywnej korekcji między nimi.
Pentody są połączone w tryb triodowy i pracują w uładzie wtórników katodowych. John Broskie zaleca zastosować rezystor 100 omów na pomiędzy katodą ostatniego wtórnika a wyjsciem, aby zwiększyć stabilność przy podłączeniu długich interkonektów o dużych pojemnościach.
Przewidziałem możliwość wstawienia PR-ków do wyrównania wzmocnienia obu kanałów. Jest to rozwiązanie trywialne i dużo tańsze niż dobieranie lamp w pary albo (o zgrozo) w kwadry.
Dziwić mogą diody D1-D4. To też pomysł Johna Broskie'go. Są to diody zabezpieczające. Gdy lampa jest zimna i jeszcze nie przewodzi, ewentualne włączenie napięcia anowowego spowoduje, że między siatką a katodą pentody pojawi się pełne napięcie zasilające. Nastąpi wtedy degradacji warstwy emisyjnej katody i znaczny spadek żywotności lampy. Włączona w tym miejscu dioda będzie spolaryzowana w kierunku przewodzenia i dzięki temu nap. między siatką a katodą wyniesie tylko 0,6V.
Gdy lampa się rozgrzeje i zacznie przewodzić, dioda zostanie spolaryzowana w kierunku zaporowym i pod względem elektrycznym "zniknie" z układu.
Preamp zasiliłem zasilaczem impulsowym (od Chińczyków z Ali) 6,3V/280V z opóźnieniem włączania nap. anodowego. Potrzebne nap. żarzenia ok. 19V uzyskuje się z dwóch przetwornic step-up (gotowe moduły z Ali). Po jednej na każdą parę lamp.
Zasialcz i przetwornice dość mocno się grzeją, dlatego użyłem małego wentylatorka 50x50mm na 5V do wymuszenia ruchu powietrza wewnątrz obudowy. Na wentylator podałem ok. 3,5V (rezystor w szereg) żeby obniżyć obroty wirnika.
W celu ograniczenia prądu udarowego po włączeniu, w szereg z grzałkami włączyłem termistory rozruchowe 20D-7.
Podczas uruchamiania napięcie żarzenia trzeba tak wyregulować, aby na grzałkach każdej lampy odłożyło się katalogowe 9V.
Płytka umożliwia zastosowanie lamp ECF802. Trzeba wtedy zmienić połączenia obwodu żarzenia i użyć czterech termistorów w szereg z każdą grzałką. Rezystancja zimnego termistora powinna być nieco wyższa od rezystancji zimnej grzałki w lampie. Wtedy grzałka po włączeniu nie jest przeciążona i rozgrzewa się w ciągu kilkunasy sekund.
Osobnym zagadnieniem jest dobór elementów w obwodzie korekcji RIAA. Wartości elementów są wyliczone z wzorów:
Na nachylenie charakterystyki korekcji mają wpływ rezystancja wyjściowa wtórnika I stopnia i rezystancja wejściowa wzmacniacza II stopnia. Trzeba je uwzględnić przy doborze elementów.
Na oddzielnej płytce umieściłem przełącznik 4-pozycyjny i zestaw kondensatorów (nie ma ich na schemacie). Wartości dołączanych do wejścia pojemności wynoszą: 0pF, 62pF, 120pF i 240pF. Trzeba zdawać sobie sprawę, że kable RCA też mają swoją pojemność. Niestety większość producentów i sprzedawców nie podaje tego parametru.
Na zdjęciach płytka i montaż wygląda trochę jak prototyp, bo miała bo być trochę inna topologia. Schemat i projekt płytki, to już wersja finalna.
Ten zasilacz impulsowy nie jest z górnej półki. Wydaje cichy pisk. Ja, ani mój kolega go nie słyszymy (mamy po 58 lat), ale zwróciła mi na to uwagę moja córka. Więc podłączyłem mikrofon do laptopa i analizator widma (AudMes). Pokazał dwa piki w okolicy 18kHz o poziomie takim, jak szum wentylatorka, czyli niewiele.
Preamp umieściłem w stalowej obudowie o wymiarach 85x140x300mm. Na panel przedni nakleiłem fornir z naturalnego hebanu i pomalowałem lakierem bezbarwnym.
Trudno jest mi określić całkowity koszt budowy, bo większość rezystorów i kondensatorów miałem w swoich zapasach. Ale mogę wymienić to, co musiałem kupić:
Lampy PCF802 4x 10,00 = 40,00
zasilacz 96,00
Przetwornice step-up 2x 3,00 = 6,00
wentylator 7,00
obudowa 55,00
nóżki ozdobne aluminiowe 16,50
zacisk masowy 4,50
gniazdo RCA poczwórne 5,00
przełącznik pojemności wej. 5,50
termistory 2x 0,30 = 0,60
kondensatory 100uf/400V 3x 9,00 = 27,00
Pozostałe elementy i płytka to ok.60,00. czyli razem wyszło jakieś 323zł.
Przedwzmacniacz przeszedł moje oczekiwania. Brzmienie jest delikatne, subtelne, szczególowe.
Kolega przez tydzień testował go i porównywał ze swoim Pro-Ject Phono Box S2 Ultra i był zaskoczony dźwiękiem. Stwierdził, że jest inny, ale nie potrzafi powiedzieć, który jest lepszy.
Przedstawiam lampowy przedwzmacniacz korekcyjny RIAA do wkładek gramofonowych MM.
Założeniem było użycie tanich lamp i uzyskanie z nich dźwięku możliwie wysokiej jakości.
Po trochu, chciałem zaprzeczyć twierdzeniom mojego kolegi, że dobry dźwięk/sprzęt musi kosztować.
Z powyższych względów, pod uwagę brałem tylko lampy "telewizyjne", ewentualnie sowieckie. Po przejrzeniu kilkunastu kart katalogowych Wybór padł na PCF802 - trioda/pentoda małej mocy w jednej bańce.
Charakterystyki anodowe wskazują, że PCF802 jest bardzo liniowa, a jej trioda ma mu=70, więc do tego zastosowania świetnie się nadaje.
Przy okazji należy zaznaczyć, że nie jest prawdziwy pogląd, że PCF802 to zamiennik PCF82 (jak np. PCL85/PCL805). To zupełnie inne lampy. Wystarczy porównać karty katalogowe.
Mój układ jest przeprojektowanym preampem Tetra Sans Johna Broskie'go opisanego Link.
Każdy kanał ma po dwa stopnie o wzm. ok. 33V/V, pracujące w topologii CCDA (Constant-Current-Draw Amplifier) oraz układ pasywnej korekcji między nimi.
Pentody są połączone w tryb triodowy i pracują w uładzie wtórników katodowych. John Broskie zaleca zastosować rezystor 100 omów na pomiędzy katodą ostatniego wtórnika a wyjsciem, aby zwiększyć stabilność przy podłączeniu długich interkonektów o dużych pojemnościach.
Przewidziałem możliwość wstawienia PR-ków do wyrównania wzmocnienia obu kanałów. Jest to rozwiązanie trywialne i dużo tańsze niż dobieranie lamp w pary albo (o zgrozo) w kwadry.
Dziwić mogą diody D1-D4. To też pomysł Johna Broskie'go. Są to diody zabezpieczające. Gdy lampa jest zimna i jeszcze nie przewodzi, ewentualne włączenie napięcia anowowego spowoduje, że między siatką a katodą pentody pojawi się pełne napięcie zasilające. Nastąpi wtedy degradacji warstwy emisyjnej katody i znaczny spadek żywotności lampy. Włączona w tym miejscu dioda będzie spolaryzowana w kierunku przewodzenia i dzięki temu nap. między siatką a katodą wyniesie tylko 0,6V.
Gdy lampa się rozgrzeje i zacznie przewodzić, dioda zostanie spolaryzowana w kierunku zaporowym i pod względem elektrycznym "zniknie" z układu.
Preamp zasiliłem zasilaczem impulsowym (od Chińczyków z Ali) 6,3V/280V z opóźnieniem włączania nap. anodowego. Potrzebne nap. żarzenia ok. 19V uzyskuje się z dwóch przetwornic step-up (gotowe moduły z Ali). Po jednej na każdą parę lamp.
Zasialcz i przetwornice dość mocno się grzeją, dlatego użyłem małego wentylatorka 50x50mm na 5V do wymuszenia ruchu powietrza wewnątrz obudowy. Na wentylator podałem ok. 3,5V (rezystor w szereg) żeby obniżyć obroty wirnika.
W celu ograniczenia prądu udarowego po włączeniu, w szereg z grzałkami włączyłem termistory rozruchowe 20D-7.
Podczas uruchamiania napięcie żarzenia trzeba tak wyregulować, aby na grzałkach każdej lampy odłożyło się katalogowe 9V.
Płytka umożliwia zastosowanie lamp ECF802. Trzeba wtedy zmienić połączenia obwodu żarzenia i użyć czterech termistorów w szereg z każdą grzałką. Rezystancja zimnego termistora powinna być nieco wyższa od rezystancji zimnej grzałki w lampie. Wtedy grzałka po włączeniu nie jest przeciążona i rozgrzewa się w ciągu kilkunasy sekund.
Osobnym zagadnieniem jest dobór elementów w obwodzie korekcji RIAA. Wartości elementów są wyliczone z wzorów:
Na nachylenie charakterystyki korekcji mają wpływ rezystancja wyjściowa wtórnika I stopnia i rezystancja wejściowa wzmacniacza II stopnia. Trzeba je uwzględnić przy doborze elementów.
Na oddzielnej płytce umieściłem przełącznik 4-pozycyjny i zestaw kondensatorów (nie ma ich na schemacie). Wartości dołączanych do wejścia pojemności wynoszą: 0pF, 62pF, 120pF i 240pF. Trzeba zdawać sobie sprawę, że kable RCA też mają swoją pojemność. Niestety większość producentów i sprzedawców nie podaje tego parametru.
Na zdjęciach płytka i montaż wygląda trochę jak prototyp, bo miała bo być trochę inna topologia. Schemat i projekt płytki, to już wersja finalna.
Ten zasilacz impulsowy nie jest z górnej półki. Wydaje cichy pisk. Ja, ani mój kolega go nie słyszymy (mamy po 58 lat), ale zwróciła mi na to uwagę moja córka. Więc podłączyłem mikrofon do laptopa i analizator widma (AudMes). Pokazał dwa piki w okolicy 18kHz o poziomie takim, jak szum wentylatorka, czyli niewiele.
Preamp umieściłem w stalowej obudowie o wymiarach 85x140x300mm. Na panel przedni nakleiłem fornir z naturalnego hebanu i pomalowałem lakierem bezbarwnym.
Trudno jest mi określić całkowity koszt budowy, bo większość rezystorów i kondensatorów miałem w swoich zapasach. Ale mogę wymienić to, co musiałem kupić:
Lampy PCF802 4x 10,00 = 40,00
zasilacz 96,00
Przetwornice step-up 2x 3,00 = 6,00
wentylator 7,00
obudowa 55,00
nóżki ozdobne aluminiowe 16,50
zacisk masowy 4,50
gniazdo RCA poczwórne 5,00
przełącznik pojemności wej. 5,50
termistory 2x 0,30 = 0,60
kondensatory 100uf/400V 3x 9,00 = 27,00
Pozostałe elementy i płytka to ok.60,00. czyli razem wyszło jakieś 323zł.
Przedwzmacniacz przeszedł moje oczekiwania. Brzmienie jest delikatne, subtelne, szczególowe.
Kolega przez tydzień testował go i porównywał ze swoim Pro-Ject Phono Box S2 Ultra i był zaskoczony dźwiękiem. Stwierdził, że jest inny, ale nie potrzafi powiedzieć, który jest lepszy.
Fajne? Ranking DIY