Jest to przeróbka roweru górskiego do zasilania za pomocą energii z akumulatora. Pomysł nie jest nowy, ale wykonanie i użyte podzespoły należą do nowatorskich rozwiązań. Jak napisał autor cała idea powstała dla zabawy oraz dla zaoszczędzenia kosztów transportu z powodu ciągle rosnących cen benzyny.
"Kocham rozwiązania elektryczne do zasilania pojazdów, chciałbym posiadać samochód elektryczny, jednak nadal technologia wykonywania akumulatorów nie jest na to przygotowana"
między innymi zastosowano (pod względem elektrycznym):
silnik Scott 24V DC (max. 746W)
2x12V akumulatory żelowe 13Ah
ładowarkę 24V
parametry:
zasięg około 25km (ukształtowanie terenu płaskie)
ładowanie trwa 2-5h
waga: 38kg
Niestety wykonanie nie jest tanie. Sam silnik to wydatek rzędu 250$. Jak pisze autor nie nadają się do tego celu żadne silniki wyciągnięte ze szrotu. Moc silnik dla roweru powinna być od 400W-1000W.
więcej:
http://www.peltzer.net/ebike/
Fajne? Ranking DIY
