
Witam.
Chciałem zaprezentować 2 moje pierwsze poważne konstrukcje.
Pierwszą z nich jest Discolitez - mrugające światełka w rytm muzyki sterowane z komputera. Z komputera wziąłem też zasilanie 12V, ponieważ są to lampy samochodówki, 21W 12V. Układ jest zbudowany na tranzystorach BD911 i kondensatorach 100µF. Działa świetnie, szczególnie wieczorem. Z założenia miała to być mała konstrukcja, która uprzyjemni słuchanie muzyki, i tak jest
Koszty:
-BD911 - 4 sztuki, każdy po 1zł,
-pudełko - 6zł,
-płytka uniwersalna - 2zł,
-resztę miałem.
Druga konstrukcja to zasilacz regulowany, stabilizowany 2V - 30V 0.9A. Powstał z dużą pomocą elektrodowiczów. Są w nim 2 trafa, TS15\18 i TS15\31 o prawie identycznych parametrach. Zasilacz jest zbudowany na LM317T, który jest przytwierdzony na radiatorze od procka
Koszty:
-pudełko - 8zł,
-potencjometr - 5zł,
-resztę miałem.
Czekam na opinie pozytywne. Wiem, że będą też negatywne
Fajne? Ranking DIY