Dzisiaj przedstawiam tu swój mini-projekt, którym jest przedwzmacniacz gramofonowy.
Ten projekcik powstał kilka lat temu, gdy użytkowałem wzmacniacz bez wejścia gramofonowego. Od jakiegoś czasu leżał co prawda w szufladzie, a teraz jeden ze znajomych zapytał mnie o coś takiego. Wyciągnąłem go więc z “ukrycia” aby zaoferować znajomemu, a przy okazji pomyślałem sobie, aby go tu zaprezentować, może komuś podpowie rozwiązanie stosowne dla niego.
Projekt nie jest niczym odkrywczym, nie będę się tu więc zbytnio rozpisywał.
Jest to bardzo prosty wzmacniacz gramofonowy wykonany jako przystawka do wzmacniacza niewyposażonego w taki układ.
Konstrukcja ta, to po prostu dwustopniowy wzmacniacz tranzystorowy, wykonany na tranzystorach polowych 2SK170. Pomiędzy stopnie tego wzmacniacza włączony jest pasywny układ RC zapewniający odpowiednią dla krzywej RIAA korekcję częstotliwościową. (Szczerze mówiąc jestem miłośnikiem pasywnej korekcji RIAA.)
Dla zainteresowanych link do strony, kalkulatora elementów do pasywnej korekcji RIAA:
http://www.mh-audio.nl/calculateRIAA.asp
Na płytce przedwzmacniacza znajduje się także stabilizator napięcia zrealizowany na układzie LM317, zapewniający stosowne dla przedwzmacniacza napięcie zasilania.
Z racji że układ ten został umieszczony w plastikowej obudowie (Z-50), a mając na uwadze jego sporą czułość; obudowa została wewnętrznie ekranowana cieniutką blaszką miedzianą aby ograniczyć zakłócenia z zewnątrz.
Układ zasilany jest z sieci za pomocą zewnętrznego transformatorowego zasilacza niestabilizowanego. Umieszczony on został w obudowie typu wtyczka (Z-10A), co widać na załączonych zdjęciach.
Tutaj jeszcze charakterystyka przedwzmacniacza „zdjęta” (przy użyciu kiepskiej karty) za pomocą programu RMAA.
Fajne? Ranking DIY