W temacie o naprawie spieszącego się zegarka dyskutowaliśmy o stabilności i dokładności częstotliwości na jakiej pracują rezonatory kwarcowe. Lepszą stabilność temperaturową można uzyskać w TCXO czyli generatorach kompensowanych temperaturowo. Do takich rozwiązań należy DS32KHz o "zegarkowej" częstotliwości 32.768kHz. Taka częstotliwość podana na dzielnik z wyjściem 2 do potęgi 15 da nam przebieg o częstotliwości 1Hz. W serwerach czasu lub częstotliwościomierzach można spotkać jeszcze dokładniejsze wzorce OCXO czyli generatory z wbudowaną grzałką utrzymującą odpowiednią temperaturę rezonatora kwarcowego. Jeszcze stabilniejszym wzorcem są generatory rubidowe, które można znaleźć w niektórych serwerach czasu i być może w dość kosztownym sprzęcie pomiarowym. W niektórych serwerach NTP znajdziecie zegary cezowe, jednak to już są drogie rozwiązania dla określonej grupy odbiorców. Są jeszcze GPSDO czyli generatory stabilizowane sygnałem 1pps z odbiornika GNSS.
W czasach gdy odkrywałem konstrukcje zegarków elektronicznych słyszałem o generatorach typu DS32KHz, były one drogie i słabo dostępne, tzn. nie występowały na Wolumenie
Obecnie kupiłem 4 sztuki po 4zł na Aliexpress. W tej cenie są to elementy z odzysku, a jeżeli nie z wylutu to może jakieś leżaki magazynowe, odrzuty lub "malowanki". Specyfikacja producenta określa układ jako źródło taktowania dla RTC o stabilności ±1 minuta/rok (0°C to +40°C) lub ±4 minuty/rok (-40°C to +85°C) wygląda ciekawie! Zasilanie 4,5V-5,5V lub w trybie bateryjnym 2,7V-5,5V z wejściem VCC podłączonym do masy.
Po zasileniu generatorów i podłączeniu do miernika częstotliwości na wyświetlaczu dla każdego DS32KHz pojawiło się 32.768kHz, następnie ostatnia cyfra cyklicznie przeskakiwała między 8 i 9. Wygląda na to, że dostałem działające układy, których częstotliwość jednak ciężko będzie dokładnie określić poza umieszczeniem w zegarku i sprawdzeniem jak się spieszy lub późni. Podłączamy wyjścia generatorów do oscyloskopu i widzimy cztery przesunięte względem siebie przebiegi. Nic w tym dziwnego, sygnały generatorów nie są w żaden sposób zsynchronizowane.
Pierwszy żółty ślad jest nieruchomy, gdyż to pierwszy kanał służył do synchronizacji wyzwalania oscyloskopu. Niebieski ślad przesuwa się na ekranie oscyloskopu względem śladu żółtego.
Niebieski ślad przesuwa się w prawo - to oznacza, że częstotliwość generatora jest mniejsza niż częstotliwość generatora odniesienia ze śladem żółtym.
Gdyby ślad przesuwał się w lewo - częstotliwość byłaby większa niż generatora z którym zsynchronizowane jest wyzwalanie oscyloskopu.
Gdy przyspieszymy film można zauważyć, że dwa pozostałe ślady przesuwają się wolniej także w prawo.
Czyli generator na kanale pierwszym ma największą częstotliwość, drugi najmniejszą a dwa pozostałe w mniejszym stopniu różnią się od pierwszego.
Mierząc czas w jakim zbocze sygnału porównywanego przebędzie na ekranie oscyloskopu okres sygnału odniesienia, możemy ocenić o ile różnią się częstotliwości dwóch sygnałów o zbliżonej częstotliwości. Mierzymy czas T w jakim zbocze (charakterystyczny punkt) sygnału porównywanego przebiega na ekranie oscyloskopu przez odcinek wyznaczany przez okres sygnału odniesienia. Następnie dzielimy 1/T i otrzymujemy różnicę częstotliwości między sygnałami.
Przykładowo sygnał wzorcowy to 1kHz, mamy drugi sygnał, który przesuwa się w prawo i wspomniany odcinek przebywa w czasie 10s. T=10s,
czyli Δf=1/10=0,1Hz. Drugi sygnał ma częstotliwość 999,9Hz.
Dla sprawdzanych generatorów można oszacować, że względem pierwszego:
-drugi oscyluje z częstotliwością mniejszą o ~32mHz (0,032Hz)
-trzeci oscyluje z częstotliwością mniejszą o 5mHz
-czwarty oscyluje z częstotliwością mniejszą o 4,5mHz
Pozostaje wykorzystać TCXO DS32KHz jako źródło taktujące RTC zegarka i sprawdzić czy zegarek spieszy czy też późni.
Czy wykorzystaliście w swojej konstrukcji zegara generator DS32KHz?
Jaką korektę czasu należało wprowadzać i jak często?
W czasach gdy odkrywałem konstrukcje zegarków elektronicznych słyszałem o generatorach typu DS32KHz, były one drogie i słabo dostępne, tzn. nie występowały na Wolumenie
Po zasileniu generatorów i podłączeniu do miernika częstotliwości na wyświetlaczu dla każdego DS32KHz pojawiło się 32.768kHz, następnie ostatnia cyfra cyklicznie przeskakiwała między 8 i 9. Wygląda na to, że dostałem działające układy, których częstotliwość jednak ciężko będzie dokładnie określić poza umieszczeniem w zegarku i sprawdzeniem jak się spieszy lub późni. Podłączamy wyjścia generatorów do oscyloskopu i widzimy cztery przesunięte względem siebie przebiegi. Nic w tym dziwnego, sygnały generatorów nie są w żaden sposób zsynchronizowane.
Pierwszy żółty ślad jest nieruchomy, gdyż to pierwszy kanał służył do synchronizacji wyzwalania oscyloskopu. Niebieski ślad przesuwa się na ekranie oscyloskopu względem śladu żółtego.
Niebieski ślad przesuwa się w prawo - to oznacza, że częstotliwość generatora jest mniejsza niż częstotliwość generatora odniesienia ze śladem żółtym.
Gdyby ślad przesuwał się w lewo - częstotliwość byłaby większa niż generatora z którym zsynchronizowane jest wyzwalanie oscyloskopu.
Gdy przyspieszymy film można zauważyć, że dwa pozostałe ślady przesuwają się wolniej także w prawo.
Czyli generator na kanale pierwszym ma największą częstotliwość, drugi najmniejszą a dwa pozostałe w mniejszym stopniu różnią się od pierwszego.
Mierząc czas w jakim zbocze sygnału porównywanego przebędzie na ekranie oscyloskopu okres sygnału odniesienia, możemy ocenić o ile różnią się częstotliwości dwóch sygnałów o zbliżonej częstotliwości. Mierzymy czas T w jakim zbocze (charakterystyczny punkt) sygnału porównywanego przebiega na ekranie oscyloskopu przez odcinek wyznaczany przez okres sygnału odniesienia. Następnie dzielimy 1/T i otrzymujemy różnicę częstotliwości między sygnałami.
Przykładowo sygnał wzorcowy to 1kHz, mamy drugi sygnał, który przesuwa się w prawo i wspomniany odcinek przebywa w czasie 10s. T=10s,
czyli Δf=1/10=0,1Hz. Drugi sygnał ma częstotliwość 999,9Hz.
Dla sprawdzanych generatorów można oszacować, że względem pierwszego:
-drugi oscyluje z częstotliwością mniejszą o ~32mHz (0,032Hz)
-trzeci oscyluje z częstotliwością mniejszą o 5mHz
-czwarty oscyluje z częstotliwością mniejszą o 4,5mHz
Pozostaje wykorzystać TCXO DS32KHz jako źródło taktujące RTC zegarka i sprawdzić czy zegarek spieszy czy też późni.
Czy wykorzystaliście w swojej konstrukcji zegara generator DS32KHz?
Jaką korektę czasu należało wprowadzać i jak często?
Fajne? Ranking DIY