logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Refleksowy odbiornik AM na 2 tranzystorach germanowych

acctr 14 Paź 2025 13:49 6726 43

TL;DR

  • Zbudowano refleksowy odbiornik AM na dwóch tranzystorach germanowych PNP i jednej diodzie ostrzowej, zgodny ze schematem z „Radioamatorstwa w szkole”.
  • Układ oparto na transformatorku „w. cz.”, ferrytowej antenie i pojedynczym stopniu mocy TG50 z wyjściem na głośnik lub słuchawki.
  • Zamiast TG5 użyto AF428, zastosowano głośnik 50 Ω oraz zasilanie z trzech baterii AA.
  • Radio okazało się bardzo czułe; 300 km od nadajnika RCN w Solcu Kujawskim odbiera program na słuchawkach w dobrej jakości.
  • Germanowe elementy wymagają ostrożnego montażu, a niektóre diody powodowały wzbudzanie; zakłócała je też ładowarka indukcyjna stojąca kilka metrów dalej.
Wygenerowane przez model językowy.
📢 Słuchaj (AI):
  • #31 21726816
    robert123
    Poziom 16  
    Posty: 305
    Pomógł: 13
    Ocena: 25
    Gratuluję udanej konstrukcji.Jest to niewiarygodne że ma taką czułość.U mnie w podlaskim pewnie była by cisza.
    Moje radyjko musiało zawierać tych stopni wzmocnienia , z 5 czy 6. Słuzy mi jako radyjko łazienkowe.
    Czy probowałeś wzmacniacz w.cz. zbudować jako rezonansowy - kondensator zmienny równolegle do L3 i strojenie?Wydaje mi się że zwiekszyłbys jeszcze jego czułość. Robert R.
  • #32 21727800
    puchalak
    Poziom 19  
    Posty: 1330
    Pomógł: 11
    Ocena: 218
    Rozczuliłem się widząc ten wątek, bo sam w jakoś początkiem lat osiemdziesiątych, próbowałem zbudować to samo radio. Przypomniałem sobie po tym charakterystycznym rozrysowaniu elementów elektronicznych i osobie autora - Witolda Kozaka. Radio nie zadziałało - pewnie nie mając wprawy, przegrzałem tranzystory germanowe, albo coś źle połączyłem. Pamiętam że jedynym dostępnym dla mnie wtedy źródłem informacji o elektronice i schematów, była biblioteka w podstawówce (młodzi pewnie nie zrozumieją). Większość z nielicznych książek tam będących była tegoż autora i już wtedy wydawały się dość archaiczne. Czy ktoś wie jakie były jego losy? Biorąc pod uwagę że wydawnictwa zahaczały o lata pięćdziesiąte, pewnie już od dawna nie żyje.
  • #34 21728158
    _ACeK_
    Poziom 15  
    Posty: 164
    Pomógł: 6
    Ocena: 194

    tesla97
    napisał:
    Dlaczego tak naprawdę używa się półprzewodników germanowych a nie krzemowych?


    :smile: Wszystko, jeśli chodzi o półprzewodniki, zaczęło się od germanu. Pierwsze tranzystory były bardzo delikatne, a sam proces produkcji był daleki od doskonałości. Wszystko ulepszano a z czasem german został zastąpiony przez krzem. Tu masz historię ⬇️ jak Japonia rozpoczęła pogoń za technologią i jak skomplikowany to był proces 👀


  • #35 21728172
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26234
    Pomógł: 2297
    Ocena: 7776
    _ACeK_ napisał:
    Wszystko, jeśli chodzi o półprzewodniki, zaczęło się od germanu.

    Tak nie do końca... A galena? Ani german ani krzem, a półprzewodnikiem jest.
  • #36 21728958
    PiotrPitucha
    Poziom 34  
    Posty: 2658
    Pomógł: 201
    Ocena: 424
    Witam
    Mam swoje ulubione schematy na AM :) dwa tranzystory we wzmacniaczu wcz. a potem to już różne wzmacniacze zależne czy układ na słuchawki czy na głośnik.
    Detektor zawsze robiłem na 2 diodach w układzie podwajacza napięcia, co na wysokoomowych słuchawkach pozwalało na komfortowe słuchanie nawet bez wzmacniacza mcz.
    Ostatnio pojawiło się wiele publikacji z ciekawym układem odbiornika FM na jednym tranzystorze, ale nie jestem w stanie powiedzieć na jakiej zasadzie on działa, nie jest to superreakcja i na dodatek antena jest dołączona do masy i nijak nie jest sprzężona z wejściem układu, nie robiłem jeszcze tego układu, muszę spróbować w wolnej chwili.
    Link
    Przy okazji mam pytanie o słuchawki "cristal" które namiętnie używają w Japonii do takich konstrukcji, w bardzo dawnych czasach wersja douszna radziecka takich słuchawek kosztowała grosze a teraz znajduję tylko słuchawki o cenach > 100 PLN, sytuacja z poszukiwaniem na zagranicznych serwisach takich słuchawek przynosi ten sam efekt, przecież konstrukcyjnie i materiałowo to powinny być najtańsze słuchawki jak za starych czasów.
  • #37 21729054
    _ACeK_
    Poziom 15  
    Posty: 164
    Pomógł: 6
    Ocena: 194
    :smile: Na okładce książki są narysowane różne narzędzia 🛠️

    Okładka książki z ilustracjami narzędzi; jedno narzędzie zaznaczone na zielono

    😎 Teraz pytanie do młodszych poniżej 50 lat do czego służyło to zaznaczone na zielono 🤔 Dla ułatwienia dodam, że używało się w elektronice :wink:
  • #38 21729067
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26234
    Pomógł: 2297
    Ocena: 7776
    _ACeK_ napisał:
    Teraz pytanie

    Lutownica :D
  • #39 21729075
    PiotrPitucha
    Poziom 34  
    Posty: 2658
    Pomógł: 201
    Ocena: 424
    Witam
    Jeszcze jedna wrzutka z czasów kiedy tranzystory były drogie a miedź na cewki tania :)
    Radio superheterodynowe na jednym tranzystorze, osobiście nigdy nie lubiłem nawijać cewek które przekraczały 10 zwojów i w dzisiejszych odbiornikach jest więcej półprzewodników niż cewek, czasami ich wcale nie ma.

    http://zpostbox.ru/superheterodyne_receiver_with_one_transistor.html
  • #40 21729511
    PPK
    Poziom 30  
    Posty: 1947
    Pomógł: 94
    Ocena: 424
    ArturAVS napisał:
    _ACeK_ napisał:
    Wszystko, jeśli chodzi o półprzewodniki, zaczęło się od germanu.

    Tak nie do końca... A galena? Ani german ani krzem, a półprzewodnikiem jest.
    A widziałeś tranzystor na galenie? Albo na selenie ? Albo na rtęci ?
  • #41 21730884
    CHOPIN66
    Poziom 15  
    Posty: 641
    Pomógł: 3
    Ocena: 243
    acctr napisał:
    żarówka rtęciowa napisał:
    Po niewielkich przeróbkach można by zastosować tranzystory krzemowe

    Pewnie tak, radio AM można wykonać na dziesiątki, jeśli nie setki sposobów. Tutaj akurat przedstawiam jedną konkretną realizację, wyróżniającą się tym, że projekt jak i kluczowe elementy pochodzą z lat 60-tych XX wieku. Inaczej ujmując, nie miałbym motywacji, żeby budować i prezentować tutaj odbiornika na krzemowych tranzystorach, nawet produkcji CEMI.


    Tylko po co ładować krzem jak nowe AF426S , TG5S i TG51S u Gembary na Allegro można kupić nowe za 4 do 10 zł - Sam buduję odbiornik z tej książki tyle ,że ten 5 tranzystorowy - ze wzmacniaczem w.cz objętym reakcją i refleksem więc powinien mieć jeszcze większą czułość.

    PiotrPitucha napisał:
    Ostatnio pojawiło się wiele publikacji z ciekawym układem odbiornika FM na jednym tranzystorze, ale nie jestem w stanie powiedzieć na jakiej zasadzie on działa, nie jest to superreakcja i na dodatek antena jest dołączona do masy i nijak nie jest sprzężona z wejściem układu, nie robiłem jeszcze tego układu, muszę spróbować w wolnej chwili.

    Odbiornik z linku nie zadziała - min. dla tego ,że P416 ma za małą ft- bo 40 MHz - nie zadziała by nawet na UKF OIRT.
    Spora część tak prostych odbiorników
    Działaja na zasadzi detektora synchronicznego- Obwód wejściowy pracuje na częstotliwości 87-108MHz a heterodyna pracuje na częstotliwości 43,5 do 54 MHz - demodulacja następuje na drugiej harmonicznej sygnału heterodyny. Dzięki temu mamy tu kilka korzyści
    1. Taki detektor nadaje się do budowy odbiornika stereo- nie ma zniekształceń od modulacji AM jak w odbiorniku superreakcyjnym !!!!
    2. Zyskujemy czułość superheterodyny
    3. Zyskujemy od razu wyciszanie szumów między stacjami
    4. zyskujemy quasi ARC.z przy użyciu pojemności emiter - nie pamięta tylko czy emiter baza czy emiter kolektor.
    5. Brak siania do anteny - oznacza to ,że taki odbiornik nie zakłóca częstotliwości w zakresie 43 do 54 MHz bowiem dla tych częstotliwości obwód wejściowy 87-108MHz stanowi zwarcie do masy- stąd obecność w bazie kondensatora 50uF.
    6. Wadą może być to ,że odbiornik synchronizuje się tylko do silnych stacji- szum i słabe stacje są pomijane.Aby uzyskać odbiór słabszych stacji trzeba by pewnie użyć wzmacniacza w.cz z ARW.

    UWAGA - odbiorniki takie są b.popularne w Rosji- na stronach rosyjsko języcznych są też schematy odbiorników stereo ale nie będą u nas odbierać w stereo z uwagi na inny system emisji sygnału- stąd ich prostota, żeby uzyskać odbiór stereo w Polsce trzeba użyć UL1621 bądź innego scalonego/ tranzystorowego dekodera stereo.
  • #42 21731639
    acctr
    Poziom 39  
    Posty: 4554
    Pomógł: 389
    Ocena: 2021
    robert123 napisał:
    Gratuluję udanej konstrukcji.Jest to niewiarygodne że ma taką czułość.U mnie w podlaskim pewnie była by cisza.
    Moje radyjko musiało zawierać tych stopni wzmocnienia , z 5 czy 6. Słuzy mi jako radyjko łazienkowe.
    Czy probowałeś wzmacniacz w.cz. zbudować jako rezonansowy - kondensator zmienny równolegle do L3 i strojenie?Wydaje mi się że zwiekszyłbys jeszcze jego czułość. Robert R.

    Dziękuję :) mnie też zaskoczyło, że konstrukcja działająca na zaledwie dwóch zabytkowych tranzystorach tak ładnie zagra. Jest to w części zasługa długiej anteny ferrytowej, gdy przykładam do radia pręt ferrytowy, gra jeszcze lepiej.
    Z obwodem rezonansowym na uzwojeniu transformatorka nie próbowałem, głównie dlatego, że nie spotkałem nigdzie takiej koncepcji. To jest specyficzny obwód, w którym nawet zmiana diody powoduje, że całość zamienia się w generator. Jednak gdy będę miał okazję pewnie spróbuję z ciekawości, podobnie jak użycia diody Schottky'ego wspomnianej przez @_ACeK_, SMD nie mam ale SB340 tak.
    tesla97 napisał:
    Dlaczego tak naprawdę używa się półprzewodników germanowych a nie krzemowych?

    Bo to elementy historyczne i póki jeszcze są dostępne można się przekonać jak kiedyś wyglądała elektronika. Tranzystory germanowe miały właściwie krótki epizod w rozwoju półprzewodników bo mniej więcej od końca lat 60-tych rozpoczął się gwałtowny rozwój półprzewodników opartych na krzemie.
    Pewne ich właściwości mają przewagę nad krzemowymi, np. niskie napięcie przewodzenia: napięcie Ueb w tranzystorze krzemowym to około 0,7 V, w germanowym to jest około 0,2 V, ale generalnie krzem wygrywa pod wieloma innymi, ważniejszymi względami.
    CHOPIN66 napisał:
    Sam buduję odbiornik z tej książki tyle ,że ten 5 tranzystorowy - ze wzmacniaczem w.cz objętym reakcją i refleksem więc powinien mieć jeszcze większą czułość.

    Jak dobrze myślę, chodzi o schemat ze strony 368, faktycznie ciekawa konstrukcja, szczególnie pierwszy stopień, bo antena ferrytowa ma trzy uzwojenia.
    Do tego stopień końcowy na dwóch TG50 i transformatorku podającym na ich bazy prąd o przeciwnych fazach. Radio warte zbudowania.
    PiotrPitucha napisał:
    Radio superheterodynowe na jednym tranzystorze, osobiście nigdy nie lubiłem nawijać cewek które przekraczały 10 zwojów i w dzisiejszych odbiornikach jest więcej półprzewodników niż cewek, czasami ich wcale nie ma.(...)
    Przy okazji mam pytanie o słuchawki "cristal" które namiętnie używają w Japonii do takich konstrukcji, w bardzo dawnych czasach wersja douszna radziecka takich słuchawek kosztowała grosze a teraz znajduję tylko słuchawki o cenach > 100 PLN

    Interesujące i niespotykane przykłady, ci ze wschodu mają fantazję jeśli chodzi o upraszczanie elektroniki. Z tą heterodyną obawiam się, że może być nie lada problem z zestojeniem i uruchomieniem.
    Nie wiem czym są "cristal", może jakieś piezo? Ja kupiłem na portalu sprzedażowym model 2000 Ω za jakieś 70zł, później jeszcze na targu wyrwałem podobne ale w gorszym stanie za 10 zł i w podobnej cenie radzieckie 1600 Ω z potencjometrem. Z tymi ostatnimi ciekawa historia bo są wyposażone we wtyk złożony z dwóch złączonych "bananów" o rastrze jak wtyczka 230 V, sprzedawca się przyznał że chciał je sprawdzić i wetknął do gniazdka, ale jako że chłop normalnie wyglądał i nie miał przykopconych uszów, wziąłem i odkryłem, że potencjometr na kablu zadziałał jako bezpiecznik :D
    Znalazłem materiał na yt, gdzie widać i słychać taki jednotranzystorowy odbiornik (tranzystor krzemowy), warto zwrócić uwagę jaki głośnik jest podłączony poprzez trafo 5 kΩ: https://www.youtube.com/watch?v=d6yvyg5N4nc
    puchalak napisał:
    Pamiętam że jedynym dostępnym dla mnie wtedy źródłem informacji o elektronice i schematów, była biblioteka w podstawówce (młodzi pewnie nie zrozumieją). Większość z nielicznych książek tam będących była tegoż autora i już wtedy wydawały się dość archaiczne. Czy ktoś wie jakie były jego losy? Biorąc pod uwagę że wydawnictwa zahaczały o lata pięćdziesiąte, pewnie już od dawna nie żyje.

    Ze swojej strony mogę powiedzieć, że autor był praktykiem i znał się na radiach :) wszystko zrobiłem według wskazówek autora i po tylu latach od publikacji radio zagrało praktycznie za pierwszym razem. Jaka jest jego historia nie jestem wstanie powiedzieć, tylko tyle, że publikował jeszcze w Młodym Techniku, ale w latach 70-tych z tego co udało mi się znaleźć. Jest jeszcze jeden autor działający w radiotechnice - Roman Kozak, nie wiem może są spokrewnieni?
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #43 21745786
    bartosz9991
    Poziom 5  
    Posty: 28
    Ocena: 2
    Ten sam układ został opublikowany w Młodym Techniku w 1960 z czerwca. Tutaj pytanie do autora na jakim rdzeniu wykonałeś ten transformator w.cz i z skąd miałeś wykoomowy głośniczek?
  • #44 21745803
    acctr
    Poziom 39  
    Posty: 4554
    Pomógł: 389
    Ocena: 2021
    bartosz9991 napisał:
    na jakim rdzeniu wykonałeś ten transformator w.cz i z skąd miałeś wykoomowy głośniczek?

    Rdzeń wymontowałem z jakiegoś urządzenia telekomunikacyjnego albo sterowania (tzw. elektrozłom, z poprzedniej epoki, z układami TTL), gdzie był użyty w transformatorku wejściowym, jak znajdę tę płytkę wrzucę jej foto, teraz nie mam pod ręką.
    Głośniczek z aliexpress, w niższej cenie niż na zdjęciu poniżej
    Dwa wodoodporne głośniki 50R 1W o średnicy 50 mm i grubości 17 mm marki KY WIN ROBOT
    update: Płytka skąd wziąłem rdzeń to "Bewator COTAG INTERNATIONAL Security Systems Circuit Board A02/443 ISS 2 New", jest nawet na ebayu, tylko wersja bez trafek, widoczne okrągłe miejsca na nie (T1..T4).
    Pomogłem? Kup mi kawę.
📢 Słuchaj (AI):

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy refleksowego odbiornika AM zbudowanego na dwóch tranzystorach germanowych według schematu z książki "Radioamatorstwo w szkole" W. Kozaka z lat 60. XX wieku. Projekt wyróżnia się prostotą i wykorzystaniem historycznych elementów, takich jak tranzystory germanowe TG20, TG50 oraz transformator na rdzeniu ferrytowym z urządzeń telekomunikacyjnych. Użytkownicy omawiają zalety i wady zastosowania diod germanowych versus diod Schottky’ego w detektorze AM, wskazując, że diody germanowe dają lepsze rezultaty, choć Schottky są bardziej dostępne. Poruszono temat jakości odbioru AM w porównaniu do FM, podkreślając większy zasięg i niższą jakość dźwięku AM, a także różnice w mocy nadajników i charakterystyce modulacji. Wskazano, że odbiorniki AM mogą działać nawet na jednym tranzystorze, choć wzmacniacze audio zwykle wymagają dodatkowych stopni. Dyskutowano także o konstrukcji cewek i transformatorów, wykorzystaniu rdzeni ferrytowych i proszkowych oraz o wpływie obwodów rezonansowych na czułość odbiornika. Wspomniano o problemach z zakłóceniami i sposobach ich ograniczania. Autor podkreślił wartość edukacyjną i historyczną projektu, mimo że tranzystory krzemowe są obecnie powszechniejsze. W dyskusji pojawiły się także odniesienia do innych prostych odbiorników AM i FM, a także do nowoczesnych detektorów kryształkowych bez diod. Wątek uzupełniono o zdjęcia, schematy i linki do materiałów źródłowych oraz o sugestie dotyczące zasilania i elementów zamiennych.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA