logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Ciekawy artefakt UNITRA TELPOD z targu rzeczy wszelakich

acctr 24 Maj 2026 19:17 3426 59

TL;DR LABEL_AI_GENERATED

  • Artefakty UNITRA TELPOD z lokalnego targu obejmują płytkę z CEMI UL1200 i UL1621 oraz drugi moduł na BC238.
  • Pierwsza płytka wygląda na prototyp tunera FM TELPOD albo hobbystyczny montaż na uniwersalnej płytce bez pól lutowniczych, łączony drucikami i spoiwem Pb z kalafonią.
  • Konstrukcja przeleżała w pudełku około 40 lat, zanim trafiła na stół do oględzin.
  • Nadal nie wiadomo, czy układ kiedykolwiek zagrał, a drugi element może być przedwzmacniaczem stereo albo zasilaczem symetrycznym niskiej mocy.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
Słuchaj:
  • #31 21914790
    puchalak
    Poziom 20  
    Posty: 1351
    Pomógł: 12
    Ocena: 229
    Ja zwykle się godziłem, jeśli podwyżka była w granicach rozsądku. Ceny faktycznie były czasem mocno przeterminowane - nie ma tam komu ich aktualizować. Z resztą to naprawdę ostatnie chwile tego sklepu.
  • #32 21914949
    marweg1967
    Poziom 15  
    Posty: 181
    Pomógł: 2
    Ocena: 49
    puchalak napisał:
    Szczerze mówiąc myślałem że KSeF go wykończy, bo program który miał był przedpotopowy.

    Jeśli sprzedaje za nie więcej niż 10,000 zł miesięcznie, a z tego co o nim piszecie jest to całkiem możliwe, to teoretycznie może się przebujać z KSeF-em do końca roku.
  • #33 21915021
    max-bit
    Poziom 34  
    Posty: 4660
    Pomógł: 117
    Ocena: 857
    co do tej listy :
    Dopisze nazwy jak pamiętam ... i coś tam od siebie....

    1 Demakowa (Sportowe 25) - to znam - ISTNIEJE - AKWA - powstało po PRLowskim sklepie ZURT ?)
    2 Demakowa (piwnica w osiedlu) - późniejsza Cyfronika na Sąsiedzkiej - ciekawe nie widziałem ...
    3 Demakowa (sklep z pasmanterią na rogu al. Róż) - coś było...
    4 Teatralne - Rozumiem późniejsza DIODA
    5 II Pułku Lotniczego (w pralni) - nie miałem kontaktu
    6 Bohaterów Września Pawilon - nie miałem kontaktu
    7 Albertyńskie pawilon (wcześniejszy ZURT) - nie miałem kontaktu
    8 Hutnicze (al. Solidarnosci) (wcześniejszy Zurt) - nie miałem kontaktu
    9 Hutnicze w głębi osiedla (głównie CB) - coś było ...
    10 Centralna (w pawilonie meblowym) -nie miałem kontaktu
    11 Królowej Jadwigi Bomis (sklep miał 2 lokalizacje) - byłem ale chyba raz znikło zaraz na początku lat 90 , pamiętam zdziwiło mnie ze można kupić TV w częściach ...
    12 Senatorska - nie miałem kontaktu
    13 Kościuszki strona Jubliata - było, kojarzę - ale krótko
    14 Kościuszki strona Wisły - było, kojarzę - ale krótko
    15 Wiślisko (przeniesiony później na Krakowską, a następnie zlikwidowany) - było
    16 Teligi - nie miałem kontaktu
    17 Starowiślna - to istnieje do dziś
    18 Meiselsa - było
    19 Miodowa (w księgarni, przeniesiony na Dietla i z powrotem na Miodową) - było
    20 Dietla - ???
    21 Długa - Amperek ?
    22 Sienna - nie miałem kontaktu
    23 Mikołajska (komis) - nie miałem kontaktu
    24 Al. Krasickiego (naprzeciwko kina Kijów) - przeniesiony na Wrocławską - ELES
    25 Karmelicka (koło kościoła) - tak było początek lat 90 ... ale długo nie istniało
    26 Krasickiego (równoległa Kalwaryjskiej) - kurcze coś było ...
    27 Rynek Dębnicki - tak było początek lat 90 nazywało się to Mikros czy jakoś tak ale czy to ma coś wspólnego z istniejacym Micros-em nie wiem.
    28 Kalwaryjska Majsterek (tam było w sumie z 1-3 sklepy ... )
    29 Józefińska - coś było
    30 Czarneckiego - Bujnowicz - Istnieje - oj też słynie z obsługi :)
    31 Zamojskiego (koło kościoła) - - nie miałem kontaktu
    32 Wadowicka Elbud - wiadomo ...
    33 Zwierzyniecka Telpod lokalizacja po stronie Jubilata, później po stronie Wisły - - było, kojarzę - ale krótko
    34 Zabłocie I lokalizacja sklepu Telpod, później Romanowicza, a następnie na Lipowej
    35 Lipowa sklep - bomis - nie miałem kontaktu
    36 18 stycznia - ???
    37 AVT Limanowskiego - to znam - Nie istenieje - istniało od lat 96 ?? do gdzieś 2005 ?
    38 Chochołowska - to znam - ISTNIEJE - wczześniej Wadowicka giełda ELBUD
    39 Kalwaryjska w pasażu - to znam istnieje ?
    40 Zamojskiego (pomiędzy Kalwaryjska) - ???
    41 Gdzieś naprzeciwko CH Zakopianka - tak coś było nie byłem - gdzieś przełom lat 2000
    42 Topolowa - nie miałem kontaktu
    43 Gabieli Zapolskiej (sklep przyzakładowy KFAP) - nie miałem kontaktu

    To ja dopiszę:
    21. Długa - Amperek ?
    44. os. ZŁotego Wielku pawilon był sklep Filia "początki" TME lata 92 - 93
    45. ul. Przybyszewskiego - Polon - Kraków przy zakładach był sklep :)
    46. Dr Twardego - Bratysławska w tym dużym bloku gdzieś przed 2010 r ale ile to istniało ?
    47. Minerty - Elemar - podział po ELES - istnieje dziś jako Lispol
    48. Sklepik (z art elektrycznymi os Tysiaclecia Miśnienska - Ks Jancarza) początek lat 90 gdzieś do lat 9x)
    49. Zeleńskiego Euroelektronik - Istnieje
    50. Wrocławska ELES po przeniesieniu z ELES naprzeciwka kina Kijów
  • #34 21932659
    Andrzej L.
    Poziom 33  
    Posty: 1512
    Pomógł: 282
    Ocena: 488
    11. Bomis na Królowej Jadwigi to kojarzę tylko jedną lokalizację w rejonie numeru 77 bliżej skrzyżowania z al. Focha na parterze bloku 3 piętrowego.

    21. Długa Amperek - tego już od lat nie ma, jeszcze pamiętam czasy lat drugiej połowy lat 80 sprzed Amperka, jak starszy gość obsługiwał i jak dochodziło do zakupu to zaczynał swoje standardowe: "słucham cię przyjacielu" :-)
    Wtedy to się chyba nazywało ZURT.

    25. Na Karmelickiej 21 to się nazywało LAF Service, sympatyczny sklep był, dziewczyny trochę zakręcone co do znajomości części i trzeba było pokazywać szufladki gdzie co mają, bo się gubiły w asortymencie :-)

    26. Krasickiego to był wolnostojący "blaszany" pawilon znany z epoki supersam społem, obecnie na miejscu nieistniejącego już pawilonu betonoza "apartamentowce". Nigdy tam nic nie dostałem czego szukałem, więc przestałem szybko tam zaglądać. Jak usłyszałem, że już zlikwidowany, to nie wzruszyło mnie to, taki sklep z niczym.

    27. Rynek Dębnicki po schodkach w dół, potem się przenieśli na Kościuszki 37 do wolnostojącego budynku w rejonie skrzyżowania z Komorowskiego a potem zniknęli.

    36. 18 stycznia to dawna nazwa ul. Królewskiej w rejonie nr ~92 idąc od skrzyżowania z Kijowską w stronę Bronowic po lewej stronie. Wielki sklep z neonem Elektronik czy jakoś tak, ale mało co tam było, kolejka za niczym.
    47. ul. Mitery a nie Minerty
    50. Wrocławska ELES to już od kilku lat wspomnienie, było i nie ma, jakieś muzeum zrobili elektroniki. Sklep odszedł do wieczności.
  • #35 21933907
    max-bit
    Poziom 34  
    Posty: 4660
    Pomógł: 117
    Ocena: 857
    Ten sklep na rynku debnickim nazywało się Mikros (chyba) ten sklep znikł szybko ... czy to coś ma wspólnego z do dziś istniejącą hurtownią Mikros ? tak obstawiam 90 - 95 max

    To na Karmelickiej faktycznie chyba LAF ... też długo nie było. jakoś 91-92 -- 95 max

    Faktycznie Mitery :)

    Po tym jak Eles podzielił sie na Eles i Elemar to już było po 2000r to już były inne czasy i fikołek był kwestią czasu.

    Dziś tradycyjne sklepy o ile nie kombinują w handlu internetowym nie maja szans przetrwać.

    Weżmy Karmelicką ile tam było sklepów z Audio (Video) i co z tego zostało nic ...

    Czasy się zmieniają, dziś prościej zamówić coś nawet w "sklepach" typu DigiKey czy Mouser czy TME niż latać po sklepach ...
    A pamiętacie Elbud i tam te budy

    Ktoś mi coś przypomni na elbudzie póżniej jeszcze przez chwilę na giełdzie w Bronowicach był taki gość co trzymał wszystko w pudełkach po zapałkach miał "prawie wszystko" był nie wysoki w okularkach ? Co się z nim stało i z jego zasobami ?
  • #36 21934073
    puchalak
    Poziom 20  
    Posty: 1351
    Pomógł: 12
    Ocena: 229
    Sklepy elektroniczne zacząłem o których wspomniałem rejestrowałem w pamięci od połowy lat 80tych - wcześniej pewnie też były, może inne w innych miejscach. Specyfiką sklepów tamtych czasów była swoista specjalizacja -np rezystory (w Krakowie- stolicy oporników) było można kupić jedynie na Zwierzynieckiej i Demakowa - ale tam wyłącznie czerwonawe radzieckie MŁT, z resztą bardzo dobre. Końcem lat 80tych początkiem 90 tych nastąpił wysyp sklepów. Prywatna inicjatywa wchodziła na rynek, a duch majsterkowania w narodzie był jeszcze silny, do tego wypływały zapasy zgromadzone przez likwidujące się firmy, zurty itp. Niektóre powstały jako samodzielne sklepy, niektóre rozszerzały branże innych, często o kompletnie innym asortymencie. Po roku 2000 sklepy zaczęły się zwijać, choć powstawały też swoiste "supersklepy" jak np Monster
    Dużym utrudnieniem w czasach przedinternetowych było odnalezienie takiego nowego sklepu - zwykle rozchodziło się to pocztą pantoflową, więc zapewne istniało mnóstwo innych o których się nie dowiedziałem.

    I rzecz kompletnie niezrozumiała z puntu widzenia obecnych czasów i wieku, nawet dla mnie samego. Niemal w każdy piątek po szkole z kolegą objeżdżaliśmy te sklepy, nie po to by nabyć coś konkretnego, tylko zobaczyć co jest i ewentualnie kupić coś i wymyśleć sobie jakiś nowy pomysł na majsterkowanie.

    Tytułem uzupełnienia i odświeżenia pamięci


    1 Demakowa (Sportowe 25) - to znam - ISTNIEJE - AKWA - powstało po PRLowskim sklepie ZURT ?)

    Pięknie położony, klimatyczny sklep - trafiłem tam jakoś w połowie lat 80tych i wydaje mi się że sprzedawca powiedział że sklep jest niedawno otwarty. Nie wiem czy powstał po zurcie, bo te w tamtych czasach miały się dobrze i nie likwidowały się. Obok sklepu z boku budynku jest ślad po instalacji neonu - próbowałem na jakichś starych zdjęciach odnaleźć to miejsce, ale bezskutecznie. Pracowało dwóch sprzedawców, podobnych z wyglądu, niewysokich, łysawych, z czego jeden wyjątkowo antypatyczny. W latach 90-tych sklep przejęła firma rodzinna i tak jest do dzisiaj, aczkolwiek mam wrażenie że aktualnie jest to pomysł na zabicie czasu - sklep nie sprzedaje internetowo, w zasadzie nie istnieje w necie, jest często zamknięty, a jedyny pozostały sprzedawca specyficzny, choć generalnie pozytywny.

    2 Demakowa (piwnica w osiedlu) - późniejsza Cyfronika na Sąsiedzkiej - ciekawe nie widziałem ...

    Początki Cyfroniki w zwyczajnej piwnicy bloku. Był to komis z wszystkim, chyba nawet ciuchami. Nie pamiętam jak były prezentowane części bo miejsca wystawowego było tam mało. Na pewno można było kupić uniwersalne płytki z których słynęła Cyfronika. Sprzedawała zwykle pani - chyba żona właściciela. Później do teraz sklep przeniósł się do domu jednorodzinnego na drugi koniec Krakowa - Sąsiedzką. Myślę że ze względu na wiek właściciela zniknie niebawem.

    3 Demakowa (sklep z pasmanterią na rogu al. Róż) - coś było...

    Do sklepu trafiłem początkiem lat 90tych. Sam sklep istnieje nawet obecnie, ale już bez tego asortymentu. Była to pasmanteria, chyba też serwis maszyn do szycia. W zasadzie nie było żadnej ekspozycji tylko papierowe, pisane ręcznie wykazy części. Pamiętam że było sporo układów scalonych zwłaszcza z peryferyjnych kości Intela typu 82XX


    4 Teatralne - Rozumiem późniejsza DIODA

    Sklep z pewnych względów wyjątkowo mi bliski. Diodą zaczął się nazywać dopiero w latach 90tych kiedy przestał w zasadzie być sklepem z częściami, a jedynie z około rtv-owskim badziewiem. Pamiętam że poszedłem tam wtedy mając nagłą potrzebę kupna LED-ów. okazało się że są tylko takie migające, na 12V do samochodów, udające alarmy. Wcześniej był sklepem z prawdziwego zdarzenia, chyba wiodącym asortymentowo jeśli chodzi o głośniki, ale też z półprzewodnikami, lampami.

    5 II Pułku Lotniczego (w pralni) - nie miałem kontaktu

    W sklepie nigdy nie byłem, ale wiem że powstał na dość krótko na przełomie lat 80/90 w pralni, w pawilonie przy dawnym pasie startowym i miał głównie rezystory

    6 Bohaterów Września Pawilon - nie miałem kontaktu

    Sklep, a właściwie wyprzedaż zapasów w umierającym zurcie -jakoś w latach 90tych.

    7 Albertyńskie pawilon (wcześniejszy ZURT) - nie miałem kontaktu

    Podobnie jak p. 6

    8 Hutnicze (al. Solidarności) (wcześniejszy Zurt) - nie miałem kontaktu

    Tak jak 6 i 7

    9 Hutnicze w głębi osiedla (głównie CB) - coś było ...

    Sklep w suterenie, jakoś w latach 90tych. miał sporo radii cb, anten, ale też jakieś moduły elektroniczne.

    10 Centralna (w pawilonie meblowym) -nie miałem kontaktu

    Jeden z bardziej osobliwych sklepów powstałych początkiem lat 90 w ogromnej hali (późniejsze Targi w Krakowie) gdzie sprzedawano meble. Bardzo duże stoisko ze sprzedawcą który podchodził gdy była taka potrzeba, z częściami których wcześniej nie można było uświadczyć, do tego za półdarmo. Pamiętam zaopatrzyłem się tam w duży zapas wyświetlaczy CQYP95.

    11 Królowej Jadwigi Bomis (sklep miał 2 lokalizacje) - byłem ale chyba raz znikło zaraz na początku lat 90 , pamiętam zdziwiło mnie ze można kupić TV w częściach ...

    Chyba najbardziej kultowy sklep z różnymi, nieprzewidywalnymi rzeczami. Partie niepełnowartościowych polskich modułów, kineskopów itp, zagranicznych terminali, drukarek, często w pojedynczych egzemplarzach. Dziś byłby śmietnikiem z elektroodpadami, ale wtedy to było coś... Początkowo był dość odlegle położony od pętli tramwajowej na Salwatorze, później, w okresie schyłkowym przeniósł się tuż obok niej.

    12 Senatorska - nie miałem kontaktu

    Dość krótko istniejący sklep przy Sanatorskiej 1. Nie wiem czy nie był to ten sam, później zlokalizowany przy Kościuszki.

    13 Kościuszki strona Jubilata - było, kojarzę - ale krótko

    Istniał nawet dość długo,

    14 Kościuszki strona Wisły - było, kojarzę - ale krótko

    Być może była to wcześniejsza lokalizacja sklepu z p. 13. Był na pierwszym piętrze, gdzie wchodziło się po metalowych, zewnętrznych schodach.

    Przy okazji przypomniałem sobie o jeszcze jednym, bardzo fajnym sklepie powstałym w okresie przełomu w tamtej okolicy. Był w parterowych budyneczku między Kościuszki, a Placem Na stawach. Miał ciekawy asortyment, a też części komputerowe. Pamiętam że kupiłem tam swoją pierwszą niebieską diodę LED. Nazywał się chyba Mikroelektronik czy jakoś tak.


    15 Wiślisko (przeniesiony później na Krakowską, a następnie zlikwidowany) - było

    Chyba najbardziej osobliwy pod każdym względem sklep powstały po zmianach ustrojowych. Wywodził się z jakiejś centrali zaopatrzenia zurtów i miał asortyment wcześniej niespotykany w handlu. Jakieś moduły z urządzeń rtv z całych demoludów, radzieckie wyświetlacze itp. Sklep prowadziła pani, a po sklepie hasał często jej niepełnosprawny intelektualnie syn. W okresie prosperity powstała jakaś jego filia na Teligi (16), gdzie nie byłem, być może przeniesiona później na Starowiślną. Sklep w okresie schyłkowym przeniósł się na Krakowską, ale wiele to mu już nie pomogło.

    16 Teligi - nie miałem kontaktu

    j.w. - filia sklepu z Wiśliska (15)

    17 Starowiślna - to istnieje do dziś

    Być może to przeniesiony sklep z Teligi (16) bo z niemal pewnością sprzedawał tam pan którego wcześniej widywałem na Wiślisku. Sklep istnieje nadal.

    18 Meiselsa - było

    Ciekawy sklep z różnym asortymentem i mało miłym sprzedawcą. Padł jakoś koło 2008 roku

    19 Miodowa (w księgarni, przeniesiony na Dietla i z powrotem na Miodową) - było

    Ciekawy sklep założony w pomieszczeniu na tyłach księgarni prowadzonej przez dwóch braci i obsługiwanych wspólnie. Już samo połączenie takich asortymentów było dziwne. Przeniesiony na jakiś czas, jako niezależny na drugą stronę na Dietla, nie utrzymał się i powrócił do księgarni, bardziej na zasadzie wyprzedania asortymentu.

    20 Dietla - ???

    Przeniesiona na krótko 19

    21 Długa - Amperek ?

    Sklep był chyba rodzinną fimą, czy od zawsze nie wiem. Kiedy powstał, też nie pamiętam. Pamiętam że kupiłem tam blok odchylania do Veli i zrobiłem monitor. Sklep istniał długo - jeszcze na StreetView z 2019 jest.

    22 Sienna - nie miałem kontaktu

    Bardzo klimatyczny, choć mały, nieźle zaopatrzony sklep, kilka kroków od Rynku Głównego w sąsiedztwie kultowej knajpy Fafik.

    23 Mikołajska (komis) - nie miałem kontaktu

    Dla mnie chyba najbardziej osobliwy. Mały sklepik też tuż przy Rynku, ciemny zadymiony. Z małą ladą siedział ponury dość sprzedawca, nie było żadnej ekspozycji, a jedynie kartki, a w zasadzie tekturki z asortymentem, całe powykreślane z tego co się sprzedało. Komis zniknął jeszcze w latach 80tych.

    24 Al. Krasickiego (naprzeciwko kina Kijów) - przeniesiony na Wrocławską - ELES

    Wiadomo.

    25 Karmelicka (koło kościoła) - tak było początek lat 90 ... ale długo nie istniało

    Słabo go pamiętam, był w małym budyneczku koło kościoła Karmelitów.

    26 Krasickiego (równoległa Kalwaryjskiej) - kurcze coś było ...

    Powstał w późnych latach 80tych, był rozwinięciem zurtu, ale z dość ciekawym asortymentem.

    27 Rynek Dębnicki - tak było początek lat 90 nazywało się to Mikros czy jakoś tak ale czy to ma coś wspólnego z istniejacym Micros-em nie wiem.

    Wiadomo. Ciekawy asortyment, chyba głównie półprzewodniki.

    28 Kalwaryjska Majsterek (tam było w sumie z 1-3 sklepy ... )

    Słabo pamiętam tego właściwego Majsterka, bo zlikwidowano go jeszcze w latach 80-tych. Był to rodzaj bomisu, były chyba np woreczki z różnymi częściami z wylutu.

    29 Józefińska - coś było

    Całkiem niezły sklep, blisko tego na Czarneckiego

    30 Czarneckiego - Bujnowicz - Istnieje - oj też słynie z obsługi :)

    Wiadomo.

    31 Zamojskiego (koło kościoła) - - nie miałem kontaktu

    Mam wrażenie że były tam dwa sklepy. Jeden był chyba przy Zamojskiego 1.

    32 Wadowicka Elbud - wiadomo ...

    Wiadomo

    33 Zwierzyniecka Telpod lokalizacja po stronie Jubilata, później po stronie Wisły - - było, kojarzę - ale krótko

    Absolutnie kultowy sklep ze względu na to że jako jedyny w Krakowie posiadał pełen asortyment rezystorów i potencjometrów Telpodu. Były też zestawy Młodego Elejktronika i chyba nic więcej. W pierwszej lokalizacji był maleńki i kolejka często stała na zewnątrz (kupno rezystorów to czasochłonna sprawa) Pamiętam godzinne czekanie przy kilkustopniowym mrozie.

    34 Zabłocie I lokalizacja sklepu Telpod, później Romanowicza, a następnie na Lipowej.

    Sklep przyzakładowy Telpodu, ostatnia lokalizacja z początku lat 90tych to Lipowa 4 - główny budynek fabryki Schindlera.

    35 Lipowa sklep - bomis - nie miałem kontaktu

    Sklep będący obok tego z p. 34. Mam wrażenie że była to pierwsza lokalizacja późniejszego sklepu z Elbudu

    36 18 stycznia - ???

    Słabo go pamiętam, bo zniknął dość dawno. Pamiętam że miał cały asortyment szklanych skal do starych odbiorników radiowych.

    37 AVT Limanowskiego - to znam - Nie istenieje - istniało od lat 96 ?? do gdzieś 2005 ?

    Malutki sklepik z kitami AVT, działający krótko koło roku 2000.

    38 Chochołowska - to znam - ISTNIEJE - wczześniej Wadowicka giełda ELBUD
    Chyba najlepszy asortymentowo sklep w Krakowie. Wcześniej gdy obsługiwały go trzy panie (dwie fajne, jedna jakby mniej) było ok. Później zaczęła się jego degradacja, głównie za sprawą trudnego charakteru właściciela. W zasadzie nie da się już nic kupić od ręki. Staram się omijać z daleka, bo zawsze jest to traumatyczne doznanie. No i raczej to ostatnie chwile sklepu.

    39 Kalwaryjska w pasażu - to znam istnieje ?

    Może nawet dalej działa - sklep powstał dość późno


    40 Zamojskiego (pomiędzy Kalwaryjska) - ???

    jak wyżej

    41 Gdzieś naprzeciwko CH Zakopianka - tak coś było nie byłem - gdzieś
    przełom lat 2000


    Nigdy w nim nie byłem, ale wiem że istniał koło 2010roku. Może nadal jest?

    42 Topolowa - nie miałem kontaktu

    Dość ciekawe miejsce, istniejące krótko na przłomie 80/90. W suterenie -garażu na dziedzińcu kamienicy przy Topolowej (część między Rakowicką, a Rondem Mogilskim, po lewej idąc w tym kierunku) sprzedawano głównie całe elektroniczne moduły, pozyskane pewnie z upadających zakładów - teraz powiedziano elektroodpady. Widziałem tam np PSPD90.

    43 Gabrieli Zapolskiej (sklep przyzakładowy KFAP) - nie miałem kontaktu

    Na parterze bloku przy Zapolskiej 24 był sklep wyprzedażowy pobliskiego KFAP-u. Widziałem tam np. płyty główne z Krak-86, ale ceny nie były zbyt okazyjne.

    max-bit napisał:

    To ja dopiszę:
    21. Długa - Amperek ?
    44. os. ZŁotego Wielku pawilon był sklep Filia "początki" TME lata 92 - 93
    45. ul. Przybyszewskiego - Polon - Kraków przy zakładach był sklep :)
    46. Dr Twardego - Bratysławska w tym dużym bloku gdzieś przed 2010 r ale ile to istniało ?
    47. Minerty - Elemar - podział po ELES - istnieje dziś jako Lispol
    48. Sklepik (z art elektrycznymi os Tysiaclecia Miśnienska - Ks Jancarza) początek lat 90 gdzieś do lat 9x)
    49. Zeleńskiego Euroelektronik - Istnieje
    50. Wrocławska ELES po przeniesieniu z ELES naprzeciwka kina Kijów


    O 44 faktycznie słyszałem, Lispol kojarzę z Myślenic, ale tych poniżej już nie znam.


    max-bit napisał:

    Ktoś mi coś przypomni na elbudzie póżniej jeszcze przez chwilę na giełdzie w Bronowicach był taki gość co trzymał wszystko w pudełkach po zapałkach miał "prawie wszystko" był nie wysoki w okularkach ? Co się z nim stało i z jego zasobami ?


    Był, był. Z twarzy mi się z chomikiem kojarzył. Miał wszystko - pamiętam jak szukałem odbiornika ir do Sony (one pracują na nośnej 40kHz, a nie jak pozostałe 38) Bez nadziei zapytałem go, a on z miejsca wyciągnął taki z jednego z pudełeczek. Oczywiście z wylutu.
  • #37 21934112
    max-bit
    Poziom 34  
    Posty: 4660
    Pomógł: 117
    Ocena: 857
    tak on miał to czego inni nie mieli - ceny były nie małe ale często nie było wyjścia :) wtedy nie było ebay alli ...czy czegokolwiek

    Ciekawe co się stało z nim i z jego zasobami :)

    Jak kojarzę gość z zniknął koło 2010 tak strzelam jeszcze przez chwilę na giełdzie w bronowicach funkcjonował.
  • #38 21934127
    bsw
    Poziom 22  
    Posty: 701
    Pomógł: 5
    Ocena: 732
    Nie wiem czy było (i czy jeszcze jest ale kilka lat temu tam bywałem):
    "Audiodesign" - os. Centrum B7
    Tajne wejście - furtka i schodki w dół na tyłach bloku :-)
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #39 21934154
    puchalak
    Poziom 20  
    Posty: 1351
    Pomógł: 12
    Ocena: 229
    bsw napisał:
    Nie wiem czy było (i czy jeszcze jest ale kilka lat temu tam bywałem):
    "Audiodesign" - os. Centrum B7
    Tajne wejście - furtka i schodki w dół na tyłach bloku :-)


    Jest i to przeniesiony do głównej ulicy. Chyba jedyny sklep stacjonarny, który wbrew powszechnemu trendowi powstał, a nie zniknął. Do tego w genezie ma sklep internetowy, a później pełnoprawny stacjonarny. Irytujące jest to że wyszukiwarka na jego stronie wynajduje towary których już nie ma na stanie. Trzeba się przez nie przedzierać, bo ustawienie wyświetlania tylko tego co jest w magazynie, wysypuje całe wyszukiwanie.
  • #40 21934488
    max-bit
    Poziom 34  
    Posty: 4660
    Pomógł: 117
    Ocena: 857
    Oni zyją głównie dzięki temu ze mają sklep w Internecie tj na allegro.
    Jak by nie to ....
    Ale faktycznie jakoś nam uciekli z listy :)
    Czyli
    51. Audiodesign Centrum B7 Nowa Huta 31-927 Kraków / https://audiodesign.info.pl/ ISTNIEJĄ
  • #41 21935249
    puchalak
    Poziom 20  
    Posty: 1351
    Pomógł: 12
    Ocena: 229
    max-bit napisał:

    Ale faktycznie jakoś nam uciekli z listy :)


    Nie tyle uciekł, bo jest to sklep który obecnie najczęściej odwiedzam, ale myślałem że rozmawiamy o starych sklepach.
  • #42 21935256
    bsw
    Poziom 22  
    Posty: 701
    Pomógł: 5
    Ocena: 732
    Byłam tam wczoraj. Fajny asortyment, dobre ceny, miła obsługa - polecam!

    puchalak napisał:
    myślałem że rozmawiamy o starych sklepach.

    BTW: Czy są jeszcze inne "nie stare" sklepy?
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #43 21935273
    puchalak
    Poziom 20  
    Posty: 1351
    Pomógł: 12
    Ocena: 229
    bsw napisał:
    Byłam tam wczoraj. Fajny asortyment, dobre ceny, miła obsługa - polecam!


    Owszem obsługa jest bardzo miła, ale co do asortymentu nie do końca się zgodzę - wystarczy spojrzeć choćby w zakładkę "obudowy" - oczywiście te które są dostępne. Swoją drogą wyjątkowo irytuje mnie wyświetlanie towarów których i tak nie ma. I może to bez większego znaczenia, ale nie ma rzeczy dziwnych, starych, nietypowych, co oczywiście wynika z tego że sklep jest nowy i wyrósł z internetowego - czyli miał to co się sprzedawało. Na drugim krańcu jest, a w zasadzie trochę był Monster Elektronik, wypchany dziwactwami.:-)

    Chyba nie ma już niestarych sklepów, bo to ciężki biznes. Kojarzę jeszcze Lispol z Myślenic i Mitery w Krakowie, gdzie nie byłem, ale już został wymieniony.
  • #44 21935275
    max-bit
    Poziom 34  
    Posty: 4660
    Pomógł: 117
    Ocena: 857
    chyba nie :)
    Zresztą te które przetrwały to tylko dzieki sprzedazy via internet


    Można sobie zadać pytanie czy dziś łarzenie po takich sklepach ma sens, no chyba dziś nie.
    25 lat temu wyjścia nie było, bo internet miał swoje początki a wtedy sprzedaż "internetowa" to była skrajna rzadkość.
    Wtedy był tak ze najpierw zdobywało się cześci a później kombinowało się co z tego można zrobić.
    Pewną zmienę zapoczątkowały Elektroniki Praktyczne, praktyki elektroniczne (Elektor był fajny ale zdobycie tam cześci do niektórych projektów to był niezły wyczyn)

    Dziś mamy odwrotnie.

    No chyba ze ktoś lubi nie ma, nie ma ale ja jestem .
  • #45 21935286
    bsw
    Poziom 22  
    Posty: 701
    Pomógł: 5
    Ocena: 732
    puchalak napisał:
    sklep jest nowy i wyrósł z internetowego - czyli miał to co się sprzedawało.

    Czasy takie że wszystko się kupuje przez internet ale internet ma dwie wady - czas i koszty przesyłki. Czasem potrzeba coś typowego na już i wtedy sklep stacjonarny jest super rozwiązaniem. Plus dla Audiodesign to przystępne ceny. Bo kiedyś zdarzyło mi się kupować na Starowiślnej tranzystory potrzebne "na już" - po 1pln za sztukę podczas gdy na internecie chodziły po 15-20 gr...

    puchalak napisał:

    Na drugim krańcu jest, a w zasadzie trochę był Monster Elektronik, wypchany dziwactwami.:-)

    Byłem tam stałym bywalcem ale ten sklep się "popsuł". Szkoda mi trochę właściciela, który został sam z tym wszystkim sam i chyba nie ogarnia...

    puchalak napisał:

    Chyba nie ma już niestarych sklepów, bo to ciężki biznes. Kojarzę jeszcze Lispol z Myślenic i Mitery w Krakowie, gdzie nie byłem.

    W Lispolu w Myślenicach kupowałem dużo (tak z 10 lat temu). Niestety ten sklep zaczął wówczas handlować wszystkim (mydło i powidło) niestety kosztem części elektronicznych. Kilka razy miałem grube rozczarowanie jakością towaru lub niedostępnością standardowego asortymentu i Lispol sobie odpuściłem...
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #46 21935294
    max-bit
    Poziom 34  
    Posty: 4660
    Pomógł: 117
    Ocena: 857
    nie patrz na siebie bo potrzebujesz raz na pół roku czegoś ... i akurat masz 1km
    Te czasy to już przeszłość mroki historii.
    25 lat temu tak wszyscy robili dziś może promil i to ten mniejszy...

    Przyznam ze jeszcze kilka lat temu też mi się zdarzyło jeszcze coś kupić stacjonarnie, ale już dziś absolutnie nie.

    Bywa tak ze nawet jak coś kupuje na allelokalnie czy OLX w mej okolicy (miasto plus okolice) wole przysłowiowy paczkomat, bo korki bo mam zabezpieczanie (a nie wszystko sprawdzisz na miejscu - w zasadzie to nic) no chyba ze kawał drutu.

    Z takich kupujących nic sie w tej branży nie utrzyma.
    A dziś to możesz miec i tak najczęściej na jutro góra 2 dni no chyba ze coś z dalsza to do kilku dni lub max 2-3 tyg
  • #47 21935389
    puchalak
    Poziom 20  
    Posty: 1351
    Pomógł: 12
    Ocena: 229
    Nie lubię gdy czasem w połowie roboty czegoś błahego mi zabraknie. Jestem w stanie wsiąść w auto i po to pojechać, by zamknąć temat, nawet kosztem przepłacenia. Bywa też że potrzebuję czegoś, co chciałbym wziąć do ręki i sprawdzić czy będzie mi pasować - obudowy, przełącznika itp. I wtedy też fajnie podjechać po to samemu.
  • #48 21935397
    max-bit
    Poziom 34  
    Posty: 4660
    Pomógł: 117
    Ocena: 857
    a co chcesz kupić jeden rezystor to tak :) choć dalej to ma średni sens.
    No ale moze ktoś lubi.
  • #49 21935405
    bsw
    Poziom 22  
    Posty: 701
    Pomógł: 5
    Ocena: 732
    max-bit napisał:
    a co chcesz kupić jeden rezystor to tak :) choć dalej to ma średni sens.

    To zależy. A jeśli masz sklep nie daleko albo po drodze?

    A kupować jeden rezystor przez internet to nie jest średni sens? Przecież lepiej już kupić więcej, na zapas.
    Niestety w praktyce później zawsze wychodzi tak, że akurat takiego jak potrzeba nie ma ;-)

    BTW: Apropos kupowania na zapas.
    Kilka lat temu spalił mi się w ekspresie termik. Pojechałem do Monstera (po drodze miałem) i kupiłem dwa - na zapas. Pierwszy zamontowałem drugi schowałem. Po dwóch latach znów się spalił. Ile ja się go oszukałem i nie znalazłem. Znów pojechałem i znów kupiłem dwa. Po czy pomyślałem gdzie by schować ten drugi i wyjąłem stosowne pudełeczko. Wewnątrz był termik - ten kupiony dwa lata wcześniej...
    :-)
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #50 21935767
    vania
    Poziom 24  
    Posty: 384
    Pomógł: 84
    Ocena: 65
    Dodałbym jesze jeden sklep do listy:
    53. Akis L. Chojnacki - Zakopiańska 85
    Sklep chyba specjalizował się w podzespolach serwisowych RTV. Byłem tam tylko dwa razy około roku 2006. Nawet znalazłem w kosztorysie projektu co kupilem, TPS2042ADR w cenie 18,90zł
    Na web archive ostała się kopia strony www https://web.archive.org/web/20080111170622/http://akis.pl/txt/kontakt.htm
    Co ciekawe później pod tą samą domeną był Inter Chip Olsztyn (można popatrzeć w web archive)
  • #51 21935786
    sq3evp
    Poziom 39  
    Posty: 6681
    Pomógł: 224
    Ocena: 898
    To macie sporo sklepów w Krakowie.
    Kiedyś w Poznaniu znałem kilka, ale nie aż tyle.
    Dla Łodzi to pewnie pozostaja Warszawa bo jakoś nie znalazłem nic poza częściami przy Sarniej (no i TME ale to chyba raczje hurt).
  • #52 21935791
    max-bit
    Poziom 34  
    Posty: 4660
    Pomógł: 117
    Ocena: 857
    MIELIŚMY !!!

    Z tych sklepów dziś zostało kilka !
  • #53 21935801
    brofran
    Poziom 41  
    Posty: 6650
    Pomógł: 650
    Ocena: 1406
    sq3evp napisał:
    Dla Łodzi to pewnie pozostaje Warszawa
    Też słabo. Jeszcze z 5 lat temu na Wolumenie coś dało się kupić z elektroniki. Teraz już chyba ani jeden sklepik się tam nie ostał. Nawiasem mówiąc elektronicy-hobbyści też prawie "wyginęli " :-(
  • #54 21935819
    max-bit
    Poziom 34  
    Posty: 4660
    Pomógł: 117
    Ocena: 857
    Nie słabo tylko czasy sie zmieniły.
    Żaden Pan "Heniu" z budy nie ma szans zapewnić pełnego asortymentu, tak aby przetrwał jako sklep stacjonarny. A też po prawdzie nie ma czasu na klientów "mekoły" który przyjdzie i będzie mu marudził ze mu rezystor "kolorystycznie" nie pasuje.

    To są fakty.
    I tak jakieś resztki sprzedaży detalicznej "sklepowej" pozostały choć w Krakowie funkcjonuje taka AKWA która z tego co wiem nie prowadzi sprzedaży internetowej tylko detal - sklep stacjonarny ale to już chyba robią Panowie tylko dlatego że nie mają i tak nic lepszego do roboty.
    Ale aby normalny handlowo funkcjonujący sklep mógł tak dziś przetrwać to szans nie ma.
  • #55 21935838
    sq3evp
    Poziom 39  
    Posty: 6681
    Pomógł: 224
    Ocena: 898
    brofran napisał:
    Nawiasem mówiąc elektronicy-hobbyści też prawie "wyginęli " :-(

    To fakt - keidyś budiowało się "migacz" na 2 tranzystorach zwany fachowo "multiwibrator astabilny", a dzisją do tego stosuje się nawet nie NE555 tylko mikrokontroler.
  • #56 21935845
    max-bit
    Poziom 34  
    Posty: 4660
    Pomógł: 117
    Ocena: 857
    to nie tak ze nie ma są ...
    Tylko nie łażą po sklepach

    To raz

    Dwa ja pamietam jak w latach 90 w takim ELESIe to była kolejka i to taka z ogonkiem...
    Z ELESa mocno korzystali ci z AGHu jakoś tak pamietam ze zawsze był ktoś w kolejce co brał fakturkę na AGH ....
  • #57 21935847
    puchalak
    Poziom 20  
    Posty: 1351
    Pomógł: 12
    Ocena: 229
    To nie dlatego hobbyści wyginęli, bo i teraz do tego mikrokontrolera trzeba by umieć tranzystor podłączyć, by jakąś żarówką zamigać.

    Popularność majsterkowania była wypadkową gospodarki deficytowej, tego że zrobienie sobie czegoś było nieraz jedynym sposobem na wejście w posiadanie, oraz wolnego czasu do zagospodarowania. Nie istniał internet, platformy filmowe, możliwość taniego podróżowania i setki innych możliwości. Praca była zwykle od-do. Ludzie więc spotykali się, majsterkowali, robili dzieci, wywoływali zdjęcia, czytali książki itd :-)
    W domach kultury były pracownie techniczne - elektroniczne, modelarskie, samochodowe. Czasy się zmieniły - na pewno na wygodniejsze.
  • #58 21945573
    max-bit
    Poziom 34  
    Posty: 4660
    Pomógł: 117
    Ocena: 857
    Elektronika na przestrzeni 20-30 lat zmieniła się diametralnie
    Cofnijmy się 35 lat wstecz,
    Lata 90-95 Elektronika strike analogowa jak coś sie budowało o elementy cyfrowe było to TTL w wersji wypas CMOS o uC czy uP czy podobnych (GAL - był wtedy popularny) to tak się słyszało, ale była to czysta abstrakcja, dostęp do układów nie istniał praktycznie a to co było ... a już zaprogramować ... kto miał komputer, a kto programator KOSMOS (no chyba ze ktoś miał dostep w pracy lub na uczelni) to pierwsze się spotykało to drugie w czasach gdy wszystko się przewracało ...
    Zresztą dostep do podzespołów elektronicznych była jaki był a był na zasadzie było to co było na półce i raczej kombinowało się zrobić coś z czegoś co się kupiło. Z początku były to głównie wymiecione magazyny zurtów i padających Unitr czy jakiś padających zakładów. Później pojawiły sie w handlu podzespoły zachodnie ale dalej kurs dolara powodował ze zakup ... no był "trudny" finansowo.
    Podobnie było z literaturą w zasadzie nie istniała. Ba zdobycie katalogu to było szczęście :)
    Koszmar budowania (projektowania PCB) pisak, chlorek żelaza ... a jak było wiadomo. Człowiek sie cieszył jak se kupił płytki z EP i sobie można było coś "normalnie" polutować.
    Internet przypomnijmy nie istniał i nie tylko u nas.

    Lata 95-2000, Pojawiają sie pierwsze zastosowania uC czy uP, w dalszym ciągu jest to abstrakcja i o ile układy już można kupić, ale dalej barierą jest nawet nie tylko cena ale możliwość programowania, mamy chyba wysyp sklepów z podzespołami, ale raczej na zasadzie było to co było a nie było to co my chcemy.
    Dalej projektowanie to pisak i jazda, pojawia się troszkę więcej literatury z zakresu elektroniki ale ciągle jest bieda.

    Lata 2000-2005. uC i uP powoli wchodzą pod strzechy, internet włazi pełną parą do domów, co trochę ułatwia życie, pojawiają sie pierwsze sklepy internetowe zakup staje się łatwiejszy, powoli wchodzimy w czasy kiedy to my mamy pomysł i do tego dobieramy elementy a nie odwrotnie. Ciągle kupienie programatora do szarego kowalskiego to .. ale są firmy które to robią ...
    Literatury jest też więcej dalej uważam ze jeśli chodzi o samą elektronikę to jest biednie i tak jest w zasadzie do dziś, ale jednak pojawiają się pozycje (czasem przedruki wydań zagranicznych) które ułatwiają życie.

    Lata 2005-2010 Mamy dalszy postęp uC i uP (nie będę tu wymieniał nazw...) Sklepów z elektroniką mamy w opór ale już się pojawia trend zamykania sklepów "tradycyjnych" na rzecz sklepów internetowych. Pojawia się możliwość zakupu za granicą. I nie jest to specjalnie trudne.
    W Polsce pojawiają sie firmy które oferują wykonywanie PCB prototypowych co daje kolejne możliwości.

    Lata 2010 - 2020 i w zasadzie do dziś. Internet już jest podstawą. Zakup w zasadzie tylko przez Internet, sklepów "zwykłych" coraz mniej .
    uC i uP czy nawet FPGA to już standard pojawiają się tanie programatory.
    Po 2015 (mniej więcej) wykonanie PCB to już u Pana Chinczyka (a dziś to standard) płytka 6 warstwowa ? Proszę bardzo... a ceny w zasadzie "śmieszne".
  • #59 21945660
    brofran
    Poziom 41  
    Posty: 6650
    Pomógł: 650
    Ocena: 1406
    max-bit napisał:
    wykonanie PCB to już u Pana Chinczyka (a dziś to standard) płytka 6 warstwowa ? Proszę bardzo... a ceny w zasadzie "śmieszne".

    Do konstrukcji prostej elektroniki użytkowej jak najbardziej. Tylko co przeciętny amator mieszkający w blokowisku potrzebuje dla siebie ?
    Dawniej głównie audio się kleciło. Teraz też można ( płytki z Chin, tylko obudowę trzeba zamówić w PL) , lecz hobbyści stali się zamożniejsi , szkoda czasu na dłubaninę , kupują gotowe produkty i tyle.
  • #60 21945675
    max-bit
    Poziom 34  
    Posty: 4660
    Pomógł: 117
    Ocena: 857
    Nie tylko audio, po za tym budowa audio nie była prosta ... (wbrew pozorom)
    Kleciło się wiele rzeczy.

    Faktycznie dziś łatwiej kupić niz cos zrobić choć dalej są "rzeczy" które trzeba sobie samemu sklecić to jedno.

    Inny fakt ze pozostali faktycznie pasjonaci.
Słuchaj:

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Dyskusja dotyczyła identyfikacji starej płytki z targu rzeczy używanych, początkowo podejrzewanej o związek z UNITRĄ/TELPOD. Ustalono, że jest to amatorsko zmontowany tuner FM, najpewniej według projektu z „Młodego Technika” 8/86, wykonany na płytce z zestawu edukacyjnego TELPOD „Młody Elektronik nr 6” (AME-06), z usuniętymi wcześniej ścieżkami i bez oryginalnej głowicy GFE-105. Wskazano też, że druga płytka pochodzi z układu redukcji szumów DNL stosowanego w magnetofonach kasetowych UNITRA, m.in. Finezja i MDS 531/532. Omówiono konieczność przestrojenia głowicy z pasma 65–74 MHz na 87,5–108 MHz oraz realia PRL-owskiego DIY, gdy wykorzystywano gołe płytki i przerabiano moduły z BOMIS-u. Wątek rozwinął się w stronę wspomnień o krakowskich sklepach z częściami elektronicznymi i ich późniejszym zaniku na rzecz zakupów internetowych.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA