Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer ControlsComputer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Miniaturowy zasilacz z zapasów na UL7523

bertolbaleron 28 Lis 2015 19:20 10152 30
  • Miniaturowy zasilacz z zapasów na UL7523
    Witam wszystkich. Przewracał mi się po pokoju od pewnego już czasu, nieskończony, stary zestaw z zasilaczem na UL7523 (uA723). Postanowiłem wreszcie go skończyć, uruchomić i jakoś ładnie obudować. Miałem akurat i transformator i obudowę więc koszty były niewielkie. Dlatego zdecydowałem się go zrobić. przy okazji pozbyłem się trochę gratów, które od dawna zbierały kurz i zajmowały cenne miejsce.

    Nawet nie wiem kto i kiedy produkował te kity ale na oko to lata 90-te. Jedyne co się ostało z dokumentacji to instrukcja. Jeśli mnie pamięć nie myli, to produkowali to we Wrocławiu...
    Miniaturowy zasilacz z zapasów na UL7523
    Zasilacz może mieć tak naprawdę dowolną wydajność prądową, wszystko zależy od zastosowanych tranzystorów i transformatora, ja dałem jaki miałem i jaki mieścił się w obudowie dlatego myślę, że zasilacz nie poda więcej niż 0,5A, nawet nie sprawdzałem.
    Miniaturowy zasilacz z zapasów na UL7523 Miniaturowy zasilacz z zapasów na UL7523 Miniaturowy zasilacz z zapasów na UL7523 Miniaturowy zasilacz z zapasów na UL7523 Miniaturowy zasilacz z zapasów na UL7523
    Radiator dla tranzystora końcowego zrobiłem z kątownika aluminiowego dociętego na wymiar, myślę, że powierzchni chłodzącej jest aż nadto ;) Jako, że obudowę dostałem kiedyś w prezencie bez frontów musiałem je dorobić. Przyciąłem je z dwustronnego laminatu, nawierciłem otwory a na koniec przykleiłem wydruk na papierze kredowym (tym samym z których robię wydruki do prasowania płytek). Bardzo nie lubię kiedy z urządzeń dyndają jakieś kable, zwłaszcza kiedy gabaryty obudowy i waga są małe, dlatego z tyłu obudowy umieściłem gniazdo sieciowe "ósemkę".

    Ciężko określić koszty. Większość już była a resztę dokupiłem w sklepie Electropark, który serdecznie polecam - mają dużą ofertę i bardzo niskie ceny. Przypadkiem wyszło, że laminat na fronty dorzucili mi gratis, dziękuję ;)

    Wiem, że to nic nadzwyczajnego, jedynie obudowanie kitu gotowym "Maszczykiem" ale myślę, że jest na tyle estetycznie wykonany, że warto go pokazać. Tak sobie myślę, że chyba podaruję go jakiemuś początkującemu elektronikowi. Nadaje się w sam raz do zasilania prostych układzików na płytce stykowej.

    Pozdrawiam, SM.

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    bertolbaleron
    Poziom 15  
    Offline 
    Specjalizuje się w: stare graty
    bertolbaleron napisał 424 postów o ocenie 112, pomógł 4 razy. Mieszka w mieście Wrocław. Jest z nami od 2013 roku.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #2
    kkuubbssoonn
    Poziom 6  
    No kolego fachowa robota, fronty elegancko wykonane. Godne polecenia jest uporządkowanie przewodów wewnątrz, napatrzeć się nie mogę. Pozdrawiam.
  • #3
    bertolbaleron
    Poziom 15  
    kkuubbssoonn napisał:
    No kolego fachowa robota, fronty elegancko wykonane. Godne polecenia jest uporządkowanie przewodów wewnątrz, napatrzeć się nie mogę. Pozdrawiam.

    Dziękuję bardzo, starałem się jak mogłem ;)


    Pozdrawiam, SM!
  • #4
    karolark
    Poziom 41  
    Ładnie wykonane i co najważniejsze bez kleju ze sklejarki. :-)
    Mi tylko brakuje woltomierza - chyba że dokładnie wyskalujesz potencjometr (choć zawsze są spadki przy obciążaniu).
  • #5
    cirrostrato
    Poziom 36  
    Zrobiłem prawie dokładnie taki schematowo w połowie lat 80-tych, działa do dziś, daje 3,5-15V/1,5A, nastawa napięcia helipotem 10-cio obrotowym, posiada wskaźnik analogowy 150 działek stąd takie napięcie i prąd, najczęściej używany ze wszystkich innych jakie posiadam bo mały i poręczny. Gratuluję wykonania.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #6
    bertolbaleron
    Poziom 15  
    karolark napisał:
    Ładnie wykonane i co najważniejsze bez glutów ze sklejarki :-)
    Mi tylko brakuje woltomierza - chyba że dokładnie wyskalujesz potencjometr ( choć zawsze są spadki przy obciążaniu)

    Dziękuję za pozytywny odbiór. Wiem jak bardzo tutaj glutów nikt nie lubi, ja też nie ;) Hmm, masz rację, przydał by się woltomierz. Trzech wyświetlaczy segmentowych bym tu chyba nie wcisnął ale wszedłby wychyłowy taki jak w Duecie albo M531S ;) Może kiedyś...
    cirrostrato napisał:
    Zrobiłem prawie dokładnie taki schematowo w połowie lat 80-tych, działa do dziś, daje 3,5-15V/1,5A, nastawa napięcia helipotem 10-cio obrotowym, posiada wskaźnik analogowy 150 działek stąd takie napięcie i prąd, najczęściej używany ze wszystkich innych jakie posiadam bo mały i poręczny. Gratuluję wykonania.

    Proszę się pochwalić, chętnie zobaczę jak wygląda :) Dziękuję!
  • #7
    necavi
    Poziom 17  
    Widać, że projekt stary. Nawet w opisie na obudowie mamy 220V :D
  • #8
    bertolbaleron
    Poziom 15  
    necavi napisał:
    Widać, że projekt stary. Nawet w opisie na obudowie mamy 220V :D
    Doczytaj lepiej. Obudowa i opisy zrobiona była nie dalej jak dwa tygodnie temu. Jedynie płytka i elementy są starsze. Piszę 220 zawsze, jakoś z przyzwyczajenia. Jest tu więcej smaczków "z tamtych lat" ;)


    Pozdrawiam, SM.
  • #9
    mkpl
    Poziom 37  
    Fajny zgrabny zasilacz. Dorzuć sobie pomiar napięcia bo to się przydaje. Taki moduł 10zł kosztuje a jest wielkości około 2.5x1cm więc wejdzie bez problemu jak dasz potencjometr niżej.
    Warto też dodać przycisk odcinający/dołączający wyjście zasilacza. Niby zbędne ale wygodne i się tego używa.

    Ps wiesz co to jest ten "Poziom N" ?:D ale to tak z ciekawości tylko.
  • #10
    Euzebiusz23091998
    Poziom 15  
    Co to za czerwony klej na kablach transformatora i nakrętce na dole obudowy? :)
  • #11
    Freddy
    Poziom 43  
    Euzebiusz23091998 napisał:
    Co to za czerwony klej na kablach transformatora i nakrętce na dole obudowy? :)
    To nie klej, lecz lakier do zabezpieczania gwintów itp.
  • #13
    dudik56
    Poziom 14  
    Freddy napisał:
    ]To nie klej, lecz lakier do zabezpieczania gwintów itp.


    Kiedyś tak zabezpieczano ale nie w celu ochrony przed samoodkręcaniem ale w celu zapobiegania podmianie części na uszkodzone w okresie gwarancyjnym.
    Czasy niedoborów wszystkiego.
    Zabezpieczenie gwintów to był pretekst, bo malowano również ważniejsze miejsca połączeń lutowanych. Radzieckie sprzęty były pięknie wymalowane a i u nas też sobie nie żałowano. Kolory często unikalne, nie według RAL. :D
  • #14
    Freddy
    Poziom 43  
    dudik56 napisał:
    Kiedyś tak zabezpieczano ale nie w celu ochrony przed samoodkręcaniem ale w celu zapobiegania podmianie części na uszkodzone w okresie gwarancyjnym.
    Doskonale pamiętam te czasy, jednak nie do końca masz rację, bo przy gwintach i jedno i drugie :).
  • #15
    Simon79
    Poziom 18  
    Gratulacje, wykonanie bardzo ładne.
    Właśnie jestem w trakcie wykonania zasilacza na UL7523 (AVT2001) i uważam, że mimo, że jest to "dinozaur" elektroniki, tak jak np. NE555, to z pewnością konstrukcje tego typu będą służyły dłuuugie lata, w przeciwieństwie do zasilaczy typu LM2596 wraz z integrowanym woltomierzem za kilkanaście złotych na pewnym portalu aukcyjnym, czy nawet chińskich fabrycznych zasilaczy RXN-..., TXN-.. w których po roku musiałem wymienić nie tylko potencjometry, a które mają przewagę nad amatorskimi konstrukcjami tylko w wyglądzie :).
  • #16
    bertolbaleron
    Poziom 15  
    mkpl napisał:
    Fajny zgrabny zasilacz. Dorzuć sobie pomiar napięcia bo to się przydaje. Taki moduł 10zł kosztuje a jest wielkości około 2.5x1cm więc wejdzie bez problemu jak dasz potencjometr niżej.
    Warto też dodać przycisk odcinający/dołączający wyjście zasilacza. Niby zbędne ale wygodne i się tego używa.

    Ps wiesz co to jest ten "Poziom N" ?:D ale to tak z ciekawości tylko.
    Z tym pomiarem to już wspomniałem wcześniej - może kiedyś. Przyszedł mi jeszcze inny szatański pomysł bardzo trzymający klimat ubiegłych lat. Zrobić przystawkę (pudełko tej samej szerokości tylko niższe) z woltomierzem do postawienia na lub pod nim i tylko z tyłu wyprowadzić odpowiednie złącza: plus, minus, pomiar.

    Co to jest poziom N to do końca nikt nie wie ;) Na moich sprzętach napis ten pojawia się troszkę w formie żartu "nikt nie wie co to znaczy więc nikt nie będzie pytał" :) https://youtu.be/PgCcsXJAga0?t=2m15s
    pawel13t napisał:
    W jakim programie zrobiono panel przedni?
    Wszelkie panele i płytki robię w programie Sprint Layout, jedyne co zmieniam przy projektowaniu obudów to ustawiam raster siatki na 1mm, ewentualnie 0,5mm. Jeśli chcesz mogę udostępnić pliki z nadrukiem frontu.
    Simon79 napisał:
    Gratulacje, wykonanie bardzo ładne.
    Właśnie jestem w trakcie wykonania zasilacza na UL7523 (AVT2001) i uważam, że mimo, że jest to "dinozaur" elektroniki, tak jak np. NE555, to z pewnością konstrukcje tego typu będą służyły dłuuugie lata, w przeciwieństwie do zasilaczy typu LM2596 wraz z integrowanym woltomierzem za kilkanaście złotych na pewnym portalu aukcyjnym, czy nawet chińskich fabrycznych zasilaczy RXN-..., TXN-.. w których po roku musiałem wymienić nie tylko potencjometry, a które mają przewagę nad amatorskimi konstrukcjami tylko w wyglądzie :).

    Dziękuję bardzo za pozytywną ocenę :) Miło mi niezmiernie ;) Układ jak układ, teoretycznie prawie niczym nie różni się od LM317 czy LM350. Gdyby nie to, że miałem prawie gotową płytkę to raczej bym go nie użył. Łatwiej o LMa i jest znacznie tańszy a efekt podobny i przy okazji większy zakres napięć.
    Freddy napisał:
    Doskonale pamiętam te czasy, jednak nie do końca masz rację, bo przy gwintach i jedno i drugie :).
    I jedno i drugie. Te kropki lakieru na gwintach i "ważniejszych" lutach to w tym wypadku mają charakter głównie sentymentalny ;) Zasilacz miał trzymać klimat minionych lat. Stąd też nazwa KAPiZ Wrocław - Kombinat Aparatury Pomiarowej i Zasilającej ;)
  • #17
    PawellM
    Poziom 11  
    Dlaczego dioda świeci gdy przełącznik ustawiony jest w pozycji "0"?
  • #18
    bertolbaleron
    Poziom 15  
    PawellM napisał:
    Dlaczego dioda świeci gdy przełącznik ustawiony jest w pozycji "0"?

    Słuszna uwaga. Powinno być odwrotnie ale dla mnie tak jak jest teraz jest bardziej czytelne ;) Znowu przyzwyczajenia...
  • #19
    dudik56
    Poziom 14  
    Przystawka pomiarowa to dobry pomysł, wykonałem według takiej koncepcji zamiast skali przystawkę pomiarową do generatora funkcyjnego. Wszystko w modułowych obudowach po starych napędach CD. Jest przełącznik pomiar zewnętrzny i jako skala

    Akurat mam na ukończeniu podwójny odseparowany zasilacz i pomiar też jest we frontowych elementach imitujących przystawkę, tak by dopasować się do wcześniejszej konstrukcji w konwencji obudów z napędów. Zamierzam w tym systemie wykonywać inne moje przybory :D

    Miniaturowy zasilacz z zapasów na UL7523
  • #20
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Dwa pytania:
    1/ Jaki transformator?
    2/ Czemu sam papier?
    Bo jeśli już miałeś papier samoprzylepny, wystarczyłoby go za-laminować (kilka zł. w punkcie xero, jak nie masz laminatora). Efekt wizualny taki sam, lub nawet lepszy, a znacznie większa trwałość. Folia do laminowania wytrzymuje dość wysoką temperaturę, więc nawet przypadkowe chlapnięcie cyną jej nie straszne, mniej się brudzi, a nawet jak już; to odrobina wody na ściereczkę i masz znów czysty i czytelny panel.
    Szczegół, ale skoro już pisałeś o chęci by ten zasilacz przetrwał kilka lat...
    Konstrukcja ogólnie - OK. Nawet nie martwiłbym się brakiem miernika napięcia, czy prądu. Przed ewentualna poprawką panelu (wymiana na za-laminowany) po prostu wyskaluj opisy pod potencjometrem.
    Co do wyłącznika sieciowego...
    Kolejny drobiazg, ale istotny. Wyjmij go, obróć o 180* wciśnij ponownie i zamień podłączenie na skrajnych zaciskach wyłącznika. Roboty niewiele, a kontrolka będzie wskazywana przez I na klawiszu...

    Czyli - jak pisałem: Ogólnie OK, ale te kilka drobiazgów do poprawki.
  • #21
    1996arek
    Poziom 20  
    398216 Usunięty napisał:
    Co do wyłącznika sieciowego...
    Kolejny drobiazg, ale istotny. Wyjmij go, obróć o 180* wciśnij ponownie i zamień podłączenie na skrajnych zaciskach wyłącznika. Roboty niewiele, a kontrolka będzie wskazywana przez I na klawiszu...

    Dobrze ma włącznik. Jeśli będzie potrzeba natychmiastowa potrzeba wyłączenie to łatwiej wyłączyć jeśli 0 jest na dole.
  • #22
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    1996arek napisał:
    Dobrze ma włącznik.
    Guzik dobrze - jeśli wciśnięcie klawisza ze strony na której jest "0" powoduje włączenie zasilania.
    1996arek napisał:
    eśli będzie potrzeba natychmiastowa potrzeba wyłączenie to łatwiej wyłączyć jeśli 0 jest na dole.
    A co to ma do rzeczy? A może autorowi (tak jak i mnie) wygodniej byłoby naciskać górną część klawisza?
    Zresztą - nie o to chodzi. Teraz jest akurat odwrotnie: Klawisz włączony dioda w jego "linii", ale na samym klawiszu 0...
  • #23
    bertolbaleron
    Poziom 15  
    dudik56 napisał:
    Przystawka pomiarowa to dobry pomysł, wykonałem według takiej koncepcji zamiast skali przystawkę pomiarową do generatora funkcyjnego. Wszystko w modułowych obudowach po starych napędach CD. Jest przełącznik pomiar zewnętrzny i jako skala
    Bardzo mi się podoba, estetyczne, modułowe - idealne :)
    398216 Usunięty napisał:
    Zresztą - nie o to chodzi. Teraz jest akurat odwrotnie: Klawisz włączony dioda w jego "linii", ale na samym klawiszu 0...
    Doskonale wiem o co chodzi ;) Już tu komuś odpowiadałem nawet. Dawno temu mi się jakoś ubzdurało, że "kółeczko" to włączone a "patyczek" to wyłączone. Masz racje, skoro mam to komuś oddać, zwłaszcza początkującemu to nie należy wprowadzać go w błąd. Pozycje pozostaną takie same (tak wydaje mi się logicznie), jedynie go obrócę i przelutuję. Dzięki za cenną uwagę, pozdrawiam! :)
  • #24
    1996arek
    Poziom 20  
    Montowanie łączników jest regulowane przez normę PN-EN 60447.
    „Podstawowe zasady oraz zasady bezpieczeństwa dotyczące współdziałania człowieka z maszyną, znakowanie i identyfikacja -- Zasady manewrowania „

    "Łączniki kołyskowe mocować tak, aby wciśnięcie górnej części kołyski powodowało załączenie, a dolnej – wyłączenie”

    Powyższe dotyczy łączników bistabilnych o stanie O – I (czyli typowych łączników pojedynczych i podwójnych)

    Wynika to ze względów bezpieczeństwa.
    W razie uwalniania rażonego od wpływu prądu łatwiej i szybciej jest wyłączyć łącznik naciskając do dołu, niż w odwrotnym kierunku.
  • #25
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    1996arek napisał:
    Dobrze ma włącznik.
    1996arek napisał:
    "Łączniki kołyskowe mocować tak, aby wciśnięcie górnej części kołyski powodowało załączenie, a dolnej – wyłączenie”

    Powyższe dotyczy łączników bistabilnych o stanie O – I (czyli typowych łączników pojedynczych i podwójnych)

    Wynika to ze względów bezpieczeństwa.
    W razie uwalniania rażonego od wpływu prądu łatwiej i szybciej jest wyłączyć łącznik naciskając do dołu, niż w odwrotnym kierunku.


    Zdecyduj się wreszcie....
    Albo dobrze, albo nie, bo z tych "paragrafów" wynika że to akurat ja miałem rację.
    398216 Usunięty napisał:
    Teraz jest akurat odwrotnie: Klawisz włączony dioda w jego "linii", ale na samym klawiszu 0...


    Samo oznaczenie I i 0 wynika najprawdopodobniej z analogii do cyfrówki - tam są dwa stany 0 - czyli zero (niski stan, faktycznie bliski zera ) i I -wysoki - napięcie bliskie 5V.
  • #26
    1996arek
    Poziom 20  
    Nie wiedziałem, że on włącza na 0. Czyli ma źle, bo powinno złączać na I.
    398216 Usunięty napisał:
    Wyjmij go, obróć o 180* wciśnij ponownie i zamień podłączenie na skrajnych zaciskach wyłącznika.

    398216 Usunięty napisał:
    Albo dobrze, albo nie, bo z tych "paragrafów" wynika że to akurat ja miałem rację.

    Jeśli obróci o 180* to będzie miał źle. Dobrze ma przednią część, natomiast źle podłączony.
  • #27
    acctr
    Poziom 15  
    Fajny zasilacz i gratuluje projektu zakończonego sukcesem. Z doświadczenia wiem, że takie podejście - robienie urządzenia wyłącznie z "leżaków" - czasami nie wypala bo nakład pracy narasta a koncepcja się zmienia.
    A tak w ogóle dobre jest to, że wykorzystałeś układ 723 zamiast tej pokraki z "electronics-labs", którą niewiedzieć czemu wszyscy tutaj klonują.
    Drobne uwagi - wyłącznik mogłeś podłączyć za pomocą konektorów. Lutowanie nagrzewa końcówki, które nadtapiają trochę korpus wyłącznika, przez co stają się krzywe lub nawet chybotliwe.
    Poza tym, o ile się nie mylę, wyłącznik tak na prawdę nie jest sieciowy i podłączyłeś go do uzw. wtórnego, zgadza się? Jesli tak to przewody dochodzące do wyłącznika są chyba za cienkie. I co z prądem ładującym kondensator w chwili włączenia?
    Z tego wynika również, że cała ta dyskusja o ułożeniu wyłącznika jest bezsensowna.

    karolark napisał:
    Mi tylko brakuje woltomierza - chyba że dokładnie wyskalujesz potencjometr (choć zawsze są spadki przy obciążaniu).

    Nie prawda, nie zawsze są spadki przy obciążeniu. Taka jest rola regulatora, żeby utrzymywać napięcie na wyjściu na stałym poziomie, a kostka 723 nie ma czego się wstydzić w tej kwestii. Spadek występuje, kiedy trafo zasilające nie wydala, czyli prąd przekracza znamionowy prąd uzw. wtórnego.
  • #28
    bertolbaleron
    Poziom 15  
    398216 Usunięty napisał:

    1/ Jaki transformator?

    Sprawdzę jak będę miał zasilacz pod ręką.
    398216 Usunięty napisał:

    2/ Czemu sam papier?

    W ramach testu na ile taki nadruk nie ochroniony jest trwały.

    ***
    Temat montażu przełącznika uważam za zamknięty, tak mi wygodnie, jedynie może przelutuję przewody.


    Pozdrawiam, SM.
  • #29
    Fudar
    Poziom 2  
    Mam następujące pytanie: Na jakie napięcie jest dioda Zenera?