Cześć wszystkim,
Konsekwentnie realizuję zamysł uniezależnienia się od dostawców wszelkiej energii, oczywiście na ile to możliwe. Fotowoltaika już działa, teraz czas na CWU. Dość często zdarzają się u mnie sytuacje przerw w dostawach energii elektrycznej związane z awariami dość wiekowej linii średniego napięcia przebiegającej przez las (spadające gałęzie, burze itp.). To powoduje, iż pomimo systemu gazowego podgrzewania CWU, z oczywistych powodów, nie mam cieplej wody gdyż jak wiadomo, piec gazowy potrzebuje energii elektrycznej.
Dłuższy czas kombinowałem co zrobić aby w takich sytuacjach mieć ciepłą wodę, mam kominek i myślałem o umieszczeniu w komorze grzejnej wężownicy do CWU, ale tu znowu problem umieszczenia w układzie pompy obiegowej która znowu potrzebuje energii elektrycznej.
No i trafiłem na oferty kolektorów słonecznych ciśnieniowych czy też pod inną nazwą podgrzewaczy solarnych ciepłej wody użytkowej.
W zasadzie w teorii spełniałoby to wszystkie moje wymagania, no może prawie wszystkie.
I tu kilka pytań do osób które go posiadają :
1. jaka pojemność zbiornika na rodzinę 4-osobową aby zapewnić komfort użytkowania
2. jak to się sprawuje w praktyce w pochmurne dni
3. jak z trwałością rur próżniowych
To "prawie" o którym wyżej pisałem, to pewna niedogodność związana z pracą w zimie, i w konsekwencji również z ryzykiem zamarznięcia przy dużych mrozach.
I tu właśnie chciałbym dołożyć grzałkę i zrobić sterownik który sterowałby praca grzałki. A to: albo grzałka grzałaby wodę (wspomaganie heat-pipe) albo jeżeli nie byłoby to ekonomiczne, tylko otrzymywanie wody około 7-8 st. aby nie opróżniać kolektora na zimę z wody.
Mam możliwość zrobienia na dachu wiaty garażowej małej instalacji fotowoltaicznej off-grid która poprzez ten sterownik realizowałby to, o czym wspomniałem, aby nie być zależnym od prądu z sieci.
Prośba o Wasze opinie, dziękuję
Pozdr
Konsekwentnie realizuję zamysł uniezależnienia się od dostawców wszelkiej energii, oczywiście na ile to możliwe. Fotowoltaika już działa, teraz czas na CWU. Dość często zdarzają się u mnie sytuacje przerw w dostawach energii elektrycznej związane z awariami dość wiekowej linii średniego napięcia przebiegającej przez las (spadające gałęzie, burze itp.). To powoduje, iż pomimo systemu gazowego podgrzewania CWU, z oczywistych powodów, nie mam cieplej wody gdyż jak wiadomo, piec gazowy potrzebuje energii elektrycznej.
Dłuższy czas kombinowałem co zrobić aby w takich sytuacjach mieć ciepłą wodę, mam kominek i myślałem o umieszczeniu w komorze grzejnej wężownicy do CWU, ale tu znowu problem umieszczenia w układzie pompy obiegowej która znowu potrzebuje energii elektrycznej.
No i trafiłem na oferty kolektorów słonecznych ciśnieniowych czy też pod inną nazwą podgrzewaczy solarnych ciepłej wody użytkowej.
W zasadzie w teorii spełniałoby to wszystkie moje wymagania, no może prawie wszystkie.
I tu kilka pytań do osób które go posiadają :
1. jaka pojemność zbiornika na rodzinę 4-osobową aby zapewnić komfort użytkowania
2. jak to się sprawuje w praktyce w pochmurne dni
3. jak z trwałością rur próżniowych
To "prawie" o którym wyżej pisałem, to pewna niedogodność związana z pracą w zimie, i w konsekwencji również z ryzykiem zamarznięcia przy dużych mrozach.
I tu właśnie chciałbym dołożyć grzałkę i zrobić sterownik który sterowałby praca grzałki. A to: albo grzałka grzałaby wodę (wspomaganie heat-pipe) albo jeżeli nie byłoby to ekonomiczne, tylko otrzymywanie wody około 7-8 st. aby nie opróżniać kolektora na zimę z wody.
Mam możliwość zrobienia na dachu wiaty garażowej małej instalacji fotowoltaicznej off-grid która poprzez ten sterownik realizowałby to, o czym wspomniałem, aby nie być zależnym od prądu z sieci.
Prośba o Wasze opinie, dziękuję
Pozdr