Witajcie moi drodzy.
Przedstawię tu wnętrze starego tunera satelitarnego PACE oraz pokażę odzyskane ze środka elementy elektroniczne. Budowa tego tunera specjalnie przykuła moją uwagę, ponieważ wszystkie układy scalone w środku okazały się być przewlekane - nawet główny procesor. Z kolei rezystory i kondensatory ceramiczne były już w SMT. Tranzystory natomiast też były w THT. Laminat jednostronny. Można powiedzieć, że widać tu ciekawy moment tranzycji pomiędzy tymi dwoma metodami montażu a sam tuner pochodzi z okresu kiedy można było jeszcze coś z jego wnętrza odzyskać, bo potem wszystko tak zminiaturyzowano i wprowadzono dedykowane układy i rozwiązania, że płyty główne z nowszych urządzeń tego typu mogą nadawać się tylko na odzysk surowców, a nie części (może za wyjątkiem niektórych elementów, typu kości pamięci).
Lekko powiązany temat
Jakiś czas temu pokazywałem już wnętrze podobnego urządzenia oraz demonstrowałem jak można wykorzystać części ze środka (użycie modulatora PAL, modulatora RF, przełącznika PAL), więc zainteresowanych zapraszam do zapoznania się z tematem:
Stary tuner sat Kathrein - wnętrze, wykorzystanie części, zabawy z PAL
Wnętrze Pace
Niektóre tunery satelitarne mają śrubki typu torx, ale tu były zwykłe krzyżakowe, więc poszło bez problemu:
Aby wyciągnąć PCB trzeba było sobie jeszcze poradzić z nielubianym przeze mnie sposobem mocowania:
Wymontowana płytka:
Rezystory i kondensatory montowane powierzchniowo na spodzie PCB. Widać też ślady rdzy:
O dziwo na pokładzie nie ma dużo wyspecjalizowanych układów, wręcz przeciwnie, większość jest ogólnego użytku:
Tranzystory to też klasyka, BC547 zawsze się przyda.
Od razu rzuca mi się w oczy NE612AN, układ mixera (mieszacza) i oscylatora. Aż prosi się zrobić na nim jakiś prosty odbiornik SSB.
Tu przykładowo mamy układ U2829B TFK (TBA229-2) czyli demodulator FM wraz z rezonatorami ceramicznymi (na PCB oznaczenia X5, X6, X4, X3).
Sercem tunera jest Zilog Z86C2112PSC. 8-bitowy mikrokontroler z 8KB pamięci ROM.
Tego układu raczej nie wykorzystamy, ale pozostałe dają na to dobre rokowania. Przykładowo znajdująca się obok pamięć 93C66N EEPROM - tym razem z interfejsem SPI. Można jej użyć np. z Arduino.
Zobaczmy jeszcze na sekcję zasilacza:
Zasilacz impulsowy w topologii flyback zrealizowany jest na TDA8380. Tranzystorem kluczującym (o dziwo bez radiatora) jest tutaj BUT56A (2SC2335 ). Dodatkowo w oczy rzuca się ślad serwisowania sekcji zasilacza przez poprzedniego właściciela - jeden rezystor dolutowany na drugi.
Polecam też spojrzeć na sekcję filtrów wejściowych tego zasilacza - w tanich "chińczykach" nie dają dławika skompensowanego prądowo czy tam kondensatorów X bądź Y, tu jest wszystko.
Metoda wylutu elementów w obudowach DIP16, DIP20 i podobne
Zazwyczaj używam do tego odsysacza, czasem plecionki, ale tym razem zdecydowałem się na dość nietypowe podejście, które sprawdza się wyjątkowo dobrze w przypadku starszych płytek, ze spoiwem o niskiej temperaturze topnienia (najlepiej tym ołowiowym), zazwyczaj jednostronnych bez metalizowanych środków otworów.
Metoda ta polega na podaniu topnika na luty układu, potem dodaniu świeżej cyny, zrobieniu mostków pomiędzy jego pinami a ostatecznie wspólnego nagrzewaniu ich lutownicą tak, by wszystkie jednocześnie puściły.
Elementy bez zgiętych nóżek wypadną same, tym ze zgiętymi nóżkami trzeba pomóc:
Minusem tej metody jest potrzeba wykorzystania pewnej ilości świeżego spoiwa lutowniczego, ale staram się używać raz nałożonej cyny wielokrotnie, przesuwając ją pinach wielu układów.
Metoda ta korzysta z faktu, że spoiwo nie zastyga od razu - nawet przy użyciu lutownicy grotowej 40W można utrzymać stopione spoiwo na wszystkich pinach układu w DIP20 i w ten sposób go wylutować.
Niektórzy poszli z tą metodą o krok dalej - są niskotemperaturowe spoiwa (typu Chip Quik) które mogą ją jeszcze ułatwić.
Alternatywną metodą jest gorące powietrze, niektórzy stosują ją masowo, ale wtedy łatwiej przegrzać elementy i jest więcej oparów.
Rezultaty:
Skoro już tak daleko zaszło, to postanowiłem w trakcie relaksu przed Youtube też odlutować pozostałe elementy (praktycznie jeden element na kilka/kilkanaście sekund da się wylutowywać, grot lutownicy starcza nawet na tranzystory o trzech nóżkach, bez topnika):
Taka płytka bez elementów to dość nietypowy widok i pokazuje nam też, co mocno się grzało...
Uruchomienie zasilacza
Dla zasady - uruchomienie zasilacza impulsowego. Tym razem też obędzie się bez dodatkowych sygnałów enable/standby. Zasilacz rusza z miejsca, bez obciążenia (nie polecam uruchomiania całkiem bez obciążenia) słychać jego pracę i jest 19V na głównej linii (tam są kondensatory 25V), przy obciążeniu niecałym 1A spada do 13V.
Jeśli chcemy taki zasilacz wykorzystać w DIY, to warto jednak zapewnić radiator dla tranzystora kluczującego.
Głowica i modulator RF
Modulator RF zamienia sygnał PAL na sygnał antenowy, tak by można było podpiąć starsze odbiorniki telewizyjne. Z tyłu jest nawet trymmer wyboru kanału - od 30 do 39. Przy jego odzyskiwaniu warto pomierzyć najpierw gdzie idą jakie sygnały (zasilanie, sygnał video, itp). Taki modulator może też (specjalnie bądź przypadkowo) nadawać sygnał video radiowo, do tej pory pamiętam, jak swego czasu mogłem łapać na telewizorze to w co grał na konsoli sąsiad.
Niestety nie wiem jaki układ w środku jest - za dużo demontowania by było by to spradzić.
Głowica sat:
Jednak myliłem się z tym brakiem układów scalonych w obudowach montowanych powierzchniowo. Tutaj są aż dwa. Jest jeszcze MB510:
Uzyskane elementy
Oto co udało mi się z tego starego sprzętu odzyskać:
| Element | Ilość | Rola | 93C66N | 1 | pamięć EEPROM z interfejsem szeregowym | TL084CN | 1 | wzmacniacz operacyjny (4x) | HEF4053BP | 4 | analogowy multiplexer/demultiplexer | LM324N | 3 | wzmacniacz operacyjny (4x) | NE612AN | 1 | mixer z generatorem | 7416N | 2 | Hex inverter/bufor | UA733CN | 1 | wzmacniacz video | HEF4052BP | 1 | analogowy multiplexer/demultiplexer | PC74HC4053P | 1 | analogowy multiplexer/demultiplexer | NE572N | 1 | programowalny kompresor/expander | LM7001 | 2 | PLL do syntezy częstotliwości | NEC109145 9123DH003 | 1 | ? | U2829B TFK (TBA229-2) | 1 | Demodutor FM | BD139 | 1 | tranzystor NPN | BD140 | 1 | tranzystor PNP |
Co my tu mamy? Większość elementów jest ogólnego użytku - tylko niektóre są wyspecjalizowane. Dodatkowo komplementarna para tranzystorów bipolarnych. Nie jest źle, możliwe, że część z tych elementów uda się wykorzystać ponownie.
Większość z nich jest wciąż w sprzedaży, ale taki na przykład LM7001 jest po jakieś 10 zł...
Elementy zachowałem w jednej szufladce (za wyjątkiem kondensatorów i tranzystorów bo BD139 już miałem w zapasach) i wpisałem do swojej bazy danych:
Prosty sposób na organizację części i projektów w Excelu za pomocą makra
Bez indeksowania szufladek i przegródek jakiekolwiek zbieranie części jest skazane na porażkę.
Nieco nowszy tuner
Jeszcze dla równowagi pokażę wnętrze nieco nowszego tunera sat. W tym urządzeniu niestety już SMD jest bardzo powszechne:
Większość elementów w SMD:
W przypadku tej płytki nie miałem czasu się bawić i odzyskałem z niej tylko złącza (RS232, zasilania, podwójny RCA) i ten piękny wyświetlacz. W sam raz będzie do kolejnego zegarka DIY.
Podsumowanie
Jak widać nawet w środku tunerów sat z tego okresu można znaleźć dużo ciekawych elementów. Wzmacniacze operacyjne, przerzutniki, pamięci czy tam odbiorniki IR zawsze mogą się przydać. Oczywiście z nowszymi sprzętami jest nieco gorzej - bo tam integracja i miniaturyzacja wszystkiego niestety zaszła już za daleko by hobbyści mogli skorzystać.
Czy wykorzystam części? Zawsze jest tak, że korzysta się z małej części swoich zapasów, ale w przypadku układów z tematu już m. in. planuje uruchomić NE612 w roli mieszacza dla jakiegoś prostego homodynowego odbiornika SSB. Będzie czym się bawić. Być może w połączeniu z TL084CN - widziałem nawet takie konstrukcje:
Spoiler:
Na LM7001 też można zrobić ciekawe projekty RF, nawet na naszym forum się takie przewijały.