Właśnie tak wstępnie policzyłem, da się zrobić i to z separacją na kondensatorach
oto schemat opisowy:
Od lewej mamy sieć i prostownik, potem przetwornica na mostku H, najlepiej rezonansowa, ma dwa wyjścia do nich podłączamy kondensatory 10pF
o odpowiednim napięciu przebicia, z drugiego końca kondensatorów mostek prostowniczy lub prostownik synchroniczny, potem stabilizator równoległy z sprzężeniem przez transoptor do przetwornicy i tyle
Teraz liczby 10pF daje prąd przy 50hz rzędu dziesiątek mikroamper więc zupełnie niewyczuwalny dla człowieka i bezpieczny, przetwornica pracując na 400Mhz przez dwa kondensatory 10pf da 2,8A
jedyny problem to że ona się zachowuje jak źródło prądowe stąd konieczny stabilizator równoległy i sterowanie przetwornicy żeby działała 'paczkami' (bo rezonansowej inaczej regulować się nie da), nie przeciążając niepotrzebnie stabilizatora.
oto schemat opisowy:
Od lewej mamy sieć i prostownik, potem przetwornica na mostku H, najlepiej rezonansowa, ma dwa wyjścia do nich podłączamy kondensatory 10pF
o odpowiednim napięciu przebicia, z drugiego końca kondensatorów mostek prostowniczy lub prostownik synchroniczny, potem stabilizator równoległy z sprzężeniem przez transoptor do przetwornicy i tyle
Teraz liczby 10pF daje prąd przy 50hz rzędu dziesiątek mikroamper więc zupełnie niewyczuwalny dla człowieka i bezpieczny, przetwornica pracując na 400Mhz przez dwa kondensatory 10pf da 2,8A