Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Firma produkująca układy zasilania zapowiada śmierć transformatorów

ghost666 11 Jan 2022 19:13 4401 101
Altium Designer Computer Controls
  • #61
    Janusz_kk
    Level 33  
    Właśnie tak wstępnie policzyłem, da się zrobić i to z separacją na kondensatorach :)
    oto schemat opisowy:
    Od lewej mamy sieć i prostownik, potem przetwornica na mostku H, najlepiej rezonansowa, ma dwa wyjścia do nich podłączamy kondensatory 10pF :)
    o odpowiednim napięciu przebicia, z drugiego końca kondensatorów mostek prostowniczy lub prostownik synchroniczny, potem stabilizator równoległy z sprzężeniem przez transoptor do przetwornicy i tyle :)
    Teraz liczby 10pF daje prąd przy 50hz rzędu dziesiątek mikroamper więc zupełnie niewyczuwalny dla człowieka i bezpieczny, przetwornica pracując na 400Mhz przez dwa kondensatory 10pf da 2,8A :) jedyny problem to że ona się zachowuje jak źródło prądowe stąd konieczny stabilizator równoległy i sterowanie przetwornicy żeby działała 'paczkami' (bo rezonansowej inaczej regulować się nie da), nie przeciążając niepotrzebnie stabilizatora.
  • Altium Designer Computer Controls
  • #62
    TechEkspert
    Editor
    Czy piezo można zakwalifikować do elektromechaniki?
    Są tam drgania, powiedzmy, że są elementy "ruchome".
    Wtedy: "jak twierdzi firma Amber Solutions, radzi sobie bez tych starych technologicznie elementów elektromechanicznych"
    brzmi jeszcze bardziej zabawnie niż próba określania przez producenta - transformatora będącego rzekomo elementem "elektromechanicznym"... którym nie jest.
    Fakt, że dawno temu występowały przetwornice elektromechaniczne np. silnik napędzający prądnicę, ale w sumie obecnie MEMS to też mikromaszyny więc jakaś "mechanika".
  • #63
    spec220
    Level 24  
    TechEkspert wrote:
    Czy piezo można zakwalifikować do elektromechaniki?
    Są tam drgania, powiedzmy, że są elementy "ruchome".
    Wtedy: "jak twierdzi firma Amber Solutions, radzi sobie bez tych starych technologicznie elementów elektromechanicznych"
    brzmi jeszcze bardziej zabawnie niż próba określania przez producenta - transformatora będącego rzekomo elementem "elektromechanicznym"... którym nie jest.

    I nie wiadomo tu jeszcze kto i z jakiego języka to tłumaczył... Może patent noname chińczyka, ktoś wykorzystał i źle przetłumaczył na angielski bo tłumacz słabo kuma język techniczny oraz fizykę?...
    Może to powinno brzmieć tak;
    Firma X radzi sobie bez starych technologicznie elementów elektromagnetycznych (cewki, transformatory) zastępując je elementami elektromechanicznymi jakimi są znane od dawna piezoizolatory, czy też piezokondensatory... Może oni opatentowali metodę miniaturyzacji tych przetwornic co w dobie dzisiejszej technologii gwarantuje te 15W mocy?...

    Dodano po 8 [minuty]:

    P.S.

    Janusz_kk wrote:
    Właśnie tak wstępnie policzyłem, da się zrobić i to z separacją na kondensatorach
    oto schemat opisowy:
    Od lewej mamy sieć i prostownik, potem przetwornica na mostku H, najlepiej rezonansowa, ma dwa wyjścia do nich podłączamy kondensatory 10pF
    o odpowiednim napięciu przebicia, z drugiego końca kondensatorów mostek prostowniczy lub prostownik synchroniczny, potem stabilizator równoległy z sprzężeniem przez transoptor do przetwornicy i tyle
    Teraz liczby 10pF daje prąd przy 50hz rzędu dziesiątek mikroamper więc zupełnie niewyczuwalny dla człowieka i bezpieczny, przetwornica pracując na 400Mhz przez dwa kondensatory 10pf da 2,8A jedyny problem to że ona się zachowuje jak źródło prądowe stąd konieczny stabilizator równoległy i sterowanie przetwornicy żeby działała 'paczkami' (bo rezonansowej inaczej regulować się nie da), nie przeciążając niepotrzebnie stabilizatora.


    Właśnie podobną separację elektryczną (nie mylić z galwaniczną) przedstawia post #55.
    Bufory 1,2 ładują kondensator, a 3,4 kluczują PWM napięcie do wyjścia natomiast separacja wynika z faktu, że kiedy bufory 1,2 są w stanie niskiej impedancji, to 3,4 są w wysokiej, i na odwrót... Separację elektryczną stanowi mni. tu kondensator po środku który jest albo ładowany przez bufory 1,2, albo rozładowywany przez bufory 3,4...

    Dodano po 26 [minuty]:

    P.S.
    Janusz_kk wrote:
    przetwornica pracując na 400Mhz przez dwa kondensatory 10pf da 2,8A

    A kondensatory to przeżyją zważywszy na wymiary, częstotliwość pracy oraz napięcie sieci.?
  • #64
    Janusz_kk
    Level 33  
    spec220 wrote:
    A kondensatory to przeżyją zważywszy na wymiary, częstotliwość pracy oraz napięcie sieci.?

    A dlaczego nie miałby nie przeżyć? wszystko zależy od izolatora i jego strat, a że są to kondensatory wewnątrz scalaka to byłby to SiO2.
  • #65
    spec220
    Level 24  
    Janusz_kk wrote:
    spec220 wrote:
    A kondensatory to przeżyją zważywszy na wymiary, częstotliwość pracy oraz napięcie sieci.?

    A dlaczego nie miałby nie przeżyć? wszystko zależy od izolatora i jego strat, a że są to kondensatory wewnątrz scalaka to byłby to SiO2.

    Amplituda napięcia dochodzi prawie do330V do tego częstotliwość pracy 400MHz i prąd prawie 3A. No nie wiem... Chyba że jakiś kosmiczny materiał dielektryka, bo ceramika przy tak małych gabarytach może zrobić się "czerwona" szkło natomiast potrafi pękać, topić się...
    Należy też uważać z samą częstotliwością pracy ażeby się nie rozjechała, bo przy tym napięciu zasilania robi się niezły nadajnik radiowy... :D

    Ale skoro kolega posiada odpowiednie doświadczenie, prowadził eksperymenty, to nie wnikam w szczegóły....
  • #67
    Janusz_kk
    Level 33  
    spec220 wrote:
    Właśnie podobną separację elektryczną (nie mylić z galwaniczną) przedstawia post #55.
    Bufory 1,2 ładują kondensator, a 3,4 kluczują PWM napięcie do wyjścia natomiast separacja wynika z faktu, że kiedy bufory 1,2 są w stanie niskiej impedancji, to 3,4 są w wysokiej, i na odwrót..

    Ale w razie 'W' nie zapewnią izolacji a kondensatory przy znikomej pojemności tak.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Krzysztof Kamienski wrote:
    Kiedy koniec trollingu

    Jaki troling? co w mojej koncepcji jest trolingiem?

    Dodano po 3 [minuty]:

    spec220 wrote:
    Ale skoro kolega posiada odpowiednie doświadczenie, prowadził eksperymenty, to nie wnikam w szczegóły....

    Przecież to nie ja wyprodukowałem scalak, więc nie bądź 'dowcipny inaczej'. Przedstawiłem drugą koncepcję co może być w środku, jest zapewne mniej szalona od twojej, bo takie izolacje mają robione np wzmacniacze izolacyjne.
  • #68
    spec220
    Level 24  
    Janusz_kk wrote:
    spec220 wrote:
    Ale skoro kolega posiada odpowiednie doświadczenie, prowadził eksperymenty, to nie wnikam w szczegóły....

    Przecież to nie ja wyprodukowałem scalak, więc nie bądź 'dowcipny inaczej'. Przedstawiłem drugą koncepcję co może być w środku, jest zapewne mniej szalona od twojej, bo takie izolacje mają robione np wzmacniacze izolacyjne.

    Moja koncepcja odnosi się do postu #39, natomiast post #55 jest wyjaśnieniem zasady działania "transportu" czy też przekazu energii metodą dwuetapową...

    Janusz_kk wrote:
    spec220 wrote:
    Właśnie podobną separację elektryczną (nie mylić z galwaniczną) przedstawia post #55.
    Bufory 1,2 ładują kondensator, a 3,4 kluczują PWM napięcie do wyjścia natomiast separacja wynika z faktu, że kiedy bufory 1,2 są w stanie niskiej impedancji, to 3,4 są w wysokiej, i na odwrót..

    Ale w razie 'W' nie zapewnią izolacji a kondensatory przy znikomej pojemności tak.

    Dlatego w poście #55 jest to opisane jako separacja elektryczna...

    Janusz_kk wrote:
    Przedstawiłem drugą koncepcję co może być w środku, jest zapewne mniej szalona od twojej, bo takie izolacje mają robione np wzmacniacze izolacyjne.

    Post #46
    spec220 wrote:
    Z tego co pamiętam piezo ma zmusić dielektryk do transportu energii przekazanej z sieci poprzez klucz... Nie wiem jak dokładnie to działa, aczkolwiek można to zrobić w inny sposób. Na samych kluczach i izolatorach separujących, tylko pytanie jakiej częstotliwości bazowej będziesz musiał użyć aby na wyjściu przez pojemność izolatora do 3KV przekazać 15W

    Ja też nie wiem co jest w środku tego US, ale jakoś mało prawdopodobne jest to, że producent wykorzystał tu jedynie jako "przekaźnik" energii samą reaktancję pojemnościową xC mini kondensatora (izolatora) na napięcie pracy 3KV... Ponadto w Twojej wersji za pojemnością również musisz użyć kluczy, ponieważ przy 50Hz będziesz mieć spełniony warunek bezpieczeństwa, ale nie dla 400MHz... Twoja propozycja jest również niebezpieczna...
  • Altium Designer Computer Controls
  • #70
    OldSkull
    Level 28  
    spec220 wrote:
    Tutaj też użytkownik jest bezpieczny, tylko w odróżnieniu od układu z wykorzystaniem piezoizolatorów awaria któregoś z buforów może zagrażać bezpieczeństwu użytkownika ponieważ nie mamy zachowanej separacji galwanicznej, a jedynie elektryczną...

    Czyli nie masz separacji. Co to są te Twoje "LE"? Z tego co zrozumiałem, to są elementy piezo.
    Jeśli to zwykłe jakieś drivery to ten zasilacz nie daje izolacji.
  • #71
    kekon
    Level 18  
    Zwiększanie częstotliwości pracy przetwornic daje możliwość zmniejszenia użytych indukcyjności i pojemności jednak kosztem większych strat - grzanie się tranzystorów kluczujących, większe straty w rdzeniach, efekt naskórkowości, efekt zbliżeniowy itp. Obecnie jest mnóstwo przetwornic, pracujących na częstotliwościach kilku, a może nawet kilkunastu MHz. Są to jednak głównie przetwornice na niskie napięcia i prądy do kilku amperów (np. Texas Instruments ma sporo takich w ofercie). Użycie częstotliwości kluczowania rzędu 400 MHz jest teoretycznie możliwie ale w praktyce raczej nieosiągalne. Przy tak wysokiej częstotliwości ogromne znaczenie mają wszystkie zjawiska pasożytnicze jak indukcyjności ścieżek, pojemności pomiędzy nimi i poszczególnymi podzespołami, nie wspominając już o kompatybilności elektromagnetycznej. Sprawność przy takiej częstotliwości również byłaby kiepska.
    Nawet przy zwykłych przetwornicach pracujących na częstotliwościach znacznie poniżej 1MHz może być sporo problemów; niebagatelne znaczenie ma samo odpowiednie zaprojektowanie PCB.
  • #72
    Jacekser
    Level 21  
    kekon wrote:
    Obecnie jest mnóstwo przetwornic, pracujących na częstotliwościach kilku, a może nawet kilkunastu MHz.

    I wielkość ich jest determinowana głównie filtrem p-zakłóceniowym przy tych megahercowych częstotliwościach.Co zaoszczędzi (w gabarytach)na przetwarzaniu traci na tym filtrowaniu.
  • #73
    kekon
    Level 18  
    Jacekser wrote:
    I wielkość ich jest determinowana głównie filtrem p-zakłóceniowym przy tych megahercowych częstotliwościach.Co zaoszczędzi (w gabarytach)na przetwarzaniu traci na tym filtrowaniu


    Tu mi chodzi o klasyczne przetwornice typu boost czy buck, które mają typową konfigurację na wyjściu - dławik i kondensator.
    W celu dalszego zmniejszenia tętnień można zastosować dodatkowy filtr LC (post-filter) - i on oczywiście zmniejsza sprawność.
    W przypadku dużych częstotliwości stosuje się ceramiczne kondensatory, które mają bardzo niskie ESR i ESL.
    Wielu projektantów nie wie (lub zapomina) o tym że na wejściu przetwornicy też warto zastosować filtr LC - znacząco zmniejszy on "wpuszczanie" zakłóceń do zasilania na wejściu, do którego mogą być podłączone inne układy.
  • #74
    spec220
    Level 24  
    OldSkull wrote:
    Czyli nie masz separacji. Co to są te Twoje "LE"? Z tego co zrozumiałem, to są elementy piezo.
    Jeśli to zwykłe jakieś drivery to ten zasilacz nie daje izolacji.

    Tak.. W #55 nie ma separacji galwanicznej tylko elektryczna o czym wspomniałem. Ten Schemat zamieściłem abyś zrozumiał na czym polega ideologia czy też zasada przekazu/ transportu energii metodą dwuetapową, bo podobną zasadę działania wykorzystuje już separowana przetwornica z postu #39 z tym że tamta wykorzystuje piezoizalatory, ażeby zmniejszyć częstotliwość pracy samych power kluczy z jednoczesnym zachowaniem galwanizacji 3KV
    Podejrzewam że firma Amber mogła zastosować w swojej przetwornicy elementy elektromechaniczne z tym że tłumaczenie tekstu ktoś tu pokićkał;
    spec220 wrote:
    Może to powinno brzmieć tak;
    Firma X radzi sobie bez starych technologicznie elementów elektromagnetycznych (cewki, transformatory) zastępując je elementami elektromechanicznymi jakimi są znane od dawna piezoizolatory, czy też piezokondensatory... Może oni opatentowali metodę miniaturyzacji tych przetwornic co w dobie dzisiejszej technologii gwarantuje te 15W mocy?...


    OldSkull wrote:
    Co to są te Twoje "LE"?

    LE- Latch Enable
  • #75
    LightOfWinter
    Level 33  
    ghost666 wrote:
    Zasilacze w naszych domach zazwyczaj przekształcają sieciowy prądu przemienny z gniazdka w napięcie stałe za pomocą układu transformatorów, prostowników i/lub filtrów, ale układ AC Direct DC Enabler, jak twierdzi firma Amber Solutions, radzi sobie bez tych starych technologicznie elementów elektromechanicznych, umożliwiając stabilizację prądu stałego bezpośrednio z sieci prądu przemiennego wykorzystując urządzenie półprzewodnikowe.


    Witam,
    Czytając powyższy paragraf ma się wrażenie że pracował nad nim Google translator. Jest po prostu tragicznie nie zrozumiały.

    ghost666 wrote:

    Wykorzystując pojedynczy układ scalony, ten opatentowany system zasilania zapewnia większą niezawodność i znacznie mniejszy rozmiar niż dzisiejsze standardowe, nieporęczne układy zasilania AC/DC, które w końcu znikną i staną się reliktem naszej analogowej przeszłości".


    Czyli z powyższego paragrafu można wysnuć wniosek że powyższy układ scalony jest całkowicie cyfrowy?

    ghost666 wrote:

    Może również okazać się tańszy, ponieważ może wyeliminować do 50 procent komponentów w standardowych analogowych przetwornikach mocy


    Przykro mi ale brzmi to jak wyprzedaż do -50%. Gdzie o wspamniane 50% przeceniona jest jedna już wyprzedana rzecz. Czyli będzie drogo, jak zawsze.

    ghost666 wrote:

    Nasza firma wyobraża sobie świat, w którym każdy wyłącznik, gniazdko, włącznik światła, urządzenie i inne urządzenia są wyposażone w inteligentne układy Amber, umożliwiając łączność i komunikację w czasie rzeczywistym, zapewniając bezprecedensowy wgląd w zużycie energii, nowatorskie schematy sterowania, takie jak zintegrowane sterowanie głosowe, a nawet potencjalnie zmniejszenie kosztów ubezpieczenia, ponieważ pożary elektryczne staną się przeszłością".

    Skąd ma wynikać nowatorstwo schematów sterowania ?

    Z powyższych zapowiedzi można tylko podejrzewać większy smog elektromagnetyczny który już jest a będzie jeszcze większą zmorą naszych domów i miast. Dodatkowo więcej elektrośmieci.

    Sądzę że te wyobrażenia się tak łatwo nie spełnią, bo wspomniane układy będą drogie i nikt po za garstką pasjonatów ich nie kupi.

    Może za to kiedyś energia elektryczna będzie tania i czysta czyli zapewne pozyskiwana z atomu lub fuzji w ten czy inny sposób.
  • #76
    kekon
    Level 18  
    LightOfWinter wrote:
    ghost666 wrote:
    Nasza firma wyobraża sobie świat, w którym każdy wyłącznik, gniazdko, włącznik światła, urządzenie i inne urządzenia są wyposażone w inteligentne układy Amber, umożliwiając łączność i komunikację w czasie rzeczywistym, zapewniając bezprecedensowy wgląd w zużycie energii, nowatorskie schematy sterowania, takie jak zintegrowane sterowanie głosowe, a nawet potencjalnie zmniejszenie kosztów ubezpieczenia, ponieważ pożary elektryczne staną się przeszłością".


    Przypomina mi się cytat Kałasznikowa:

    „Kiedy byłem młody przeczytałem gdzieś takie zdanie: Bóg Wszechmogący powiedział "Niepotrzebne jest wszystko, co zbyt skomplikowane, potrzebne jest coś prostego".

    Nie rozumiem tej manii dążenia do tego, aby każde urządzenie komunikowało się z innym. Jeśli chodzi o oszczędność energii to bardziej przyda się zdrowy rozsądek niż instalowanie wszelkich gadżetów gadających ze sobą. Bo często to wynika z naszych złych nawyków - pozostawianie włączonego komputera na wiele godzin mimo że nic na nim nie robimy, grający telewizor, którego nikt nie ogląda, nastawianie w mieszkaniu sporej temperatury w okresie grzewczym tylko po to aby chodzić w krótkich spodenkach (spokojnie wystarczy 20C - każdy stopień więcej to 8% więcej paliwa). Przykładów jest więcej.
  • #77
    a_jablon
    Level 24  
    kekon wrote:
    LightOfWinter wrote:
    ghost666 wrote:
    Nasza firma wyobraża sobie świat, w którym każdy wyłącznik, gniazdko, włącznik światła, urządzenie i inne urządzenia są wyposażone w inteligentne układy Amber, umożliwiając łączność i komunikację w czasie rzeczywistym, zapewniając bezprecedensowy wgląd w zużycie energii, nowatorskie schematy sterowania, takie jak zintegrowane sterowanie głosowe, a nawet potencjalnie zmniejszenie kosztów ubezpieczenia, ponieważ pożary elektryczne staną się przeszłością".


    Przypomina mi się cytat Kałasznikowa:

    „Kiedy byłem młody przeczytałem gdzieś takie zdanie: Bóg Wszechmogący powiedział "Niepotrzebne jest wszystko, co zbyt skomplikowane, potrzebne jest coś prostego".

    Nie rozumiem tej manii dążenia do tego, aby każde urządzenie komunikowało się z innym. Jeśli chodzi o oszczędność energii to bardziej przyda się zdrowy rozsądek niż instalowanie wszelkich gadżetów gadających ze sobą. Bo często to wynika z naszych złych nawyków - pozostawianie włączonego komputera na wiele godzin mimo że nic na nim nie robimy, grający telewizor, którego nikt nie ogląda, nastawianie w mieszkaniu sporej temperatury w okresie grzewczym tylko po to aby chodzić w krótkich spodenkach (spokojnie wystarczy 20C - każdy stopień więcej to 8% więcej paliwa). Przykładów jest więcej.


    Droga w kierunku Internetu rzeczy i 6g. Swoją drogą: mają chłopaki bujną wyobraźnię ;)
  • #78
    kekon
    Level 18  
    a_jablon wrote:
    Droga w kierunku Internetu rzeczy i 6g. Swoją drogą: mają chłopaki bujną wyobraźnię


    No właśnie, tylko że słyszę dzwon ale nie wiem gdzie on...
    Nie widzę zbyt dużego zastosowania IoT w przeciętnym mieszkaniu, bo niby po cholerę podłączać do Internetu, pralkę, suszarkę, odkurzacz czy żelazko. Do tego jeszcze sterowanie pralki smartfonem czy przez Wi-fi. Można jeszcze zrobić elektroniczne sterowanie spłuczką w sedesie tylko po co... (chociaż... takie sedesy przecież istnieją w Japonii)
  • #79
    a_jablon
    Level 24  
    Tu nie chodzi o Twoje zastosowanie dla IoT. To TE URZĄDZENIA mają wymieniać się informacjami i robić wzajemnie dla siebie za BTS'y ;) Idąc dalej w kierunku takiej sztucznej inteligencji: np: pojazdy autonomiczne, komunikujące się ze sobą i z otoczeniem.

    Żeby było jasne: osobiście taki kierunek rozwoju bardzo mnie niepokoi. Po prostu nie jestem jego zwolennikiem. Doceniam spartańską prostotę i robienie WYŁACZNIE tego, czego oczekuję od danego przedmiotu.
  • #80
    kekon
    Level 18  
    Tylko właściwie jakie informacje mają ze sobą wymieniać np. wyłącznik oświetlenia i kontakt w łazience - chyba po to aby jak najwięcej wiedzieć co robimy i co myślimy...
    tzw. "inteligentny dom" też mnie jakoś nie przekonuje i nie chciałbym w takim mieszkać.
    Szczerze mówiąc to też nie chcę żyć w takim świecie.
  • #81
    OldSkull
    Level 28  
    Są zastosowania IoT, które są fajne. Akurat ogrzewanie jest takim (razem z roletami), gdzie Sprytny Dom się przydaje, bo daje oszczędności.
    Jakby pralka wysłała mi powiadomienie, że skończyła, podobnie zmywarka to byłoby miło, aczkolwiek do tego można użyć zwykły budzik (tylko się o tym nie pamięta).
    Automatyczny włącznik jest świetny do np. akwarium albo podlewania. Niektóre mają wbudowany watomierz więc można jeszcze sprawdzać czy coś się jeszcze "robi" (np. drukarka 3D ). Swoją drogą są świetne do programowania elementów analogowych/mechanicznych - za 40zł można sobie dodać włącznik przez internet do mikrofalówki czy piekarnika.

    Ale faktycznie są takie rzeczy, gdzie mnie to wkurza. Nawet toster czy szczoteczka do zębów jeszcze trochę a będą miały Wifi...
  • #82
    LightOfWinter
    Level 33  
    OldSkull wrote:
    Ale faktycznie są takie rzeczy, gdzie mnie to wkurza. Nawet toster czy szczoteczka do zębów jeszcze trochę a będą miały Wifi...

    W przypadku szczoteczki mnie to dziwi. Ale chyba są już takie z BT?
  • #83
    a_jablon
    Level 24  
    kekon wrote:
    Tylko właściwie jakie informacje mają ze sobą wymieniać np. wyłącznik oświetlenia i kontakt w łazience - chyba po to aby jak najwięcej wiedzieć co robimy i co myślimy...
    tzw. "inteligentny dom" też mnie jakoś nie przekonuje i nie chciałbym w takim mieszkać.
    Szczerze mówiąc to też nie chcę żyć w takim świecie.


    Dla sieci 6g w/w sprzęty są lokalnymi BTS'ami. Robią za elementy inteligentnej sieci telekomunikacyjnej. Nawet nieaktywny telefon w 6g w Twojej kieszeni nie będzie taki "nieaktywny" jak Ci się wydaje. Będzie grzał po jajkach robiąc za BTS'a dla kolegów i koleżanek z pracy.

    Pojazdy i drony informują się nawzajem o swoim położeniu, co zapewni (przynajmniej w założeniu) bezkolizyjność. Mają inteligentnie wpływać nawzajem na swoje decyzje.

    Z negatywnych aspektów: zbieranie statystyk użycia i ich eksport w kierunku Big Brother'a. Statystyki użycia, niby anonimizowane (potężne zbiory danych statystycznych, wielka próbka tesowa), ale jak trzeba udupić delikwenta, odpowiednie zapytanie do bazy załatwi sprawę ;P

    W przypadku komórek: info o sąsiednich urządzeniach. Wiadomo gdzie byłeś, z kim się widziałeś, kto był w pobliżu. Wniosek: na niektóre rozmowy idzie się na spacer do lasu, bez telefonu, smartwatcha czy czego tam jeszcze. Ze sobą bierze się przedmioty czysto analogowe. Żadnych e-fajek ;) One zostają w samochodzie, nie na tym samym parkingu oczywiście co reszta uczestników spaceru ;) Mam nadzieję, że nie dożyję czasów, że nasze ubrania będą nas szpiegować i "zbierać statystyki z użycia"...

    Dodano po 4 [minuty]:

    LightOfWinter wrote:
    OldSkull wrote:
    Ale faktycznie są takie rzeczy, gdzie mnie to wkurza. Nawet toster czy szczoteczka do zębów jeszcze trochę a będą miały Wifi...

    W przypadku szczoteczki mnie to dziwi. Ale chyba są już takie z BT?


    Ostatnio czytałem o włamaniach na akcesoria erotyczne na BT. Zabezpieczenia w tych sprzętach są żadne - powiedzmy to wprost. Zresztą tego nie tworzono z myślą o bezpieczeństwie tylko o ... wiadomo o co chodzi. Tak sobie myślę: może nie zawsze jest to takie złe. Pomyśl ile radości możesz sprawić sąsiadce przełączając jej urządzenie "w trakcie" na najwyższy poziom wibracji :)
  • #84
    bratHanki
    Level 28  
    Ciekawe jak się będzie czuł właściciel takiego mądrego domu, jak w końcu zda sobie sprawę, że nawet lodówka ma wyższe IQ niż on sam :lol: ?
  • #85
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    Quote:
    W ciągu ostatnich dekad jako możliwych zdrajców kryjówki Anne Frank wskazywano dziesiątki osób. Dom Anne Frank w swym badaniu z 2016 r. doszedł do wniosku, że znalezienie kryjówki Anne mogło też nastąpić przypadkiem.
    Czyli już w r. 2016 w Amsterdamie funkcjonowaly domy dochodzące do wniosku, czyli per saldo myślące, inteligentne. A Wy dopiero teraz o tym? :D Taki off top.
    Źródło - jak zwykle niezawodna Interia.
  • #86
    a_jablon
    Level 24  
    bratHanki wrote:
    Ciekawe jak się będzie czuł właściciel takiego mądrego domu, jak w końcu zda sobie sprawę, że nawet lodówka ma wyższe IQ niż on sam :lol: ?


    Ciekawe jak będzie się czuł właściciel takiego mądrego domu gdy to zacznie żyć własnym i niezależnym od niego życiem... Co gorsza, gdy inteligentni "pomocnicy" drogą głosowania postanowią eksmitować (bądź: eksterminować) właściciela...
  • #87
    Jogesh
    Level 28  
    a_jablon wrote:
    bratHanki wrote:
    Ciekawe jak się będzie czuł właściciel takiego mądrego domu, jak w końcu zda sobie sprawę, że nawet lodówka ma wyższe IQ niż on sam :lol: ?


    Ciekawe jak będzie się czuł właściciel takiego mądrego domu gdy to zacznie żyć własnym i niezależnym od niego życiem... Co gorsza, gdy inteligentni "pomocnicy" drogą głosowania postanowią eksmitować (bądź: eksterminować) właściciela...


    Dom uzna, że właściciel jest zbędny, tylko zużywa energię niezgodnie z żadną logiką. I go zamknie w jednym pokoju aby zagłodzić.

    Ja tam myślę, że powstaną oazy ludzi, które się nazywać będą "analogowi" , "realnoświatowi", "antyelektonicy" itp. A słowo "inteligencja" będzie znaczyło tylko i wyłącznie "sztuczną inteligencję", tak jak galeria obecnie znaczy centrum handlowe. Będą żyli jak Mormoni albo mnisi Dżinijscy, bez elektroniki.
  • #89
    Jogesh
    Level 28  
    Krzysztof Kamienski wrote:
    @jogesh Amisze :D


    A racja..... sorry za błąd. Dżinijskich mnichów znam osobiście i widziałem przemówienie mnicha do 30 tyś ludzi bez nagłośnienia. Nie używają ani pojazdów, ani elektryczności.
  • #90
    Jacekser
    Level 21  
    Ja głoszę takie futurystyczne (i przykre)przesłanie-człowiek zostanie wyeliminowany przez sztuczną inteligencję (AI) jako ułomne ogniwo.Potrzebujemy żywności,powietrza-biosfery o określonych warunkach,problematycznych przy dalekiej ekspansji w kosmosie.Dla AI wystarczy energia.Jak zdobędzie odpowiedni stopień świadomości to się nas ,jako niepotrzebny już balast w postępie,pozbędzie.To będzie następny krok w ewolucji (ale już nie człowieka).