logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Bateria od MacBook'a Air A1237 z początku millenium - wnętrze i analiza powybuchowa ;)

aadeer 13 Sie 2025 02:05 1785 27

TL;DR

  • Rozebrano spuchniętą baterię do MacBooka Air A1237, czyli fabryczny akumulator z pierwszego modelu „wyjmowanego z koperty”.
  • Po zdjęciu folii widać 4 płaskie ogniwa połączone zgrzewanymi taśmami jako dwustronne flex PCB oraz cienkie linie do pomiaru napięcia.
  • Oryginalny akumulator napuchł około 2010 roku tak mocno, że obudowa laptopa wybrzuszyła się, choć po demontażu komputer zachował kształt i klawiatura działała.
  • Znalazły się też MOSFET-y, bocznik, układ CJG7 AW i prawdopodobny mikrokontroler nadzorujący baterię oraz komunikację z płytą przez I2C/SMBus.
  • Copilot bez logowania początkowo nie rozpoznał płytki, a rozbiórkę przerwano przez utrzymujący się specyficzny zapach; bateria trafiła do pojemnika na odpady.
Wygenerowane przez model językowy.
📢 Słuchaj (AI):
  • Zainspirowany tematem na który ostatnio trafiłem oraz mając postanowienie, aby do końca wakacji uporządkować nieco swój mały skład elektrozłomu i warsztat dogrzebałem się do takiej małej ciekawostki sprzętowej:
    Zdemontowana bateria MacBook Air A1237 z widocznymi ogniwami i elektroniką

    Jest to bateria od Macbooka Air A1237 - jeden z pierwszych modeli, dokładnie ten, którego Steve Jobs prezentował wyjmując z koperty na dokumenty.
    Steve Jobs wyjmuje MacBooka Air z koperty na scenie podczas prezentacji.


    Mimo o różnych opinii o sprzęcie z jabłkiem jestem jego użytkownikiem od wielu lat. Zacząłem w sumie przez przypadek, w czasach gdy inne laptopy kojarzyły się ze słabej jakości plastikiem, trzeszczeniem i wielką torbą niezbędną do bezpiecznego przeniesienie sprzętu o przekątnej 15,4 cala. Obecnie chyba wszyscy producenci utrzymują standard a nawet wyprzedzili Apple w jakości wykonania czy miniaturyzacji i kosztach. Ale był okres, kiedy produkty z jabłkiem naprawdę przodowały na rynku...

    Mimo lekko pochwalnego tonu, nie jestem fanboyem marki, a kilka razy sprzęty tej firmy napsuły mi krwi. Poniżej opis jednej z takich sytuacji…

    Około roku 2010, próbując spakować macbooka do plecaka okazało się, że wygląda tak.
    Zbliżenie na MacBooka Air z wypchanym spodem obudowy przez spuchniętą baterię MacBook Air z wybrzuszoną obudową z powodu spuchniętej baterii

    Pominę słowa, jakimi wtedy na zareagowałem, bo jeszcze zarobię jakieś ostrzeżenie no i na tak zacnym forum technicznym nie wypada ;) Ale pewnie wszyscy się domyślają...

    Na szczęście po rozkręceniu i zdemontowaniu baterii komputer zachował kształt, nawet klawiatura działała poprawnie, na co początkowo się nie zapowiadało. To mnie chyba najbardziej zaskoczyło…

    Niestety z tamtego czasu nie zachowałem więcej zdjęć. Zamówiłem wtedy nową baterię z alliexpress, kosztowała ok. 400zł i po jej wymianie komputer służył jeszcze kilkanaście lat. Następnie sytuacja się powtórzyła, nie w takim stopniu, ale dało się odczuć lekkie wybrzuszenie od dołu, więc wtedy baterię wymontowałem, a komputer został odłożony na półkę.

    Ta druga bateria z tego co pamiętam została wymieniona na kwiatka w akcji zbiórki elektrośmieci w jednym z marketów budowlanych. Sekcji podlega pierwsza bateria - montowana fabrycznie.

    Dokładny model i oznaczenie:
    Zbliżenie na obudowę baterii Apple A1245 z widocznymi oznaczeniami i uszkodzeniem

    Widok po odklejeniu pierwszej warstwy folii - właściwie odpadła sama.
    Zdemontowana bateria MacBooka Air A1237 z odsłoniętymi ogniwami i taśmami flex PCB
    Po zerwaniu całego plastiku z góry, możemy zobaczyć, że bateria składa się z 4 płaskich ogniw, połączonych za pomocą zgrzewanych taśm. Taśmy te są wykonane jako dwustronnne flex PCB.
    Zbliżenie na taśmę flex i zgrzewane połączenia ogniw baterii litowo-polimerowej
    Te cieńsze służą chyba do pomiaru napięcia na poszczególnych ogniwach.

    Ogniwa wewnątrz napuchły, ale po czasie "powietrze z nich zeszło". Na szczęście nie było żadnych dodatkowych efektów - dymu czy ognia, ale specyficzny zapach jest wyczuwalny do tej pory…
    Zbliżenie na uszkodzoną baterię MacBooka Air A1237 z widocznymi ogniwami i taśmami flex PCB.

    U góry jest jedna dodatkowa taśma tego typu, myślałem, że będzie doprowadzony do jakiegoś sensora temperatury, ale nie znalazłem nic takiego, być może jest gdzieś ukryty.
    Zbliżenie na uszkodzoną baterię MacBooka Air z odkrytą taśmą flex PCB
    Nie rozerwałem baterii całkowicie, nie rozbierałem też samych ogniw, ponieważ i tak cały czas unosił się specyficzny zapach i po oględzinach poszła do odpowiedniego pojemnika na odpady.


    Wyłuskałem jeszcze tylko płytkę, aby zobaczyć co się na niej znajduję.
    Płytka elektroniczna baterii z taśmą przewodów i oznaczeniami komponentów


    Postanowiłem przetestować też w tej roli AI - tym razem Copilot bez logowania, otwarty bezpośrednio w przeglądarce.
    Zbliżenie na płytkę PCB z oznaczeniami Apple M82 oraz datą 2007.08.23Płytka elektroniczna układu zarządzania baterią z oznaczeniami bq20z951DBT i R005


    Niestety w pierwszym podejściu poległ
    Płytka PCB z taśmą flex i komponentami elektronicznymi, widok z góry


    Oznaczenie mosfetów musiałem odczytać sam, po podpowiedzeniu podał nawet poprawne linki do not katalogowych:
    Zrzut ekranu z opisem tranzystora MOSFET A2723 i jego parametrów technicznych.


    Karta katalogowa tranzystora P-Channel MOSFET A2724 firmy VBsemi Karta katalogowa MOSFET A2723 firmy VBsemi z danymi technicznymi

    Będą one więc pracować w układzie podobnym jak poniżej, który był też w myjce, której mało elektroniczną naprawę opisywałem tutaj:
    Schemat obwodu zabezpieczającego akumulator z dwoma tranzystorami MOSFET 8205A.


    Później szedł już w dobrym kierunku, ale nie był w stanie dokładnie określić do czego służy płytka.
    Zbliżenie na płytkę elektroniczną z układu baterii MacBooka Air z widocznymi oznaczeniami.

    Mam wrażenie, że w takich zadaniach najlepiej radzi sobie aplikacja mobilna Chat GPT - kilka razy po bezpośrednim zrobieniu zdjęcia był w stanie sensownie podpowiedzieć czy nawet znaleźć schemat.
    Lista możliwych zastosowań płytki Apple według opisu systemowego

    Mały układ o oznaczenie CJG7 AW - datasheeta nie udało mi się odnaleźć, podejrzewam, że to układ służący do pomiaru prądu, obok widoczny jest bocznik no i największy - prawdopodobnie mikrokontroler odpowiedzialny za nadzór baterii i komunikacje z płytą główną przez I2C (smbus). Oznaczenie układu uC niestety nie daję żadnych efektów w żadnej z wyszukiwarek ani AI.
    Zbliżenie na płytkę PCB z oznaczeniami CJG7 i R005 z baterii MacBooka Air A1237


    Płytkę póki co sobie zostawiłem, w próbę komunikacji raczej się nie będę bawił, ale spróbuję od niej odlutować układy.
    Nigdy chyba nie próbowałem lutowania flexPCB, do tego niektóre układy są pokryte lakierem. Mosfety wyglądają na sprawne (zrobilem szybki pomiar jeszcze przed wylutem), więc jeżeli uda się je odlutować to może jeszcze się do czegoś przydadzą...

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    aadeer
    Poziom 17  
    Offline 
    Z elektroniką już prawie 30 lat, a na elektrodzie od ponad 20... 🤓⚙️💡
    Zarabiam w embedded, lubię analog. Serwis wszelaki rodzinny.
    aadeer napisał 268 postów o ocenie 165, pomógł 11 razy. Jest z nami od 2003 roku.
  • #2 21633633
    karolc1996
    Poziom 12  
    Posty: 99
    Ocena: 19
    Strach korzystać z takich urządzeń
  • #3 21633635
    gulson
    Administrator Systemowy
    Posty: 29408
    Pomógł: 150
    Ocena: 6074
    Dzięki za prezentacje.
    Ale jednak nie wybuch, tylko po prostu mocno spuchł? :)
    Jaki okres minął od czasu zakupu do spuchnięcia?
    Piszesz, że sytuacja po wymianie pakietów baterii się powtórzyła, możliwe, że to jakaś wada fabryczna egzemplarza?

    Copilot, który użyłeś to chyba darmowa wersja GPT-4o

    Poniżej analiza tej samej płytki od GPT-5 thinking (myślał przez dobre 10minut)

    Cytat:

    Here’s what I can read from the board (I rotated and zoomed your photo):

    What’s on the PCB
    • Harness + connector (top-left) – 9–10 black wires potted with white RTV. The silk nearby says P-, ALERT1, SMB, SCL → that screams Smart-Battery SMBus (SDA/SCL + SMBALERT#) plus pack negative. (SMBus + ALERT are standard on smart battery packs.  )
    • Two SOIC-8 power devices (center column) – both laser-marked A2733. That matches μPA2733GR / A2733 P-channel MOSFETs, 30 V used for high-side pack switching. Typical RDS(on) ≈ 38 mΩ. In smart packs they’re used back-to-back for charge/discharge protection.   
    • Metal shunt resistor (right of those MOSFETs) – the long silver “slug” with wide terminals is a low-ohm current-sense resistor for coulomb counting / over-current detection (typ. 5–20 mΩ in SMBus gauges). 
    • SMD fuse (below the MOSFETs) – black block laser-marked 7A SF 10 (and a small boxed “SC”). Form factor and printing match a 2410 SMD fuse ~7 A (Bourns SF-2410FP or similar). That’s the primary pack over-current fuse.  
    • ESD/TVS & small discretes near the connector – two SOT-23 parts right beside the SMB/SCL silks likely protect the SMBus lines from ESD/transients.
    • Resistor ladder / passives (left edge) – a tall column of 0603 parts. In this kind of board they’re usually dividers, gate networks for the MOSFET pair, and sense/bleed networks tied to the protection/gauge IC (which is probably on the unseen side or in the pack).
    • Status LED island (right “ear” of the PCB) – you can see two LED packages (one looks red-tinted) plus series resistors; likely behind a light pipe on the product enclosure for charge/fault indicators.
    • FPC tail (bottom-left) – a flex link to another small board in the pack (often NTCs or a second LED cluster).
    • Big plated pads & test points – marked UH, VG, UP etc. Those are likely pack/mechanical pads and factory test pads.
    • Labeling – QR/sticker “50D-0148F”, board house print “UMT 11MY-1 94V-0” (UL flammability rating).

    Datasheets / references
    • μPA2733GR / A2733 – 30 V P-channel MOSFET used for pack switching (datasheet & parameters). 
    • Bourns SF-2410FP-T series (example of the 2410 “7 A” SMD fuse your part resembles). 
    • Smart battery / SMBus with SMBALERT# (why those SMB, SCL, ALERT legends appear). 
    • Typical shunt values for fuel-gauge/smart-pack designs (5–20 mΩ). 
    • Back-to-back MOSFETs for charge/discharge protection in battery packs (application explainer). 

    What it likely is / does

    All the clues line up with a smart lithium-ion battery pack interface/protection board (SMBus “smart battery”). The harness carries SMBus (SDA/SCL), SMBALERT#, pack power, and probably THERM/ID to the host device. The two A2733 P-MOSFETs act as the high-side back-to-back switch that disconnects the pack on faults; the 7 A fuse is the hard protection; the shunt feeds current to the gas-gauge IC (not visible here); and the LED island shows status. Geometry and wiring count suggest a multi-cell pack (≥6 S is common for cordless tools/appliances and some laptops), so my best guess is: part of a laptop or cordless-appliance (e.g., vacuum) Li-ion battery pack’s protection/IO board that plugs into the main unit via that black connector.

    If you can share the other side of the PCB (or the mating pack/host connector), I can usually pinpoint the exact gauge IC family (e.g., TI bq20zxx) and the cell count.
  • #4 21633710
    aadeer
    Poziom 17  
    Posty: 268
    Pomógł: 11
    Ocena: 165
    gulson napisał:
    Ale jednak nie wybuch, tylko po prostu mocno spuchł?

    W sumie racja, chociaż obudowa wyglądała jak po wybuchu ;)

    gulson napisał:
    Jaki okres minął od czasu zakupu do spuchnięcia?

    Ok. 2-3 lata, niedługo po utracie gwarancji, więc inżynierowie w Californi się spisali. Zamiennik z alliexpres działał 4-5 lat i tam nie było już takich efektów, tylko minimalne spuchnięcie i utrata pojemności.

    Wydaję mi się, że mogła to być wada fabryczna tego modelu, bateria też ma (o ile ma, ale chyba musi) jeden sensor temperatury więc może przyczyną jest temperatura - nierównomierny jej rozkład albo nagrzewanie baterii od pozostałych podzespołów?

    Próbowałem właśnie znaleźć więcej takich przypadków i nie ma, a wydaję mi się, że kilka lat temu było dużo zdjęć właśnie tego modelu - Apple dba o PR? ;)

    Ale MacBooki Pro z podobnych roczników miały zbliżony problem:
    Nadmuchana bateria w otwartym MacBooku, wypychająca obudowę ku górze
    https://discussions.apple.com/thread/7208190?sortBy=rank
  • #5 21633721
    James596
    Poziom 29  
    Posty: 1845
    Pomógł: 139
    Ocena: 533
    Mam wrażenie, że za kilkanaście-kilkadziesiąt lat, używanie baterii litowo-jonowych albo litowo-polimerowych będzie traktowane tak samo, jak dziś traktowane jest używanie azbestu. :)
    Tykająca bomba.
  • #6 21633977
    popek9
    Poziom 14  
    Posty: 104
    Pomógł: 1
    Ocena: 26
    Dlaczego używasz Copilota? Przecież te Ai służy głównie do dokumentów, a nie do technicznych spraw. Wiem bo sam testowałem jego możliwości i użycie Copilota do rozpoznawania elementów scalonych jest bezsensowne. Jeżeli chcesz aby AI przygotowało opis elektroniki ze zdjęcia to używaj ChatGPT lub Perplexity.
  • #7 21634120
    DJ_KLIMA
    Poziom 25  
    Posty: 661
    Pomógł: 67
    Ocena: 220
    Mi kiedyś na imprezie MacBook Pro chciał przejść w tryb transformersa i postanowił się rozpakować w podobny sposób, bez problemu wymienili laptopa w Cortland, laptop miał może 15 godzin pracy po rozpakowaniu z pudełka, całe szczęście obyło się bez fajerwerków.
  • #8 21634473
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9522
    Pomógł: 1312
    Ocena: 2564
    Akumulatory litowo polimerowe w woreczkach, to bezpieczniejsza forma akumulatora litowo jonowego. Ciśnienie w akumulatorze litowo jonowym też jest, ale metalowa puszka mocniejsza jest niż plastikowy woreczek. Po rozszczelnieniu metalowej puszki naładowanego akumulatora dochodzi do zapłonu. Rozładowany i rozszczelniony akumulator litowo jonowy tylko lekko dymi. Badania prowadził rosyjski uczony. Dokumentacja filmowa jest na tytuba.
    Głośne pożary akumulatorów dotyczyły telefonów samsunga. Akumulator litowo jonowy nie może się nagrzać do temperatury wyższej niż bodajże 50 stopni Celsjusza. Przegrzanie jednego akumulatora w baterii powoduje reakcję łańcuchową - podgrzewa kolejne, te zapalają się i tak aż do wyczerpania paliwa.
  • #9 21634544
    cranky
    Poziom 30  
    Posty: 2128
    Pomógł: 70
    Ocena: 387
    Baterie w woreczkach ulegają chyba po czasie właśnie powolnemu rozszczelnieniu/ utlenieniu. Zwłaszcza, jeśli są narażone na wysoką temperaturę (kamerki samochodowe, nawigacje).
    Co ciekawe - przedziurawienie dobrej baterii powoduje jej zapłon. Taka napęczniała po przebiciu już co najwyżej lekko się zagrzeje, lub wcale. Czyli jest już utleniona.
  • #10 21634742
    speedy9
    Pomocny dla użytkowników
    Posty: 12032
    Pomógł: 1233
    Ocena: 2421
    cranky napisał:
    Co ciekawe - przedziurawienie dobrej baterii powoduje jej zapłon. Taka napęczniała po przebiciu już co najwyżej lekko się zagrzeje, lub wcale. Czyli jest już utleniona.

    O! I to jest ciekawa informacja. Właśnie nad tym się zastanawiałem. Mam kilka akumulatorów z tabletów, które są spuchnięte. Leżą w zakręconych słoikach na wszelki wypadek. Kusiło mnie by je przedziurawić dla sprawdzenia co się stanie.
  • #11 21635054
    CMS
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 8460
    Pomógł: 258
    Ocena: 2597
    cranky napisał:
    przedziurawienie dobrej baterii powoduje jej zapłon.


    Bo od razu dochodzi do zwarcia.

    cranky napisał:
    napęczniała po przebiciu już co najwyżej lekko się zagrzeje, lub wcale.


    Przepij głębiej, a nie tylko spuść nagromadzony gaz i też się zapali.

    speedy9 napisał:
    Leżą w zakręconych słoikach na wszelki wypadek. Kusiło mnie by je przedziurawić dla sprawdzenia co się stanie.


    No to niezły Hardcore. Przed ewentualnym samozapłonem to nie uchroni, ale zamiast samego pożaru jest jeszcze opcja wcześniejszego wybuchu słoika. Jak akumulator się w nim zapali (tlen mu nie jest potrzebny) a nagromadzone gazy spowodują rozerwanie słoika jak granatu.

    Pozbądź się tych ogniw jak najszybciej.
  • #12 21635265
    mrhari
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 7971
    Pomógł: 834
    Ocena: 3235
    gulson napisał:
    Jaki okres minął od czasu zakupu do spuchnięcia?

    U mnie około 7-8 lat. W 2011 kupiłem macbook pro a gdy bateria spuchła kupiłem zamiennik na ifixit.com który wytrzymał około 3 lata a potem kolejną która jeszcze jest ok.
  • #13 21635402
    _ACeK_
    Poziom 15  
    Posty: 169
    Pomógł: 6
    Ocena: 195
    aadeer napisał:
    Zainspirowany tematem na który ostatnio trafiłem ...


    :) Miło 😋

    Nadmuchane, zdeformowane ogniwa baterii litowo-polimerowej na kolorowym tle

    🔋 Baterie ze zdjęcia to również z Maków. A1312 oraz A1495 😎

    Jeden z ➕ tych puchnięć to, że można takiego np. laptopa kupić (bo właściciel spanikował) bardzo tanio ;)
  • #14 21635457
    E8600
    Poziom 41  
    Posty: 8941
    Pomógł: 529
    Ocena: 2505
    Już któryś temat a nikt nie napisał co jest przyczyną puchniecia takich akumulatorów?
  • #15 21635461
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9522
    Pomógł: 1312
    Ocena: 2564
    Gdzieś czytałem, że jest to skutkiem naturalnego procesu zużycia akumulatora. Pewnie łatwo da się to odszukać.
    Tutaj wyjaśnienie, że akumulator był przeładowany i tak po łebkach, że winne są gazy. Nie wyjaśnili skąd te gazy się biorą. Link.
    Tutaj informacja, że szkodliwe może być rozładowanie dużym prądem Link.
    Dalej nie chce mi się drążyć.
  • #16 21635573
    _ACeK_
    Poziom 15  
    Posty: 169
    Pomógł: 6
    Ocena: 195
    E8600 napisał:
    Już któryś temat a nikt nie napisał co jest przyczyną puchniecia takich akumulatorów?


    :) Odpowiedź pośrednio padła w tym ➡️ wątku ⬅️


    Mężczyzna przy instalacji akumulatorów AERL 15kWh z widocznymi ogniwami LiFe.

    🎦 Dokładnie 9.48 "jeśli bateria ma zwarcie wewnętrzne lub coś podobnego, wtedy zaczyna gazować" ;)
  • #17 21635619
    aadeer
    Poziom 17  
    Posty: 268
    Pomógł: 11
    Ocena: 165
    popek9 napisał:
    Dlaczego używasz Copilota? Przecież te Ai służy głównie do dokumentów

    Żebyś się dziwił ;) ...i wcale moja odpowiedź nie jest złośliwa, sam byłem ciekawy jak sobie poradzi. Poza tym niekoniecznie do dokumentów - użyłem ogólnodostępnej wersji dostępnej w przeglądarce, a ta wersja jest ogólnego przeznaczenia. Chyba, że mówisz o Copilocie zintegrowanym w pakiecie Office.

    Zresztą tak jak pisał gulson
    gulson napisał:
    Copilot, który użyłeś to chyba darmowa wersja GPT-4o
    , w większości tych narzędzi dostępnych za darmo siedzi GPT-4o-mini, różni się tylko system promptem, który wpływa na szczegółowość odpowiedzi, wypunktowanie itd.

    Drugim powodem było to, że testowałem akurat komputer świeżo po naprawie, z czystym systemem. Nie chciało mi się nigdzie logować, dodawać kont itd, a Copilot działa bez logowania od razu w przeglądarce. Nie wiem jak obecnie wygląda to u innych dostawców, bo u większości dostawców mam już chyba konta.

    Do elektroniki i rzeczy technicznych najlepiej sprawdza mi się chyba appka mobilna chatGPT (nawet z modelem jeszcze wersji 3.5) - najlepiej radzi sobie ze zdjęciami, dokumentacją szukaniem schematów czy nawet linków do sklepów. GPT-5 dopiero zaczynam testować...

    James596 napisał:
    Mam wrażenie, że za kilkanaście-kilkadziesiąt lat, używanie baterii litowo-jonowych albo litowo-polimerowych będzie traktowane tak samo, jak dziś traktowane jest używanie azbestu.

    Chyba nie jest tak źle, w sumie miałem dwie takie sytuacje w ciągu ostatnich lat. Ta opisana bateria i powerbank rozruchowy, ale tutaj z mojej winy - odpalanie ursusa C-360 z uszkodzonym regulatorem ładowania, odpalić się udało ale potem poszło ok. 20 V, a elektronika która jest w przewodach przyłączeniowych nie zdążyła zareagować:
    Uszkodzona płytka PCB z przepalonymi mosfetami i napęczniałym kondensatorem
    Wizualnie nie widać, ale poszły wszystkie 4 mosfety, ogniwa wewnątrz spuchły, ale też bez fajerwerków.

    LEDówki napisał:
    Gdzieś czytałem, że jest to skutkiem naturalnego procesu zużycia akumulatora. Pewnie łatwo da się to odszukać.
    Tutaj wyjaśnienie, że akumulator był przeładowany i tak po łebkach, że winne są gazy. Nie wyjaśnili skąd te gazy się biorą. Link.
    Tutaj informacja, że szkodliwe może być rozładowanie dużym prądem Link.
    Dalej nie chce mi się drążyć.

    Czy zawsze się zapali? Puchnięcie chyba właśnie gazy, konieczność rozładowania zgromadzonej energii i chyba potem reakcja metalicznego litu, który się wydziela z kontakcie z tlenem w powietrzu. Ale też nigdy nie drążyłem tematu głęboko...
  • #18 21635909
    E8600
    Poziom 41  
    Posty: 8941
    Pomógł: 529
    Ocena: 2505
    _ACeK_ napisał:
    "jeśli bateria ma zwarcie wewnętrzne lub coś podobnego, wtedy zaczyna gazować"

    Zgodziłbym się, gdy puchnie pojedyncze ogniwo, ale często jest ich więcej. Sam kiedyś znalazłem powód puchnięcia akumulatora w routerze i było to przeładowanie ("uszkodzony" wbudowany w akumulator BMS). To nie było uszkodzenie fizyczne, a raczej niepoprawne rozpoznawanie napięcia akumulatora i upatrywałbym zjawiska zwanego wąsami cynowymi lub resztki topnika wraz ze starzeniem zaczęły przewodzić (po umyciu BMS problem zniknął).
    Mocno wyeksploatowane ogniwa Li-ion trudno naładować do napięcia maksymalnego, dlatego z przyczyn bezpieczeństwa napięcie to jest obniżane w sofcie po przebiegu określonej ilości cykli ładowania (zabieg popularny w smartfonach).
  • #19 21636699
    krzbor
    Poziom 29  
    Posty: 1764
    Pomógł: 41
    Ocena: 1065
    Wydaje mi się, że puchnięcie to efekt przeładowania np. gdy urządzenie stale jest podłączone do prądu.
  • #20 21636851
    _ACeK_
    Poziom 15  
    Posty: 169
    Pomógł: 6
    Ocena: 195
    :) Odpowiedź, dlaczego puchną, nie jest taka prosta. Bo na początek trzeba rozważyć dwa przypadki.

    1. Bateria pracuje w normalnych warunkach, to znaczy nieprzekroczone napięcie max ładowania, prawidłowy prąd itd. O te warunki powinien zadbać BMS oraz użytkownik. Nie jest pożądane ładowanie do samego końca albo maksymalne rozładowanie (które było preferowane w NiCad). Jeśli puchnie, to


    "jeśli bateria ma zwarcie wewnętrzne lub coś podobnego, wtedy zaczyna gazować” 💥


    2. Nieprawidłowe warunki pracy. Tu mamy dużo różnych czynników. Za wysokie napięcie, duży prąd, niska temperatura, przy której ogniwa są ładowane. Za wysoka temperatura pracy.

    Rozłożone i uszkodzone ogniwo akumulatora z widocznymi warstwami elektrod

    🔋 Ogniwo, budowa wewnętrzna, bardzo zbliżone jest do kondensatora, który, jak wiadomo, też traci parametry lub gazuje 😛

    Trzy ogniwa US18650GR Sony, jedno uszkodzone i rozwarstwione, leżą na kolorowym tle

    🔋 Baterie np. 18650 (możliwe, że nie wszystkie typy) nie puchną, ale to dlatego, że mają zawór bezpieczeństwa (np. Sony US18650GR), który, otwierając, odcina obwód baterii. Zrobiłem taki test. W baterii, która pokazywała 0 V, zrobiłem mały otwór na plusie (elektroda), przez który docisnąłem styk. Pojawiło się napięcie 0.5 V, podczas próby ładowania ogniwo się rozłączyło.

    Zestaw ogniw 18650 z uszkodzoną elektroniką i śladami rdzy oraz wycieku

    18650 nie puchną, za to czasem wylewają na zdjęciu bat z Segwaya ;)
  • #21 21636984
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9522
    Pomógł: 1312
    Ocena: 2564
    Tylko, że to nie są baterie ani po staremu ani po nowemu. Nie wiesz o czym piszesz, myślisz, że ktoś potraktuje poważnie niepoważny tekst? Na zdjęciach jest i bateria akumulatorów i akumulatory. Jeden akumulator nie może mieć BMS, bo bateria to więcej niż 1 akumulator. Układ zabezpieczający akumulator to PCM. Układ zabezpieczający baterię akumulatorów na siłę jest nazwany BMS, chociaż to dalej tylko PCM i battery management to on ma tylko w nazwie. Oczywiście przez 123 lata zaborów i systemowego niszczenia języka już nikt nie pamięta, że taki zniszczony język pozwala niszczyć naród, bo się ludzie nie dogadają. Teraz z radością kalkowane są angielskie i chińsko/angielskie głupie zwroty przeczące logice a z zasady nie muszą być zgodne z polskim słowotwórstwem. Co poniektórym ułatwia to życie, bo wystarczy im proste tłumaczenie z jednego języka na drugi. Także "nie rzucim ziemi i nie damy pogrześć mowy" już jest nieaktualne. Bo się nie chce walczyć.
  • #22 21637024
    _ACeK_
    Poziom 15  
    Posty: 169
    Pomógł: 6
    Ocena: 195
    :) WOW, to się nazywa forum, hihi, wymiana różnych poglądów ;)
    :oops: Sorry, że Cię tak bardzo zdenerwowałem, a skoro popełniłem tak dużo błędów, to będę wdzięczny za poprawki 😍

    ✌️ Jeśli chodziło o informacje, wolę te anglosaskie niż pisane cyrylicą 😛

    Ze szkoły pamiętam cytat:

    Ojczyzna to ziemia i groby. Narody, tracąc pamięć, tracą życie.


    Tylko jest jedno ale: jeśli tylko będziemy rozdrapywali to, co było, nigdy nie pójdziemy do przodu. A stojąc, już się cofamy.

    Technologia zmienia się bardzo szybko (na wstrętnym Zachodzie), a to, czy będziemy chcieli z niej skorzystać, to tylko zależy od nas.
    Osobiście mam wstręt do pisania, zawsze robię dużo błędów :( Teraz wystarczy nacisnąć Pisownia ;)
  • #23 21637092
    aadeer
    Poziom 17  
    Posty: 268
    Pomógł: 11
    Ocena: 165
    LEDówki napisał:
    Tylko, że to nie są baterie ani po staremu ani po nowemu. Nie wiesz o czym piszesz, myślisz, że ktoś potraktuje poważnie niepoważny tekst? Na zdjęciach jest i bateria akumulatorów i akumulatory. Jeden akumulator nie może mieć BMS, bo bateria to więcej niż 1 akumulator. Układ zabezpieczający akumulator to PCM. Układ zabezpieczający baterię akumulatorów na siłę jest nazwany BMS, chociaż to dalej tylko PCM i battery management to on ma tylko w nazwie. Oczywiście przez 123 lata zaborów i systemowego niszczenia języka już nikt nie pamięta, że taki zniszczony język pozwala niszczyć naród, bo się ludzie nie dogadają. Teraz z radością kalkowane są angielskie i chińsko/angielskie głupie zwroty przeczące logice a z zasady nie muszą być zgodne z polskim słowotwórstwem. Co poniektórym ułatwia to życie, bo wystarczy im proste tłumaczenie z jednego języka na drugi. Także "nie rzucim ziemi i nie damy pogrześć mowy" już jest nieaktualne. Bo się nie chce walczyć.


    Na początku pomyślałem - może jest w tym trochę racji, zwłaszcza, że kiedyś zdarzyło mi się zaglądać do artykułów niemieckojęzycznych (tematyka techniczna, fizyka) z lat 20 ubiegłego wieku i przez specyfikę języka precyzja była porażająca, nawet dla osoby znającej ten język na podstawowym poziomie.

    Ale po przemyśleniu - kwintesencja elektrody ...i też naszej narodowej mentalności, czepianie się drobnych szczegółów, które mogą odciągnąć od ogólnego obrazu.

    Jakoś nacje posługujące się tym uproszczonym językiem ang. i "głupimi zwrotami" (w danym kontekście nikt raczej nie będzie się zastanawiał czy chodzi o battery czy battery pack, ...a może trzeba było użyć jednak cellpack? ;), często również nie do końca poprawnie, bo nie jest to ich pierwszy język, pchają cały rozwój techniczny naszych czasów do przodu...


    Ale my za to potrafimy tworzyć strony przeintelektualizowanych tekstów w podręcznikach akademickich, które nie mogą przecież brzmieć zbyt prosto bo wartość podręcznika spadnie. Potem się okazuje, że zarówno osoby które się z nich uczyły jak i sami autorzy nie są w stanie nic kreatywnego i nowego stworzyć, (with significant contribution). Ale za to cały czas skupiały się na takich detalach, obawiając się pomylić słówko, bo starszy Pan w okularach chcący już tylko doczekać emerytury na uczelnianym stołku, na którym siedzi jeszcze od czasów Komitetu im to wytknie...

    Zastanówmy się więc, co jest prawdziwym niszczeniem języka, nie wspomnę już o duchu narodu... ;)
  • #24 21637684
    speedy9
    Pomocny dla użytkowników
    Posty: 12032
    Pomógł: 1233
    Ocena: 2421
    CMS napisał:
    Jak akumulator się w nim zapali (tlen mu nie jest potrzebny)

    Tlen jest mu jak najbardziej potrzebny. Bo zapala się metaliczny lit przy kontakcie z powietrzem.
    CMS napisał:
    nagromadzone gazy spowodują rozerwanie słoika jak granatu

    No też się nad tym zastanawiałem. Pytanie czy te gazy się wciąż gromadzą, czy już nie, bo ogniwo już spuchło.
    cranky napisał:
    Co ciekawe - przedziurawienie dobrej baterii powoduje jej zapłon. Taka napęczniała po przebiciu już co najwyżej lekko się zagrzeje, lub wcale. Czyli jest już utleniona.
  • #25 21638087
    CMS
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 8460
    Pomógł: 258
    Ocena: 2597
    speedy9 napisał:
    Tlen jest mu jak najbardziej potrzebny. Bo zapala się metaliczny lit przy kontakcie z powietrzem.


    Potrzebuje tlenu do zapłonu. I ten ze słoika mu wystarczy. Potem już sam będzie sobie ten tlen produkował. I pięknie się palił, aż naprodukuje tyle gazów, żeby rozsadzić słoik.
  • #26 21638113
    speedy9
    Pomocny dla użytkowników
    Posty: 12032
    Pomógł: 1233
    Ocena: 2421
    CMS napisał:
    Potem już sam będzie sobie ten tlen produkował

    Ja się chemią nie zajmuję, ale ze szkoły jakoś nie kojarzę by podczas spalania czegokolwiek w powietrzu powstawał tlen. Spalanie litu w powietrzu może skutkować powstawaniem tlenku litu i azotku litu. Nie są to gazy. Nie są też palne.
    Wyjaśnisz Twoją wypowiedź? Ciekawi mnie to.
  • #27 21638131
    CMS
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 8460
    Pomógł: 258
    Ocena: 2597
    Jak podpowiada AI od Googla

    Cytat:
    Baterii litowo-jonowych nie da się łatwo ugasić z kilku powodów. Pożar baterii litowo-jonowych jest trudny do opanowania ze względu na reakcje chemiczne zachodzące wewnątrz ogniwa. Podstawowym problemem jest to, że sam rozkład katody w baterii produkuje tlen, który podtrzymuje spalanie. Ponadto, pożar baterii litowo-jonowych może szybko się rozprzestrzeniać z powodu ucieczki termicznej i reakcji łańcuchowej między ogniwami.
    Oto bardziej szczegółowe wyjaśnienie:
    Uwalnianie tlenu:
    Podczas pożaru baterii litowo-jonowej, katoda ulega rozkładowi i uwalnia tlen, który podtrzymuje proces spalania. Tradycyjne gaśnice (np. CO2, pianowe) nie są w stanie odciąć dostępu tlenu do ognia, przez co są nieskuteczne.
    Ucieczka termiczna:
    Wzrost temperatury w ogniwie baterii, np. w wyniku zwarcia lub przeładowania, może prowadzić do ucieczki termicznej. Oznacza to, że rozkład elektrolitu powoduje gwałtowny wzrost temperatury i ciśnienia wewnątrz ogniwa, co z kolei może prowadzić do jego pęknięcia i rozprzestrzenienia się pożaru.
    Reakcje łańcuchowe:
    Pożar w jednym ogniwie baterii może szybko rozprzestrzenić się na inne ogniwa w pakiecie, powodując intensywny i trudny do opanowania pożar.
    Trudności w dostępie:
    Obudowa baterii, zazwyczaj wykonana z metalu, utrudnia dostęp środka gaśniczego do ogniska pożaru.
    Reaktywność litu:
    Lit jest bardzo reaktywny i może reagować z wodą, co może dodatkowo nasilić pożar.
    Z tego powodu, gaszenie pożarów baterii litowo-jonowych wymaga specjalistycznych metod i środków gaśniczych, a w niektórych przypadkach konieczne jest całkowite zanurzenie baterii w wodzie, aby zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się ognia.
  • #28 21640187
    VaM VampirE
    Poziom 22  
    Posty: 509
    Pomógł: 43
    Ocena: 88
    Przez ponad 15 lat (bo wtedy przeszedłem na sprzęt apple tak całkowicie), przewaliłem kilka laptopów, kilkanaście telefonów, ipodów, ipadów, tv, watch, ogółem można powiedzieć że wsiąkłem w ekosystem.
    Bateria spuchła mi tylko w MacBooku pro 2017 i 2019, w moim pierwszym 2010 nadal działa i ma się względnie dobrze.
    Rezerwowo używa go mój brat.
    Baterie wymieniałem tylko w 3 telefonach, kiedy po 3 latach używania padły. W laptopach za każdym razem Apple naprawiło je pogwarancyjne na swój koszt, wymieniając unibody i ekran. Więc jako tako nie mam żalu.
    Obecnie używam macbooka pro m4 max i nie ma uwag do sprzętu, ale zawsze trzymam wcześniejszy posiadany model jako zapasowy, nauczony tymi dwoma co spuchły.

    Wydaje mi się że te płaskie puchnące baterie miały problemy u wielu producentów, widziałem to w Dell, Lenovo, HP, Apple, oraz powerbankach.
📢 Słuchaj (AI):

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy analizy i doświadczeń związanych z baterią litowo-polimerową z MacBooka Air A1237, jednego z pierwszych modeli Apple. Bateria uległa silnemu spuchnięciu, co początkowo mogło sugerować wybuch, jednak było to efektem nagromadzenia gazów wewnątrz ogniw. Spuchnięcie baterii jest często wynikiem zwarcia wewnętrznego, przeładowania, niewłaściwego zarządzania temperaturą lub naturalnego zużycia ogniw. Wymiana baterii na zamienniki (np. z AliExpress lub iFixit) może wydłużyć żywotność, choć problem puchnięcia występował także w innych modelach MacBooków Pro z podobnych lat. W dyskusji poruszono kwestie bezpieczeństwa baterii litowo-jonowych i litowo-polimerowych, mechanizmy powstawania gazów, ryzyko samozapłonu oraz różnice w konstrukcji ogniw (metalowa puszka vs. woreczek). Wspomniano o roli układów zabezpieczających (PCM, BMS) oraz wpływie warunków pracy na degradację baterii. Uczestnicy wymienili się także spostrzeżeniami na temat jakości wykonania sprzętu Apple na przestrzeni lat oraz porównali ją z innymi producentami. Wątek zawierał także refleksje na temat terminologii technicznej i językowej w kontekście elektroniki.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA