Stani12 napisał: Przewaga oczywista nad hot-air bo nie dmucha gorącym powietrzem na element i nie "zdmuchuje" elementu.
Troszkę się wtrącę ale dmuchałem już na różne sposoby i różnymi urządzeniami i jakoś nie zdarzyło mi się jakiegoś nawet najmniejszego elementu zdmuchnąć. Nie wiem o co biega z tym dmuchaniem i gdzie tu leży problem ale widocznie nawet " dmuchać trza umieć " no chyba ze ktoś stosuje dysze typu tornado to nawet sam diabeł nie pomoże
Ale tak na poważnie, niektórym się wydaje że im więcej przepływu powietrza tym lepiej ale są w błędzie. Ważna jest temperatura a nie wydajność przepływu powietrza.
Stani12 napisał: A jak wlutowywał układy bga o wymiarach 2,5mmx2,5mm ?. Dmuchnięcie hotairem bez trzymania pensetą zdmuchnie go.
A kto koledze każe dmuchać na biegu turbo ? Proszę nauczyć się podstawowej zasady każdego elektronika. A mianowicie " cierpliwości " . Wszyscy młodzi myślą że zbudują lub zakupią Turbo HotAir którym wystarczy dmuchnąć sekundę czy dwie i element można ściągnąć a potem się dziwią że obok jakiegoś elementu brakuje ? Litości, proszę sobie najpierw poczytać o prawidłowych procedurach wymiany elementów SMD czy BGA. A co do pęsety to używa się jej tylko do podniesienia lub ustawienia elementu na padach.
Stani12 napisał: Proszę o zamknięcie tematu bo zszedł na inne tory.
Bez przesady gdyż po to tu jesteśmy by krytykować, pomóc i czegoś nauczyć a widać ze kolega na porażkę się godzi, zamiast czoła stawić ech młodzi. Natomiast koledzy prawidłowo rozumują zagrożenia wynikłe ze stosowania takich wynalazków, gdyż :
Mark II napisał: Długotrwała ekspozycja oka na podczerwień grozi zaćmą.
I nie tylko zaćmą, dlatego też takich wynalazków nawet fabrycznych nie używam. Nie wspominając o stacjach Jovy. Osobiście uważam ten projekt za ciekawy jednak szkodliwy gdyż jest niebezpieczny dla oczu.
Stani12 napisał: Dla tych co jednak się czepiają i widzę, że się nie odczepią.
Gwoli ścisłości gdyż koledzy się nie czepiają lecz troszkę rozumu do głowy młodym wlewają

Jeśli kolega zamieścił swój " wynalazek " to powinien on zawierać stosowne schematy, opisy budowy czy konstrukcji a nie jak kolega w opisie :
Stani12 napisał: Wykorzystana gotowa "rączka", kupiona na wiadomym portalu za 65$.
Pozostałe elementy do kupienia u nas.
Ja zrobiłem z wodotryskiem ale można zrobić wersję uboższą.
Co mnie dziwi i wręcz zaskakuje ? Czyżby wodotrysk ?
Stani12 napisał: W mojej jest pomiar napięcia i prądu w każdym momencie.
Można ustawić ograniczenie prądowe.
Zastanawiam się, ograniczenie prądowe ? Do lampy ? Po kiego czorta to komu ?
Wawrzyniec napisał: Podsumowując: Jak chcę zobaczyć schemat to sobie muszę kupić moduły. Wspaniałe DIY. I niesamowicie dobrze opisane. Brawo dla autora. Gdyby wszystkie konstrukcje były tak opisane nie byłoby co przeglądać.
He he dobre ale niestety dobrze odzwierciedla stan rzeczy.
Dodano po 15 [minuty]: Stani12 napisał: Nie mam takiego filmu ale mam doswiadczenie przy lutowaniu małych elementów w laptopach i Iphonach i wiem jak się zachowują w szczególności przy wlutowywaniu.
Widać że kolega ma niewielkie doświadczenie i blade pojęcie o wymianie takich elementów skoro odpadają od dmuchania. Najważniejszym urządzeniem do takich prac jest precheater. A po co on ? A no po to by wymiana przebiegała szybciej i sprawniej lecz najważniejszą sprawą jest zapobieganie termicznej deformacji płyty PCB. Trzeba pamiętać że to z reguły płyty wielowarstwowe i przy wymianie elementów bez precheatera łatwo można uszkodzić ścieżki, metalizację czy grafitowe połączenia pomiędzy warstwowe a takie też spotykam ostatnio coraz częściej.