Wracając do tematu:
W mediach napisali że może jakimś cudem europejski przemysł motoryzacyjny przetrwa i stanie się silniejszy.
Ja stawiam na to że
Nie stanie się to za rok czy dwa ponieważ europejskie koncerny zapewne zareagują jeszcze większą koncentracją i naciskami na większą ochronę prawną.
Niewątpliwie pojawią się tezy że Chińczycy swoimi samochodami mogą szpiegować.
Tak już było np. ze sprzętem Huawei i producenci z Zachodu złapali oddech a Chiny musiały to przełknąć.
Jednak KPCh więcej sił i środków skierowała do budowy lotniskowców.
To musi jeszcze potrwać ale kiedy już zbudują ich ze 30 - 40 to zaczną wiernie naśladować postępowanie państw Zachodu jakie miało miejsce w ostatnich 186 latach.
Oni przecie od dawna są bezkonkurencyjni w naśladownictwie.
Wówczas problem samochodów sam się rozwiąże ponieważ niewielu ludzi z Zachodu będzie stać na nowe auto.
W mediach napisali że może jakimś cudem europejski przemysł motoryzacyjny przetrwa i stanie się silniejszy.
Ja stawiam na to że
Cytat:Chińczycy zmiażdżą, zjedzą, a później przetrawią europejską motoryzację. A na koniec podniosą ceny.
Nie stanie się to za rok czy dwa ponieważ europejskie koncerny zapewne zareagują jeszcze większą koncentracją i naciskami na większą ochronę prawną.
Niewątpliwie pojawią się tezy że Chińczycy swoimi samochodami mogą szpiegować.
Tak już było np. ze sprzętem Huawei i producenci z Zachodu złapali oddech a Chiny musiały to przełknąć.
Jednak KPCh więcej sił i środków skierowała do budowy lotniskowców.
To musi jeszcze potrwać ale kiedy już zbudują ich ze 30 - 40 to zaczną wiernie naśladować postępowanie państw Zachodu jakie miało miejsce w ostatnich 186 latach.
Oni przecie od dawna są bezkonkurencyjni w naśladownictwie.
Wówczas problem samochodów sam się rozwiąże ponieważ niewielu ludzi z Zachodu będzie stać na nowe auto.