logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Zestaw do samodzielnego napełniania klimatyzacji, gaz propan, gaz zapalniczek?

decybel91 13 Maj 2018 18:05 329595 2050
Najlepsze odpowiedzi

Jaki jest skład zestawu do samodzielnego napełniania klimatyzacji typu EasyKlima i czy można zamiast niego użyć propanu albo gazu do zapalniczek?

Taki zestaw to najpewniej mieszanka propanu (R290) i izobutanu (R600a), zwykle w proporcji około 50/50; w threadzie padają też nazwy HC-12a, Duracool 12a, Care 30 i R-436B jako odpowiedniki [#17219227][#17305485][#17306994] Gaz do zapalniczek nie jest idealnym zamiennikiem, bo zwykle ma inny skład, często 80/20 butan/propan albo mieszanki butanowo-propanowe, więc termodynamicznie nie odpowiada R134a tak dobrze jak gotowa mieszanka HC [#17295874][#17497462] Jeśli już stosować węglowodory, to lepiej użyć czystych składników R290 i R600a, zważyć je i napełniać układ wagowo, a nie „na ciśnienie” [#17221227][#17307007][#17345685] Nie należy dolewać takiego czynnika do układu z resztkami R134a, bo zmienia to skład mieszaniny i pogarsza pracę; poprawna procedura to odzysk, próżnia i napełnienie świeżą mieszanką [#17220851][#17308990][#17345875] Wątek podkreśla też, że układ trzeba napełniać ostrożnie i kontrolować przegrzanie/temperatury, bo zbyt dużo albo zły skład może obciążyć sprężarkę [#17309764][#17309885][#17497265]
Wygenerowane przez model językowy.
  • #1741 21111581
    fuser
    Poziom 24  
    Posty: 863
    Pomógł: 55
    Ocena: 101
    roman_partyka napisał:
    Mieszanina R290/R600a to nie 50/50 a 68/32!

    Mieszaninę możesz sobie zrobić jaką chcesz i potrafisz, ale gdzie masz na tych zamiennikach napisane, że to jest 68/32 ? Właściwie nie wiadomo co tam faktycznie w nich jest.

    Cały ten temat wziął się z okresu gdy jedynym gotowym zamiennikiem był Care30 zwany również Minus30. Firma HyChill sprzedaje mieszaniny czynników naturalnych stworzone w taki sposób, że temperatury wrzenia są zbliżone do ich odpowiedników nie-HC. Stąd Minus30 (-37,8C) miał być zamiennikiem R12 (-29,8C), a ponieważ R134A (-26,3C) był stosowany wprost jako zamiennik po wycofaniu R12 więc metodą dedukcji Care30 -> R134A. Przyjęło się, że Care30 to 50/50 propan/izobutan, aczkolwiek nie można znaleźć zbyt wiele info jakie to są dokładne proporcje, chociaż ...It is to be noted that care30 is already a mixture of R290 and R600a in the mass ratio 45.2:54.8... Oczywiście z różnych prowadzonych badań mogą wynikać, że inne proporcje R290/R600a mogą być lepsze. Kwestia tego czy jesteś w stanie przyrządzić mieszaninę 68/32, a tym bardziej 45,2/54,8.

    Proporcje wagowe dla Minus30 w stosunku do R134a dla różnych marek aut.
    https://hychill.com.au/info/chargeweights
  • #1742 21111852
    roman_partyka
    Poziom 27  
    Posty: 1383
    Pomógł: 65
    Ocena: 288
    fuser napisał:
    roman_partyka napisał:
    Mieszanina R290/R600a to nie 50/50 a 68/32!

    Mieszaninę możesz sobie zrobić jaką chcesz i potrafisz, ale gdzie masz na tych zamiennikach napisane, że to jest 68/32 ? Właściwie nie wiadomo co tam faktycznie w nich jest.


    Gdzie napisałem że w jakiś zamiennikach jest mieszanina gazów w stosunku 68/32?

    Wrzuciłem screen (koślawo przetłumaczony) a potem PDF. Nie wiem kto robił te badania i czy są one prawdziwe. Nie ponoszę żadnej odpowiedzialności za prawdziwość tych danych.

    Sam napełniłem układ w porównywalnych proporcjach do 68/32 i napisałem jakie to dało efekty.
  • #1743 21111884
    fuser
    Poziom 24  
    Posty: 863
    Pomógł: 55
    Ocena: 101
    roman_partyka napisał:
    Mieszanina R290/R600a to nie 50/50 a 68/32!

    Tutaj napisałeś. Praktycznie cały wątek odnosi się do proporcji 50/50 jako zamiennika R134a. Zostało to przyjęte jako sztywne założenie, że tego się trzymamy i, że taką też proporcję stosują producenci zamienników. Być może jest to błędne założenie,. Czytałem opracowania dla proporcji 60/40 jak również takie dziwolągi jak R134a/R290/R600a. Jeśli znalazłeś jakieś inne rozwiązanie i to się sprawdza to ja tego nie neguję, choć nie jestem zwolennikiem tworzenia mieszaniny bezpośrednio w układzie ze względu na problemy opisane przez @jack63.
  • #1744 21112270
    roman_partyka
    Poziom 27  
    Posty: 1383
    Pomógł: 65
    Ocena: 288
    fuser napisał:
    roman_partyka napisał:
    Mieszanina R290/R600a to nie 50/50 a 68/32!

    Tutaj napisałeś.

    To wyrwane zdanie z kontekstu! Odnosi się do mieszaniny gazów z dołączonego screenu.
    fuser napisał:
    Praktycznie cały wątek odnosi się do proporcji 50/50 jako zamiennika R134a. Zostało to przyjęte jako sztywne założenie, że tego się trzymamy i, że taką też proporcję stosują producenci zamienników.

    Nie wiem kto tak przyjął i kto się tego trzymał ale sam osobiście się pod tym nie podpisuję.
    fuser napisał:
    Być może jest to błędne założenie

    Nie próbowałem proporcji 50/50 bo bardzo dobrze działa 68/32.
    fuser napisał:
    nie jestem zwolennikiem tworzenia mieszaniny bezpośrednio w układzie ze względu na problemy opisane przez @jack63

    Nie wiem jakie wynikają problemy bo nie mogę znaleźć informacji tego autora.
  • #1745 21112397
    fuser
    Poziom 24  
    Posty: 863
    Pomógł: 55
    Ocena: 101
    roman_partyka napisał:
    Nie wiem kto tak przyjął i kto się tego trzymał ale sam osobiście się pod tym nie podpisuję.

    Takie były informacje na temat składu Minus30.
    roman_partyka napisał:
    Nie próbowałem proporcji 50/50 bo bardzo dobrze działa 68/32.

    Tylko co to znaczy, że bardzo dobrze działa ? Trzeba brać pod uwagę, że zwiększanie ilości propanu to niższa temp. parownika, ale wyższa temp. sprężarki i wyższe ciśnienia.
    roman_partyka napisał:
    Nie wiem jakie wynikają problemy bo nie mogę znaleźć informacji tego autora.

    Komu by się chciało przeczytać cały wątek...
    Kluczowy jest skład. Przygotowując mieszaninę w układzie nigdy nie wiesz jaki jest skład, bo to wynika z błędów metody pomiaru. Poza tym jednocześnie musisz pilnować składu i ilości całkowitej. Jeśli przygotowujesz mieszaninę w osobnej butli metodą opróżnienia w całości małych butelek to błąd jest dużo mniejszy. Potem tylko napełnienie układu przygotowaną mieszaniną.
  • #1746 21114712
    Dale65
    Poziom 12  
    Posty: 224
    Pomógł: 9
    Ocena: 27
    A jak się mają te mikstury do współdziałania z olejem PAG? Czy krążenie oleju w układzie nie będzie gorsze i stąd po dłuższym czasie może się zatrzeć sprężarka? Ktoś wcześniej pisał że do tych mieszanin lepszy jest olej PAO czy coś takiego. To może lepiej pozbyć się oleju PAG z układu (ile się da) i użyć tego PAO chcąc na stałe przenieść się na mikstury? Uszczelnienia użyte pod R134a będą z tym dobrze współpracować?
  • #1747 21115025
    DjStef
    Poziom 14  
    Posty: 174
    Pomógł: 1
    Ocena: 6
    Panowie, no i jest pierwsza usterka.
    Nie wiem, czy jest wynikiem zastosowania GAZOZO czy napełnienie tylko uwidoczniło usterkę.
    Otóż zauważyłem duży wyciek gazu:
    słychać syczenie z kratek wentylacyjnych i z kratek czuć gaz (gazowo ma dość typowy - gazowy zapach).

    I teraz pytanie, skąd w kratkach czuć gaz?
    Z parownika? bo byłoby opcją bardzo złą, bo wymiana parownika jest totalnie nieopłacalna.
    Jak nie z parownika, to z zaworu rozprężnego, który jest bezpośrednio do parownika zamontowany? Co prawda zawór rozprężny jest w komorze silnika, a parownik pod deską, ale nie wiem czy ten gaz można czuć w ten sposób?

    Jeśli parownik, to co może doprowadzić do jego uszkodzenia - wysokie ciśnienie?
    Jeśli ciśnienie, to czy winnym także może być zawór rozprężny?

    A może uszczelnienia pomiędzy przewodami a zaworem rozprężnym itd.?
    Ktoś pisał wcześniej, że LPG doskonale rozpuszcza uszczelki. Ale uszczelki klimatyzacji zwykle zrobione są z HNBR. A z opisu tej gumy wynika, że jest także odporne na propan - butan. Więc jak to jest?


    Po odpowiedzi na te pytania zastanawiam,się, że skoro już nie mam gazu w układzie, to czy nie wymienić od razu osuszacza w układzie?
    Ja mam auto 6 lat i na pewno przez onres nic nie było z tym robione.
    A prędzej pewnie też nie, bo całość (osuszacz i skraplacz) wyglądają na bardzo stare.
  • #1748 21115067
    sigwa18
    Poziom 43  
    Posty: 11675
    Pomógł: 1166
    Ocena: 3261
    Raczej parownik no chyba że spod maski zaciąga powietrze. Przyczyna może być w gazozo np przez zamarzanie parownika bo dałeś za dużo R290 i chłodzi za mocno. Inna przyczyna to raczej starość. Aluminium koroduje a woda skraplająca się czy nawet zamarzająca jeszcze pogarsza sprawę.
  • #1749 21115092
    DjStef
    Poziom 14  
    Posty: 174
    Pomógł: 1
    Ocena: 6
    >>21115067
    Parownik ma 17 lat, więc może to być starość.
    Przy okazji pytanie: w parowniku jakie ciśnienie występuje? W zaworze rozprężnym następuje zmiana ciśnienia, więc gaz powinien być pod mniejszym ciśnieniem.
  • #1750 21115111
    sigwa18
    Poziom 43  
    Posty: 11675
    Pomógł: 1166
    Ocena: 3261
    Tak ale jak wyłączysz klimę i samochód stoi w upale to się wyrównuje.
  • #1751 21115784
    ALIBABA I
    Poziom 33  
    Posty: 2570
    Pomógł: 217
    Ocena: 527
    DjStef napisał:
    Przy okazji pytanie: w parowniku jakie ciśnienie występuje? W zaworze rozprężnym następuje zmiana ciśnienia, więc gaz powinien być pod mniejszym ciśnieniem.
    pierwsza odpowiedz na pytanie
    jakie ciśnienie występuje, a więc to zależy od temperatury zewnętrznej przy nie pracującym urządzeniu zwykle oscyluje w granicach 1,2 do 1,6, bara, dalej / w zaworze następuje zmiana ciśnienia / i tego kolego nie rozumiesz bo jak napisałeś [ gaz powinien być pod mniejszym ciśnieniem ] wiesz kolego za dużo pisania żeby to ci wytłumaczyć nie mam pomysłu jak ci to przekazać.

    Gaz tak ale ciecz to diametralnie inne stany skupienia żle zrozumiałem słowa gaz pod mniejszym ciśnieniem .
  • #1752 21115970
    Dale65
    Poziom 12  
    Posty: 224
    Pomógł: 9
    Ocena: 27
    Powiem tak, może to nieco kontrowersyjne, ale jeśli samochód ma już tyle lat że wymiana parownika będzie nieopłacalna, to jeśli klima wciąż chłodzi znośnie lepiej jej nie ruszać. Mam na myśli zarówno nabijanie mieszaninami z alledrogo, jak i właściwym czynnikiem w serwisie. Podczas pracy klimy ciśnienie w parowniku jest niskie, ale gdy auto stoi ciśnienie w całym układzie zrównuje się. Jeśli dodać do tego wysoką temperaturę zewnętrzną i w pełni rozgrzany silnik, to ów ciśnienie może być naprawdę spore. Im więcej jest czynnika w układzie tym będzie ono w konsekwencji większe, stary parownik osłabiony przez korozję może tego zwyczajnie nie wytrzymać i strzelić. Przy starym aucie oznacza to już raczej opuszczanie szyb do końca jego żywota, więc imho lepiej mieć nawet średnio działającą klimę niż nie mieć jej w ogóle.

    Btw. ostatnio wymieniałem filtr kabinowy a w Stilo jest on tuż obok parownika. Głowy się tam nie wsadzi ale udało mi się zrobić zdjęcia. Nie wiem czy był kiedyś wymieniany, na oko aluminium wygląda jeszcze jako tako. Jak myślicie pochodzi jeszcze? A może to nie jest parownik? :D Widok z bliska na parownik klimatyzacji w samochodzie. Aluminiowy parownik klimatyzacji z widocznymi śladami korozji Zbliżenie na metalowy parownik samochodowej klimatyzacji z widocznymi oznakami rdzy i zabrudzeń.
  • #1753 21115974
    ladamaniac
    Poziom 40  
    Posty: 5317
    Pomógł: 721
    Ocena: 2060
    Widać powbijane śmieci/liście. W dolnych rogach w tych śmieciach stoi wilgoć i postępuje korozja. Poza tym ciężko tak ocenić, czasem wszystko wygląda na idealne, a jednak gdzieś w jednym miejscu jest dziura, nawet korozji nie widać, może jakieś wady materiałowe.
  • #1754 21115978
    Dale65
    Poziom 12  
    Posty: 224
    Pomógł: 9
    Ocena: 27
    Nie wiem jak te śmieci się tam przedostają, filtr wypełnia szczelnie wnękę a górą i dołem i tak coś przechodzi. Powyciągałem odkurzaczem ile się dało ale to jest w takim miejscu, że wszystkiego się nie da usunąć.
  • #1755 21116057
    carrot
    Moderator Samochody
    Posty: 8375
    Pomógł: 1305
    Ocena: 3542
    Cytat:
    Przy okazji pytanie: w parowniku jakie ciśnienie występuje?

    Jak klimatyzacja nie pracuje i ciśnienia się wyrównają HP=LP to w zależności od temperatury 5-12bar, a jak sprężarka pracuje to LP ok 2bar
  • #1756 21116323
    fuser
    Poziom 24  
    Posty: 863
    Pomógł: 55
    Ocena: 101
    Raz piszesz, że masz wyciek z parownika aż syczy, potem, że jakoś jednak klima działa. Coś niespójne są te zeznania.
    Ze zdjęć ten parownik wygląda całkiem dobrze. Liście zbierają się w momencie wymiany filtra. Po wyjęciu starego trzeba odkurzyć długą ssawką, potem piana do klimatyzacji i po osuszeniu dopiero nowy wkład.
  • #1757 21116573
    Dale65
    Poziom 12  
    Posty: 224
    Pomógł: 9
    Ocena: 27
    To nie ja pisałem o wycieku z parownika. Moja klima jakoś tam działa, mimo że auto ma 21 lat. Nie wiem nawet kiedy była ostatnio nabijana. Auto mam od dwóch lat.
  • #1758 21116704
    fuser
    Poziom 24  
    Posty: 863
    Pomógł: 55
    Ocena: 101
    Dale65 napisał:
    To nie ja pisałem

    Sorry, mój błąd 🫣
  • #1759 21116763
    Dale65
    Poziom 12  
    Posty: 224
    Pomógł: 9
    Ocena: 27
    carrot napisał:
    Cytat:
    Przy okazji pytanie: w parowniku jakie ciśnienie występuje?

    Jak klimatyzacja nie pracuje i ciśnienia się wyrównają HP=LP to w zależności od temperatury 5-12bar, a jak sprężarka pracuje to LP ok 2bar

    Jeśli koledze który pisał wyżej faktycznie poszedł parownik to podejrzewam że taki był mechanizm jego uszkodzenia. Nabił sobie za dużo, po wyłączeniu klimy przy gorącym silniku ciśnienie wzrosło ponad miarę i stary parownik strzelił.
  • #1760 21117003
    roman_partyka
    Poziom 27  
    Posty: 1383
    Pomógł: 65
    Ocena: 288
    sigwa18 napisał:
    Przyczyna może być w gazozo np przez zamarzanie parownika bo dałeś za dużo R290 i chłodzi za mocno.

    To że zamarznie z zewnątrz za dużo nie zmienia. Parownika taki lód nie rozwali (jak by było inaczej to by wszystkie lodówki w których nie działa nofrost padały jak muchy.
    Dale65 napisał:
    A jak się mają te mikstury do współdziałania z olejem PAG? Czy krążenie oleju w układzie nie będzie gorsze i stąd po dłuższym czasie może się zatrzeć sprężarka?

    Nie wiem skąd te wszystkie rewelacje że PAG się nie nadaje? Olej normalnie krąży. Po roku jeżdżenia na R290 i spuszczaniu czynnika z układu sporo oleju "wydmuchało" mimo że auto długo stało i ciśnienie się wyrównało.
    ALIBABA I napisał:
    jakie ciśnienie występuje, a więc to zależy od temperatury zewnętrznej przy nie pracującym urządzeniu zwykle oscyluje w granicach 1,2 do 1,6, bara, dalej / w zaworze następuje zmiana ciśnienia / i tego kolego nie rozumiesz bo jak napisałeś [ gaz powinien być pod mniejszym ciśnieniem ] wiesz kolego za dużo pisania żeby to ci wytłumaczyć nie mam pomysłu jak ci to przekazać.

    Skąd te rewelacje o takim ciśnieniu? R134a aby miał na LP takie ciśnienie musiałby się rozprężać przy mocno ujemnych temperaturach od -4 do -8 więc to wierutna bzdura. Chyba że chodzi o R600a to było 10* na plusie, ale ten czynnik do klimatyzacji samochodowej się nie nadaje.
    Przy R134a ciśnienie na LP podczas pracy to około 2,5-3 bary. W stanie spoczynku ciśnienie wynosi 5-6 barów.
  • #1761 21118019
    Dale65
    Poziom 12  
    Posty: 224
    Pomógł: 9
    Ocena: 27
    A propos robienia próżni przed nabiciem we własnym zakresie. Czy ktoś próbował wykorzystać do tego urządzenie obecne w ponad połowie samochodów, a więc pompę vacuum? Kiedyś na próbę podpinałem wakuometr i wyszło jakieś -930 mbar. Wystarczająco?
  • #1762 21118162
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 15844
    Pomógł: 1378
    Ocena: 3468
    W niektórych dieslach lepiej ciągną niż te tanie chińskie pompy do tego dedykowane. Tylko pamiętaj że to co wyciągnie trafi prosto do silnika, choć często przez nieszczelności gorsze syfy wciągają i dużej krzywdy im to nie robi.
  • #1763 21118230
    ladamaniac
    Poziom 40  
    Posty: 5317
    Pomógł: 721
    Ocena: 2060
    Żeby zachodziło wrzenie wody w układzie w temperaturze pokojowej, ciśnienie w instalacji klimatyzacji nie powinno być wyższe niż 20 milibarów.
  • #1764 21118263
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 15844
    Pomógł: 1378
    Ocena: 3468
    Dlatego zawsze tłumaczę klientom że na obsługę klimatyzacji to się przyjeżdża jak jest ciepło, a jak się jakiś uprze żeby w niskiej temperaturze robić to mu każe najpierw silnik dobrze rozgrzać żeby chłodnica też była nagrzana.
  • #1765 21118292
    ladamaniac
    Poziom 40  
    Posty: 5317
    Pomógł: 721
    Ocena: 2060
    ociz napisał:
    Dlatego zawsze tłumaczę klientom że na obsługę klimatyzacji to się przyjeżdża jak jest ciepło, a jak się jakiś uprze żeby w niskiej temperaturze robić to mu każe najpierw silnik dobrze rozgrzać żeby chłodnica też była nagrzana.


    Oraz „jak ma być dobrze, to musi trwać”. Niestety nawet na maszynach jest często robienie próżni opisane jako test szczelności, a nie osuszanie układu.
  • #1767 21121132
    roman_partyka
    Poziom 27  
    Posty: 1383
    Pomógł: 65
    Ocena: 288
    Pani Alicja nie rozumie o czym pisze.W puszkach do nabijania nie ma R134a czy innego czynnika, wymagającego uprawnień na f-gazy.
    Bardzo to żałosne co się tam czyta.

    Widać że lobby zanotowało straty stąd żal d*** ściska i robią wszystko aby obrzydzić obywatelowi życie. Najciekawsze jest to że "pół świata" jeździ na takich mieszankach i jakoś nikt nie ma z tym problemu - poza euro kołchozem.
  • #1768 21121146
    Dale65
    Poziom 12  
    Posty: 224
    Pomógł: 9
    Ocena: 27
    Gdy R134a stał się f-gazem niedostępnym dla zwykłego śmiertelnika biznes klimatyzacyjny trząsł się z podniecenia na myśl o dodatkowym zarobku. Jednak rynek nie znosi próżni i w miejsce jednego szybko pojawił się substytut. Na kolejne zakazy szybko się nie zanosi, więc pozostaje płacz w artykułach sponsorowanych. Potwornie naiwnych należałoby dodać, bo przecież właściciele serwisów takich jak alledrogo świadomie godzą się na sprzedawanie tam R134a objętych zakazem, żeby narobić sobie gigantycznych problemów z zamknięciem interesu włącznie. Pytanie kto w to uwierzy.
  • #1769 21125113
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 37  
    Posty: 5011
    Pomógł: 211
    Ocena: 1008
    bubu1769 napisał:
    Fajnie poczytać jak "specjaliści" z gazet motoryzacyjnych wypowiadają się na każdy możliwy temat 🤣
    https://moto.pl/MotoPL/7,88389,31057298,nabij...pzerZXHRX8qdmBUJVA_aem_UQrgCRFsdLanXqXALMWigQ

    Takie to mamy "dziennikarstwo" w tego typu serwisach.
    Więcej tam obrazków niż słów, a wejście na tę stronę bez AdBlocka jest... no nie radzę. :-)
  • #1770 21125256
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Posty: 27411
    Pomógł: 1403
    Ocena: 6379
    Dale65 napisał:
    Gdy R134a stał się f-gazem niedostępnym dla zwykłego śmiertelnika biznes klimatyzacyjny trząsł się z podniecenia na myśl o dodatkowym zarobku. Jednak rynek nie znosi próżni i w miejsce jednego szybko pojawił się substytut. Na kolejne zakazy szybko się nie zanosi, więc pozostaje płacz w artykułach sponsorowanych. Potwornie naiwnych należałoby dodać, bo przecież właściciele serwisów takich jak alledrogo świadomie godzą się na sprzedawanie tam R134a objętych zakazem, żeby narobić sobie gigantycznych problemów z zamknięciem interesu włącznie. Pytanie kto w to uwierzy.

    To motłoch jest sobie winny, bo po fachowej naprawie skorodowanych elementów klima działą bez dobijania kilka lat . A ucieranie 3 szkłem ma swoje odbicie, tak samo jak wszelkie uszczelniacze w płynie do klimy zabijające układ na zawsze.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy zamienników czynnika R134a do klimatyzacji samochodowej, głównie mieszanin węglowodorowych opartych o propan R290 i izobutan R600a oraz gotowych produktów typu EasyKlima, HC-12a, Duracool 12a, Care 30 i Linde Care 30. Omawiane są proporcje napełniania względem oryginalnej masy R134a, zwykle około 30–50% masy nominalnej, oraz konieczność napełniania na wagę, po wcześniejszym sprawdzeniu szczelności, wymianie oringów i wykonaniu próżni lub płukania układu. Pojawiają się uwagi o palności tych czynników, możliwych problemach z presostatami, czujnikami ciśnienia, zaworami rozprężnymi, poślizgiem temperaturowym, współpracą z olejem PAG oraz ryzyku dla sprężarki przy nieprawidłowym doborze mieszanki. Wskazywane są też kwestie prawne i bezpieczeństwa, a także przykłady praktycznych testów, w których układy chłodziły poprawnie po napełnieniu propanem, propan-butanem lub mieszanką propan/izobutan, choć z różną wydajnością i bez pełnej pewności co do długoterminowej trwałości.
Wygenerowane przez model językowy.