logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Zestaw do samodzielnego napełniania klimatyzacji, gaz propan, gaz zapalniczek?

decybel91 13 Maj 2018 18:05 329325 2037
Najlepsze odpowiedzi

Jaki jest skład zestawu do samodzielnego napełniania klimatyzacji typu EasyKlima i czy można zamiast niego użyć propanu albo gazu do zapalniczek?

Taki zestaw to najpewniej mieszanka propanu (R290) i izobutanu (R600a), zwykle w proporcji około 50/50; w threadzie padają też nazwy HC-12a, Duracool 12a, Care 30 i R-436B jako odpowiedniki [#17219227][#17305485][#17306994] Gaz do zapalniczek nie jest idealnym zamiennikiem, bo zwykle ma inny skład, często 80/20 butan/propan albo mieszanki butanowo-propanowe, więc termodynamicznie nie odpowiada R134a tak dobrze jak gotowa mieszanka HC [#17295874][#17497462] Jeśli już stosować węglowodory, to lepiej użyć czystych składników R290 i R600a, zważyć je i napełniać układ wagowo, a nie „na ciśnienie” [#17221227][#17307007][#17345685] Nie należy dolewać takiego czynnika do układu z resztkami R134a, bo zmienia to skład mieszaniny i pogarsza pracę; poprawna procedura to odzysk, próżnia i napełnienie świeżą mieszanką [#17220851][#17308990][#17345875] Wątek podkreśla też, że układ trzeba napełniać ostrożnie i kontrolować przegrzanie/temperatury, bo zbyt dużo albo zły skład może obciążyć sprężarkę [#17309764][#17309885][#17497265]
Wygenerowane przez model językowy.
  • #1801 21136517
    Janusz_kk
    Poziom 39  
    Posty: 5679
    Pomógł: 216
    Ocena: 1426
    Dale65 napisał:
    Z kratek wieje 5 stopni. Przed włączeniem klimy wiało 28,7 stopni.

    Aaa to ok, teraz wszystko jasne. Muszę u siebie zmierzyć ile mi wieje, bo na rękę czuć że zimne ale czy ma <8st to tego nie wiem.
  • #1802 21138741
    jack63
    Poziom 43  
    Posty: 11693
    Pomógł: 847
    Ocena: 2766
    kuwerty1 napisał:
    U mnie jest to TZR, pisałem we wcześniejszych swoich komentarzach. Więc teoretycznie lepszy układ do zastosowania zamiennika.

    Nie chodzi o to czy lepszy/gorszy, ale o różne wyniki analizy sytuacji na podstawie danych pomiarowych.
    Patrząc obiektywnie układ chłodniczy z TZR jest lepszy od takiego z dyszą rozprężną, bo pozwala na lepsze wykorzystanie parownika poprzez uzyskanie niższych, ale jeszcze bezpiecznych, przegrzań czynnika.
    Natomiast od zamiennika czynnika wymaga dobrej zgodności termodynamicznej z czynnikiem, dla którego TZR był projektowany.
    kuwerty1 napisał:
    Czy dobrze rozumiem, że do określenia:
    - przegrzania - potrzebny jest pomiar temperatury na wyjściu z parownika oraz odczyt temperatury z charakterystyki dla danego czynnika na podstawie ciśnienia LP?

    Tak dobrze rozumiesz. Może niekoniecznie chodzi o LP i wyjście z parownika, ale o każde miejsce instalacji, w którym POWINIEN być gaz (stan skupienia). Dodatnie przegrzanie świadczy o występowaniu samych par czynnika. Ujemne świadczy o tym, że proces odparowania się jeszcze nie zakończył i do sprężarki mogą docierać krople cieczy mogące tę sprężarkę uszkodzić.
    Określenie/ustalenie przegrzania BEZWZGLĘDNIE wymaga znajomości zależności temp-ciśnienie dla stanu równowagi. I tu, przy mieszaninach, pojawia się problem. Zmiana składu mieszaniny zmienia jej własności termodynamiczne czyli powyższą zależność temp-ciśn.
    kuwerty1 napisał:
    dochłodzenia - potrzebny jest pomiar temperatury na wyjściu HP ze sprężarki oraz odczyt temperatury z charakterystyki dla danego czynnika na podstawie ciśnienia HP?

    Nie! Dochłodzenie jest analogią przegrzania, ale "w drugą stronę". Czyli przejścia czynnika ze stanu gazowego w stan ciekły. Dlatego ciśnienie i temp mierzymy ZA skraplaczem, gdzie już powinna być ciecz. Tu jest podobnie: dodatnie dochłodzenie świadczy o zakończeniu procesu skraplania. Ujemne o jego trwaniu lub nawrocie do stanu gazowego części czynnika przez np. spadek ciśnienia na filtrze.
    Natomiast temp czynnika za sprężarką to jest Tks czyli temperatura końca sprężania. Ta ostatnia jest z reguły dużo wyższa od temp skraplania. Wielkość tej temp zależy od kilku czynników. M.in .... przegrzania!
    Ta wysoka temp może niszczyć olej prowadząc do jego degradacji i braku smarowania, a w konsekwencji do zatarcia sprężarki.
    Ubytek czynnika skutkuje, z reguły, wysokimi przegrzaniami, a przez to prowadzi do przegrzań/zatarć.
  • #1803 21138818
    ^ToM^
    Poziom 42  
    Posty: 9048
    Pomógł: 495
    Ocena: 2929
    sigwa18 napisał:
    Zwykle wycieku nie trzeba na siłę szukać. Wystarczy dobrze się przyjrzeć na skraplacz (ta chłodnice klimatyzacji przed chłodnica płynu dla silnika). Jak ktoś wie czego szukać od razu zauważy tłuste plamy z oleju świadczące o wycieku. Niestety sól w zimie i kamyczki robią swoje.


    U mnie jest chłodnica od klimy zatłuszczona, ale nie dlatego że coś z niej ucieka, ale dlatego że ją co jakiś czas od dołu maznę smarem. W ten sposób nie ma na niej żadnych śladów korozji i trwałość się znacznie powiększa.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Dale65 napisał:
    W Krakowie nabicie od zera układu 500g, zwłaszcza latem to 400-500zł, więc jednak jest o co walczyć.

    [...]


    Powariowali. 500 gramów R134a kosztuje 68 zł brutto - czyli gaz jest tani.
    https://sklep.tiptopol.pl/klimatyzacja/gaz-r134a-12-0-kg-czynnik.html

    Jak usługa mogła podrożeć 4x to nie wiem.
    Jak ostatni raz byłem uzupełnić klimę w moim poprzednim wozie, to koszt usługi wyniósł 80 zł + gaz.
    Było to na początku 2020 roku.
    Rozumiem, że u chłodniarzy co roku jest podwyżka inflacyjna za usługę uzupełnienia czynnika o 100%. :D
  • #1804 21138850
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 15844
    Pomógł: 1378
    Ocena: 3468
    Ta, najlepiej oceniać co ile powinno kosztować po najniższej, promocyjnej cenie znalezionej gdzieś w necie. U mnie w hurtowniach np. legalny R134a kosztuje około 2500zł za 12kg.
    Zwróć uwagę na:
    Cytat:
    UWAGA! Zakup butli wymiennej jest niezbedny do realizacji zamówienia na czynnik do klimatyzacji.

    Czyli można się domyślić że nie przyjmują butli z innych źródeł na wymianę i musisz dodatkowo kupić ja od nich.
  • #1805 21138861
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12626
    Pomógł: 1150
    Ocena: 3351
    ^ToM^ napisał:
    Powariowali. 500 gramów R134a kosztuje 68 zł brutto - czyli gaz jest tani.

    Liczysz cenę zakupu. Za komuny było tak że jak coś kupiłeś za powiedzmy 100 zł to musiałeś sprzedać taniej lub max w tej samej cenie bo inaczej byłeś spekulantem. Mamy wolny rynek, ktoś chce 500, ktoś chce stracić 500 i wszystko w temacie.
    Też uważam że 400 - 500 zł na nabicie klimy to lekka przesada, chyba że dochodzi do tego naprawa, próby szczelności to wtedy cena całkiem normalna.
    Jeżeli ktoś nabija pustą klimę to robi to niezgodnie z prawem .
  • #1806 21139161
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Posty: 27411
    Pomógł: 1403
    Ocena: 6379
    Na czynniku jest marża 100% do tego z 200zł usługa i robią się koszta..... gaz dobrej jakosći 1800zł butla. Nowe brzesko bardzo dobra hurtownia mają zawsze na stanie kilka ton r134a.
  • #1807 21139404
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 37  
    Posty: 5011
    Pomógł: 211
    Ocena: 1008
    Aleksander_01 napisał:
    Słyszałeś o sprężarkach o zmiennej wydajności, większość z nich pracuje non stop. Niektóre mają dodatkowo sprzęgło i te są najlepsze bo nie grozi im zatarcie bez czynnika (nie załączy się sprzęgło).

    Jak rozpoznać, że właśnie taki układ jest pod maską?
    W sensie jak poznać, że jest to sprężarka o zmiennej wydajności ze sprzęgłem?
  • #1808 21139436
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 15844
    Pomógł: 1378
    Ocena: 3468
    Masz na myśli te z zaworem ECV i sprzęgłem elektromagnetycznym? Po 2 wtyczkach idących do kompresora.
  • #1809 21139848
    Dale65
    Poziom 12  
    Posty: 224
    Pomógł: 9
    Ocena: 27
    W Stilo 1.9 JTD mam sprężarkę która w każdych warunkach pracuje non stop mimo że ma sprzęgło. Według informacji producenta ma wbudowany jakiś mechaniczny zawór który steruje wydajnością.

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Na czynniku jest marża 100% do tego z 200zł usługa i robią się koszta..... gaz dobrej jakosći 1800zł butla. Nowe brzesko bardzo dobra hurtownia mają zawsze na stanie kilka ton r134a.

    Do tego ceny jakichkolwiek usług motoryzacyjnych w dużych miastach w ostatnich latach po prostu po...ło. Podejrzewam że gdyby umówić się na nabicie klimy na wsi kilka kilometrów za miastem cena mogła by być nawet połowiczna. Chciałem kiedyś wymienić linki ręcznego, w Krakowie zaśpiewali mi 200zł za samą robociznę, a na wsi ogarnęli za niecałą stówę.
    Żeby dziś utrzymać samochód w dużej miejscowości trzeba mieć kasę, jeśli ktoś nie jeździ dużo w trasy często w ogóle rezygnuje z auta. A tych którzy kasy nie mają ale uciekają przed finansowym toporem samemu ogarniając naprawy niedługo wytną strefy czystego transportu i tym podobne wynalazki. Dzięki nim nie będą mieli prawa wyjechać z garażu tylko dlatego że mają zbyt stary samochód, albo będą musieli bulić takie podatki że w mig im się odechce zaniżać prestiż miasta jakimiś kilkunastoletnimi gruzami. Taka dygresja.
  • #1810 21139917
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Posty: 27411
    Pomógł: 1403
    Ocena: 6379
    Dale65 napisał:
    Chciałem kiedyś wymienić linki ręcznego, w Krakowie zaśpiewali mi 200zł za samą robociznę, a na wsi ogarnęli za niecałą stówę.

    Ale to nie fanaberia tylko realne koszty najmu, amortyzacji i obsługi . W miastach wogóle nie powinno być działalności i tylko na strefach przemysłowych. Bo są ludzie OK i mają umiar a są kołki co cąły dzień sprężarka pracuje i klucze pneumatyczne ........ i mają to głęboko w dopie.
  • #1811 21139936
    sigwa18
    Poziom 43  
    Posty: 11671
    Pomógł: 1166
    Ocena: 3260
    Pytanie czy ten serwis na wsi to garażowa bez papierów i podatków po godzinach. Czy faktycznie legalny serwis.
  • #1812 21139979
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12626
    Pomógł: 1150
    Ocena: 3351
    Każda sprążarka ma sprzęgło. Te starsze mają załączane przez elektromagnes. A jak taką starszą rozpoznać ? To proste. Gdy wyłączysz klimę to na pracującym silniku centralna część koła/sprzęgła powinna być nieruchoma. Po załączeniu słychać charakterystyczny "click" i tarczka zaczyna wirować.

    Nowe, sterowane zaworem wydajnościowym w większości mają sprzęgło zrywalne. Wał sprężarki napędzany jest non stop, nawet gdy brak czynnika i oleju. Wtedy dochodzi do zerwania sprzęgła (zatarcie sprężarki).
    Jak taką "nowoczesną" rozpoznać ? Nawet gdy klima wyłączona sprzęgło cały czas wiruje.
    A jak rozpoznać że sprzęgło zerwane ?
    Centralna część (śruba/nakrętka wału) jest nieruchoma.

    Co do tych cen wysokich.
    Kogoś zbulwersowało nabicie klimy w cenie 500 zł.
    Jeżeli jest to "firma" która tylko nabija to jest to karygodne, wg mnie czyste złodziejstwo i działąnie niezgodne z prawem, takie "usługi" powinny być zabronione gdyż jest to okradanie klientów.
    Ale....opiszę przypadek z wczoraj.
    Podjeżdża Touran na klimę.
    -podpinam manometry, zero ciśnienia
    -robię test ciśnieniowy do około 3 bar
    -"zapuszczam klimę" a ciśnienia stoją jak stały.
    -podłączam tester i wychodzi błąd czujnika ciśnienia klimy
    -dalej wykonuję test ciśnieniowy zwiększając ciśnienie do 300 psi (psi jest najdalej od centrum i najlepiej widać ruch wskazówki)
    -słuchać wyraźnie syczenie, "spsikuję" chemią skraplacz, połączenia, rurki. Jest nieszczelnoś na wtyczce czujnika, tzn tędy wydobywa się powietrze
    -wjeżdżam na najazdy, zdejmuję osłonę silnika, odkręcam czujnik
    -dzwonię w magazin i jadę po niego
    -oczyszczam zmywaczem do hamulców króciec czujnika
    -smaruję silikonem wewnętrzną część czujnika oraz oring i zewnętrzną część króćca czujnika
    A i jeszcze to - dla ułatwienia pracy musiałem zdemontować rurę od turbo i przy okazji znalazłem dodatkową usterkę, uszkodzony oring/uszczelka połączenia tej rury w szybkozłączu. Znowu telefon, jazda w magazin i kupno (byłem zdziwiony że w sprzedaży mają same uszczelnienia a nie całe komplety, cena 20 zł za uszczelkę)
    -montuję czujnik, ruch kruciutkim kluczem to tylko parę stopni i po każdym dokręceniu zmiana pozycji klucza o 180 stopni
    -montaż rury turbo, czyszczenie gniazd, silikon i "click".
    -montaż dolnej osłony silnika.
    -podpięcie testera, kasowanie błędów, kontrola ciśnienia wg testera rzeczywistość vs czujnik, ciśnienia zgrywają się
    -ponowne "obsikanie" chemią wrażliwych miejsc i czekamy ileś tam.
    -po 2 godzinach wskazówka stoi jak stała w tym samym miejscu
    -spuszczamy ciśnienie i robimy próżnię, dodajemy ciut olejku, dodałem 1oz/około 30 ml
    -napełniamy regulaminowo 525 +/- 25 g, ja zawsze daję nominał plus to co w wężu (30 gram)
    -uruchamiamy silnik i montujemy termometr w kratce wentylacyjnej
    -zakręcamy butlę i przepompowujemy z węża HP do LP, tak że w wężach pozostaje tylko ciśnienie około 2 bar
    -sprawdzamy działanie klimy, na postoju i wolnych obrotach temp z wylotów wynosi 5,1 stopnia, ponieważ dysponuję prawem jazdy siadam za kierownicą i robię krótką przejażdżkę. Podczas jazdy temp z wylotów z kratek osiąga wartość 2,4 stopnia (podejrzewam że spadłoby niżej bo "trasa liczyła do CPN, a to około max 400 m w dwie strony).

    No i jescze kasacja błędów w silniku, (był błąd o ciśnieniu doładowania) i sprzęt do wydania.

    Więc wg niektórych ile taka usługa powinna kosztować ?
  • #1813 21139986
    ^ToM^
    Poziom 42  
    Posty: 9048
    Pomógł: 495
    Ocena: 2929
    ociz napisał:
    Ta, najlepiej oceniać co ile powinno kosztować po najniższej, promocyjnej cenie znalezionej gdzieś w necie. U mnie w hurtowniach np. legalny R134a kosztuje około 2500zł za 12kg.
    Zwróć uwagę na:
    Cytat:
    UWAGA! Zakup butli wymiennej jest niezbedny do realizacji zamówienia na czynnik do klimatyzacji.

    Czyli można się domyślić że nie przyjmują butli z innych źródeł na wymianę i musisz dodatkowo kupić ja od nich.


    Butla wymienna kosztuje 232 zł:
    https://sklep.tiptopol.pl/butla-wymienna-na-gaz-czynnik-r134a-12kg.html

    Zatem łącznie: 232 + 1637 zł = 1869 zł czyli 77 z (brutto!) za 500 g, czyli mniej więcej tyle ile trzeba do przeciętnego samochodu osobowego.
    @ociz - oczywiście ma prawo kupować gaz po 2500 zł lub nawet po 5000 zł. Ale cena rynkowa taka nie jest. Na rynku gaz jest po 1869 zł brutto a pewnie da się znaleźć tańsze oferty.
    Żeby nie być gołosłownym:
    https://opomax.com.pl/CZYNNIK-CHLODNICZ-R1234A
    https://www.wegasklep.pl/czynniki-chlodnicze/70-czynnik-chlodniczy-r134a-12-kg.html
    Zatem ceny od 1500 zł brutto za butle 12 kg.

    Napisałem, że 80 zł + gaz. Więc cena gazu jest oddzielnie i nie ma to nic do rzeczy.
    Ale dobrze, więc niech będzie 2500 zł za 12 kg. To zmienia tylko tyle, że 500 g gazu kosztuje 104 zł.
    Czyli zamiast 68 zł to będzie 104 zł za gaz.
    W praktyce nadal nie widzę możliwości uzasadnienia podwyżki ceny usługi z 80 na 400 czy 500 zł.

    Oczywiście ktoś, ale nawet wszyscy chłodniarze mogą sobie podnieść koszty usługi x10 - nie ma takiego zakazu. Jednak nie powinni się wtedy dziwić, że ludzie wolą kupić na allegro kilka butli gazu w zestawie z manometrem i samodzielnie sobie doładować.

    Dodano po 13 [minuty]:

    Aleksander_01 napisał:

    ...
    Co do tych cen wysokich.
    Kogoś zbulwersowało nabicie klimy w cenie 500 zł.
    Jeżeli jest to "firma" która tylko nabija to jest to karygodne, wg mnie czyste złodziejstwo i działąnie niezgodne z prawem, takie "usługi" powinny być zabronione gdyż jest to okradanie klientów.
    ....


    Prawo nie zabrania. Nikt nie "nabija" tylko. Wszyscy działają tak samo. Mają maszynę, kombajn. Włączają odpompowują gaz. Jak nie ma gazu to wiadomo, że jest nieszczelna. Wtedy pompują innym gazem i sprawdzają gdzie ucieka. itd.

    Nie ma żadnego zakazu aby za "dobicie" gazu brać 400, 500 a nawet 2000 zł. Jak klient się zgadza, to jest to całkowicie legalne.

    Chodziło, o to, że kilka la temu takie usługi kosztowały od 80-120, czy 150 zł góra. A potem był.. covid, wojna w Ukrainie, inflacja 30%, i wszystkiego, więc wszystko podrożało.
    Oczywiście, nie ma to żadnego znaczenia, że dziś inflacja jest na poziomie 2,5%, ceny większości surowców wróciły do stanu z przed covida. Ceny usług wzrosły i dalej wzrastają a firmy dalej jadą na tym koniu, że wszystko drożej, choć jest dokładnie odwrotnie.

    Np. spawarki staniały :D. Przed covidem najtańsza spawarka na allegro kosztowała 180 zł a dziś najtańsza, bardzo podobna jeżeli chodzi o parametry to kosztuje 89 zł.
    Np. panele fotowoltaiczne i falowniki także b. mocno staniały, choć ceny instalacji fotowoltaicznych wcale, choć należałoby się spodziewać, że w cenie instalacji fotowoltaicznej urządzenia stanowią przynajmniej połowę kosztów. No i tak trwa zawracanie kijem Wisły. :)

    Wciskanie kitu ludziom, że wszystko drożej jest na porządku dziennym. Stąd można też gadać, że gaz do klimy zdrożał 10x i stąd wzrost ceny usług "nabicia" klimy, choć za gaz się płaci oddzielnie.
    Oczywiście, jak się jednym poda fakty, ceny, że gaz kosztuje normalnie to i tak będą to negować, że to cena nieprawdziwa, itd.

    Trzeba sobie przecież uzasadnić jakoś wzrost cen o 200-300%.
  • #1814 21140046
    kkknc
    Poziom 43  
    Posty: 23431
    Pomógł: 1900
    Ocena: 6606
    Ta. Zaraz mi się komuna przypomniała. Chleb zdrożał, ale lokomotywy staniały.
  • #1815 21140328
    roman_partyka
    Poziom 27  
    Posty: 1383
    Pomógł: 65
    Ocena: 288
    ^ToM^ napisał:
    Zatem łącznie: 232 + 1637 zł = 1869 zł czyli 77 z (brutto!) za 500 g

    Mnie przed covidem - 2019r - kasowali 50zł/100g a brakowało wtedy jakieś 300g. Za całość płaciłem 250zł.

    Już wtedy Janusze biznesu mieli kosmiczną przebitkę. Cała usługa to było tylko podpięcie węży i naciśniecie START na maszynie.
    Każda bardziej inteligentna małpa by to zrobiła (nie obrażając małp) więc nie wiem skąd są tak kosmiczne ceny.
    I tu nie chodzi o naprawę klimatyzacji tylko i wyłącznie o jej napełnienie!

    Na szczęście są lepsze czasy i zamiast 500g R134a jest 50g R600a + 100g R290 za ~20zł które załatwia sprawę :)
  • #1816 21140635
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 15844
    Pomógł: 1378
    Ocena: 3468
    ^ToM^ napisał:
    inflacja 30%

    Tylko w bajkach polityków, realna to około 100%.
  • #1817 21140650
    sigwa18
    Poziom 43  
    Posty: 11671
    Pomógł: 1166
    Ocena: 3260
    Dokładnie 20-30% to była miesiąc do miesiąca. Zobacz samą pensję minimalną w od 2020 było 2250 zł od 2025 r będzie 4600zł.
  • #1818 21140899
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12626
    Pomógł: 1150
    Ocena: 3351
    sigwa18 napisał:
    Dokładnie 20-30% to była miesiąc do miesiąca.

    A w której gminie tak uczyli matematyki, przepraszam algebry.
    Mój Boże, do dna jeszcze troszku, ale muł aż miło.
    ociz napisał:
    Tylko w bajkach polityków, realna to około 100%.

    To też dobre, a nawet lepsiejsze.
    No ale policzmy dla 100% rocznej inflacji od 2020 do 2025.
    Liczymy -
    2020 - 100
    2021 - 200
    2022 - 400
    2023 - 800
    2024 - 1600
    Czyli wg naszych "gieniuszy" pensja minimalna od 2025 będzie wynosić wg @ociz aż 16x2250=36 000 zł.

    No a teraz policzmy lepsiejszego "ełgeniusza matematyki", ten daje 20 do 30 % ale w miesiącu.
    No to policzmy, ale z zastosowaniem wzoru
    2250 x 1,3^48 = 662 923 521 zł najniższa krajowa na początku 2025
    2250 x 1,2^48 = 14 219 434 zł najniższa krajowa na początku 2025
    Czyli już za pół roku będziemy zarabiać w setkach milionów. W hameryce za 300 lat nie będzie tak dobrze.

    A przecież można uczciwie pójść do szkoły i nalegać na zwrot kasy.
  • #1819 21140976
    kkknc
    Poziom 43  
    Posty: 23431
    Pomógł: 1900
    Ocena: 6606
    Szkoła była za darmo więc na zwrot kasy nie ma co liczyć.
  • #1820 21140996
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12626
    Pomógł: 1150
    Ocena: 3351
    Ale można podać szkołę o kasę za stracone lata.
    Przecież to materiał ze szkoły podstawowej tzw procent składany.
    Miałem w fabryce takiego ynteligenta
    mówię - Józiu towar kosztuje 100 zł, najpierw staniał o 10 %, a następnie zdrożał o 10 %. Ile teraz kosztuje.
    Yntelygentny - bedzies mi tu pie...lił głupoty, kosztuje tyle samo, bo stanioł ło 10 i zdrozoł ło 10, to dali kostuje tyla samo.
    ja - ale Józiu to są procenty
    Yntelygentny - no i juch.
    Jego chyba do wojska wzieli prosto z podstawówki.
  • #1821 21141120
    stasiekb100
    Poziom 31  
    Posty: 2027
    Pomógł: 114
    Ocena: 445
    sigwa18 napisał:
    Pytanie czy ten serwis na wsi to garażowa bez papierów i podatków po godzinach. Czy faktycznie legalny serwis.

    Nie był, nie jest, i nie będzie, a to dlatego że miastowi wolą wydać 500 za rogiem niż 200 na wsi.
    ^ToM^ napisał:
    ceny większości surowców wróciły do stanu z przed covida.

    Może niektórych, ale ogólnie życie jest dużo droższe .
  • #1822 21141148
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 15844
    Pomógł: 1378
    Ocena: 3468
    @Aleksander_01, wiem że wg ciebie zyje się w tym kraju coraz lepiej, bo jesteś fanem komunizmu (sam nieraz to przyznałeś), ale nie wszyscy dali tak sobie mózgi wyprać.
  • #1823 21141204
    PZ IX
    Poziom 35  
    Posty: 3325
    Pomógł: 190
    Ocena: 360
    Dale65 napisał:
    Pójdzie parownik w 10-15 letnim aucie i zostanie tylko opuszczanie szyb

    Bez przesady, wszystko zależy od właściciela i czy warto pchać robotę w dany egzemplarz.
    Akurat w starych wozach zdejmowanie deski może być dużo przyjemniejsze niż w młodszym.

    A co do meritum to dobry fachman (to chyba największy problem znaleźć takiego), trochę zacięcia, niestety i $$ i nie trzeba nic kombinować z dziwnymi gazami.
    Toć lodówki na R600 chyba nie na darmo mają podany minimalny metraż pomieszczenia, w którym będą użytkowane? Zresztą o tym pisano na początku tematu, jak i przykład z iskrzącym silnikiem dmuchawy w połączeniu z nagłym ubytkiem gazu z parownika wręcz bardzo trafny.
    Jeśli HFO-1234yf jest tak niebezpieczny - widocznie jest to przykład na którym nie warto się wzorować i brać za punkt odniesienia. Pewne rzeczy w technice nie mają być logiczne.
    Z mojej strony EOT.
  • #1824 21141246
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12626
    Pomógł: 1150
    Ocena: 3351
    ociz napisał:
    @Aleksander_01, wiem że wg ciebie zyje się w tym kraju coraz lepiej,

    Zwiedziłem troszku jewropę i malutką część Azji. Gdy jadę do danego kraju pierwszy raz to zwiedzam głowne zabytki, powiedzmy dla przykładu wieża Eiffla, Luwr itp. Ale każdy następny raz to zapuszczam się na wsie, bo to też przemysł, i na podstawie wsi najlepiej ocenić bogactwo danej społeczności.
    Mińsk - olbrzymie miasto, szerokie ulice, czysto, zachodnie sklepy, Mc Donalds itd (ostatni raz byłem trzy lata temu i mam zakaz wjazdu do sierpnia 2024). Ale gdy pojechałem na podmińskie wsie to Polska moich lat dziecięcych. Piaszczyste drogi, a w sumie ich brak, walące się pokrzywione drewniane domki, płoty typu "tu daj deskę, a tam te blache co Sasza zajumał kak rabotał na fabrikie". Co ciekawe, dom ma góra kilka jeszcze lat życia technicznego ale beemka pod domem stoi.

    Byłem w tym roku w Turcji na górze Nemrut, jeździłem przez masę tych tureckich wiosek, spotkałem nawet Kurdów.
    Gdy wracałem zapuściłem się też w serbskie wioski (hcieliśmy zobaczyć jakiś zamek). O bogatych Czechach nawet nie wspomnę (domy otynkowane tylko od strony ulicy, pozostałe trzy ściany to dno wymieszane z mułem).
    Nasze wsie na tle innych to istny kosmos. Asfalt, chodniki, wybrukowane podwórka, eleganckie płoty, domy jakby wczoraj postawione, czyszciutko, niektórzy rolnicy mają swoje "fabryki".
    Polecam szczególnie bogate Czechy i ich wsie - brak chodników, latarnie jeżeli są to przebija z nich z 40 warstw farby, co ciekawe nigdzie nie widziałem kostki brukowej na wsiach. Domy niczym z czasów austro-węgier. No i jeszcze ich domena - tynkowanie domu tylko od strony ulicy.
    A u nas pojedź do tzw Polski D (podkarpackie), oczy wychodzą ze zdziwienia, tak jest ładnie.

    Byłem w każdym zakątku Europy od Cabo da Roca po Stambuł, od Sycylii lub Gibraltaru po Nordkapp.
    Mam dwa najszczęśliwsze dni w tych podróżach, pierwszy gdy wyjeżdżam, ciekawość co będzie, co zobaczę itd i ostatni gdy wjeżdżam do Polski i stwierdzam że drugiego tak pięknego, cudownego kraju nie ma na Ziemi.

    Mam kolegę strasznego próżnioka, jego połowica jeszcze lepszy próżniok. Ostatnio wzięły się do roboty. Oby dwoje mają po najniższej krajowej plus jakieś tam małe dodatki. Na czysto mają około 7 000 zł. Dzieci na swoim, mieszkają sami.
    Więc niech mi nikt nie pisze że żyje się ciężko, luksusów to oni nie mają ale spoko starcza na zwykłe normalne życie.

    ociz napisał:
    bo jesteś fanem komunizmu (sam nieraz to przyznałeś), ale nie wszyscy dali tak sobie mózgi wyprać.

    Wszystko można mi przypisać ale fanem tego to ja nie jestem. Jestem za sprawiedliwością (w sumie co to jest) i ogólnym dobrobytem, ale nie za komuną, przynajmniej w takiej formie jak była.
  • #1825 21141317
    user64
    Poziom 35  
    Posty: 3521
    Pomógł: 219
    Ocena: 688
    Jak niezwykle rzadko zgadzam się z kolegą @Aleksander_01
    Innymi słowy cudze chwalicie, swego nie znacie. U nas jest często kosmos w porównaniu z innymi krajami, zresztą nie tylko jeżeli chodzi o infrastrukturę, ale również o kulturę. Przez wiele lat utarło się, że wszędzie lepiej niż tu, ale prawda jest serio inna. Oczywiście jeżeli porównujemy jakieś duże miasta to może i wyglądać to inaczej, ale jakbym miał porównać jako całokształt Łódź do Berlina to Berlin ma przechlapane pod 90% względów branych pod uwagę.
  • #1826 21142301
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 37  
    Posty: 5011
    Pomógł: 211
    Ocena: 1008
    kkknc napisał:
    Ta. Zaraz mi się komuna przypomniała. Chleb zdrożał, ale lokomotywy staniały.

    ociz napisał:
    Tylko w bajkach polityków, realna to około 100%.

    sigwa18 napisał:
    Dokładnie 20-30% to była miesiąc do miesiąca.

    Radio Erewań mi się przypomina, jak to czytam. :-)
    Cytat:
    Czy to prawda, że w Moskwie na pl, Czerwonym rozdają samochody?
    Tak, to prawda, tylko że nie w Moskwie, lecz w Leningradzie, i nie na placu Czerwonym, a na placu Rewolucji, i nie samochody, a rowery, i nie rozdają, a kradną
  • #1827 21142637
    Marek Sp
    Poziom 20  
    Posty: 1355
    Pomógł: 1
    Ocena: 137
    już zupełnie odlecieliście od tematu, ja łunia kazali to tak ma być.
  • #1828 21142653
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 37  
    Posty: 5011
    Pomógł: 211
    Ocena: 1008
    Wróćmy do tematu.
    Jak laik może rozpoznać czy ma klimatyzację klasyczną (sprzęgło on/off, stała wydajność) od klimatyzacji ze zmienną wydajnością regulowaną zaworem?
  • #1829 21142667
    sigwa18
    Poziom 43  
    Posty: 11671
    Pomógł: 1166
    Ocena: 3260
    Po kole napedowym sprezarki (czy jest stałe czy sprzęgło ) i/lub po kabelkach idacych do elektrozaworu zmiennej wydajności
  • #1830 21142704
    ^ToM^
    Poziom 42  
    Posty: 9048
    Pomógł: 495
    Ocena: 2929
    sigwa18 napisał:
    Po kole napedowym sprezarki (czy jest stałe czy sprzęgło ) i/lub po kabelkach idacych do elektrozaworu zmiennej wydajności



    No, u mnie w Passacie B6 2.0 TDI CBAB jest tak, że koło pasowe nie ma na zewnątrz sprzęgła. Po prostu jest na stałe sprzęgnięte z wałkiem sprężarki.
    Czy w związku z tym jest to jakieś lepsze czy gorsze rozwiązanie?
    W poprzednich wozach było koło luźno osadzone na obudowie sprężarki i elektromagnes pod kołem sprzęgał koło z tarczą stalową zamontowaną na końcu wałka sprężarki.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy zamienników czynnika R134a do klimatyzacji samochodowej, głównie mieszanin węglowodorowych opartych o propan R290 i izobutan R600a oraz gotowych produktów typu EasyKlima, HC-12a, Duracool 12a, Care 30 i Linde Care 30. Omawiane są proporcje napełniania względem oryginalnej masy R134a, zwykle około 30–50% masy nominalnej, oraz konieczność napełniania na wagę, po wcześniejszym sprawdzeniu szczelności, wymianie oringów i wykonaniu próżni lub płukania układu. Pojawiają się uwagi o palności tych czynników, możliwych problemach z presostatami, czujnikami ciśnienia, zaworami rozprężnymi, poślizgiem temperaturowym, współpracą z olejem PAG oraz ryzyku dla sprężarki przy nieprawidłowym doborze mieszanki. Wskazywane są też kwestie prawne i bezpieczeństwa, a także przykłady praktycznych testów, w których układy chłodziły poprawnie po napełnieniu propanem, propan-butanem lub mieszanką propan/izobutan, choć z różną wydajnością i bez pełnej pewności co do długoterminowej trwałości.
Wygenerowane przez model językowy.