Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wasze techniki lutowania - wymiana doświadczeń

TechEkspert 03 Aug 2018 22:14 7566 38
Bosch
  • Wasze techniki lutowania - wymiana doświadczeń
    W tym temacie zachęcam do podzielenia się Waszymi technikami lutowania, informacjami o narzędziach i materiałach stosowanych do lutowania. Opis tekstowy warto wzbogacić zdjęciem, linkiem do produktu, filmem. Poprzedni temat Sposoby na sprawne lutowanie rozwinął się w bardzo ciekawym kierunku, zgodnie z zapowiedzią w tym temacie zachęcam do praktycznych prezentacji i wymiany "tips & tricks". Wprawdzie daleko mi do umiejętności osób startujących w konkursach lutowania, ale na dobry początek umieszczam kilka materiałów. W temacie możemy zorganizować także pewną rywalizację na umiejętności w lutowaniu, o czym wspomnieliście w poprzednim wątku.

    Nie przejmujcie się tym, że lutując "do kamery" sposób trzymania narzędzi jest nienaturalny, a efekty słabsze niż zwykle. Ważne jest pokazanie samej idei sposobu jaki prezentujecie. Wymiana informacji o narzędziach, ich ustawieniach oraz używanych materiałach może być bardzo użyteczna.

    Do wylutowania elementów SMD dobrze nadaje się hotair, poniżej YH-872 ustawiony na 380C i siłę nadmuchu 4 z 8.
    Sprzęt tani, amatorski i w warsztacie zepsułby się pewnie po tygodniu, ale do hobbystycznych prac wystarczający.
    Widoczny na filmie element został przyklejony, co utrudnia jego wylutowanie.
    Urządzenie wyposażone jest w kompresor (więc przewód do głowicy jest dość gruby i sztywny).
    Jak sprawdzają się hotair z turbiną w obudowie głowicy?


    Gorące powietrze może przydać się do lutowania pastą (taka cyna w paście). To spoiwo należy przechowywać w niskiej temperaturze, gdyż z czasem zamienia się w kamień. Po nałożeniu na PCB również mamy ograniczony czas na wykorzystanie pasty. Widoczna na zdjęciu pasta już trochę skamieniała, ale do prezentacji może być. Temperatura 350C i siła nadmuchu 3 z 8:



    Czasami brakuje hotair lub rozlutownicy i małe obudowy SMD da się bardzo nieprofesjonalnie wylutować, dodając trochę cyny i wykorzystując bezwładność ciepną. Użyłem bardzo starej i niezawodnej lutownicy LERT24 ustawionej na 350-400C:


    Nadmiar cyny na padach łatwo usunąć plecionką (taśmą) lutowniczą:


    Wlutowanie elementu SMD często rozpoczynam od umieszczenia spoiwa lutowniczego na skrajny pad, następnie podgrzewam spoiwo i "wsuwam" element SMD. Później można przylutować pozostałe wyprowadzenia:


    Przy odrobienie wprawy i odpowiednio wyprofilowanym grocie, można jednym ruchem przylutować cały rząd wyprowadzeń:


    Plecionka przyda się do usuwania "mostków", które mogą pojawić się między wyprowadzeniami:


    Zachęcam do zaprezentowania w praktyce swoich umiejętności, informacji o wykorzystywanym sprzęcie i materiałach, oraz sprytnych sposobów na lutowanie.

    Cool? Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    TechEkspert
    Editor
    Offline 
    W moich materiałach znajdziecie testy i prezentacje sprzętu elektronicznego, modułów, sprzętu pomiarowego, eksperymenty. Interesuje mnie elektronika cyfrowa, cyfrowe przetwarzanie sygnałów, transmisje cyfrowe przewodowe i bezprzewodowe, kryptografia, IT a szczególnie LAN/WAN i systemy przechowywania i przetwarzania danych.
    Has specialization in: elektronika, mikrokontrolery, rozwiązania it
    TechEkspert wrote 3863 posts with rating 3274, helped 12 times. Been with us since 2014 year.
  • Bosch
  • #2
    pawlik118
    Level 30  
    Dużo lepiej lutuje się grotem tzw. mini fala
  • #3
    piotr_go
    DIY electronics designer
    TechEkspert wrote:
    lutowania pastą (taka cyna w paście). To spoiwo należy przechowywać w niskiej temperaturze

    Próbowałem, nie pomaga. Topnik się oddziela od reszty i potem nie można wycisnąć.
    Może kupować w tych małych słoiczkach i mieszać od czasu do czasu?
    Past "AG TERMOPASTY" nie polecam. Ostatnio kupiłem to się rozpłynęła po płytce zanim położyłem elementy.

    Oooo, widzę że nie tylko ja plecionkę najpierw w kalafonii maczam.

    Kalafonii nigdy za wiele.*
    Zawsze można potem wyczyścić.


    * w granicach rozsądku
  • #4
    kowal011
    Level 21  
    pawlik118 wrote:
    Dużo lepiej lutuje się grotem tzw. mini fala

    Też polecam. Do większości prac używam pace 1124-0035-P1. Nie znam drugiego tak uniwersalnego narzędzia poza młotkiem oczywiście :D
  • #5
    RafalB

    Level 28  
    Wiele sprytu w tym nie ma, kilka podstawowych spraw, narzędzi i topnik ;)

    HotAir to Quick 861dw
    Lutownica JBC
    Topnik typu ROL0
    Spoiwo Cynel

    Mikroskop niestety dobry do lutowania, ze szkłem osłaniającym obiektywy ale powodującym odbłyski ST8050 podczas nagrywania sekwencji wideo.



    A tutaj chińskie T12 w akcji
  • #6
    daminek1234
    Level 25  
    Mistrzem lutowania nie jestem, ale znalazłem dość ciekawy patent(chyba :P). Do rozlutu używam tych grotów.Wasze techniki lutowania - wymiana doświadczeń
    Jeśli np. kondensator ma wąskie wyprowadzenia to wykorzystuję widełki. Ale jeśli mamy dużą odległość to wtedy "obejmuję" wyprowadzenie i nad "przerwą" umieszczam odsysacz.
  • #7
    TechEkspert
    Editor
    @pawlik118 @kowal011 jest szansa na zaprezentowanie tego grota mini fala w akcji?

    @piotr_go jaki producent tej pasty do lutowania w słoiczkach?

    @daminek1234 podobnym rozwiązaniem jest termopęseta, ciekawe jak się sprawdza w praktyce?

    Czy macie hotair z silnikiem w głowicy, jak to się sprawdza?
  • #8
    piotr_go
    DIY electronics designer
    [quote="TechEkspert"]jaki producent tej pasty do lutowania[/quote]
    Sam chciałbym wiedzieć. Nie lutuję dużo i przydałoby się coś co dłużej wytrzyma.

    [quote="TechEkspert"]Czy macie hotair z silnikiem w głowicy, jak to się sprawdza?[/quote]
    Nieco wygodniejszy, kabel nie jest taki sztywny. Poza tym nie zauważyłem różnicy.
  • Bosch
  • #9
    djbpm
    Level 22  
    A co koledzy powiedzą o technikach lutowania aluminium?
    Jako, że czasem buduję anteny, to nie raz mam potrzebę zlutowania aluminium z miedzią czy aluminium z aluminium. Niektórzy twierdzą, że lutowanie cyną aluminium to bzdury z Internetu pokroju płaskiej Ziemi, co nie jest prawdą, bo DA SIĘ.
    Płaskie elementy aluminiowe lutowałem zwykłą cyną (ołowiową lub bezołowiową) a jako topnik stosowałem olej silnikowy, i to działało, tzn dało się pobielić aluminium lutownicą transformatorową, ale stacją lutowniczą nie było szans. Nie wiem z czego wynikała ta różnica, być może materiał grota jest istotny, lub fakt przepływu przez niego prądu. (Wspomagałem się palnikiem, więc temperatury nie brakowało). Dodatkowo zauważyłem, że dodanie sproszkowanej miedzi (spiłowanej pilnikiem z drutu) pomaga w pobielaniu.
    Co do rurek, to jest problem, bo olej z nich szybko ścieka, więc je spłaszczałem, a po pobieleniu prostowałem.
    Szukając w necie o tym znalazłem topniki Alumweld, które sprawdzają się znacznie lepiej niż olej silnikowy, ale szału nadal nie ma. Jednak da się z tym topnikiem lutować stacją lutowniczą. Może zna ktoś coś lepszego?
    NIE udało mi się do tej pory niczym pobielić ekranu kabla koncentrycznego Triset-113 PE, mimo, że jest aluminiowy. (Tak mówi datasheet). Nawet po chemicznym usunięciu żelu, po prostu bez szans, nic go nie chwytało. Owijałem go grubą srebrzanką i zagniatałem ją, później lutowałem do zagniecionej srebrzanki. (Innych kabli z oplotem aluminiowym akurat nie sprawdzałem bo nie mam).
  • #10
    RafalB

    Level 28  
    [quote="piotr_go"][quote="TechEkspert"]lutowania pastą (taka cyna w paście). To spoiwo należy przechowywać w niskiej temperaturze[/quote]
    Próbowałem, nie pomaga. Topnik się oddziela od reszty i potem nie można wycisnąć.
    Może kupować w tych małych słoiczkach i mieszać od czasu do czasu?
    Past "AG TERMOPASTY" nie polecam. Ostatnio kupiłem to się rozpłynęła po płytce zanim położyłem elementy.
    [/quote]

    Sprawdź markowe produkty, do których producent udostępnia pełną dokumentację, a pasty i topniki kupuj u wyspecjalizowanych dystrybutorów.
    Zapewniam Ciebie, że takie atrakcje nigdy nie występują, tylko w produktach AG widziałem rozdzielone spoiwo i topnik w strzykawce.
    Oczywiście przechowywanie w lodówce to podstawa ale dobrej jakości pasta, długo wytrzyma poza lodówką.
  • #11
    User removed account
    Level 1  
  • #12
    398216 Usunięty
    Level 43  
    TechEkspert wrote:
    Czy macie hotair z silnikiem w głowicy, jak to się sprawdza?

    piotr_go wrote:
    Nieco wygodniejszy, kabel nie jest taki sztywny.

    Kupiłem właśnie ze względu na łatwość manipulowania (giętki kabel).
    Całkiem wygodny i skuteczny. No i cichszy w porównaniu ze stacjami z pompą.
  • #13
    TechEkspert
    Editor
    @drobok @398216 Usunięty dzięki za fajne podpowiedzi,
    co do hotair z dmuchawą w uchwycie obawiałem się właśnie hałasu (skojarzenie z suszarką / opalarką),
    oraz kwestia większej wagi.

    Sztywny i załamujący się przewód hotair z kompresorem to problem, natomiast poziom hałasu (buczenia kompresora) jest akceptowalny.

    Najmniejszy element jaki lutowałem tym hotair na pastę i samopozycjonowanie to QFN-10:
    Wasze techniki lutowania - wymiana doświadczeń

    Wasze techniki lutowania - wymiana doświadczeń

    Wasze techniki lutowania - wymiana doświadczeń

    To było trudne: Testy cyfrowego czujnika UV SI1132 z wykorzystaniem Arduino.
  • #14
    Piko
    Level 21  
    djbpm wrote:
    A co koledzy powiedzą o technikach lutowania aluminium?
    Jako, że czasem buduję anteny, to nie raz mam potrzebę zlutowania aluminium z miedzią czy aluminium z aluminium. Niektórzy twierdzą, że lutowanie cyną aluminium to bzdury z Internetu pokroju płaskiej Ziemi, co nie jest prawdą, bo DA SIĘ.
    Płaskie elementy aluminiowe lutowałem zwykłą cyną (ołowiową lub bezołowiową) a jako topnik stosowałem olej silnikowy, i to działało, tzn dało się pobielić aluminium lutownicą transformatorową, ale stacją lutowniczą nie było szans.
    Nie wiem z czego wynikała ta różnica, być może materiał grota jest istotny, lub fakt przepływu przez niego prądu. (Wspomagałem się palnikiem, więc temperatury nie brakowało). Dodatkowo zauważyłem, że dodanie sproszkowanej miedzi (spiłowanej pilnikiem z drutu) pomaga w pobielaniu.
    Co do rurek, to jest problem, bo olej z nich szybko ścieka, więc je spłaszczałem, a po pobieleniu prostowałem.
    Szukając w necie o tym znalazłem topniki Alumweld, które sprawdzają się znacznie lepiej niż olej silnikowy, ale szału nadal nie ma. Jednak da się z tym topnikiem lutować stacją lutowniczą. Może zna ktoś coś lepszego?

    Witam.
    Hmmm... chyba od 40 lat używam m.in. lutownicy transformatorowej.. i powiem że nie bardzo wierzę w udane czytaj 100% lutowanie aluminium.
    Ale dzisiejsza chemia może i pozwala na takie "sztuczki"?
    Pozdrawiam Piko
  • #15
    Baskhaal
    Level 17  
    Co do pasty lutowniczej to trzeba pamiętać, że należy ją przechowywać w lodówce, należy ją wyjąć odpowiednio wcześniej przed użyciem. Nakłada się w temperaturze pokojowej (naogół górna granica to 30 stopni) i po nałożeniu powinna być poddana reflow (czy hotair czy piec) w ciągu godziny/dwóch (różne pasty, różne czasu, z czy bez halo itp).
    W przypadku pasty przeznaczonej stricte do sitodrukarek, jeżeli takową posiadamy, nie oczekujmy cudów. W domu/warsztacie nie uda nam się choźby zbliżyć do wymaganych parametrów procesu (wilgotność i temperatura pod kontrolą przy nadruku, profil pieca, reflow w atmosferze azotu itp).
  • #16
    TechEkspert
    Editor
    @djbpm czy jest szansa na zaprezentowanie tej techniki lutowania aluminium na filmie?
    Spróbowałem z różnymi topnikami, ale brak jakiegokolwiek efektu lutowania aluminium, być może efekt zależy od rodzaju stopu?
  • #17
    398216 Usunięty
    Level 43  
    TechEkspert wrote:
    co do hotair z dmuchawą w uchwycie obawiałem się właśnie hałasu (skojarzenie z suszarką / opalarką),
    W porównaniu do suszarki ... jak by to powiedzieć... suszarkę trzymasz dość blisko uszu. Wibracje od pompy membranowej jakie są w większości stacji są większe i hałas również. W sumie to też zależy od nadmuchu, ale moim zdaniem (a mam i stację membranową na warsztacie) jednak dmuchawa w rękojeści jest "przyjemniejsza" w obsłudze. Zastosowany w niej (akurat w mojej - są różne typy; najczęściej ostatnio jednak spotyka się takie jak mam) wentylator odśrodkowy (turbinka raczej) jest i wydajny i cichszy od starszych typów z silnikiem i wentylatorem "klasycznym". Przy tym pobiera małą moc (sam silnik rzecz jasna) a więc i nawet zrobienie własnej jednostki sterującej (ja zdecydowałem się na takie właśnie rozwiązanie - mimo wszystko wychodzi nieco taniej, tym bardziej, gdy ma się na stanie jakieś części, i prosto.
    Od momentu gdy ją zrobiłem do dziś ( czyli jakieś półtora roku) używałem tej stacji dość intensywnie - po kilka ładnych godzin dziennie. Spisuje się bardzo dobrze. Lekka rączka, nie męczy ręki (w poprzedniej firmie miałem HA starego typu z wentylatorem klasycznym - zdecydowanie cięższa, a przez to mniej wygodna) i jak pisałem wręcz przyjemna w użytkowaniu.
    Jeśli znajdę czas może zamieszczę jakieś fotki z moja stacją w roli głównej, może to przyczynni się do ewentualnego wyboru.
    Co do lutowania i lutownic... Miałem okazję pracować na wielu - od zwykłych kol sieciowych z i bez regulacji temperatury po najróżniejsze stacje od Elwika (mam nadal i dość dobrze go oceniam, mimo drogich grotów i stosunkowo niewielkiego ich wyboru, po Solomona, Wellera ( również precyzyjnego HA w kształcie lutownicy i pompki w stacji) z regulacją w stacji i za pomocą wymiennych grotów, a ostatnio lutownicę z serii (chińskiej) 900. Ta ostatnia skusiła mnie mnogością grotów i ich niskimi cenami (idącymi niestety w parze z ich żywotnością... :) ).
    Powiem tak: Każdą lutownicą da się dobrze lutować. Trzeba mieć doświadczenie , umieć po prostu się dopasować. I tak naprawdę nie ma znaczenia czy jest to gwoźdź rozgrzany nad gazem, czy stacja za tysiące złotych; chociaż rzecz jasna taką stacją będzie wygodniej :) .
    Podobnie z HA - jeden woli lekką i mobilną, drugi inna - bo ma i się nauczył nią posługiwać. Zresztą z samą techniką lutowania jest podobnie - oczywiście pewne zasady są nie do ominięcia, ale ... szczegóły już niekoniecznie. Ja np. lutuję przeważnie cyną 0.8mm (nawet SMD), - Kolega który pracował ze mną w serwisie nie potrafił - dla niego 0,5mm była optymalna do THT, a do SMD miał chyba 0,25. Kwestia wprawy, przyzwyczajenia i dopracowania indywidualnej techniki.
  • #18
    TechEkspert
    Editor
    @398216 Usunięty czyli w HA z silnikiem w kolbie warto wybrać te z dmuchawą niż te z wentylatorem "w osi" z obudową. Zauważyłem, że niektórzy producenci stosują tam BLDC (pewnie kwestia sterowania prędkością obrotową, oraz wielkości silnika).

    Dość dobrze uchwycone samopozycjonowanie SMD przy lutowaniu na pastę w piecu:
    https://imgur.com/a/CGVXH9C
  • #19
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Konkretnie tak wygląda ta moja kolba HA:Wasze techniki lutowania - wymiana doświadczeń

    Turbinka w niej umieszczona to typowy silnik bezkomutatorowy jak w wentylatorach komputerowych:
    Wasze techniki lutowania - wymiana doświadczeń
    Dodatkowa informacja dotycząca tej kolby = jest w niej umieszczony kontaktron, który odłącza zasilanie grzałki (lub w oryginalnej stacji zmienia stabilizowaną temperaturę na 100*C) po odłożeniu kolby na podstawkę - oczywiście w odstawce jest zatopiony magnes neodymowy, który aktywuje kontaktron.
    Szukałem też tej kolby o której pisałem z wentylatorem z zasilaniem 230V, ale nie znalazłem dokładnie takiej, jakiej używałem. Mniej więcej wyglądała podobnie do tej:
    Wasze techniki lutowania - wymiana doświadczeń
    Z tym, że nie było w niej tej "kostki" a cala elektronika z zasilaniem jej mieściła się w rączce.
  • #20
    bartek123321
    Level 11  
    W przypadku lutowania układów scalonych SMD, jak ktoś nałoży zbyt dużo cyny przy lutowaniu to mozna uzyskać efekt prawie fabryczny usuwając nadmiar cyny za pomocą plecionki ułożonej rownolegle do obudowy układu, na wszystkich padach.
  • #21
    torrrus
    Level 8  
    RafalB wrote:
    piotr_go wrote:
    TechEkspert wrote:
    lutowania pastą (taka cyna w paście). To spoiwo należy przechowywać w niskiej temperaturze

    Próbowałem, nie pomaga. Topnik się oddziela od reszty i potem nie można wycisnąć.
    Może kupować w tych małych słoiczkach i mieszać od czasu do czasu?
    Past "AG TERMOPASTY" nie polecam. Ostatnio kupiłem to się rozpłynęła po płytce zanim położyłem elementy.


    Sprawdź markowe produkty, do których producent udostępnia pełną dokumentacje, a pasty i topniki kupuj u wyspecjalizowanych dystrybutorów.
    Zapewniam Ciebie, że takie atrakcje nigdy nie występują, tylko w produktach AG widziałem rozdzielone spoiwo i topnik w strzykawce.
    Oczywiście przechowywanie w lodówce to podstawa ale dobrej jakości pasta, długo wytrzyma po za lodówką.


    Standardowo pasty z topnikiem posiadają bardzo krótką datę ważności, około 3 miesięcy, oraz trzeba je przechowywać w lodówce.
    Rzadko który sprzedawca tych past przetrzymuje je w lodówce przez co oddziela się topnik od reszty i bywają różne przypadki.

    Dodano po 26 [minuty]:

    Baskhaal wrote:
    Co do pasty lutowniczej to trzeba pamiętać, że należy ją przechowywać w lodówce, należy ją wyjąć odpowiednio wcześniej przed użyciem. Nakłada się w temperaturze pokojowej (naogół górna granica to 30 stopni) i po nałożeniu powinna być poddana reflow (czy hotair czy piec) w ciągu godziny/dwóch (różne pasty, różne czasu, z czy bez halo itp).
    W przypadku pasty przeznaczonej stricte do sitodrukarek, jeżeli takową posiadamy, nie oczekujmy cudów. W domu/warsztacie nie uda nam się choźby zbliżyć do wymaganych parametrów procesu (wilgotność i temperatura pod kontrolą przy nadruku, profil pieca, reflow w atmosferze azotu itp).


    Z doświadczenia wiem że pastą nawet w spartańskich warunkach da się dobrze polutować. Jedynym problemem jest czas nagrzewania. Chodzi tylko i wyłącznie o to ażeby topnik zbyt szybko nie odparował, zanim pasta zacznie się rozpływać. W dokumentacjach do past jest wszystko ładnie opisane.
    Jeżeli też myślimy o lutowaniu w "spartańskich warunkach" to dobrze jest mieć poza pastą, topnik w żelu, którego dokładamy sobie gdy odparowuje topnik zawarty w paście.
    Ogólnie topnik w żelu to też bardzo dobre narzędzie do usuwania późniejszych zwarć bądź lutowania elementów w małych rastrach...
  • #23
    User removed account
    Level 1  
  • #24
    E8600
    Level 40  
    Grzałka zapalniczki jest zasilana napięciem wyższym niż w samochodzie (przerobiony zasilacz PC) co pozwala uzyskać na grzałce wysoką temperaturę a jak każde ciało rozgrzane emituje promieniowanie podczerwone, które można wykorzystać do lutowania.

    Zapewne żarnik zapalniczki tak eksploatowany nie będzie grzeszyć trwałością ale cena to rekompensuje.
  • #25
    398216 Usunięty
    Level 43  
    E8600 wrote:
    Lutownica na podczerwień z zapalniczki samochodowej.
    O ile do elementów montażu powierzchniowego jest w tym jakiś sens, to jeśli chodzi o elementy przewlekane wolałbym jednak używać rozlutownicy.
  • #26
    E8600
    Level 40  
    398216 Usunięty wrote:
    do elementów montażu powierzchniowego jest w tym jakiś sens

    Właśnie to mam na celu gdyż hotaira nie posiadam.

    Tutaj podobny wynalazek na halogenie. :)
  • #27
    398216 Usunięty
    Level 43  
    E8600 wrote:
    Tutaj podobny wynalazek na halogenie.
    To już wolałbym ten pierwszy z zapalniczką. Po pierwsze - halogen grzeje większy obszar ( a dodatkowo w tym wykonaniu świeci po oczach), a po drugie (ten konkretny projekt) sposób montażu obudowy i płytek w niej jest całkowicie "jednorazowy" - w razie jakiegokolwiek uszkodzenia bez młotka nie dostanie się do środka, a nawet jak już się dostanie, to odklejenie płytki stanowi wyzwanie...
  • #28
    TechEkspert
    Editor
    Połączenie użycia HA, pasty do lutowania, plecionki i topnika - wymiana układu pamięci DRAM:
  • #29
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Przed nałożeniem pasty zwykłą lutownicą lutuję skrajne (2) pady żeby układ się nie przesuwał.
    Unika się dzięki temu kłopotów gdyby niechcący dotknięty układ się przesunął.
  • #30
    Robo0008
    Level 11  
    Jeszcze zanim dotarły masowo do Polski Hot Airy nawet Ajuwa tania to stosowane były opalarki i zresztą do dziś są . Oczywiście tylko te z regulacją temperatury np Steinel . Jest to bardzo dobre narzędzie pomocne szczególnie tam gdzie ha nie da rady ze względu na mniejszą moc (dopiero Quick z grzała 1000 W może częściowo się równać ) .