W tym temacie zachęcam do podzielenia się Waszymi technikami lutowania, informacjami o narzędziach i materiałach stosowanych do lutowania. Opis tekstowy warto wzbogacić zdjęciem, linkiem do produktu, filmem. Poprzedni temat Sposoby na sprawne lutowanie rozwinął się w bardzo ciekawym kierunku, zgodnie z zapowiedzią w tym temacie zachęcam do praktycznych prezentacji i wymiany "tips & tricks". Wprawdzie daleko mi do umiejętności osób startujących w konkursach lutowania, ale na dobry początek umieszczam kilka materiałów. W temacie możemy zorganizować także pewną rywalizację na umiejętności w lutowaniu, o czym wspomnieliście w poprzednim wątku.
Nie przejmujcie się tym, że lutując "do kamery" sposób trzymania narzędzi jest nienaturalny, a efekty słabsze niż zwykle. Ważne jest pokazanie samej idei sposobu jaki prezentujecie. Wymiana informacji o narzędziach, ich ustawieniach oraz używanych materiałach może być bardzo użyteczna.
Do wylutowania elementów SMD dobrze nadaje się hotair, poniżej YH-872 ustawiony na 380C i siłę nadmuchu 4 z 8.
Sprzęt tani, amatorski i w warsztacie zepsułby się pewnie po tygodniu, ale do hobbystycznych prac wystarczający.
Widoczny na filmie element został przyklejony, co utrudnia jego wylutowanie.
Urządzenie wyposażone jest w kompresor (więc przewód do głowicy jest dość gruby i sztywny).
Jak sprawdzają się hotair z turbiną w obudowie głowicy?
Gorące powietrze może przydać się do lutowania pastą (taka cyna w paście). To spoiwo należy przechowywać w niskiej temperaturze, gdyż z czasem zamienia się w kamień. Po nałożeniu na PCB również mamy ograniczony czas na wykorzystanie pasty. Widoczna na zdjęciu pasta już trochę skamieniała, ale do prezentacji może być. Temperatura 350C i siła nadmuchu 3 z 8:
Czasami brakuje hotair lub rozlutownicy i małe obudowy SMD da się bardzo nieprofesjonalnie wylutować, dodając trochę cyny i wykorzystując bezwładność ciepną. Użyłem bardzo starej i niezawodnej lutownicy LERT24 ustawionej na 350-400C:
Nadmiar cyny na padach łatwo usunąć plecionką (taśmą) lutowniczą:
Wlutowanie elementu SMD często rozpoczynam od umieszczenia spoiwa lutowniczego na skrajny pad, następnie podgrzewam spoiwo i "wsuwam" element SMD. Później można przylutować pozostałe wyprowadzenia:
Przy odrobienie wprawy i odpowiednio wyprofilowanym grocie, można jednym ruchem przylutować cały rząd wyprowadzeń:
Plecionka przyda się do usuwania "mostków", które mogą pojawić się między wyprowadzeniami:
Zachęcam do zaprezentowania w praktyce swoich umiejętności, informacji o wykorzystywanym sprzęcie i materiałach, oraz sprytnych sposobów na lutowanie.
Nie przejmujcie się tym, że lutując "do kamery" sposób trzymania narzędzi jest nienaturalny, a efekty słabsze niż zwykle. Ważne jest pokazanie samej idei sposobu jaki prezentujecie. Wymiana informacji o narzędziach, ich ustawieniach oraz używanych materiałach może być bardzo użyteczna.
Do wylutowania elementów SMD dobrze nadaje się hotair, poniżej YH-872 ustawiony na 380C i siłę nadmuchu 4 z 8.
Sprzęt tani, amatorski i w warsztacie zepsułby się pewnie po tygodniu, ale do hobbystycznych prac wystarczający.
Widoczny na filmie element został przyklejony, co utrudnia jego wylutowanie.
Urządzenie wyposażone jest w kompresor (więc przewód do głowicy jest dość gruby i sztywny).
Jak sprawdzają się hotair z turbiną w obudowie głowicy?
Gorące powietrze może przydać się do lutowania pastą (taka cyna w paście). To spoiwo należy przechowywać w niskiej temperaturze, gdyż z czasem zamienia się w kamień. Po nałożeniu na PCB również mamy ograniczony czas na wykorzystanie pasty. Widoczna na zdjęciu pasta już trochę skamieniała, ale do prezentacji może być. Temperatura 350C i siła nadmuchu 3 z 8:
Czasami brakuje hotair lub rozlutownicy i małe obudowy SMD da się bardzo nieprofesjonalnie wylutować, dodając trochę cyny i wykorzystując bezwładność ciepną. Użyłem bardzo starej i niezawodnej lutownicy LERT24 ustawionej na 350-400C:
Nadmiar cyny na padach łatwo usunąć plecionką (taśmą) lutowniczą:
Wlutowanie elementu SMD często rozpoczynam od umieszczenia spoiwa lutowniczego na skrajny pad, następnie podgrzewam spoiwo i "wsuwam" element SMD. Później można przylutować pozostałe wyprowadzenia:
Przy odrobienie wprawy i odpowiednio wyprofilowanym grocie, można jednym ruchem przylutować cały rząd wyprowadzeń:
Plecionka przyda się do usuwania "mostków", które mogą pojawić się między wyprowadzeniami:
Zachęcam do zaprezentowania w praktyce swoich umiejętności, informacji o wykorzystywanym sprzęcie i materiałach, oraz sprytnych sposobów na lutowanie.
Fajne? Ranking DIY
