Czy pamiętacie telegazetę? Ostatnio przez przypadek wcisnąłem przycisk TXT na pilocie i okazało się, że teletetekst nadal jest transmitowany. Można powiedzieć, że telegazeta była cyfrową transmisją przenoszoną w analogowym sygnale telewizyjnym. Telegazeta została uruchomiona w czasach telewizji analogowej i pozwalała na odbiór aktualnych informacji, prognozy pogody, programu telewizyjnego, ogłoszeń, notowań giełdowych i kursów walut, wyników losowań lotto, horoskopów i napisów dla niesłyszących.
Na źle ustawionych odbiornikach, w górnej części ekranu czasami były widoczne migające białe bloki. To właśnie w tej niewidocznej linii wideo kolejne bloki kodowały kolejne bity kolejnych stron telegazety.
Nie każdy odbiornik wyposażony był w dekoder teletekstu, dla niektórych modeli telewizorów dostępne były dodatkowe moduły. Widziałem też karty ISA pozwalające na odbiór telegazety w komputerze (samej telegazety, bez wideo tak jak karty telewizyjne). Strona 100 była stroną startową i niektóre stacje polskie i zagraniczne ograniczały się do emitowania strony 100 i programu telewizyjnego. Generatory znaków w dekoderach np. SAA5050 pozwalały na generowanie kolorowych tekstów ale także prostych tabel a nawet "pixelowych" grafik. Niektóre strony miały kilka podstron np. 100/1 100/2 itd. Po wpisaniu numeru strony musieliśmy poczekać na moment transmisji strony o określonym numerze.
Obecnie dostępny jest nawet "emulator" telegazety online
http://www.telegazeta.pl/telegazeta.php?page=100
Całkiem ciekawe rozwiązanie jak na czasy gdy powstał teletext, obecnie w dobie transmisji cyfrowych ma już raczej znaczenie historyczne, a rozwiązanie jest raczej muzealne.
Czy korzystaliście z telegazety?
Źródło:
http://www.telegazeta.pl/
https://pl.wikipedia.org/wiki/Teletekst
Na źle ustawionych odbiornikach, w górnej części ekranu czasami były widoczne migające białe bloki. To właśnie w tej niewidocznej linii wideo kolejne bloki kodowały kolejne bity kolejnych stron telegazety.
Nie każdy odbiornik wyposażony był w dekoder teletekstu, dla niektórych modeli telewizorów dostępne były dodatkowe moduły. Widziałem też karty ISA pozwalające na odbiór telegazety w komputerze (samej telegazety, bez wideo tak jak karty telewizyjne). Strona 100 była stroną startową i niektóre stacje polskie i zagraniczne ograniczały się do emitowania strony 100 i programu telewizyjnego. Generatory znaków w dekoderach np. SAA5050 pozwalały na generowanie kolorowych tekstów ale także prostych tabel a nawet "pixelowych" grafik. Niektóre strony miały kilka podstron np. 100/1 100/2 itd. Po wpisaniu numeru strony musieliśmy poczekać na moment transmisji strony o określonym numerze.
Obecnie dostępny jest nawet "emulator" telegazety online
http://www.telegazeta.pl/telegazeta.php?page=100
Całkiem ciekawe rozwiązanie jak na czasy gdy powstał teletext, obecnie w dobie transmisji cyfrowych ma już raczej znaczenie historyczne, a rozwiązanie jest raczej muzealne.
Czy korzystaliście z telegazety?
Źródło:
http://www.telegazeta.pl/
https://pl.wikipedia.org/wiki/Teletekst
Fajne? Ranking DIY
