logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wielki powerbank 60Ah - PEA60 Romoss PEA601522142 - test pojemności oraz QC

p.kaczmarek2 22 Mar 2024 18:04 2742 20

TL;DR

  • Testowany jest powerbank Romoss PEA60 PEA601522142 o deklarowanej pojemności 60Ah, ważący prawie 1,5 kg i wyceniany na około 230 zł.
  • Rzeczywistą pojemność sprawdzono przy obciążeniu 3A, a wynik z miernika 5V przeliczono na ogniwa współczynnikiem 0,65.
  • Pomiary dały 40,04Ah i 39,94Ah przy 5V, czyli około 61,6Ah i 61,4Ah na ogniwach.
  • Z telefonem Xiaomi załączyło się szybkie ładowanie QC, pojawiło się wyższe napięcie i prąd wynosił nieco ponad 2A.
  • Autor uznaje, że pojemność i QC są zgodne z oczekiwaniami, ale test był krótki i nie obejmował jeszcze czasu ładowania samego powerbanku.
Wygenerowane przez model językowy.
📢 Słuchaj (AI):
  • Powerbank podłączony do telefonu Xiaomi za pomocą kabla, z miernikiem wyświetlającym wartości napięcia i prądu.
    Tym razem testuję powerbank, którego użyczył mi znajomy - praktycznie nówka sztuka, więc pomiary powinny być miarodajne. Sprawdzimy rzeczywistą pojemność tej wielkiej i ciężkiej (prawie 1.5kg!) sztuki a przy okazji przekonamy się jak szybko ładowany będzie mój telefon Xiaomi - czy standard QC się załączy.

    Powerbank ten do kupienia jest za jakieś 230 zł:
    Strona produktu z powerbankiem ROMOSS PEA60 60000mAh z ceną i opiniami użytkowników.
    Specyfikacja - tak, waży ponad kilogram, wymiary 9cm x 15.3cm x 9.1cm:
    Specyfikacja powerbanka Romoss o dużej pojemności 60,000 mAh
    Przychodzi w dość masywnym pudełku, ale to jest przecież całe 60Ah a nie tak jak to z reguły bywa 10Ah czy mniej.
    Pudełko powerbanka Romoss na drewnianej powierzchni, z napisem Energize Your Future.
    Dwa długopisy Elektrody dla skali:
    Pudełko powerbanka Romoss z dwoma długopisami dla skali
    Całość jest dobrze zabezpieczona na czas przesyłki:
    Powerbank zapakowany w kartonowe pudełko z zabezpieczeniami z pianki.
    W zestawie jest kabelek:
    Zawartość zestawu powerbanku na stole - instrukcje i kabel USB.
    Instrukcja poleca "sformatować" powerbank przy pierwszym użyciu, zostało to wykonane:
    Instrukcje użytkowania powerbanka leżące na drewnianej powierzchni. Instrukcja obsługi i karta techniczna powerbanka Romoss PEA60.
    No i sam powerbank:
    Osoba trzymająca duży, czarny powerbank na drewnianym tle.
    Leży w dłoni jak cegła, waży prawie 1.5kg.
    Oznaczenia:
    Powerbank z oznaczeniami technicznymi i specyfikacją. Widok portów ładowania na powerbanku.

    Test pojemności
    Jako prąd obciążenia przyjąłem 3A. Raz test musiałem przerywać, ale zsumowałem wyniki.
    Cyfrowy tester wyświetlający wyniki pomiarów mocy. Tester pojemności wskazujący wynik 31.96 na zielonej płytce drukowanej.
    Mój tester mierzy pojemność przy napięciu 5V (powiedzmy! Jeszcze jest spadek napięcia), więc trzeba ją przełożyć na pojemność ogniw w środku. Dodatkowo trzeba uwzględnić straty na przetwornicy. Opisywałem to szerzej w poprzednim temacie z serii. Jako przelicznik arbitralnie przyjąłem 0.65. Teraz w kolejnych testach konsekwentnie korzystam z tego podejścia.

    Test 1 - 40.04Ah przy 5V, czyli 61.6Ah na ogniwach
    Test 2 - 39.94Ah przy 5V, czyli 61.4Ah na ogniwach

    To oczywiście tylko przybliżenie ale pomiary pokazują, że rzeczywiście zasadniczo te 60Ah tutaj jest. Nie ma się do czego przyczepić, no, może za wyjątkiem do 222Wh, tyle, że tutaj to też jest liczone na ogniwach (60Ah * 3.7V) a nie za przetwornicą...

    Test z telefonem
    Pojemność jest wielka, ale co nam po niej jak nie naładujemy telefonu szybko? Wedle specyfikacji QC jest wspierane, sprawdźmy:
    Powerbank ładuje smartfon Xiaomi przy pomocy kabla USB.
    Telefon wykrył szybkie ładowanie, załączyło się po chwili wyższe napięcie (chyba 9V, bo użyty miernik nie pokazuje dokładnie wyższych) a prąd wynosił nieco ponad 2A.

    Podsumowanie
    To był dość krótki test, nie miałem czasu na dłuższą zabawę, ale i tak myślę, że podstawowe rzeczy sprawdziłem. W przyszłości jak będzie okazja warto będzie jeszcze bym zmierzył jak szybko się sam ten powerbank ładuje ale to będę mieć na uwadze i w razie czego wrzucę aktualizację. Na pewno pojemność tego powerbanka jest w miarę zgodna z oczekiwaniami a i z QC też nie było problemu. Cena jest dość duża, ale (mówiąc żartobliwie) za uzależnienie od smartfonów i tabletów na łonie natury trzeba troszkę zapłacić. No, chyba, że poszukamy zestawu solarnego, a taki i też może się wkrótce uda zrecenzować... czy korzystacie z aż tak dużych powerbanków?

    Fajne? Ranking DIY
    Pomogłem? Kup mi kawę.
    O autorze
    p.kaczmarek2
    Moderator Smart Home
    Offline 
    Inżynier programista z wieloletnim doświadczeniem embedded i full stack developer.
    Specjalizuje się w: embedded, Full-Stack Developer
    p.kaczmarek2 napisał 14567 postów o ocenie 12579, pomógł 654 razy. Jest z nami od 2014 roku.
  • #2 21015308
    Mateusz_konstruktor
    Poziom 37  
    Posty: 4192
    Pomógł: 268
    Ocena: 1103
    Ile czasu trwa ładowanie?
    Konstrukcje o pojemności ⅓ omawianego powerbanku potrafią wymagać około dziesięciu godzin, a jak jest w tym przypadku?
  • #3 21015511
    necavi
    Poziom 19  
    Posty: 344
    Pomógł: 5
    Ocena: 57
    Mam 2 sztuki. Jedna nieco większa od szminki - podobno 2Ah w rzeczywistości ok. 1Ah - zwykle noszona w torbie pozwala trochę podładować smartfon. I druga 10Ah - Green Cell PowerPlay 10S - ta już potrafi naładować telefon mój i żony, ale przy masie ok. 200g to już dla mnie przesada, aby to zawsze mieć przy sobie.
    Stacja która testował autor, trochę dla mnie nie ma sensu. Przy tej masie oczekiwałbym dodatkowych wyjść np. rozruchowych do samochodu. Do czego można wykorzystać to cudo? Trochę nie mam pomysłu bo nawet laptop z zasilaniem PD wyciągnie z tego jak rozumiem max 18W.
  • #4 21015623
    Mateusz_konstruktor
    Poziom 37  
    Posty: 4192
    Pomógł: 268
    Ocena: 1103
    @necavi
    To konkretne urządzenie, ze względu na ponadprzeciętnej wielkości akumulator, zdaje się być idealnym do dwóch zastosowań.
    Po pierwsze: wszelakie kilku- i więcej -osobowe wędrówki ze szczególnym podkreśleniem wypraw wielodniowych. Tak duży powerbank jest wręcz wskazany jako wyposażenie przewodnika zorganizowanej grupy turystycznej. Sukcesywnie mogą być ładowane kolejne rozładowujące się urządzenia, takie jak smartfony i telefony komórkowe, zapewniające łączność i tym samym bezpieczeństwo.
    Po drugie: jako wyposażenie ekip działających w terenie. Czasem niezmiernie ważne jest nieprzerwane działanie jakiegoś urządzenia mającego wbudowany niewielki względem potrzeb akumulator. Może tu być zarówno podładowywanie wewnętrznego akumulatora, jak i swego rodzaju proteza stanowiąca de facto źródło zasilania.
  • #5 21015744
    maviozo
    Poziom 11  
    Posty: 50
    Ocena: 8
    Mnie taki duży powerbank by się przydał i rozglądałem się za czymś takim. Jednakże oprócz pojemności, potrzebuję także szybkości. Używałbym go jako zapasowo/awaryjne ładowanie pakietów do dji air3 - ładowarka ma wejście usbc i ładowanie 100w (20v, 5a). Kupiłem specjalnie taką ładowarkę, mierzyłem watomierzem i faktycznie leci te około 100w i do tego wyraźnie czas ładowania pakietu jest szybkie (tj. akceptowalne :D ). Ale już z ładowarką 48w jest lipa, to gdzie tu sens przy 18...
  • #6 21015900
    Imekxus
    Poziom 20  
    Posty: 859
    Pomógł: 38
    Ocena: 232
    Fajne te artykuły a jakbym coś od siebie miał dodać z sugestii do nich, to może jakaś templatka w podsumowaniu typu:
    - Koszt z przesyłką: 100 zł;
    - Skąd kupione: Allegro;
    - Skąd dostawa: Chiny;
    - Czas oczekiwania: 30 dni;
    - Komentarz: i tutaj to co obecnie w podsumowaniu.

    Oczywiście można listę zmodyfikować albo nie dawać tego w podsumowaniu tylko wszystkie podpunkty z przykładu oprócz ostatniego w innym rozdziale ale chodziło mi o przedstawienie zamysłu. Czasami spotykałem się tutaj z artykułami innych użytkowników gdzie coś było przedstawione a np. brakowało ceny, taka templatka pozwoli od razu na zescrolowanie do niej i sprawdzenie najważniejszych informacji
  • #7 21018479
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9472
    Pomógł: 1310
    Ocena: 2549
    To nie statystyka, żeby robić analizy. To urządzenie może być przydatne, gdy prądu brak, a rozmawiać trzeba. Zasilanie laptopa tą baterią umożliwi dłuższą pracę laptopa zasilonego z wewnętrznej baterii. Można też doładować baterię laptopa i korzystać tylko z niej.
    Zasilacze sieciowe w standardzie PD nie mają wejść USB, lecz wyjście - odbiornik ma wejście. Energia wychodzi wyjściem i wchodzi wejściem.
    Mrzonka o użyciu tego do rozruchu samochodu wynika z nieznajomości praw fizyki. 60 Ah pojemności robi wrażenie, ale ta bateria ma napięcie 3.6 V. Dla prądu 40 A przy 12 V napięcia wyjściowego prąd pobierany z baterii wyniesie ponad 160 A. Takie prądy wymagają grubych połączeń.
  • #8 21018480
    SP5IT
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 11569
    Pomógł: 1295
    Ocena: 1670
    Mateusz_konstruktor napisał:
    To konkretne urządzenie, ze względu na ponadprzeciętnej wielkości akumulator, zdaje się być idealnym do dwóch zastosowań.
    Po pierwsze: wszelakie kilku- i więcej -osobowe wędrówki ze szczególnym podkreśleniem wypraw wielodniowych.
    I losowanie kto niesie taką cegłę? Lepiej mieć kilka mniejszych, gdy jeden zdechnie albo wpadnie do potoku zawsze zostaje kilka innych. Dywersyfikacja.

    @p.kaczmarek2
    Może czas na bardziej zaawansowane urządzenie do testowania powerbanków?
    Na przykład: https://www.fnirsi.com.cn/product/704369228916068352
    Mam, używam, polecam.
    Michał
  • #9 21018488
    viayner
    Poziom 43  
    Posty: 10623
    Pomógł: 1562
    Ocena: 2041
    Witam,
    kiedyś byłem fanem "pojemności" ale do pewnych granic - większa pojemność to znacząco większa waga (zwłaszcza u "Chińczyków"), kompromisem są dla mnie okolice 10Ah. Stosowane głównie podczas wypraw/wędrówek daleko od cywilizacji.
    Problem braku pojemności/doladowywania rozwiązałem zakupując rozkładany panel ogniw słonecznych, nie dają jakiegoś oszałamiającego prądu ale całą noc na namiocie (u mnie w lecie nie zachodzi słońce) czy plecaku podczas wędrówki potrafią naładować ponad połowę power banku.
    Tak ogromna pojemność jest już na granicy przenośnego urządzenia jak dla mnie, nie do końca widzę jej zastosowanie czy potrzebę.
    Pozdrawiam
  • #10 21018650
    sq3evp
    Poziom 39  
    Posty: 6477
    Pomógł: 217
    Ocena: 861
    viayner napisał:
    (...) kompromisem są dla mnie okolice 10Ah. Stosowane głównie podczas wypraw/wędrówek daleko od cywilizacji. (...)

    Wydaje mi się, ze lepiej sprawdzają się 2 sztuki po 10 Ah niż jedna po 20Ah.
    Mam 2 szt. takich fajnych małych 10Ah zrealizowanych na LiPo zamiast Li-Ion (Model PB1022ZM - 10000mAh, ale pojemność użyteczna 5500mAh dla 5V/3A).
    Mniejsze, lżejsze, a czasem to jest główne kryterium.
  • #11 21019067
    niewolno2
    Poziom 40  
    Posty: 4693
    Pomógł: 628
    Ocena: 1253
    Panowie otrząśnijcie się kto przy zdrowych zmysłach podaje wartości w mAh i to 60000 to może od razu w µAh będzie jeszcze wesel.
    Wiadomą rzeczą jest, że to tak zwany "Chłyt" reklamowy i zawsze się znajdzie klient który to kupi.
  • #12 21020814
    a_noob
    Poziom 23  
    Posty: 717
    Pomógł: 14
    Ocena: 447
    W mAh podaje się pojemność ogniw niewielkiej elektroniki użytkowej, tak było na początku, kiedy pojemność akumulatorów w np. telefonach była < 1Ah i tak zostało, bo było łatwiej porównać/przeliczyć. Zmiana na Ah zaoszczędzi jedynie zer w specyfikacji. W powerbankach najlogiczniejsze byłoby podawanie Wh do pozyskania z wyjścia, ale po pierwsze, większość konsumentów nie będzie wiedziała o co chodzi, po drugie, w obecnych czasach wartości byłyby inne w zależności od sprawności przetwornicy przy danym napięciu wyjściowym w przypadku PD czy QC.
  • #13 21020968
    E8600
    Poziom 41  
    Posty: 8908
    Pomógł: 528
    Ocena: 2487
    Widziałem gdzieś obudowę do powerbanka DIY wewnątrz mieści blisko 40 ogniw 18650 a ładowanie skromne 100 W przez PD i nie jest to oszustwo bo widziałem testy i realnie leciało blisko 100 W w czasie ładowania.
  • #14 21022850
    stellardrone90
    Poziom 20  
    Posty: 406
    Pomógł: 31
    Ocena: 70
    powerbank to zawsze przydatne urządzenie szczególnie w podróży ale 1,5 kil to zdecydowanie za dużo ,na rynku jest wiele powerbanków o pojemności 30000 mAh h i mniejszych rozmiarów co jest jednak bardzo ważne a z jakiej mocy korzysta ten powerbank?
  • #15 21022895
    sq3evp
    Poziom 39  
    Posty: 6477
    Pomógł: 217
    Ocena: 861
    Akumulator LiPo oferuja duza pojemnosci, ale sa drogie.
    Mozna kupić akumulator rozmiarów rozruchowego, znacznie lżejszy o duzej pojemnosci, ale koszty sa także duże.
  • #16 21049506
    tokrzych1
    Poziom 1  
    Posty: 1
    Problem z tymi power bankami jest taki że jak się kiedyś uszkodzi to może się okazać że obudowa jest jednorazowa a w środku często są montowane elementy bez oznaczeń
  • #17 21049664
    Mateusz_konstruktor
    Poziom 37  
    Posty: 4192
    Pomógł: 268
    Ocena: 1103
    @tokrzych1
    Obudowa jest trudnorozbieralna ze względów bezpieczeństwa oraz praktyczności całej konstrukcji. Chodzi o zapobiegnięcie następstwom przypadkowego zwarcia akumulatorów podczas jakiegoś zdarzenia w rodzaju niezamierzonego upadku. Ceną za to jest właśnie konstrukcja obudowy wręcz uniemożliwiająca jej ponowne złożenie.
    Nie mogę wypowiedzieć się w przypadku wyrobu opisanego w tym wątku, jednak wcześniej opisywany przeze mnie powerbank Baseus nie miał elementów pozbawionych oznaczeń i nie można przypisywać wszystkim wyrobom tej cechy.
    Po szczegóły odsyłam do artykułu mego autorstwa: Wnętrze powerbanka Baseus 15W .
  • #18 21103236
    partyzancik
    Poziom 25  
    Posty: 1357
    Pomógł: 14
    Ocena: 176
    necavi napisał:
    Przy tej masie oczekiwałbym dodatkowych wyjść np. rozruchowych do samochodu.

    Zapomnij. To wyższa szkoła jazdy, droższe ogniwa i większa cena końcowa. Mam Baseus CRJS03-01 bo kupiłem spuchnięty na złomie za grosze. W środku 4 ogniwa wysokoprądowe modelarskie połączone szeregowo. Balansowanie chyba słabo działa bo jedne przeładowuje a inne niedoładowuje.

    Bateria z widoczną elektroniką i połączeniami, trzymana w ręku.

    W tym z tematu chyba 6 ogniw 10Ah połączonych równolegle.
  • #19 21104233
    partyzancik
    Poziom 25  
    Posty: 1357
    Pomógł: 14
    Ocena: 176
    tokrzych1 napisał:
    Problem z tymi power bankami jest taki że jak się kiedyś uszkodzi to może się okazać że obudowa jest jednorazowa a w środku często są montowane elementy bez oznaczeń

    Na ogniwach prostopadłościennych często są podane oznaczenia w formie wymiarów (długość , szerokość,wysokość) w mm i pojemność ale to też zależy . Mam spuchnięte powerbanki MI i Zmi i przez ten zatrzaskowy bok nie ruszałem ich bo nie wiadomo jak sie za to skutecznie zabrac by nie poyebać obudowy. Chińskie no name te 10Ah z wyświetlaczami to faktyczie bez problemu idą bo konstrukcja zatrzaskowa ułatwia rozpołowienie.
  • #20 21112034
    nukedclxx
    Poziom 7  
    Posty: 3
    Ocena: 2
    https://pl.aliexpress.com/item/1005004768530588.html mam takiego, w bonusie jest indukcja a pojemnosc zalezy od tego jakie ogniwa sie wlozy, ja uzupelnilem go ogniwami z odzysku, wiekszosc nie przekraczala 2Ah, za przetwornica wyszlo 30Ah, w zupelnosci wystarczy, ale korci mnie zeby dokupic nowych ogniw rzedu 3Ah, na ali znalazlem rzetelnego dostawce
  • #21 21346727
    d4osrox
    Poziom 1  
    Posty: 1
    Kupiłem to cudo za 160zł. Dla nierozumiejących po co:
    1. Można dać trigger 12V i podpiąć router do 1.5A na 12V.
    2. U matki ze starego smartfona i tego PB zmontowałem 'monitoring', który wymagał ładowania raz na tydzień, co pozwoliło określić, który zwierzak jej się załatwiał w domu.
    3. Podczas remontu zasilał małą mocą, ale 4 urządzenia na raz i był pod ręką.
    Mam tego pecha, że rocznie średnio jakieś 40h nie ma u nie w domu zasilania. Już niejednokrotnie ten PB ratował mi tyłek. Jego rozmiar sprawia, że jest bardzo stabilny, gdy się go położy na jakiś stoliku.
    Dodatkowo QC i PD wydaje się działać bardzo dobrze — znajomy ma jakiegoś Samsunga, który nigdzie szybkiego ładowania nie załącza, a tu jest ok (o ile 18W można nazwać 'szybkim').
    Korzystając z przycisku, można zobaczyć napięcie ładowania i natężenie, fajna opcja do dobrania odpowiedniego kabla/portu. Oczywiście na funkcje premium bym nie liczył, napięcie obsługuje jedno lub 2 jednocześnie, nie mam go pod ręką, ale nie oczekiwałbym, że da się na jednym porcie uruchomić 12V, gdy w drugim coś ładuje się 5V.

    Za 160zł może da się kupić coś małego, co ma 65W, ale nie oszukujmy się, ta pojemność z szybkim ładowaniem, to wielokrotnie większy koszt, dosłownie taniej jest kupić PB robiącego 20V i mającego 10Ah, po czym zasilać go tym, niż kupić powiedzmy 40Ah robiącego 20V, a w moich testach laptop do oglądania filmów potrzebował poniżej 10W, więc 2 dni oglądania można taką techniką zapewnić (ew. jak ja na tablecie nawet tydzień).
📢 Słuchaj (AI):

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy testu dużego powerbanka Romoss PEA60 o pojemności nominalnej 60Ah i wadze około 1,5 kg, kosztującego około 230 zł. Użytkownicy omawiają rzeczywistą pojemność urządzenia, jego zastosowania oraz ograniczenia techniczne. Zwrócono uwagę, że przy tak dużej pojemności i wadze powerbank jest raczej stacjonarny i może służyć do zasilania wielu urządzeń podczas długich wypraw lub jako awaryjne źródło zasilania w terenie. Podkreślono, że standardy Quick Charge (QC) i Power Delivery (PD) oferują ograniczoną moc wyjściową (około 18W w tym modelu), co jest niewystarczające do szybkiego ładowania większych urządzeń, np. laptopów czy pakietów dronów DJI Air3 wymagających 100W. Wskazano, że duża pojemność nie zawsze idzie w parze z praktycznością ze względu na wagę i rozmiar, a lepszym rozwiązaniem może być posiadanie kilku mniejszych powerbanków. Poruszono także kwestie techniczne dotyczące ogniw LiPo i Li-Ion, konstrukcji obudowy, bezpieczeństwa oraz trudności w serwisowaniu. Wskazano, że pojemność podawana w mAh bywa myląca i bardziej adekwatne byłoby podawanie wartości w Wh. W dyskusji pojawiły się także propozycje bardziej zaawansowanych urządzeń do testowania powerbanków oraz uwagi o jakości i oznaczeniach ogniw stosowanych w chińskich produktach. Użytkownicy dzielili się doświadczeniami z różnymi modelami powerbanków, ich zastosowaniami i ograniczeniami.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA