Tym razem testuję powerbank, którego użyczył mi znajomy - praktycznie nówka sztuka, więc pomiary powinny być miarodajne. Sprawdzimy rzeczywistą pojemność tej wielkiej i ciężkiej (prawie 1.5kg!) sztuki a przy okazji przekonamy się jak szybko ładowany będzie mój telefon Xiaomi - czy standard QC się załączy.
Powerbank ten do kupienia jest za jakieś 230 zł:
Specyfikacja - tak, waży ponad kilogram, wymiary 9cm x 15.3cm x 9.1cm:
Przychodzi w dość masywnym pudełku, ale to jest przecież całe 60Ah a nie tak jak to z reguły bywa 10Ah czy mniej.
Dwa długopisy Elektrody dla skali:
Całość jest dobrze zabezpieczona na czas przesyłki:
W zestawie jest kabelek:
Instrukcja poleca "sformatować" powerbank przy pierwszym użyciu, zostało to wykonane:
No i sam powerbank:
Leży w dłoni jak cegła, waży prawie 1.5kg.
Oznaczenia:
Test pojemności
Jako prąd obciążenia przyjąłem 3A. Raz test musiałem przerywać, ale zsumowałem wyniki.
Mój tester mierzy pojemność przy napięciu 5V (powiedzmy! Jeszcze jest spadek napięcia), więc trzeba ją przełożyć na pojemność ogniw w środku. Dodatkowo trzeba uwzględnić straty na przetwornicy. Opisywałem to szerzej w poprzednim temacie z serii. Jako przelicznik arbitralnie przyjąłem 0.65. Teraz w kolejnych testach konsekwentnie korzystam z tego podejścia.
Test 1 - 40.04Ah przy 5V, czyli 61.6Ah na ogniwach
Test 2 - 39.94Ah przy 5V, czyli 61.4Ah na ogniwach
To oczywiście tylko przybliżenie ale pomiary pokazują, że rzeczywiście zasadniczo te 60Ah tutaj jest. Nie ma się do czego przyczepić, no, może za wyjątkiem do 222Wh, tyle, że tutaj to też jest liczone na ogniwach (60Ah * 3.7V) a nie za przetwornicą...
Test z telefonem
Pojemność jest wielka, ale co nam po niej jak nie naładujemy telefonu szybko? Wedle specyfikacji QC jest wspierane, sprawdźmy:
Załączyło się po chwili 7.5V a prąd wynosił nieco ponad 2A.
Podsumowanie
To był dość krótki test, nie miałem czasu na dłuższą zabawę, ale i tak myślę, że podstawowe rzeczy sprawdziłem. W przyszłości jak będzie okazja warto będzie jeszcze bym zmierzył jak szybko się sam ten powerbank ładuje ale to będę mieć na uwadze i w razie czego wrzucę aktualizację. Na pewno pojemność tego powerbanka jest w miarę zgodna z oczekiwaniami a i z QC też nie było problemu. Cena jest dość duża, ale (mówiąc żartobliwie) za uzależnienie od smartfonów i tabletów na łonie natury trzeba troszkę zapłacić. No, chyba, że poszukamy zestawu solarnego, a taki i też może się wkrótce uda zrecenzować... czy korzystacie z aż tak dużych powerbanków?
Fajne? Ranking DIY Pomogłem? Kup mi kawę.
