logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Bezprzewodowy prostownik samochodowy.

oldking 04 Gru 2021 16:48 19401 265
  • #151 19755215
    anchilos
    Poziom 39  
    Posty: 4255
    Pomógł: 491
    Ocena: 962
    Moja "najmłodsza" Favorita z 1994 jest cały czas gotowa i nie mam problemów z aku. chociaż jeżdżę jedynie do sklepu.

    V wie po co. :D

    Niestety młodego nie mogę wysłać. :cry:

    Dodano po 3 [minuty]:

    vorlog napisał:
    Trzeba chuchać i dmuchać na stare auto, by jak najdłużej służyło
  • #152 19755232
    sq3evp
    Poziom 39  
    Posty: 6623
    Pomógł: 219
    Ocena: 878
    Pytanie jak to w "miękkich hybrydach" sie dzieje? Urzadzenie jest alternatorem i rozrusznikiem a czasem tez wspomaga silnik spalinowy. Wszsytko iedzie w kierunku aut na prad = pytanie ska go bra tylko :D Za chwile zamkieny elektrownie weglowe, zima pokazala ze wiatraki i panele nie sprawdzaja sie, atom jest "brzydki". Pozostaje czekac na zimnofuzujne reaktory zasilane deuterem i trytem z księżycowej gleby :)
  • #153 19755467
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #154 19755479
    ^ToM^
    Poziom 42  
    Posty: 9051
    Pomógł: 495
    Ocena: 2935
    eurotips napisał:
    ^ToM^ napisał:
    Nie bardzo rozumiem, dlaczego miałoby brakować prądu, skoro współczesne samochody mają alternatory o mocach 1- kilka kW. W takim razie po co takie moce, skoro tylko ma służyć do ładowania baterii a już nie do zasilania szyby czy foteli?

    Podaj model wozu, poszukamy manuale i poczytam co oni tam nawymyślali.


    To jest Passat B8 MY2017 benzyna 1.8TFSI (podwójny układ wtryskowy 4 wtryskiwacze do kolektora +4 bezpośrednio do cylindra) .Wersja Bluemotion (kiedyś myślałem że tylko diesle są w tej wersji robione)
    Aku nówka, wymieniony 2 tygodnie temu, to już 3 od nowości. Teraz stawiam w garażu bo wszystkie kamery i czujniki muszą być czyste, ośnieżone nie działają jak trzeba a jest to auto z elementami jazdy autonomicznej (aktywny tempomat na radarze Boscha, utrzymanie pasa ruchu, ten samochód sam również wyszukuje miejsca i parkuje, zarówno równolegle jak i prostopadle przodem/tyłem.
    Nie wiem jaki mam alternator bo nie ma na nim żadnych oznaczeń, ale prądu totalnie brakuje, radary się kalibrują, kamery są podgrzewane, hamulce same się uruchamiają (osuszanie tarcz) i ch... wie co jeszcze ten samochód robi bez mojej wiedzy i kontroli.
    Codziennie dojazd do pracy to 10km w korkach w dużym mieście.
    A prądu zawsze brakuje, od nowości.


    Na szybko poszukałem to będzie BOSCH 14 V / 140 A czyli moc rzędu 2 kW.
  • #156 19755528
    sq3evp
    Poziom 39  
    Posty: 6623
    Pomógł: 219
    Ocena: 878
    eurotips napisał:

    Codziennie dojazd do pracy to 10km w korkach w dużym mieście.
    A prądu zawsze brakuje, od nowości.


    Jak stoi w garażu to maska w góre i doładowywać - chyba jedyne wyjscie.
    Podejrzewam, ze gdybys jezdzil po niemieckich autostradach, np. trasa Monachium - Hamburg codziennie to by pradu było dość
  • #157 19755534
    ^ToM^
    Poziom 42  
    Posty: 9051
    Pomógł: 495
    Ocena: 2935
    sq3evp napisał:

    Jak stoi w gaazy to maska w góre i doladowywac - chyba jedyn wyjscie.


    Aż nie do wiary. Bo co tam może stale pobierać 140 A, tak że do ładowania brakuje tego 1-5 amperów??
  • #158 19755537
    vorlog
    Poziom 40  
    Posty: 8347
    Pomógł: 527
    Ocena: 2583
    Bo jak ładuje "okazjonalnie" to maksymalnym prądem przez krótki czas, bilans i tak wyjdzie do kitu, zaś akumulator ma żywot krótki i żałosny.
    Debilne rozwiązanie.
    V.
  • #159 19755540
    sq3evp
    Poziom 39  
    Posty: 6623
    Pomógł: 219
    Ocena: 878
    ^ToM^ napisał:
    sq3evp napisał:

    Jak stoi w gaazy to maska w góre i doladowywac - chyba jedyn wyjscie.


    Aż nie do wiary. Bo co tam może stale pobierać 140 A, tak że do ładowania brakuje tego 1-5 amperów??


    Pradu nie brakuje - elektronika steruje alternatorem, ktory ma byc "eko". Gdyby tego nie było to nie brakło by pradu. Regulacja jest napieciem - te auta maja stabilizatory napiecia z regulacja. Masz pradu tylko tyle żeby odpalił :D

    Dodano po 1 [minuty]:

    vorlog napisał:
    Bo jak ładuje "okazjonalnie" to maksymalnym prądem przez krótki czas, bilans i tak wyjdzie do kitu, zaś akumulator ma żywot krótki i żałosny.
    Debilne rozwiązanie.
    V.


    Dobre dla producentów akumulatorów i serwisów. Do tego pewnie drogi AGM pod maską siedzi
  • #161 19755565
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #162 19755570
    vorlog
    Poziom 40  
    Posty: 8347
    Pomógł: 527
    Ocena: 2583
  • #163 19755585
    andrzej123456
    Poziom 14  
    Posty: 278
    Pomógł: 4
    Ocena: 156
    P.oldking pomysł prosty i skuteczny
    Zakładam że ładujesz aku w samochodzie przez gniazdo zapalniczki.
    Tu uwaga - są auta które po wyjęciu kluczyka gniazdo zapalniczki odłączają.

    A teraz info dla wszystkich poprzedników którzy wierzą w super akumulator do samochodu.
    Jak mało używasz auto to głównym winowajcą rozładowania aku jest spoczynkowy pobór prądu przez instalacje samochodu.
    Pobierają różne alarmy ,cpu radio !.
    Pobór w dobrym pojeżdzie wynosi ok 70ma.
    Wystarczy go zwiększyć do 110ma i masz zimą ładowanie co 2 tygodnie jak stoisz na parkingu
  • #164 19755665
    vodiczka
    Poziom 43  
    Posty: 30242
    Pomógł: 1185
    Ocena: 4305
    andrzej123456 napisał:
    Pobór w dobrym pojeżdzie wynosi ok 70ma.
    Wystarczy go zwiększyć do 110ma i masz zimą ładowanie co 2 tygodnie jak stoisz na parkingu
    W dobrym pojeździe jest nie więcej niż 50mA co uznaje się za wartość graniczną. W niektórych modelach na poziomie 20-30mA.
    70 mA można przeboleć przy dobrym akumulatorze.
    0,07 x 24 x 14 = 23,5 Ah.
  • #166 19755973
    gimak
    Poziom 41  
    Posty: 6223
    Pomógł: 614
    Ocena: 1678
    U mnie poldek brał na postoju ok. 5mA, natomiast meganka i obecnie corolla ok. 20mA, a po ich zagazowaniu sterownik gazowy dodatkowo pobiera ok. 60mA. Dlatego jak corolla zaczęła mieć długie przestoje, zamontowałem dodatkowy wyłącznik odłaczający instalację gazową, akumulator w garażu jest podłączony pod kroplówkę z paneli PV. Garażującym pod chmurką, też taką kroplówkę polecam.
  • #167 19755994
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9530
    Pomógł: 1313
    Ocena: 2568
    W moim pojeździe alternator najpierw utrzymuje 14.4V, a po ok. 20 minutach obinża napięcie do 13.8V nawet przy 7 stopniach poniżej zera. Akumulator trudnodostępny. Gniazdo zapalniczki cały czas pod napięciem i raz ładowałem przez nie baterię prądem 3A. Spory prąd pobiera komputer i ładowarka nieco głupieje. Po odłączeniu komputera ładuje się jak trzeba. Woltomierz mam na wyświetlaczu.
    Taka bateryjna ładowarka w moim wypadku podaje zbyt mało energii by wysrarczyło jej na grzanie i rozruch.
  • #168 19756055
    gimak
    Poziom 41  
    Posty: 6223
    Pomógł: 614
    Ocena: 1678
    LEDówki napisał:
    W moim pojeździe alternator najpierw utrzymuje 14.4V, a po ok. 20 minutach obinża napięcie do 13.8V nawet przy 7 stopniach poniżej zera.

    To jest obecnie normalne zjawisko. Jak zaczyna rosnąć temperatura alternatora (regulatora napięcia zblokowanego z alternatorem), to napięcie jakie generuje alternator spada, spada również prąd oddawany przez alternarnator. Jest to takie, może niezamierzone przez projektanta alternatora, zabezpieczenie przed jego skopceniem w wyniku przeciążenia - obecne alternatory mają do maksimum wyżyłowane parametry.
  • #169 19756085
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9530
    Pomógł: 1313
    Ocena: 2568
    Latem nie dziwne. Przy -7 dziwne, bo silnik osiągał tylko 60 stopni. Czas po którym obiżane jest napięcie również podobny. Można to sprawdzić.
    Fakt, że 13.8 lub 13.9V zostaje do zgaszenia silnika. Po ponownym rozruchu wzrost do 14.4V i spadek do 13.8V.
  • #170 19756213
    oldking
    Poziom 33  
    Posty: 1943
    Pomógł: 162
    Ocena: 524
    Dyskusja odbiegła trochę od urządzenia w stronę akumulatorów - na ten temat napisano już wiele opasłych tomów.
    Może odniosę się do tych informacji ale nie dzisiaj.
    Take foto po 30 min pracy - wynik całkiem dobry, dodam że po 60 min prąd spadł do 2A a napięcie osiągnęło 14,8V.

    Bezprzewodowy prostownik samochodowy.
  • #171 19756220
    vorlog
    Poziom 40  
    Posty: 8347
    Pomógł: 527
    Ocena: 2583
    @oldking nie zgłębiałem projektu- lewy amperomierz wskazuje prąd pobierany ze źródłowego akumulatora, a prawy wydatek do ładowanego?
    V.
  • #172 19756230
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9530
    Pomógł: 1313
    Ocena: 2568
    Mnie potrzeba baterii pomocniczej 30-50Ah. Sami grzanie świec to kilkaset watów mocy. Silnik diesla o pojemności 3i stawia spory opór.
  • #174 19756348
    oldking
    Poziom 33  
    Posty: 1943
    Pomógł: 162
    Ocena: 524
    vorlog napisał:


    @oldking nie zgłębiałem projektu- lewy amperomierz wskazuje prąd pobierany ze źródłowego akumulatora, a prawy wydatek do ładowanego?


    Tak; lewy wskazuje pobór prądu z akumulatora-dawcy a prawy prąd ładowania akumulatora w samochodzie.
  • #175 19756361
    vorlog
    Poziom 40  
    Posty: 8347
    Pomógł: 527
    Ocena: 2583
    Tak sobie kombinowałem- wyszło mi, że (na oko) moc strat samej przetwornicy wynosi ok. 3,5W
    Oczywiście, pewnie zależnie od obciążenia, liczyłem stan ze zdjęcia :)
    V.
  • #176 19756381
    oldking
    Poziom 33  
    Posty: 1943
    Pomógł: 162
    Ocena: 524
    vorlog napisał:


    Tak sobie kombinowałem- wyszło mi, że (na oko) moc strat samej przetwornicy wynosi ok. 3,5W
    Oczywiście, pewnie zależnie od obciążenia, liczyłem stan ze zdjęcia
    V.


    Sprawność jest całkiem OK.
    Początkowo testowałem w komplecie: UPS i podłączony do niego klasyczny prostownik samochodowy.
    Słabo to wychodzi; UPS zasilany z 36 V (trzy akumulatory 7,2 Ah) wytrzymał 45 minut, przy prądzie ładowania tylko 4 A.
    Dlatego urodził się pomysł, żeby zrobić to znacznie lepiej energetycznie, o wadze tego UPS-a nie wspomnę, bo prostownik z akumulatorem razem ważą 2,5 kg i mieszczą się w reklamówce i to małej.
  • #178 19756616
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9530
    Pomógł: 1313
    Ocena: 2568
    vorlog napisał:
    @LEDówki A jaki masz akumulator w aucie, i czy taki, jak fabryka zalecała?
    V.

    Tak, wszystko fabryczne trzyletnie, więc nie nowe. Problemów z rozruchem póki co nie ma. Tylko ten dziwny spadek napięcia, który traktowałem jako oszczędność wody w akumulatorze. Akumulator o pojemności 120Ah czy 160Ah.
    W przypadku stosowania zasilacza bateryjnego do rozruchu należałoby oszacować jaką minimalną pojemność musi mieć bateria pomocnicza, żeby rozruch był udany.
  • #179 19756630
    vorlog
    Poziom 40  
    Posty: 8347
    Pomógł: 527
    Ocena: 2583
    LEDówki napisał:
    Akumulator o pojemności 120Ah czy 160Ah

    O jasny gwint...
    Ja mam w W201 2D akumulator 72Ah, taki sam w P407 2HDI- o ile w Peugeocie rozrusznik musi te dwie sekundy pokręcić, by pompa zbudowała ciśnienie na listwie CR, to w starym dieslu Mercedesa, po zagrzaniu świec, wystarczy pół obrotu wału by zagdakał :D
    I żadne mrozy im niestraszne. W nowszym W211 1,8 benzyniak akumulator 100Ah ma co robić niezależnie od rozruchu, ale to inna bajka
    V.
  • #180 19756632
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9530
    Pomógł: 1313
    Ocena: 2568
    Pali bez trudu, ale słychać elektryczną pompę pompę paliwa dość długo. Tutaj silnik też jest układem common rail. Pytanie czy bateria pomocnicza powinna mieć 20, 30, czy 10% pojemności baterii rozruchowej? Zakładamy, że silnik jest sprawny i jedyna przeszkoda to niska temperatura i wpadka z rozładowaną baterią rozruchową.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy koncepcji „bezprzewodowego prostownika” do okresowego doładowywania akumulatora samochodowego bez dostępu do sieci 230 V, z wykorzystaniem przenośnego akumulatora litowego i przetwornicy step-up. Omawiano sens takiego rozwiązania, ograniczenia prądu ładowania, potrzebę uzyskania napięcia końcowego ok. 14,4–14,7 V oraz fakt, że samo równoległe połączenie dwóch akumulatorów nie zapewnia pełnego ładowania, a jedynie awaryjne podbicie stanu naładowania. Wskazywano na straty w przetwornicy, konieczność zabezpieczeń przed zbyt niskim napięciem, zwarciem i przepięciami, a także na rolę przekaźnika bistabilnego i bezpieczników. Pojawiły się alternatywy: jumpstarter, dodatkowy akumulator LiFePO4, bateria żelowa deep cycle, doładowanie przez gniazdo zapalniczki lub OBD oraz podtrzymanie napięcia podczas wymiany akumulatora. W tle toczyła się szeroka dyskusja o żywotności akumulatorów, wpływie temperatury, sensie profilaktycznego doładowywania zimą, sprawności alternatora i różnicach między akumulatorami OEM a zamiennikami.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA