12 stycznia wybuchła afera o tym, że kupowany na Aliexpress adapter RJ-45 na USB, zawiera złośliwe oprogramowanie. Pierwsze doniesienie pojawiło się na platformie X i zostało przeczytane ponad 4mln razy, tłumacząc "Chińczycy znów się tym zajęli... (aliexpress) To adapter rj45, ale z pamięcią flash SPI pełniącą rolę pamięci masowej z plikiem .exe rozpoznanym jako złośliwe oprogramowanie dla systemu Windows i oczywiście sprzedanym w liczbie ponad 10 tys. egzemplarzy... " a później było tylko gorzej "Twój długo oczekiwany plik exe, wstrzykujący kod do procesów, unikający maszyn wirtualnych, modyfikujący ustawienia proxy, wydobywający naciśnięcia klawiszy i wykorzystujący elementy w języku rosyjskim, aby ukryć swoje pochodzenie lub intencję. CIESZ SIĘ analitykami złośliwego oprogramowania"
Cały wpis na platformie X:
Czyli stwierdzono:
- Omijanie maszyn wirtualnych
- Przechwytywanie naciśnięcia klawiszy
- Zawierał "elementy rosyjskojęzyczne"
Wywołało to ogromne poruszenie.
Jedna osoba wzięła ten adapter do dokładnej analizy, widać, że to elektronik i programista.
Co się okazało:
- Podejrzane "rosyjskie elementy" to po prostu sterowniki stworzone przez Igora Pawłowa (twórcę popularnego programu 7-Zip)
- Plik instalacyjny był standardowym, samodzielnie rozpakowującym się archiwum
- Sterowniki były oficjalnie podpisane przez producenta układu - firmę CoreChips Shenzhen
Adapter wykorzystywał układ SR9900, który jest najprawdopodobniej kopią popularnego chipu Realtek RTL8152B. Projekt pochodzi z 2013 roku, kiedy to:
- Napędy CD-ROM powoli wychodziły z użycia
- Nie każdy komputer miał stały dostęp do internetu
- Urządzenia często same dostarczały swoje sterowniki
W urządzeniu znaleziono chip pamięci flash o pojemności 512 kB. Po szczegółowym śledztwie okazało się, że służył on jako wirtualny napęd CD-ROM, przechowujący sterowniki do instalacji - rozwiązanie typowe dla sprzętu z tamtej epoki. Ktoś pamięta jeszcze modemy 3G z pamięcią?
Jakie wnioski?
1. Nie wszystko, co wydaje się podejrzane, musi być niebezpieczne
2. Czasami proste wyjaśnienie jest tym właściwym
3. Do rozwiązania zagadki wystarczyła podstawowa znajomość technologii i umiejętność korzystania z Google
A tak naprawdę:
- Dla przeciętnego użytkownika: nie ma powodów do niepokoju
- Dla firm i instytucji o strategicznym znaczeniu: warto zachować ostrożność przy zakupie jakiejkolwiek sprzętu
- Dla naukowców pracujących przy wrażliwych projektach: należy zwracać szczególną uwagę na pochodzenie sprzętu
I to w zasadzie tyle o tym groźnym adapterze RJ-45 za parę złotych.
Źródło:
https://lcamtuf.substack.com/p/investigating-an-evil-rj45-dongle
Źródło fragmentu zdjęcia: platforma X.
Cały wpis na platformie X:
Czyli stwierdzono:
- Omijanie maszyn wirtualnych
- Przechwytywanie naciśnięcia klawiszy
- Zawierał "elementy rosyjskojęzyczne"
Wywołało to ogromne poruszenie.
Jedna osoba wzięła ten adapter do dokładnej analizy, widać, że to elektronik i programista.
Co się okazało:
- Podejrzane "rosyjskie elementy" to po prostu sterowniki stworzone przez Igora Pawłowa (twórcę popularnego programu 7-Zip)
- Plik instalacyjny był standardowym, samodzielnie rozpakowującym się archiwum
- Sterowniki były oficjalnie podpisane przez producenta układu - firmę CoreChips Shenzhen
Adapter wykorzystywał układ SR9900, który jest najprawdopodobniej kopią popularnego chipu Realtek RTL8152B. Projekt pochodzi z 2013 roku, kiedy to:
- Napędy CD-ROM powoli wychodziły z użycia
- Nie każdy komputer miał stały dostęp do internetu
- Urządzenia często same dostarczały swoje sterowniki
W urządzeniu znaleziono chip pamięci flash o pojemności 512 kB. Po szczegółowym śledztwie okazało się, że służył on jako wirtualny napęd CD-ROM, przechowujący sterowniki do instalacji - rozwiązanie typowe dla sprzętu z tamtej epoki. Ktoś pamięta jeszcze modemy 3G z pamięcią?
Jakie wnioski?
1. Nie wszystko, co wydaje się podejrzane, musi być niebezpieczne
2. Czasami proste wyjaśnienie jest tym właściwym
3. Do rozwiązania zagadki wystarczyła podstawowa znajomość technologii i umiejętność korzystania z Google
A tak naprawdę:
- Dla przeciętnego użytkownika: nie ma powodów do niepokoju
- Dla firm i instytucji o strategicznym znaczeniu: warto zachować ostrożność przy zakupie jakiejkolwiek sprzętu
- Dla naukowców pracujących przy wrażliwych projektach: należy zwracać szczególną uwagę na pochodzenie sprzętu
I to w zasadzie tyle o tym groźnym adapterze RJ-45 za parę złotych.
Źródło:
https://lcamtuf.substack.com/p/investigating-an-evil-rj45-dongle
Źródło fragmentu zdjęcia: platforma X.
Fajne? Ranking DIY