Kolejne znalezisko w starym warsztacie — magnetowid znanego producenta sprzętu elektronicznego firmy Akai (model VS-R88K). Pamiętam, że był kupiony przez ojca na początku lat 90. Pomimo aktywnego użytkowania, nadał działa sprawnie. Ostatnio został użyty do digitalizacji starych kaset z domowym wideo. Teraz już nie będzie do niczego potrzebny, więc pójdzie na części.
Jak wiadomo, koszt urządzeń tego typu w znaczniej mierze składał się z bardzo precyzyjnie wykonanej części mechanicznej. Głowica wirująca to jest prawdziwe dzieło sztuki. Nie będę opisywał, jak to działa. Starsi elektronicy to pamiętają, początkujący mogą sobie sprawdzić w internecie.
Obecny w moich rękach magnetowid — typowe urządzenie, do odtwarzania i nagrywania kaset w formacie VHS. Nie zawiera tunera telewizyjnego. Chociaż właśnie tunery telewizyjne zrobiły rewolucję na rynku magnetowidów. Na początku kariery magnetowidy, a raczej odtwarzacze kaset, nie cieszyły się dużą popularnością, bo nie było co odtwarzać. Dodanie tunera z timerem nagrania pozwoliło użytkownikom nagrywać programy telewizyjne podczas nieobecności w domu i po powrocie z pracy oglądać ulubiony serial lub mecz. Ten stan na rynku trwał dość długo, dopóki nie powstały kasety video w formacie VHS z nagraniami filmów itd. Playery video były znacznie prostsze oraz tańsze od "pełnosprawnych" magnetowidów z odbiornikami sygnału telewizyjnego i służyły do oglądania już nagranych programów.
Duża część tych produktów miała opcjonalną możliwość nagrania kaset ze źródła sygnału, np. z innego magnetowidu i ta możliwość była wykorzystywana dla nielegalnego kopiowania filmów.
Co do tematu, bohater tego artykułu, jest wykonany w plastikowej obudowie z pokrywką z blachy. Układy elektroniczne mieszczą się na kilku płytkach z laminatu jednostronnego, zgodnie z tendencjami tych czasów. Montaż mieszany - większość elementów przewlekanych, ale sporo elementów SMD jest przelutowana ze strony drukowanych przewodów. Część mechaniczna jest umieszczona na metalowym "podwoziu". Plastik obudowy jest dość solidny, to samo można powiedzieć o mechanice.
Najciekawszym z praktycznego punktu widzenia elementem tego sprzętu jest zasilacz z transformatorem. Dla konkretnego aparatu nie znalazłem schematu, ale taki sam stosuje się w magnetowodzie AKAI VSP-150EM.
Nie od razu zrozumiałem, po co jest na tyle skomplikowana sieciowa część układu zasilacza z transformatorem 50/60 Hz. Nie ma wejścia Stand-by. Ale, jak się okazało, układ sterowania przełącznikiem służy do automatycznego wyboru napięcia 110-127/220-240V. Domyślnie uzwojenie pierwotne transformatora jest podłączone do sieci w całości, w przypadku, kiedy układ sterowania uznaje, że napięcie jest innego standardu, przekaźnik przełącza sieć na odpowiedni odczep uzwojenia.
Mam zamiar stosować transformator do zasilacza Link, chociaż nie jestem pewny — może ten układ sterowania napięciem sieci też zostawię. W każdym razie dwa wtórne uzwojenia pozwalają uzyskać 5 oraz 12 V po stabilizacji. Zasilacz magnetowidu nie ma stabilizatorów napięcia. Jest na płycie główniej i wykonany na układzie scalonym typu STK50322.
Inna ciekawostka — silnik napędowy wału. Nie mam żadnego pomysłu, gdzie go można stosować, ale wygląda bardzo interesująco. Jest wykonany na płytce drukowanej, zawiera czujniki Halla oraz cały układ zasilania. Do uruchamiania wystarczy podać napięcie.
Silnik ładowania kasety — zwykły szczotkowy jest bardziej przydatny w majsterkowaniu.
Modulator sygnału telewizyjnego może być przydatny amatorom retro komputerów.
I to chyba tyle, na resztę układów nie mam żadnego pomysłu. Mogą być przydatne tylko poszczególne elementy — oporniki, diody, kondensatory, czujniki optoelektryczne. Głowica wirująca ma w sobie układ sterowania, tak samo jak silnik napędu wału, ale nie wiem zupełnie, gdzie można ją zastosować.
Szkoda, że nie ma żadnego kontrolera. Sterowanie trybami pracy odbywa się za pomocą tego mechanicznego przełącznika.
Ten aparat jest budżetowy, chociaż posiada funkcję "karaoke", o czym świadczy litera "K" w końcu nazwy, dlatego nie szkoda mi było rozebrać go na części. Co do bardziej złożonych urządzeń VHS, to mogą nadal się okazać przydatne, chociaż nie do nagrania i odtwarzania wideo, a do nagrania i odtwarzania analogowego dźwięku stereo. Niektóre z tych aparatów mają zaawansowany układ dźwiękowy i możliwość ręcznego ustawienia poziomu nagrania, pasmo częstotliwości osiąga od 20 Hz aż do 30 kHz i powyżej. Jakość taśmy nie ma wpływu na jakość brzmienia, bo tam się stosuje modulację częstotliwością. Ale to już jest temat na inny artykuł.
Jak wiadomo, koszt urządzeń tego typu w znaczniej mierze składał się z bardzo precyzyjnie wykonanej części mechanicznej. Głowica wirująca to jest prawdziwe dzieło sztuki. Nie będę opisywał, jak to działa. Starsi elektronicy to pamiętają, początkujący mogą sobie sprawdzić w internecie.
Obecny w moich rękach magnetowid — typowe urządzenie, do odtwarzania i nagrywania kaset w formacie VHS. Nie zawiera tunera telewizyjnego. Chociaż właśnie tunery telewizyjne zrobiły rewolucję na rynku magnetowidów. Na początku kariery magnetowidy, a raczej odtwarzacze kaset, nie cieszyły się dużą popularnością, bo nie było co odtwarzać. Dodanie tunera z timerem nagrania pozwoliło użytkownikom nagrywać programy telewizyjne podczas nieobecności w domu i po powrocie z pracy oglądać ulubiony serial lub mecz. Ten stan na rynku trwał dość długo, dopóki nie powstały kasety video w formacie VHS z nagraniami filmów itd. Playery video były znacznie prostsze oraz tańsze od "pełnosprawnych" magnetowidów z odbiornikami sygnału telewizyjnego i służyły do oglądania już nagranych programów.
Duża część tych produktów miała opcjonalną możliwość nagrania kaset ze źródła sygnału, np. z innego magnetowidu i ta możliwość była wykorzystywana dla nielegalnego kopiowania filmów.
Co do tematu, bohater tego artykułu, jest wykonany w plastikowej obudowie z pokrywką z blachy. Układy elektroniczne mieszczą się na kilku płytkach z laminatu jednostronnego, zgodnie z tendencjami tych czasów. Montaż mieszany - większość elementów przewlekanych, ale sporo elementów SMD jest przelutowana ze strony drukowanych przewodów. Część mechaniczna jest umieszczona na metalowym "podwoziu". Plastik obudowy jest dość solidny, to samo można powiedzieć o mechanice.
Najciekawszym z praktycznego punktu widzenia elementem tego sprzętu jest zasilacz z transformatorem. Dla konkretnego aparatu nie znalazłem schematu, ale taki sam stosuje się w magnetowodzie AKAI VSP-150EM.
Nie od razu zrozumiałem, po co jest na tyle skomplikowana sieciowa część układu zasilacza z transformatorem 50/60 Hz. Nie ma wejścia Stand-by. Ale, jak się okazało, układ sterowania przełącznikiem służy do automatycznego wyboru napięcia 110-127/220-240V. Domyślnie uzwojenie pierwotne transformatora jest podłączone do sieci w całości, w przypadku, kiedy układ sterowania uznaje, że napięcie jest innego standardu, przekaźnik przełącza sieć na odpowiedni odczep uzwojenia.
Mam zamiar stosować transformator do zasilacza Link, chociaż nie jestem pewny — może ten układ sterowania napięciem sieci też zostawię. W każdym razie dwa wtórne uzwojenia pozwalają uzyskać 5 oraz 12 V po stabilizacji. Zasilacz magnetowidu nie ma stabilizatorów napięcia. Jest na płycie główniej i wykonany na układzie scalonym typu STK50322.
Inna ciekawostka — silnik napędowy wału. Nie mam żadnego pomysłu, gdzie go można stosować, ale wygląda bardzo interesująco. Jest wykonany na płytce drukowanej, zawiera czujniki Halla oraz cały układ zasilania. Do uruchamiania wystarczy podać napięcie.
Silnik ładowania kasety — zwykły szczotkowy jest bardziej przydatny w majsterkowaniu.
Modulator sygnału telewizyjnego może być przydatny amatorom retro komputerów.
I to chyba tyle, na resztę układów nie mam żadnego pomysłu. Mogą być przydatne tylko poszczególne elementy — oporniki, diody, kondensatory, czujniki optoelektryczne. Głowica wirująca ma w sobie układ sterowania, tak samo jak silnik napędu wału, ale nie wiem zupełnie, gdzie można ją zastosować.
Szkoda, że nie ma żadnego kontrolera. Sterowanie trybami pracy odbywa się za pomocą tego mechanicznego przełącznika.
Ten aparat jest budżetowy, chociaż posiada funkcję "karaoke", o czym świadczy litera "K" w końcu nazwy, dlatego nie szkoda mi było rozebrać go na części. Co do bardziej złożonych urządzeń VHS, to mogą nadal się okazać przydatne, chociaż nie do nagrania i odtwarzania wideo, a do nagrania i odtwarzania analogowego dźwięku stereo. Niektóre z tych aparatów mają zaawansowany układ dźwiękowy i możliwość ręcznego ustawienia poziomu nagrania, pasmo częstotliwości osiąga od 20 Hz aż do 30 kHz i powyżej. Jakość taśmy nie ma wpływu na jakość brzmienia, bo tam się stosuje modulację częstotliwością. Ale to już jest temat na inny artykuł.
Fajne? Ranking DIY