Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Mój wzmacniacz lampowy AVT-2754

27 Jul 2021 23:10 6789 54
Optex
  • Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    User removed account
    Level 1  
    User removed account wrote 0 posts with rating 0, helped 0 times. Been with us since 1978 year.
  • Optex
  • #2
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Nie będę się rozpisywać o elektronicznej stronie, a zapytam o dwa drobiażdżki:
    1. Płyta czołowa nie mogła być wyższa o te 1/2 cm żeby nie było szpetnej szpary na górze? Całe staranne wykonanie płyty czołowej szlag trafił przez tę fuszerę.
    2. Z natury rzeczy (taka kwestia umowna) w wypadku klawisza kołyskowego (jak te dwa ) włączony ( "I") powinien być na górze, a wyłączony (0") na dole. Wiem, że są opisy, ale tak łatwiej obsługiwać intuicyjnie.

    I na koniec (również z estetyką związana) mała prośba - zanim zaczniesz robić pooglądaj konstrukcje fabryczne, wybierz te, które wydają Ci się najładniejsze i wydedukuj czemu akurat takie Ci się podobają. Chodzi w dalszym ciągu o panel przedni - ogromna (w porównaniu) powierzchnia z malutkimi mierniczkami, sterczącą gałą i ohydnymi wyłącznikami. Nie wygląda to dobrze nawet gdyby wyłączyć wszystkie wspomnienia i własne preferencje - po prostu to nie najlepiej zaprojektowana płyta czołowa budząca wrażenie niedokończonej, robionej naprędce i bez zastanowienia nad efektem końcowym.
  • #3
    katakrowa
    Level 22  
    398216 Usunięty wrote:
    1. Płyta czołowa nie mogła być wyższa o te 1/2 cm żeby nie było szpetnej szpary na górze? Całe staranne wykonanie płyty czołowej szlag trafił przez tę fuszerę.


    Myślę, że na początku wszystko było zaprojektowane ładniej ale podczas montażu okazało się, że nie mieszczą się transformatory głośnikowe i dlatego trzeba było podnieść górną płytę. Swoją drogą montując je w innej pozycji pewnie by weszły.
  • #4
    User removed account
    Level 1  
  • #5
    pawelcb33
    Level 24  
    A co ma pseudo pandemia do ładnie zrobionej obudowy. Nie trzeba chodzić po firmach wystarczy zaprojektować obudowę i zlecić firmie, ja tak zrobiłem do wzmacniacza słuchawkowego i mam jak z fabryki.
  • #6
    JohnKaldachar
    Level 5  
    pawelcb33 wrote:
    Nie trzeba chodzić po firmach wystarczy zaprojektować obudowę i zlecić firmie, ja tak zrobiłem do wzmacniacza słuchawkowego i mam jak z fabryki.

    Cześć. Dasz namiary na firmę i pokażesz zaprojektowaną obudowę?
  • Optex
  • #7
    rosomak19
    Level 22  
    To aż strach pomyśleć, jak wyglądają te bardziej szpetne obudowy : o . Jak chciałeś mieć ładną obudowę, a nie masz możliwości zrobić takiej samemu, było zgłosić się do modushop ,wybrać sobie obudowę i narysować ,co mniej więcej chcesz i jak rozmieszczone, gość prześle Ci propozycję na maila. Wszystko idzie z nimi uzgodnić i poprawić . Wtedy wygląda jak z fabryki. Nie wiem ile masz lat i nie obraź się, ale tragicznie to wygląda. Ja bym się wstydził w garażu coś takiego postawić .
  • #8
    pawelcb33
    Level 24  
    Adres firmy wyślę ci na PW aby nie robić reklamy.


    Mój wzmacniacz lampowy AVT-2754 Mój wzmacniacz lampowy AVT-2754 Mój wzmacniacz lampowy AVT-2754
  • #9
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Jakub Urban wrote:
    ślusarz który robił blachy też nie zastanowił się.
    Druga sprawa: mój ojciec tak wymyślił a on ma prawie 70 lat i zdziwaczał na starość, ciężko coś z nim uzgodnić.
    A ślusarz robił z pamięci? Podstawową sprawą jest rysunek techniczny i ... sprawdzenie czy wymiary zrobionego elementu są z nim zgodne. A tak - zwalasz winę za fuszerkę na innych a sam chcesz się wybielić. Nie ładnie.
    Kiedyś zamówiłem w zakładzie stolarskim kilkadziesiąt formatek sklejki 12mm - po kilka w takich samych wymiarach wszystkie wymiary podane z dolnośląskością do 1mm - wyszły 3 arkusze sklejki liściastej w sumie. Pojechałem po odbiór i sprawdzam - na te kilkadziesiąt sztuk żadna nie trzymała wymiaru. Gość po op... go przez szefa zakładu w dwie godziny pociął nowe - tym razem dokładnie, a sam miał trzy arkusze sklejki w plecy. Powiedz mi; czemu mam komukolwiek płacić za fuszerkę? Skoro uznaje się za stolarza (czy ślusarza) ma do tego maszyny i miarkę - co za problem zrobić dobrze? Czasu gdy fachowiec to był gość w gumiakach i waciaku z flaszka w ręku - minęły. Jak nie umie się powstrzymać od picia zamiast skupić się na robocie to najwidoczniej mu robota w piciu przeszkadza - a wiec po co go męczyć?
    Jakub Urban wrote:
    Mierniki też są ładne jak dla mnie, dodatkowo to typowy ustrój pomiarowy produkcji dalekowschodniej, jakbym zastosował stare mierniki z rozbiórki to gdyby padł
    Ale nie mówię, ze nie są ładne, chodzi o ich umieszczenie - spójrz sam - wszystkie elementy regulacyjne i wskaźnikowe masz na samym dole panela podczas gdy cała reszta powierzchni jest pusta. Już nawet jakieś mierniki z "odzysku" (byle większe) wypełniły by tę przestrzeń i nie byłoby takiego efektu. A - co do "padania" starych mierników... jak człowiek im nie pomoże, to same nie padną. Wbrew pozorom to wcale nie łatwo jest taki miernik uszkodzić, a jak już tak się stanie, to winę ponosi wyjątkowo zdolny człowiek, który potrafił znaleźć na niego metodę. Pół wieku "siedzę" w elektronice audio i wiem co mówię.

    Dodano po 5 [minuty]:

    rosomak19 wrote:
    było zgłosić się do modushop ,wybrać sobie obudowę i narysować ,co mniej więcej chcesz i jak rozmieszczone, gość prześle Ci propozycję na maila.
    Autor zaraz Ci odpisze, ze nie ma pieniędzy. Nikt nie mówił że będzie tanio. Ale przynajmniej będzie dobrze. Porównaj sobie Autorze obudowy z posta wyżej do swojej - rozumiesz teraz o co mi chodziło z zaprojektowaniem obudowy? Można zrobić dobrze? I wierz mi - nie koniecznie w super wyposażonym warsztacie - ja takiego np. nie miałem nigdy a z narzędzi miałem jedynie statyw do wiertarki ręcznej i ręczną piłę do metalu. Wierz mi - można. Trzeba tylko chcieć.
  • #10
    User removed account
    Level 1  
  • #11
    398216 Usunięty
    Level 43  
    No tak... wiedziałem, że tak będzie. Uściślę więc:
    Wymiary fizyczne różniły się od podanych w zamówieniu nawet o 1,5 cm.
    Przed złożeniem zamówienia upewniłem się u właściciela stolarni co do możliwości osiągnięcia dokładności 1mm - tak też i było to zaznaczone na zamówieniu.
    Sam pilarz odbierając przy mnie rysunki stwierdził że: "nie ma problemu będą na pojutrze".
    Przy odbiorze, gdy wynikła różnica pomiędzy wymiarami na zamówieniu a fizycznymi pilarz był obecny i przy mnie mierzył wszystkie formatki i jemu też wyszła różnica.
    A poza tym miarka miarce = na stole piły naniesiona była wyraźna skala - więc de facto nawet dodatkowej miarki nie trzeba było.
    P.S. W czasie oczekiwania na poprawienie formatek w pobliskim sklepie zakupiłem miarkę zwijaną 2,5m - pilarz ją dostał w prezencie po odebraniu poprawionych formatek. Dzięki temu kolejne zamówienie było bez niespodzianek zrealizowane.

    Coś jeszcze? Czy możemy wrócić do tematu i konstrukcji Autora?
  • #12
    rosomak19
    Level 22  
    398216 Usunięty wrote:
    Autor zaraz Ci odpisze, ze nie ma pieniędzy. Nikt nie mówił że będzie tanio. Ale przynajmniej będzie dobrze. Porównaj sobie Autorze obudowy z posta wyżej do swojej - rozumiesz teraz o co mi chodziło z zaprojektowaniem obudowy? Można zrobić dobrze? I wierz mi - nie koniecznie w super wyposażonym warsztacie - ja takiego np. nie miałem nigdy a z narzędzi miałem jedynie statyw do wiertarki ręcznej i ręczną piłę do metalu. Wierz mi - można. Trzeba tylko chcieć.

    Ja wolę poczekać czasami i odłożyć te parę złotych, ale mieć efekt "łał" . Owszem można zrobić niektóre rzeczy w domu ,ale nie oszukujmy się, porządne otwory okrągłe ,czy prostokątne pod wskaźniki w domu nigdy nie wyjdą precyzyjnie. Do tego pod niektóre wskaźniki bez frezarki nie ma co podchodzić . Ogólnie otwory pod montaż elementów , które nie zakrywają wyciętego otworu ciężko w domu bardzo dobrze wykonać . Nigdy tego nie zrobimy z precyzją maszyn CNC , gdzie otwór na wskaźnik prostokątny , jest podfrezowany i tak spasowany ,że wskaźnik wchodzi idealnie na wcisk. Druga sprawa, firma, która specjalizuje się w tego typu działalności i posiada obrabiarki CNC, to chyba nie trzeba mówić ,że jakość elementów skrawających to już inny świat.
  • #13
    pawelcb33
    Level 24  
    rosomak19 wrote:
    Ja wolę poczekać czasami i odłożyć te parę złotych, ale mieć efekt "łał" . Owszem można zrobić niektóre rzeczy w domu ,ale nie oszukujmy się, porządne otwory okrągłe ,czy prostokątne pod wskaźniki w domu nigdy nie wyjdą precyzyjnie. Do tego pod niektóre wskaźniki bez frezarki nie ma co podchodzić . Ogólnie otwory pod montaż elementów , które nie zakrywają wyciętego otworu ciężko w domu bardzo dobrze wykonać . Nigdy tego nie zrobimy z precyzją maszyn CNC , gdzie otwór na wskaźnik prostokątny , jest podfrezowany i tak spasowany ,że wskaźnik wchodzi idealnie na wcisk. Druga sprawa, firma, która specjalizuje się w tego typu działalności i posiada obrabiarki CNC, to chyba nie trzeba mówić ,że jakość elementów skrawających to już inny świat.


    Dokładnie jak piszesz, mam takie samo odczucie. Obudowa może nie wyszła tanio ale jest to sprzęt który używa się często w domu i się na niego patrzy. Ja już przerabiałem domowymi sposobami obudowy i ciężko zrobić coś ładnego bez cnc.

    Ja bym na miejscu autora tą obudowę zmienił ale to tylko moje zdanie.
  • #14
    398216 Usunięty
    Level 43  
    rosomak19 wrote:
    porządne otwory okrągłe ,czy prostokątne pod wskaźniki w domu nigdy nie wyjdą precyzyjnie.
    Jestem w trakcie pisania czegoś w rodzaju artykułu o tym problemie. Z własnych doświadczeń mogę Ci jednak powiedzieć, że wcale nie jest tak tragicznie. Dostępność przyrządów jakie to ułatwiają, a przy tym są stosunkowo nie drogie i proste w użyciu jest obecnie dużo większa, niż powiedzmy 30 lat temu. Wszystko jednak zależy od człowieka i jego dokładności. Nawet mając najlepszy przyrząd można spartolić otwór koncertowo.
  • #15
    pawelcb33
    Level 24  
    398216 Usunięty wrote:
    Jestem w trakcie pisania czegoś w rodzaju artykułu o tym problemie.


    To może być ciekawe, czekam na taki artykuł/pomoc. O jakiś przyrządach piszesz przy wycinaniu otworów kwadratowych/prostokątnych ?
  • #16
    398216 Usunięty
    Level 43  
    pawelcb33 wrote:
    O jakiś przyrządach piszesz przy wycinaniu otworów kwadratowych/prostokątnych ?
    Proszę o cierpliwość. Wszystko będzie w artykule. Dokończę niech no tylko upał trochę zelżeje... ;)
  • #18
    pawelr98
    Level 39  
    Co do braku miejsca na trafa, jak nie wyszło na wysokość, to zawsze można to "poprawić" bez wielkiego rzeźbienia.

    Zauważy kolega, że transformatora wcale nie trzeba montować korzystając z fabrycznych mocowań, można go po prostu "położyć" i zrobić nieco inne mocowania.
  • #19
    pan_kotek
    Level 20  
    Generalnie podoba mi się, pewnie gdybym miał taką obudowę to obniżyłbym (wpuścił głębiej) transformatory audio. Jak? wycinając otwór wielkości tego transformatora, i montując go do kawałka blachy, ew płytki tekstolitowej o rozmiarze nieco większym. Płytkę można na odpowiednią głębokość obniżyć np na nakrętkach lub czymś podobnym.
    Mój wzmacniacz lampowy AVT-2754
  • #20
    tytka
    Level 20  
    Czy to dziwne, że wizualnie na zamieszczonych zdjęciach, bardziej mnie zainteresowały sprzęty drugoplanowe, niż bohater pierwszego planu?

    Jakub Urban wrote:
    To pierwsza "poważna" konstrukcja, wcześniejsze to wstyd pokazać,

    Moje, te najwcześniejsze porównywalnie wyglądały do tego wzmacniacza, a te "poważne", to już znacznie lepiej.

    Jakub Urban wrote:
    Nie mam żadnych możliwości wykonania wzmacniacza choćby tylko łudząco podobnego do fabrycznych czy nawet DIY wzmacniaczy.
    Nie mam żadnych narzędzi do obróbki drewna, nie mam miejsca

    Zastanawiam się, czy faktycznie nie masz, czy tylko się usprawiedliwiasz?
    Schludnie wyglądającą obudowę można wykonać (np. modyfikując inną starą) w dość prymitywnych warunkach, bez warsztatu i zaawansowanych narzędzi. Dobrze wiem o tym z własnego doświadczenia. (Póki co, przy wykonywaniu obudów do swoich projektów, nie korzystałem z usług, żadnych firm, robiłem je samodzielnie, a wyglądają lepiej. Możesz sam to ocenić.)
    Trzeba tylko mieć pomysł na to co się robi, oraz: wiele chęci, pojęcie o robocie, jeszcze raz chęci, cierpliwość, jeszcze raz chęci, no ciężko popracować.
    W moim przypadku, bardzo pomocne było to, że kiedyś w technikum elektronicznym, miałem warsztaty z obróbki ręcznej i mechanicznej.

    Jakub Urban wrote:
    nie mam dostęu do materiałów i nie mam zbyt wielu pieniędzy, ten wzmacniacz był robiony z tego na co było mnie stać.

    Doskonale rozumiem ograniczenia zasobów finansowych, także się z tym mierzę.
    Jednak mając ograniczony budżet, szukaj tańszych źródeł zakupu.
    Jakub Urban wrote:
    AVT-2754- 930zł

    Nieco przepłaciłeś. W znanym sklepie z Kielc, za ten zestaw (PCB + transformatory + lampy JJ + pozostałe elementy elektroniczne) aktualnie trzeba zapłacić 869 PLN. Jeśli by zakupić tam tylko PCB, lampy i transformatory, bo powiedzmy, że inne elementy masz w zasobach, to pewnie jeszcze więcej byś zaoszczędził.

    Ogólnie ocenił bym Twój projekt, jako bardzo fajny kit, ale niestety w niedopracowanej obudowie bez wyrazu.

    Dodano po 3 [minuty]:

    pan_kotek wrote:
    (...)gdybym miał taką obudowę to obniżyłbym (wpuścił głębiej) transformatory audio. Jak? wycinając otwór wielkości tego transformatora, i montując go do kawałka blachy, ew płytki tekstolitowej o rozmiarze nieco większym. Płytkę można na odpowiednią głębokość obniżyć np na nakrętkach lub czymś podobnym.


    Ha, ha, ja zrobiłem coś takiego tutaj: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3627086.html
  • #21
    User removed account
    Level 1  
  • #22
    pawelcb33
    Level 24  
    Wstawiając coś w diy musisz się liczyć z krytyką. Tala krytyka powinna cię wzmocnić aby przy kolejnym projekcie wyszło o wiele lepiej. Pewnie każdy przechodził etap tego typu obudowy aż uzyskał jakiś ideał.

    Nie trzeba wydawać majątku aby zrobić ładnie, zobacz np. obudowy uniwersalne metalowe są na alle...o, nie są drogie a wyglądały by o niebo lepiej. Jeśli obudowa ci się podoba i cię nie razi to super w końcu sprzęt jest dla ciebie i ty na niego będziesz patrzył.
  • #23
    ar2rnow
    Level 1  
    Pomijając walory konstrukcyjne i estetyczne.
    Doceniam upór, odwagę i poświęcony czas projektowi. Skoro podoba się i gra zadowalająco, po co marudzić. Kolejny będzie jeszcze lepszy. Trzymam kciuki kolego. Nie odpuszczaj.😁👍
  • #24
    rosomak19
    Level 22  
    Jakub Urban wrote:
    e "ładne" obudowy to kosztują sporo, byle co tanie jest ale nikt nie docenia mojej pracy, za to sama, zajadła krytyka.
    Jakub Urban wrote:
    e "ładne" obudowy to kosztują sporo, byle co tanie jest ale nikt nie docenia mojej pracy, za to sama, zajadła krytyka.

    Nie gadaj ,że dużo bo dla twojego celu , obudowa bez radiatorów w modushop, kosztuje w przedziale 160- 250 zł ! A wykonanie otworów i ewentualnych napisów , to dodatkowe parę złotych . Ogólnie dało by się wyrobić w przedziale 300-400 zł max. Chyba ,że tylko zlecić wykonanie otworów na panelu przednim pod wskaźniki , gałkę i włącznik , to jeszcze taniej. Najważniejsze ,że masz przedstawioną wizualizację,
    398216 Usunięty wrote:
    Jestem w trakcie pisania czegoś w rodzaju artykułu o tym problemie. Z własnych doświadczeń mogę Ci jednak powiedzieć, że wcale nie jest tak tragicznie. Dostępność przyrządów jakie to ułatwiają, a przy tym są stosunkowo nie drogie i proste w użyciu jest obecnie dużo większa, niż powiedzmy 30 lat temu. Wszystko jednak zależy od człowieka i jego dokładności. Nawet mając najlepszy przyrząd można spartolić otwór koncertowo.
    jak to będzie się prezentować i możesz sobie zmieniać to i owo dopóki nie powiesz ,że ci pasuję i zlecisz realizację .
    Chętnie poczytam. Tak jak piszesz, że dzisiaj są już bardziej dostępne narzędzia, ale trochę bez sensu jak mamy do zrobienia jedne dwa projekty wydać więcej kasy na narzędzia niż na projekt . Co do otworów, to o ile jeszcze z okrągłym nie ma tragedii sobie poradzić , to prostokątny to dramat . Do tego pozostaje kwestia porysowania panelu, a jak jeszcze pomalowany proszkowo ...
    Pomimo tej całej estetyki, fajnie, że coś tam dłubiesz ciekawego.
  • #25
    katakrowa
    Level 22  
    Jakub Urban wrote:
    Te "ładne" obudowy to kosztują sporo, byle co tanie jest ale nikt nie docenia mojej pracy, za to sama, zajadła krytyka.


    Mając papier ścierny, brzeszczot, kilka wkrętów i kilka starych desek albo płytę ze sklejki też można zrobić ładną obudowę, której całkowity koszt zamknie się w cenie 50zł. Wszystko kupując nowe, a przy odrobinie chęci i pomysłowości i co najważniejsze dobrego planu można przecież wykorzystać rzeczy używane.
    Brzeszczot i papier ścierny to też nie majątek.
  • #26
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Jakub Urban wrote:
    sama, zajadła krytyka.
    Hop, hop hop... nie rozpędzaj się. Od zawsze dział DiY służył do wymiany doświadczeń i wskazania innych - czasem znacznie prostszych, często nietypowych - rozwiązań. Jeśli ktoś tu pisze, ze coś mu się nie podoba, to nie w celu "zajadłej krytyki" a wskazania innej drogi do sukcesu, lub zwrócenia uwagi na coś, czego dumny ze swego dzieła konstruktor, nie zauważył.
    Widziałem kilka fabrycznych (drogich) obudów spartolonych przez brak precyzji wykonania, i niechlujstwo, a widziałem też obudowy sklecone z odpadów paneli podłogowych, które mogą konkurować z fabrycznymi pod względem wykończenia i estetyki. Podstawa to (jak pisałem) dokładny rysunek techniczny (komputer daje takie możliwości za free) i następnie precyzja w wykonaniu części według tychże rysunków. Mając drukarkę można taką precyzję trasowania uzyskać praktycznie bez żadnych problemów (też o tym będzie w jednej z części artykułu). A i narzędzia do obróbki wcale nie muszą być jakieś super hiper. Jak pisałem wyżej - w większości wypadków wystarcza wiertarka ze statywem jakieś imadło, piła do metalu, wkręty z odzysku itp. Cała reszta to umiejętność wykorzystania tego co sie ma w najoptymalniejszy sposób.
  • #27
    pawelcb33
    Level 24  
    Też warto powiedzieć że dobrym pomysłem jest wpisanie sobie w google np. obudowy diy czy coś takiego i przeglądnięcie wyników. Często można podpatrzeć pomysły.
  • #28
    rosomak19
    Level 22  
    Nawet nie koniecznie DIY , ale jakiś fabrycznych, ja ostatnio wzorowałem się na Mcintosh-u, robiąc swojego klocka .
  • #29
    tytka
    Level 20  
    Także pozwolę sobie skomentować poniższe słowa autora tematu:
    Jakub Urban wrote:
    Te "ładne" obudowy to kosztują sporo, byle co tanie jest ale nikt nie docenia mojej pracy, za to sama, zajadła krytyka.


    Krytyka może wydawać Ci się zajadła, bo zrobiłeś ten projekt nieco lepiej niż wcześniejsze, więc liczyłeś na pozytywny odzew. Niestety nie dopracowałeś tej obudowy, widać rażące błędy (szczelina w obudowie u góry obudowy, nie najlepiej rozplanowane elementy czołówki itp.)
    Tłumaczysz się moim zdaniem głupio, że ładna obudowa kosztuje dużo pieniędzy, a Ciebie nie stać na taki wydatek. A do własnoręcznego wykonania ładnej obudowy nie maż odpowiednich narzędzi.
    Takie tłumaczenie, to po prostu brak chęci z Twojej strony, choć może także i brak wiedzy o obróbce różnych materiałów.
    Popatrz na to:
    Mój wzmacniacz lampowy AVT-2754 Mój wzmacniacz lampowy AVT-2754
    Obudowy tych urządzeń zostały wykonane własnoręcznie przeze mnie, bez zaawansowanych narzędzi.
    Bazą były obudowy pozyskane ze starych, uszkodzonych sprzętów Diory, cena jednej to około 40 zł.
    Do tego trochę blachy aluminiowej na nowe fronty, nieco laminatu na nowe ścianki tylne.
    A użyte narzędzia, to: piłka do metalu, wkrętarka, mała tania multiszlifierka, pilniki, papier ścierny (kilka różnych arkuszy). Z narzędzi to wszystko. Prawda, że wszystkie one bardzo zaawansowane :)
    Do wykończenia używałem jeszcze lakieru czarnego i bezbarwnego w aerozolu, a napisy tam widoczne, to wydruk na folii samoprzylepnej.
    Łączne koszty poniesione przy takiej obudowie to około 80-100 zł /szt + dodatkowo parę godzin sumiennej pracy (którą trzeba umieć wykonać).
    Więc nie tłumacz się głupio, że tanio, lub bez poważnego zaplecza narzędziowego, nie da się zrobić obudowy lepiej wyglądającej od Twojej.

    PS
    Kolego Jakub Urban, kit AVT-2754 znasz tylko z opisu AVT, czy może jednak widziałeś stronę pierwotnego projektu?
    http://skarabo.net/sid-21-pp.htm
  • #30
    Olkus
    Level 28  
    katakrowa wrote:
    Jakub Urban wrote:
    Te "ładne" obudowy to kosztują sporo, byle co tanie jest ale nikt nie docenia mojej pracy, za to sama, zajadła krytyka.


    Mając papier ścierny, brzeszczot, kilka wkrętów i kilka starych desek albo płytę ze sklejki też można zrobić ładną obudowę, której całkowity koszt zamknie się w cenie 50zł. Wszystko kupując nowe, a przy odrobinie chęci i pomysłowości i co najważniejsze dobrego planu można przecież wykorzystać rzeczy używane.
    Brzeszczot i papier ścierny to też nie majątek.


    Ja swoją obudowę do wzmacniacza lampowego zrobiłem ze starych kawałków mebli że smietnika :D Do tego trochę szpachli do drewna by wygładzić wszystkie nierówności i za 30 zł plus trochę pracy mam nawet ładną obudowę. Bardziej problamtyczne jest wykonanie w domu otworów (by były równe) i napisów.

    Pozdrawiam,
    A.